Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. cd... [URL=http://img52.imageshack.us/i/p1040478h.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/417/p1040478h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img20.imageshack.us/i/p1040479e.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9554/p1040479e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img708.imageshack.us/i/p1040481.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9308/p1040481.jpg[/IMG][/URL] Tyle śliny straciłem, ze muszę uzupełnić płyny:lol: [URL=http://img251.imageshack.us/i/p1040483.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4470/p1040483.jpg[/IMG][/URL] A tu już pierwsze kroki w nowym ogrodzie. Dokładnie trzeba wszystko obwąchać: [URL=http://img718.imageshack.us/i/p1040484.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/6210/p1040484.jpg[/IMG][/URL] A to przyjaciele Gumisia: [URL=http://img203.imageshack.us/i/p1040485g.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/5840/p1040485g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img203.imageshack.us/i/p1040522h.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/610/p1040522h.jpg[/IMG][/URL]
  2. Jestem. W domu byłam po 18 i zanim się ogarnęłam to troche to zajęło. Gumiś jest wspaniały!!! Nie dość, ze piękny to taki przytulaśny! Danusia nie mogła się z nim rozstać. Ale żeby nie było proponowałam, ze może go zatrzymac...z bólem serca, ale oddała chłopaka;) W aucie jechał grzecznie. Ślinił się niemiłosiernie (bałam sie, zeby się nie odwodnił). Niestety zwymiotował...chyba mój TZ zbytnio szalał :P Mieliśmy przerwę na siku i uzupełnienie płynów, a potem prosto do domku. Na podwórku czekała na Gumisia letnia buda. Ustawiona w cieniu, przewiewna, duuuża, z miękką podłogą. Docelowo powstanie solidna murowana. W domu są koty i psiak. Sunia trzymiesieczna norka jest zachwycona nowym kolegą! Dysproporcja wielkości jest ogromna, ale to na pewno nie bedzie przeszkoda. Koty postanowiły sie ewakuować i nie sprawdzać czy ten duży biały jest przyjaźnie nastawiony. Gumiś przeszedł po całej posiadłości, wszedł wszędzie! Zaznaczył teren, zaliczył kałuże (nalana woda dla ochłodzenia podwórka bardzo mu sie spodobała). Potem położył się koło misek i pilnował jedzenia. Ganiał mała Norkę od miski ale absolutnie nie chciał jej skrzywdzić, jedynie pokazać, ze to jego jedzenie. Z Agnieszka ładnie się przywitał (zresztą jak ze wszystkimi). Dzieciom pies się podobał, ale tak jak mówiłam to typ dzieci, które akceptuja zwierzęta, ale nie koniecznie muszą je zaczepiać. Roch (najmłodszy autystyczny synek Agnieszki) był pod wrażeniem Gumisia, chyba mu się spodobał! W drodze powrotnej do domu dostałam informację, ze Gumis jeszcze raz wszystko obszedł, szczekał już przy bramie i bawił sie z Norką! No może bawił to za dużo powiedziane, bo nie mógł za tą pchełka nadążyć:) Opróżnił miskę, położył się w cieniu i obserwował otoczenie. Jutro spacer po okolicy, zeby poznał wszystkie zakątki swojej wsi. Mam nadzieje, ze wieczór mija spokojnie...Piszę zaraz do Agi i mam nadzieję że ma zasieg i napisze mi jak sytuacja. A teraz zdjecia. Najpierw z postoju na picie i siusiu: [URL=http://img85.imageshack.us/i/p1040472i.jpg/][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/8126/p1040472i.jpg[/IMG][/URL] Zwróćcie uwagę jaki on ma czarne przednie łapy! Wiecie od czego? Od własnej śliny...tak sie biedak w tym aucie zmoczył, ze aż sie przebarwił:) [URL=http://img251.imageshack.us/i/p1040473y.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/7172/p1040473y.jpg[/IMG][/URL] Zdjecie z takim przystojniakiem to sama przyjemność:) [URL=http://img638.imageshack.us/i/p1040474j.jpg/][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/6973/p1040474j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img231.imageshack.us/i/p1040476i.jpg/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/8318/p1040476i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img227.imageshack.us/i/p1040477w.jpg/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3646/p1040477w.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL=http://img195.imageshack.us/i/p1040459c.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/1912/p1040459c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img228.imageshack.us/i/p1040461t.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/9186/p1040461t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/p1040462d.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/9625/p1040462d.jpg[/IMG][/URL] Tak wyglada tylna łapa: [URL=http://img39.imageshack.us/i/p1040464b.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3370/p1040464b.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglada bok: [URL=http://img51.imageshack.us/i/p1040465o.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4540/p1040465o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img822.imageshack.us/i/p1040467.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/478/p1040467.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/i/p1040466z.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8808/p1040466z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img443.imageshack.us/i/p1040469d.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5510/p1040469d.jpg[/IMG][/URL] Powodzenia słodziaku!
