Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Oj wyląda doroślej! Ideńka jest szczuplejsza i ma troszkę bardziej szczenięcy wygląd pyska, no i te glupie miny na wszystkich zdjeciach:lol:
  2. Lubiam czytać Wasze zapewnienia, że wszystko jest O.K. Wtedy chociaz przez chwilę też w to wierze:):lol:
  3. No to cieszę się, że stawy są ok! No i to jajko:) Czekam na fotki ze spacerku, może jednak pójdziecie.
  4. Uwielbiam takie zdjęcia w kwiatach! Wspaniale nasz starszy Pan w nich się prezentuje!
  5. Hej Wam! Wpadłam sprawdzic jak te wczorajsze zdjecia w ciemno wyszły:) Sa bomba! A Laluś jednak umie się ładnie ustawić.
  6. Spoko, spoko...jak stawy genetycznie zdrowe (a na pewno) to żadne łubudu z łózka nie zaszkodzi:) U nas Ideńka jak śpi u rodziców to też wali łapami w szafę drewianią i robi huku na cału dom:lol:
  7. Ale czaderskie filmiki! Lubie jak jest tak dużo czarnego futra i to jeszcze w Zmorkowo-Szelmowskim wydaniu!
  8. [quote name='Pagaj']Jasne, nie ma co miec skrupułów. My ze Skiperem jechaliśmy do konkurencyjnej lecznicy na USG, bo mają lepsze, cyfrowe i lepszy facet je robi... To tak jak u ludzi - co dwie głowy, to nie jedna, i jak lekarz diagnozuję chorobę, zawsze trzeba pójść do drugiego. Na wszelki wypadek. A poza tym - niech tyje i rośnie pięknisia nasza!!!!!:loveu: Bardzo się cieszę, że ta waga była popsuta :p[/QUOTE] Ja to sie wczoraj wściekłam, ze tak się martwiłam o ta jej wagę przez zepsuty sprzęt w lecznicy! Ale wiecie jaka jest wielka siła autosugestii??? Jak zobaczyłam 25 kilo to po wyjsciu z lecznicy pies odrazu był chudszy i słabszy niz przed wejsciem do środka! Dopóki nie zrobię wszystkich badań nie ma szans, zebym uznała, ze to na 100% chora trzustka. Może i jest chora, ale nie można tego stwierdzać po jednej sraczce i po jednym badaniu krwi i to nie pełnym jak twierdzi konkurencja:P
  9. No to tak. Wczoraj kupa była ok. Dzisiaj tez może byc. Zobaczymy dalej. Oczywiscie wizyta u weta tez była, ale mamy z panią doktor odmienne zdania co to trzustki. Ona twierdzi, ze juz dolne granice enzymow we krwi wskazują, że trzustka nie pracuje jak należy, że oni nie badają trypsyny w kale itd. Narazie przepisała mi oczywiscie kreon, ale powiedzial, ze dopóki będzie sie normalnie załatwiala to mam jej nie podawac. Próbowałam sie dowiedziec jak wyglada badanie kału w Niemczech na trypsyne, przeciez ten kal musi byc swiezy. Pani sie zaczerwieniła i nie potrafiła mi udzielic odpowiedzi...No cóż...dostałam telefon do polskiego przedstawiciela tego niemieckiego laboratoriu, więc nieomieszkam i zadzwonie i spytam! Bo lamblie to wiem, ze tam badaja na obecnosc nie lambli tylko przeciwcial na nia, wtedy co sie doczytałam w necie nie trzeba miec próbek z 3 dni. Moje postanowienie w sprawie Idy jest narazie takie. Kupię jej jeden worek tego RC dla problemów jelitowych. Po drodze wprowadze powoli jakies inne jedzenie i będę obserwowac kupki. Jak sie nie pokaze rozwolnienie to daję jej spokój, jak będzie z kupami tak sobie to zrobie badanie na tą trzustkę. Trzustka sie nie naprawia itd., więc tutaj wczesna diagnostyka nic nie daje, bo jak trzustka nie pracuje to pracowac nie zacznie i enzymy i tak trzeba bedzie podawac. A teraz najlepsze. Pisalam, ze sunia schudla 3 kilo. Dla mnie to było bardzo duzo i kolejny znak, ze to trzustka. Ale wczoraj bylismy u weta i pani dawała antybiotyk do wagi no i pyta ile ona wazy. Dobrze, ze ja stwierdzilam, że ja zwazymy...ja wsadzam psa na wage a tam 29 kilo prawie! (w poniedzialek bylo 25!). Wsadzam psa