Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Marti kciuki za pomyslne wiesci od dr Janickiego! :kciuki:
  2. Fergilka uważaj, zeby Ci w pracy dogo nie przyblokowali:) Mam nadzieje, ze psiak po wypadku się zagubił i właściciel sie odnajdzie!
  3. A może w Danii jakiś domek dla Bruna by się znalazł?:P
  4. W sprawie domku nadal cisza?
  5. Oczywiście trzeba już te maluchy wpisać na listę przyszłych szybko potrzebujących DT/DS...Krew człowieka zalewa!
  6. Jak tylko pieniążki dojdą to potwierdzę wpłatę.
  7. Sandra to zadzwon i przeloz ten zabieg. Hmmm...tylko nie wiem na kiedy. Moze po prostu odwolaj i powiedz, ze zadzwonimy i umówimy sie na kolejny termin. Pasuje Ci takie rozwiazanie?
  8. Późno bo późno, ale wkońcu trafiłam na Twojego tymczasowicza (wiem, wiem jest w podpisie:P). Dobra z Ciebie kobieta! Mam trzymać kciuki za domek? Czy może jednak zostaje ;)
  9. Sandra...chyba to nie jest bardzo groźne co? Naczyniaki u ludzi (przynajmniej tych na wątrobie) sie nie rusza. Mam nadzieje, ze nic się nie będzie działo i po usunięciu wszystko wróci do normy! [B]Kochani: potrzebujemy wsparcia na operację Ritki. Operacja będzie kosztować na pewno 300,00 zł. jak nie wiecej. Jeszcze czekam na informację od agnieszka32 czy jej lekarz zrobi to taniej, a jeśli tak to o ile.[/B] Sandra info od agnieszki32 będzie dopiero w czwartek, bo jej lekarz na urlopie. Przekładamy zabieg Ritki na następny tydzień, czy jednak robimy operację na Chopina?
  10. Ten namiot na głowie zrobiony z uszu sprawia, ze wygląda jak przerosnięty szczeniak:)
  11. Agnieszko pomimo wszystkich podejrzeń trzeba jednak mocno trzymać się nadzieji, że są całe i zdrowe! Może teraz jak puściły śniegi warto od nowa sprawdzić tereny leśno - polne? Jak będziecie się szykować do wyprawy to daj znać, chętnie i z przyjemnością się przyłączymy!
  12. Shit! Mam nadzieje, ze ten guzek to nic poważnego. Sandra błagam zadzwoń jutro do schronu. Napisze Ci smsa rano. Jak nie jest ciachnieta to przegapienie tego teraz bedzie sie wiazac z kolejną operacją! Bedziemy w kontakcie i trzymam kciuki za Tangę!
  13. Moje zdanie odnośnie kontaktów bullowaty - dzieci a ONki - dzieci znasz:) Mam nadzieje,ze jest więcej takich ludzi jak ja. Osobiście nie wiem czy by podołała silnemu charakterowi TTB, ale wiem ze to wspaniałe psy. No to teraz trzeba ruszyć mocno z ogłoszeniami. P.S. Wpdanij do Ritki i skrobnij czego sie dzisiaj dowiedziałaś.
  14. No to teraz po dobry domek! Z takimi predyspozycjami powinno pójść gladko:)
  15. Jaka tam atmosfera grozy;) Nie mam nic pewnego to nie zapeszam:), ale jedyne czego mozecie być pewni, ze nie dam dziewczynce zrobić krzywdy! Greven...dzwoniłaś do schroniska i na Chopina?
  16. Magda...gdyby nie to, ze o kawie dopiero teraz przeczytałam to pewno bym wpadła:) Ale co się odwlecze to nie uciecze:)
  17. Ehhh...trzymałam kciuki za Ritkę, ale Cinci tez ciepły domek sie przyda Ritka póki co ma niezłe warunki (tak myślę:P), więc Cincia w wiekszej potrzebie;)
  18. Niunia to cwana bestia jest! Podbiła serce mojej mamy...Jest baaardzo podobna do mojej pierwszej suni Lazy, ktora w wieku 6 lat odeszla na białaczkę. Lazy tez była taka wyciszona i kochana. Oczywiscie Rita spi na łóżku, je gotowane jedzonko i jest rozpieszczana na wszelkie możliwe sposoby. Siostra mówi, ze na podwórku jest lepiej. Juz mniej sie stresuje niz do tej pory. Moze nabiera pewnosci siebie. Ładnie daje sobie obcinac pazurki, zagladac w zeby, do uszu. Jest naprawde cudowna. Zreszta Greven widziała jaka była grzeczna u pana doktora. Mam nadzieje, ze zabieg nie położy nas finansowo na kolana! Zeby nie było, ze nic nie robimy w kwestii szukania małej domu to donoszę, ze mamy pewne typy, ale jeszcze nie zdecydowane;)
  19. Mam nadzieje, ze to tylko przeziębienie a nic powazniejszego!
  20. Cholera...trzeba coś w jego sprawie zaradzić...tylko co z nim zrobimy jak go złapiemy??? Sandra dowiedz się w poniedziałek o ta sterylkę, zeby nie było jaj:) i zadzwon w sprawie ceny zabiegu na chopina. Mama weźmie wolne i powinna dac rade z nia pojechac. co do opanowania stresu u niej to moze byc ciezko. tabletki na odrobaczanie zostaly podane, chociaz sunia nie taka glupia i wyzarla je z parówki za pierwszym razem:) kropelki kupione i zaczynamy zakrapiac. dobrze rozczytałam, ze po jednej kropli do kazdego oka 3-4 razy dziennie? jakos cholera umkneło mi to ustne zalecenie wczoraj.
  21. Kciuki przeogromne za powodzenie operacji!!!
  22. Wspaniałe wieści. Rozumiem, ze boksio wyskastrowany:P
×
×
  • Create New...