Jump to content
Dogomania

jogi

Members
  • Posts

    2041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jogi

  1. dopiero trafiłam na wątek, mimo, że sprawa lusi była mi znana:oops: Trzymam kciuki za jej zdrowie.
  2. Stonka dla mnie Ajsza to był i jest symbol naszej polskiej schroniskowej rzyczywistości. Ale też symbol nadziei na leprze jutro. I banerek z jej podobizną będzie jeszcze długo w moim podpisie. Mimo, że na dogo byłam już kawał czasu i niejedno widziałam, to widok jaki zobaczyłam w Zamościu mna wstrząsnął. A jak mi wyprowadzili Ajszę słaniającą się na nogach, po miesiącu pobytu w tym kurorcie:angryy:, to jasna cholera mnie trafiła! Tym bardziej cieszę się, że trafiła do TAKIEGO domu:multi: Pani Halinko wie Pani o tym. Dziękuję za Ajszę vel Sabę i za Inkę Pani i całej rodzince:Rose:
  3. Wokal ma 2 obserwatorów, a do końca jeszcze 9 dni. Ciekawe co z tego wyniknie;)
  4. Cotki zobaczcie na pierwszą stronę na Ajsze i Inkę:razz: Wirka i Mimi zostały zabrane z zamojskiego schroniska nadprogramowo i spontanicznie więc nie mam ich schroniskowych zdjęć. Tak wyglądaly zaraz po przyjeździe. Zarobaczone, ze świerzbem i głodne strasznie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/209/b13e2e2d140f2f10med.jpg[/IMG][/URL] dziś Wirka jest połączeniem owczarka z jamnikiem i wygląda niesamowicie. Zdjęć nie mam, bo mam ją na oku z racji tego, że jest pacjentką naszej lecznicy;) Kiedyś pstryknę jej foty to zobaczycie jakie cudo:evil_lol: Mimi jeszcze u mnie. Zdjęcia znowego domu będa niedługo [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/284/761d07ae0f3bcab8med.jpg[/IMG][/URL]
  5. Soema tamte pierwsze zdjęcia to już u mnie w domu:evil_lol: A czy dzieczyny mają ich zdjęcia ze schronu nie wiem. Na pewno sigma miała robione zdjęcie w chwili przekazania. Gdzieś na wątku było.
  6. to było rodzeństwo mojej wirki. o wątek zapytaj Biankę albo Halbinę
  7. Inka w schronisku [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/8707/dsc00274zn1.jpg[/IMG] i już u mnie [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/8563/inkalj2.jpg[/IMG] w nowym domku. Taka jestem duża:evil_lol: A miałam urosnąć średnio-mała;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/144/30b09f4be4b86e14med.jpg[/IMG][/URL]
  8. Ajsza vel Saba biała boksia. Wklejam zdjęcie ze schronu, żeby nikt nie mógł się wyprzeć i powiedzeć - Nie to nie pies od nas. To ta biala mocno już wychudzona. [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/7530/dscn6597gd2.jpg[/IMG] W dniu przyjazdu do mnie ważyła 17kg:angryy: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/247/ac301db3c683370e.jpg[/IMG][/URL] Dziś dostałam zdjęcia z nowego domku. Cudeńko:loveu: nie mogłam się powstrzymac i wstawiam kilka, ale nie przekraczając magicznych 5 na post:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/145/c6f87cd1eeafcf01med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/144/0721808b7d0ac540med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/144/6341461728db30cdmed.jpg[/IMG][/URL]
  9. teraz moja kolej;) Tosia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/zobacz-jak-codziennie-blagamy-o-pomoc-bella-ma-dom-tosia-rowniez-110462/[/URL] Tosia ruda mix boksia [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/65/dscn6611yl1.jpg[/IMG] zaraz po przyjeździe do mnie. Zagrzybiona i zaświerzbiona [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/368/c2980fe1d89b4f47med.jpg[/IMG][/URL] teraz wyglada tak:) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/139/3f61c357c35db3fdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/310/1663f06844d73cf8med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Funia bo papier wszystko przyjmie:shake:
  11. Chyba juz nie trzeba sie podpisywać, bo Pan Sacrum zrezygnował z polemiki. Mniemam, że pod wpływem naszych argumentów:diabloti:
  12. allegro dla Wokala:) made by Marlena, poprawki wprowadziła Jogi:evil_lol: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=659176690]4 M-CZNY SZCZENIAK W TYPIE OWCZARKA SZUKA DOMU (659176690) - Aukcje internetowe Allegro[/url] podałam kontakt do Toli, bo ja nie za bardzo moge przeprowadzac teraz rozmowy, a Marlena za młoda;)
  13. a ja zaraz wystawię allegro, zrobione przez Marlenę:)
  14. wiecie, że na wszystkie zabrane przeze mnie suczki, to się zdażyło pierwszy raz:roll: Normalnie az mi głupio, bo nawet mi przez głowe nie przemknęła taka myśl:oops: Ja dzwonię z radością jak tam po sterylce, a tesciowa mówi, że Coco ma cieczkę. No rece mi opadły.
  15. a coś pomyślimy, bo ja mam świetną panią od kocich tymczasów;)
  16. Sterylki nie było, bo Coco dostała wczoraj cieczkę, eh:shake: Musze pomyslec jak to teraz zorganizować. Bardzo proszę przyszłych opiekunów o numer tel na pw Przyjezdzam dokładnie 15go wieczorem. A najprawdoporobniej 24 będę we Wrocławiu. Z przyjemniejszych rzeczy przypomniała sobie, że siu robi się na zewnątrz. Jest bardzo otwarta do ludzi i przyjacielska. Uwielbia biegać, ale jeszcze nie wie ze Coco to ona;) więc nie przychodzi od razu na zawołanie, ale tez nie ucieka. Ogólnie bardzo fajne suczydło:lol:
  17. Piranhia wierz mi, mnie też:) Tosia była jednym z moich najdłuższych tymczasów i bardzo się przy niej napracowałam. Jest przykładem, że dom tymczasowy może zdziałać cuda. To dla dyrekcji zoo i Pana asystenta specjalnie. Dla takich psów są własnie tymczasy wy wielcy znawcy psiej psychiki:diabloti: Tosia była agresywna, rzucała się na ludzi z zębami bez ostrzeżenia, psy dominowała w sekundzie za pomocą zębów. dlatego jako jedna z niewielu ze schronu przyjechała w niezłej formie. jedynie cierpliwośc anielską wykazywała w stosunku do dzieci zwłaszcza mojej Ali, która mogła z nią zrobic wszystko. Miało to swoje złe strony, bo ktokolwiek podszedł do wózka był atakowany natychmiast. Wejście do domu bez pukania skończyłoby sie ugryzieniem, wiem bo monter nieopatrznie wszedł. Na szczęście zdążył uciec:p I na wielkie szczęście Tosia nie miała kłów tzn w ogóle nie miała na nie miejsca w swojej szczęce:evil_lol: Oddawałam do adopcji psa spokojnego, opanowanego, biegnącego do ludzi z radością. Hmm z pominięciem facetów, którzy wzbudzali w niej przynajmniejw pierwszych chwilach ataki furii. Ciekawe dlaczego wielmożny Panie asystencie:diabloti: Tosia spędziła w schronie 3 lata, nie wierze, że przyszła z taka przypadłością do schronu. Bo każdy pies zabrany przez mnie ze schronu bał się mężczyzna. Przypadek?:p I teraz ma taki dom:loveu:
  18. I coś pozytywnego na koniec dnia:multi: Dla takich chwil warto robić to co robimy, wbrew kierownikowi bez serca i sumienia, wbrew władzy przymykającej na to oko, wbrew całej tej sitwie Minęło pół roku od adopcji Tosi. Takiego dostałam maila Hello Agnieszka, as promised some more information and photos of Tosia. Tosia is very fine. She loves to run and to play, and normaly is friendly to all human and dogs. As normal, there are some quadruped she doesn?t like so much. Meanwhile Tosia has become a real waterdog. She goes swimming at every opportunity. And she loves the whole family complet - at home or outside. We are really lucky with her.