raz jeszcze, raz jeszcze a tu ciagle waga w normie! Pani wet zaskoczona...wczoraj juz na bardzo chuda nie wygladała (Ida ciągle jest utrzymywana bardzo szczuplo, zeby tych stawów nie obciazac). Okazało sie, ze wczoraj był jakis pan od wagi, bo cos z nia nie bylo tak!!!! A ja cholera sie tak denerwowalam tym spadkiem wagi. A jej aga na pewno jest nizsza przez ta głodówke, ale to oznacza, ze pies przybiera na wadze a nie chudnie!:angryy: No to sie zirytowałam! Postanowilam, ze jak sie pojawia kolejne problemy z brzuszkiem to dam szanse drugiej konkurencyjnej lecznicy w Szczecinie. Trzymajci kciuki, zeby to nie było konieczne. Sylwia dzięki za fotki. Znowu mamy uszka podklejone, bo moja kochana dziewczynka, jak tak chorowala, to w domu lezac cały czas te uszy kładła i załamania, ktorych juz nie było robily sie na nowo, wiec ja zakleiłam:) Od wczoraj Ida demoluje mi znowu chałupe (czytaj: czuje sie swietnie). Widzicie jakie mamy fajne szelki? Wkoncu wczoraj skonczyłyśmy 8 miesiecy!:multi:
  10. Jak tak dalej pojdzie to będę lepiej wyksztalcona niż moj wet:) Czyli np. poziom fosforu i wapna tez bada się w surowicy?:) No to teraz zostaje mi zrobienie tego TLI, PLI i koopy. Czy lamblia też może dawać obniżone poziomy enzymów. Bo rozumiem, że jeżeli TLI i PLI wyszłoby nam pomyślnie, to możemy się nie martwić tak? Jakoś wizja chorej trzustki mnie przeraża...:shake: Serdecznie dziękuję za zainteresowanie!
  11. No to trzymam kciuki! Ja dzisiaj tez do weta idę, to się dopytam jak to u nas z ta koopa. A jaka ona powinna być...chodzi mi o konsystencję...czy ewentualne podanie enzymow trzustkowych może taki wynik przeinaczyc?
  12. [quote name='kolka_wet']TLI i PLI to skróty angielskie od badań wykonywanych z surowicy krwi. TLI to immunoreakcyjnośc podobna do trypsyny, a PLI to reakcja immunologiczna lipazy trzustkowej. Czulsze wskażniki chorób trzustki niz sama amylaza i lipaza. Test kliszowy polega zbadaniu obecności niestrawionych cząstek w kale. Przy pomocy odpowiednich odczynników i kliszy rtg. Natomiast co do poziomów amylazy, to w uproszczniu można powiedzieć, że za niski poziom amylazy to martwica trzustki, [B]niezminiony to zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki[/B], a podwyższony to zap. trzustki ostre.[/QUOTE] Czy to znaczy, ze niezmieniony poziom amylazy to ZNT? A kiedy trzustka jest zdrowa...chyba się pogubilam. Jakie powinny być normu dla TLI i PLI? I czy to wykonuje każde laboratorium? A jest jakaś różnica w badaniu krwi i surowicy?
  13. Byla robiona wątroba i jest w normie. A na czym polega ten test kliszowy? Czyli martwica to za niski poziom a niedoczynność to za wysoki? Acha i co to jest to TLI i PLI?
  14. Ida praktycznie od czwartku do poniedzialku niewiele jadła....
  15. Skoro mamy tu weterynarza:) to pozwolę sobie spytać. Czy enzymy trzustkowe u szczeniąt i psow doroslych powinny być na określonym poziomie? No bo mamy te normy, które są strasznie rozbieżne od dolnej do górnej granicy. Moja sunia od czwartku miala sikającą kupę. Zaczelo się od wymiotow. Schudła sporo. Zrobiliśmy badania na trzustke i wyszlo:lipaza 278 (268-1769) i amylaza 512 (388-1800). No i co martwić się już niewydolnością trzustki? Bo róznie się czyta. Niektórzy przy zawyżonych się martwią a mi powiedziano, ze te dolne granice to już niewydolność. Chcę zrobić tą trypsynę i wtedy to chyba wiele mi pokaże. Slyszałam o jakimś teście kliszowym. Jak on wygląda? I jeszcze jedno. Na ile niebiegunkowa powinna być kupa, zeby wyniki na trypsynę były miarodajne?