  4. Jestem W domu byliśmy o 18...ciężki dzień był, ale warto czasem się poświęcić, zeby potem te radosne pysie widzieć:) Estrella pies musi mieć u Danusi swojego opiekuna, który bedzie odpowiedzialny za opłącanie hotelu i koordynację akcji adopcyjnej. Ustaliłyście chyba to wcześniej zanim Abi pojechał? A oto relacja. Co do zachowania i wyglądu psa to tysiek juz wszystko napisała. Z Danusią stwierdziłyśmy, ze te łapki to pewno awitaminoza. Są takie właśnie miękkie, wiotkie, zostają z tyłu psa jak idzie. Oczy niby ładny kolor mają, ale nie wiem czy nie za mgłą. Wet ma je obejrzeć. Biegunka straszna! Z tego co mi Danusia mówiła to dostał już antybiotyk, bo brzydko to wygląda. Rany ładnie zagojone, zresztą będzie to widać na zdjeciach. Mam nadzieje, ze znajdzie swojego człowieka. Kilka fotek: [URL=http://img687.imageshack.us/i/p1040451e.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/6470/p1040451e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img651.imageshack.us/i/p1040452.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4780/p1040452.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/i/p1040453d.jpg/][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/5210/p1040453d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/p1040454.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9792/p1040454.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/p1040456ev.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/9749/p1040456ev.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img4.imageshack.us/i/p1040457w.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3921/p1040457w.jpg[/IMG][/URL]
  5. Mam nadaieję, że będzie OK:) Dobrze, ze maż mnie mocno kocha i pomimo marudzenia, ze jutro ładna pogoda a on zamiast nad wodą cały dzień spędzi w aucie, jednak ze mną jedzie:) Fotorelacja będzie:) Mam nadzieję, ze Abi będzie grzeczny podczas podróży.
  6. Jutro o 9 odbieramy psiaka z naszego schroniska i ok.10 mam nadzieje bedziemy ruszać po Gobiego:)
  7. Jutro o 9 spotykamy sie w schronisku. Będzie Tysiek i dziewczyna z TOZ. Ja w tym czasie spróbuję odebrać klatkę do transportu. Kupiłam Abiemu obrożę:). Mam też smycz. Prawie wszystko gotowe. Trzymajcie kciuki, zeby obyło się bez problemów!
  8. Monika a czy ewentualnie o 9 była możliwość umówienia wolontariuszki w razie czego??? Zaraz zapytam Tysiek czy da radę załatwić to wcześniej. Jest szansa, ze bedziemy mogli wyjechac z samego rana. Monika a na kogo sie powoyłwać odbierając klatkę?