  19. a dziękuje:B-fly: Co mi tam będzie jakiś Pan Sacrum z samego rana w niedzielę humor psuł. Niech się lepiej Pan zajmie sprawdzeniem tych brakujących psów z ewidencji, co poznikały. Ah zapomniałam, nie poznikały, bo ich nigdy nie było, tak wszak mówi ewidencja, której nie ma:roflt::diabloti: I niech się Pan z łaski swojej przyjrzy czym Pan Ł karmi psy, bo w szkole mnie wszak uczyli, że psów śrutą się nie karmi, a pardon uczyli mnie że sie je karmi:p a nie daje michę na boks i kto pierwszy ten lepszy. Że nie wsadza się maleńkich suczek do boksu z wielkimi agresorkami . Taka naturalna selekcja, co:diabloti: I że szczeniakom daje sie jeść kilka razy dziennie, a nie raz jak dorosłym, że nie mogą spac w zimie w niezabezpiecznych budach, albo wręcz w kartonach. itp itp
  20. Witam na wątku:p osobiście Pana domysły mi wiszą, bo ja nie wstydze się tego co sadzę o kierowniku schroniska dla zwierząt w Zamościu. Będe to powtarzała wszem i wobec. Że jest niekompetentnym, niewykształconym w tym kierunku hyclem, który ze schroniska zrobił sobie swój prywatny folwark. Niech mnie Pan nie straszy odpowiedzialnością, bo tego sie nie boję:diabloti: Byłam widziałam, rozmawiałam z tym człowiekiemi i wyrażam swoją opinię, do której mam święte prawo. A że jest to krytyka, cóż widocznie Pan Ł na nią tylko zasługuje:diabloti: Wystawiłam opinie lekarskie dla wszytskich wziętych przeze mnie stamtad psów jak i tych z hotelu, które były pod opieką lecznicy w której pracowałam Zeby nie było niedomówień były to Magia, Klara, Ajsza, Mimi, Wirka, Tosia, dwa szczeniaki szkieleciki, Inka, szczeniak z rozszczepem noska, obecnie szczeniak z 3 dzikusów i Coco. Ja ze swojej strony zrobiłam co mogłam, powiadomiłam 2 poteżne organizacje i poprosiłam je o pomoc. Wybaczy Pan, ale za dobrze znam polskie realia, żeby nie wiedzieć, że jako prywatna osoba w takiej sprawie to sobie mogę palcem w bucie pomachac. żeby nie było, ze krytyka jest anonimowa i zeby sie Pan nie musiał domyślac kto jest kto to z przyjemnością się podpiszę:diabloti: Lek. wet. Agnieszka Mirowska
  21. przez 10dni po sterylce jej nie puszczę, a sterylka w poniedziałek. Wracam do Polski 20 czerwca. Musze pomysleć jak to zorganizowac. a możesz pomóc w transporcie czy trzeba jakiegoś innego stwora podrzucić w tamtym kierunku?;)
  22. śliczności, myśle, że czas już go ogłaszać
  23. drogie ciocie bo was:mad:;) ja żem kochane za gramanicą dzwonienie to ponad 3 zł za min, Nie żebym wyliczała, ale błagam o litośc, nie będe do teściowej dzwoniła codziennie. Ona ma tylko komórkę i nie ma neta. Zadzwonię w poniedziałak jak Coco zniosła zabieg:)
  24. Wow, ale pięknie A ty się nie spiesz, teraz masz się uczyć:mad: ;) a jak się wyrobisz to podeślesz
×
×
  • Create New...