  16. Juz odpisuje. Ciuciola cieszę się, że jaderko da się ściągnąć. Sylwia ten dlugowslosy jest boski!!! Waszeczko dziękuje, trzymaj kciuki, bo mam ciezki dzien dzisiaj (5 miesiąc bez Lazy). Asher, tak tą kupe na lamblię trzyma się w lodówce:P Co do enzymów to się dowiem dokladnie. Postatnowilam sprawdzić tą trypsynę, bo chodza sluchy ze te dwa i ich szczególnie niskie poziomy o niczym nie świadcza....więc sama widzisz. Dzisiaj Ideńka ma się lepiej. Już wczoraj bylo lepiej...zaczela znowu demolować z nudów mój przedpokój...a już byla taka grzeczna:evil_lol:
  17. Dzisiaj jest 13 września, dokladnie 5 miesiecy temu 13 kwietnia parę minut po 7 rano, także w środę odeszła moja ukochana Lazy. Dzisiaj moja Ideńka z "Piekła rodem" kończy 8 miesiecy. Jakie to wszystko pogmatwane. Znowu przypomniałam sobie każdy dzień od chwili jak dowiedziałam się, że cos z moją ukochaną dziewczynką jest nie tak. Każda chwila w oczekiwaniu na wyniki szpiku kostnego...każdą chemię, codziennie badanie temperatury i podawanie czopków na zbicie temperatury. Każdego dnia patrzałam jak jest coraz słabsza, jaki ogromny problem sprawia jej schodzenie ze schodów, jak w końcu któregoś dnia potknęla się i spadła z kilku schodków. Pamiętam, że była za ciężka, że tylko moj tato i Marcin byli w stanie ja znieść po schodach jak było bardzo źle. W końcu pamiętam nasz ostatni spacer do lasu, podczas którego zrobilam jej ostatnie zdjecia. Wtedy byla taka szczesliwa i wcale nie wyglądala na chorą. Niestety dwa dni później nadeszła ciężka noc i ostatni poranek, który ciągle mam przed oczami...Tak bardzo Cię kocham Lazy i tak cholernie tęsknie...Dlaczego Ciebie juz nie ma????? DLACZEGO???? [SIZE="4"]
  18. Juz się tyle naczytałam, ze ponoć są...Jakie problemy skórne, chociaz mam nadzieje, ze to w skrajnych przypadkach i przy długotrwałym podawaniu.
  19. Czytałam różne wątki i często pojawiają sie wyniki amylazy i lipozy ponad normę i to sporo. U mnie jest w normie, ale dolne granice. Jak to z tym jest? Im więcej we krwi tym mniej wydzielane przez trzustkę zostaje w organizmie czy cos pomieszałam? Jak wygląda badanie kliszowe na trypsyne?
  20. [quote name='Pagaj']To wszystko wygląda mi na zatrucie śliwkami. Ja się zatrułam dzieckiem będąc - wylądowałam w szpitalu z gorączką, wymiotami i rozwolnieniem. A Michał dwa lata temu mirabelkami się struł - dwa dni w łóżku leżał z identycznymi objawami, tylko mniej intensywnymi. Michałowi pomogła Smecta w ilościach podwojonych i Gastrolit do pojenia. No i ścisła dieta. Temperaturę Ida miała?[/QUOTE] No wlaśnie temperatury nie było, a biegunka pojawiała sie po podaniu jedzenia, pomimo, ze było chude bo to piers z kurczaka. Juz sama nie wiem. Niby to wszystko w normie, ale jednak. Boję sie jej podac enzymy...musze jutro pogadac z wetem tak powaznie. Koniecznie musze zrobic to badanie trypsyny. Slyszałam o jakim teście na kliszy, wiecie jak to się robi?
  21. Z lamblia tez jestem na bieżąco;) Dobrze ze maja byc 3 próbki z 3 róznych dni, bo ta cholera potrafi się podobno ukryc w dany dzien. Ciekawe tylko czy ta trypsyne tez mozna trzymac w lodówce i dlatego np. wysyłaja od nas do Niemiec...podejrzana sprawa...
  22. Trypsynę bada się w kale i to koopa musi być doniesiona do badania w przeciągu pół godziny. Jutro zapytam o to panią doktor, bo wczoraj próbowała mi wcisnac kit, ze ten kal wysyłają do Niemiec...chyba expresem odzutowcem:evil_lol: Moze u Sabinki też coś z tą trzustką skoro ostatnio ma dość często te biegunki...:roll: Na stawy jemy Arthroflex:)
  23. Przechwaliłaś:) Hihihi... Marta z jakiej strony kupujesz Hillsa dla malego?
  24. Wiem asher wiem, że inni mają gorzej...ale wiesz...Sabinka ma juz swoje lata, ma pełne prawo chorować a Ida... Niby te wyniki sa w normie, ale bardzo nisko...No i jeszcze nie mamy tego 3 enzymu, może to on wszystko knoci, a może to wcale nie trzustka i po uspokojeniu brzuszka i kontrolnych badaniach będzie lepiej. Teraz szukam jakiejś karmy na te sraczki:)
×
×
  • Create New...