  9. Estrella a już wszystko ze schroniskiem dogadane??? Czy nadal czekamy na szczegóły?
  10. [quote name='some']ok dziewczynki mam dane :) podałam już je gdzie trzeba. czekamy teraz na info. :)[/QUOTE] No to czekamy:) :kciuki:
  11. Mówisz, ze istnieje ryzyko, ze zamiast do Agnieszki zawiozę go do siebie?:) Najprawodpodobniej jutro ok. 15 będziemy wyjeżdzać ze Szczecina. jeszcze tylko nie wiem czy uda nam sie zabrać Abiego z naszego schroniska. Jeśli nie to przyjedziemy tylko po chłopaka. Pewno bylibyśmy ok. 18. Wszystko jeszcze dzisiaj potwierdzę. Mam nadzieje, że ten domek bedzie dla niego najlepszy pod słońcem!
  12. Monika - klatkę mogę odebrać do 12 (potem aż do 14 jestem bez auta). Estrella - numer na pw do Moniki chetnie dostanę. Do Tysiek zaraz zadzwonię. Czy ktoś mógłby na 100% sprawdzić czy pies zostanie nam wydany? Przede mną jutro 500 km drogi i wolałabym szybko sprawę odbioru Abiego załatwić, zeby wrócić do domu o ludzkiej porze (i tak będzie już noc, ale cóż). Jeśli nie udałoby się Abiego wyciągnąć teraz to w ogóle bym do schroniska nie jechała tylko odrazu do Danusi. Zawsze, w razie czego, mamy tydzień na organizację drugiego transportu za tydzień - dwa, w zależności ile potrwa leczenie.
  13. [quote name='Estrella']dostałam odpowiedź od tysiek :loveu::loveu: Że też nie pomyślałam o niej od razu :evil_lol: Ale oczywiście dalej będę pisać do szczecinianek ;) Lazy jak ustalicie godzinę, to daj znać Monice (z TOZu) i tysiek, ok ?[/QUOTE] Nie znam ani tysiek ani Moniki...:(mogę mieć więc problem z kontaktem. Chyba, ze ktoś mnie poratuje jakimiś namiarami. Myślę, ze wyjazd bedzie w sobotę (popołudniu może będzie nieco chłodniej dla psów - klimatyzacja w aucie niby działa, ale mimo wszystko). Nastawcie się na zabranie psa ok. 15 w sobotę.
  14. Mam wymiary jakie max może mieć klatka (chyba im większa tym dla psiaka lepiej, co?). Wysokość: 75 cm Szerokość: 105 cm Długość: 150 cm Wyjazd mógłby być albo w sobotę ok.15 (i to była chyba najlepsza wersja) albo w niedzielę z samego rana. Myślałam też o jutrzejszym popołudniu, ale raczej ta opcja odpada. Czekam na jakieś konkretne informacje co do tego, kiedy można odebrać klatkę oraz Abiego.
  15. Czy wyjazd jest aktualny? Ciężko wszystko jakoś idzie...muszę wiedzieć co i jak, bo próbuję mój wyjazd po Gobiego dostosować do Albiego. Jeżeli w ten weekend nie damy rady wszystkiego zorganizować to może warto przełożyć to na później? Jakiś transport na pewno się znajdzie (mam taką nadzieję). Brakuje mi koordynatora całej akcji tutaj na miejscu.
  16. http://www.dogomania.pl/threads/187929-ON-ka-z-Kamieńczyka-pilnie-szuka-domu/page3 Takie cudo znalazłam. Tylko trochę starsza. Jakieś 3 lata.
  17. [quote name='some']tak, Bezrzecze to ja:) Mam nadzieję że uda się znaleźć dziś już kogoś kto podejmie się adopcji. Czekam na info.[/QUOTE] Czy to Ty szukasz suni cocer spaniela??? Widziałm wczoraj ogłoszenia i tak sobie odrazu o Tobie pomyślałam.
  18. Nie wiem jeszcze czy będziemy mogli jechać w sobotę czy w niedzielę. Czy w razie czego Danusiu ktoś w niedzielę wyda mi Gumisia i jak dobrze pójdzie przyjmie tego psa od nas ze schronu? Wolałabym byc w sobote, ale nie wiem czy mąż nie będzie musiał pracować. Tak czy inaczej dam znać jutro, zebyście mogli tego słodziaka na drogę przygotować:)
  19. Widzę, że nic narazie nie wiadomo...Miałam napisać max.wymiary klatki, ale wczoraj nie dałam rady tego zmierzyć. Tak się tylko zastanawiam czy ta klatka jest składana. Abi jest chyba mniejszy od psa po którego jadę (jadę po Gobiego - podhalan). I zaczęłam sie zastanawiać czy jak będę miała w bagazniku klatkę, do której nie wjedzie Gobi to co z nią zrobię zeby go zabrać...Że też nie wiadomo jak Abi jeździ samochodem. Bo moze być grzeczny a wtedy klatka nie byłaby potrzebna.
  20. [quote name='szczecinianka']Dzwoniłam właśnie do schroniska - pies został przeniesiony na zbiorowe boksy, jest w boksie z drugim psem. Niestety nie ma możliwości by do czasu wyjazdu siedział sam... Poproszę o wymiary maksymalne jakie może mieć klatka żeby zmieściła się do auta a jakąś zorganizujemy[/QUOTE] Dzisiaj po południu Ci podam. Czy podczas wydawania psiaka ktoś będzie na miejscu, żeby to wszystko ogarnąć?
  21. [quote name='Estrella']Lazy, ale na pw pisałaś mi, że jedziesz w następną sobotę:-( wujek & ciocia - dzięki:loveu: Agnieszka32 rozmawiała z TOZem i uzgodniła, że to oni wezmą psa na siebie. W hotelu [B]na pewno[/B] jest miejsce dla Abiego. Kiedy beataczl dzwoniła do schroniska, powiedziała, że chciałaby Abiego zaadoptować. Oni się zgodzili, nie robili problemów, ale wiem, że trzeba zadzwonić do kierowniczki.[/QUOTE] Estrella chyba źle się zrozumiałyśmy. Na pewno pisałam, ze jadę w sobotę. Jeśli użyłam zwrotu następną to miałam na myśli właśnie tą co będzie teraz. Pies, którego mam wieźć już tam czeka i czeka na niego domek, wiec nie mogę znowu tego odkładać. Przykro mi, ze źle się zrozumiałyśmy.
  22. [quote name='ageralion']Ja juz wczesniej pisalam, ze moga Wam robic problemy z wydaniem psa. Pani odierajaca telefony, jest osoa niedecyzyjna, wiec moze sobie gadac. Ja juz pare razy odchodzilam z kwitkiem, bo weterynarz miala ochote pokazac swoja wyzszosc. Jesli bedziecie mialy potwierdzenie kierowniczki schroniska, ze tego i tego dnia bedzie mozna zabrac psa, to go na 99% dostaniecie. Niestety z mojego doswiadczneia wiem, ze i ten 1% niewydania tez mam miejsce...[/QUOTE] No właśnie. Już kiedyś mieliśmy problem z pewną sunią (Mela). Miała być wydana danego dnia, ale przy odbiorze okazało sie, że łapa jest zraniona, ze ktoś ma zły humor i to wszystko mocno w czasie sie przesunęło. Jeśli nie uda się tego załatwić na ten weekend to nie gwarantuję, ze w następny będę mogła również pomóc w transporcie. No i tym razem byłoby taniej, bo liczę tylko paliwo w jedną stronę:) Ja w schronisku nie bywam, nie znam się na tych procedurach. Jutro jest już czwartek. Chciałabym być pewna chociaz na te 99%, ze pies z nami jedzie w ten weekend.
  23. Jaki opis, jaki opis???:)
  24. Mam skromne pytanie...kiedy chcecie wieźć Albiego? Bo już sie pogubiłam...ja jadę po psiaka w ten weekend. Ale rozumiem, że może być problem z wydaniem psa już teraz? Help!
  25. A kto weźmie tego psa na siebie jako osoba adoptująca???
×
×
  • Create New...