Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Hej Tigy! Niestety nic mi nie wiadomo o dalszej walce o dobro naszych psiaków i złagodzenie przepisów. Mnie osobiście wystarczyłoby sformuowanie w pkt.7 smycz LUB kaganiec zamiast tego nieszczesnego I! Niestety poki co wszystkie od chiuchauy po wilczarza mają mieć kaganiec. Dobre jest moim zdaniem nakazanie tryzmanie na smyczy w miejscach gdzie jest duzo ludzi, np. na festynach, oraz przy ulicach i skrzyżowaniach. Do szału doprawadzają mnie "niegroźne" Perełki itp. biegnące luzem za sowją pania...Wrrr.. Ja Idzie (DON) zakladam kaganic (a raczej kantarek, w którym nawet aportowac moze) i tak chodzimy przez miasto, szczególnie w godzinach dopołudniowych. Wieczorami kantarek niosę w ręce, jak widze policje z daleka to zakładam jak zdązę. Za nią jeszcze nie dostałam mandatu, ale za poprzednia sunie owszem. Raz 20 a raz 200 złotych;/ Na głebokim jak jestesmy to prowadzimy sie tylko na smyczy a pływamy bez niej! Niech mi jakis cholerny mundurowy coś powie...! Najwyzej zapłace mandat, albo pójdę z tym badziewiem do sądu Grockiego. Mnie zawsze zastanawia sformuowanie w naszej uchwale "zabezpieczony poprzez kaganiec". A co oznacza zabezpieczony? Dla mnie jest zabezpieczony jak kaganiec mam w ręku...bardzo dyskusyjne słowo użyte w tej uchwale. Moze dobry prawnik by wybronił nie jednego psiarza od mandatu, ale prawnikiem nie jestem. Pozdrawiamy
  2. [quote name='barbara.h']a ja chcę fotki Iduni!! przecież był weekend:evil_lol:[/QUOTE] Wiem, wiem...ale czasu brak:( (intensywanie szukam mieszkania, spacery owszem są, ale jakoś aparatu nie mam gdzie zabrac) Mam jednak coś na czarną godzine;) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz419-1.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz420-1.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz424-1.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz425-1.jpg[/IMG] Tak wyglada Ida znudzona czekaniem na spacerek:)
  3. [quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]Ida no wez kobieto nie wykańczaj pańci. Ona nawet nie ma czasu pogadać ze mna:mad: :placz:[/COLOR] [/B][/QUOTE] Kochana postaram się to nadrobić!
  4. Witaj cieczkowa sopstrzyczko:buzi:
  5. Ale oni się fajnie bawili!
  6. SZCZECIN Napisze same "perełki" Rozdział VII pkt.7. W miejscu przeznaczonym do użytku publicznego zwierzęta domowe należy zaopatrzyć w odpowiednie srodki zabezpieczające, takie jak kaganiec, klatka, uprząż itp. Właściciele psów zobowiazani są zabezpieczyć zwierzę poprzez smycz i kaganiec. Obowiazek używania smyczy nie dotyczy psów w miejsach ogrodzonych przeznaczonych na wybiegi. pkt.8. Właściciele psów mają obowiazek towarzyszenia zwierzętom na spacerze oraz stałego nadzorowania ich zachowania. Osoby trzeice nie moga byc narażone na bezpośredni kontakt ze zwierzęciem bez wyraźnego przyzwolenia. Psy ras agresywnych (obronnych) i mieszańców tych ras, oraz zachowujace się agresywnie należy zabezpieczyć poprzez smycz i kaganiec w miejscach przeznaczonych do użytku publicznego. W przypadku, kiedy w miejsach przeznaczonych do użytku publicznego przebywa duża ilosć osów, psy powinny być trzymane na smyczy Obowiazek ten dotyczy również ulic i skrzyżowań o dużym natęzeniu ruchu. To na tyle z elementów najabrdziej interesujacych psiarza. Nie będę się silić na pisanie o braku jakiegokolwiek ładu i skaldu w tych przepisach. Punkt 8 powiela 7, przy czym pozwala sądzić, ze jednak kiedyś ten pies moze byc bez smyczy...No bo przeciez na ulicy i jak jest dużo ludzi to juz spóścić nie można. A można niby tylko na wybiegu. No i po co ta wzmianka o rasach agresywnych? Chyba ktoś kto to pisał nie był w szczycie formy. Ten przepis jest straszny. Nie uległo zmianie nic. Chociaż logicznie myśląc i śledząc punkt 8 można by się spodziewać, że 7 łagodzi podejscie do sprawy, no bo po co w 8 pisać od nowa to samo co w 7? Po co pisać o ulicach i skrzyżowaniach, skoro jasno wynika z przepisu, że zawsze smycz i kaganiec? Zdecydowanie nie przemyslana sprawa. Za glosowało 11 przeciw 8...byliśmy tak blisko:(
  7. [CENTER][FONT="Arial Black"][SIZE="6"]SZCZECIN[/SIZE][/FONT][/CENTER] Napisze same "perełki" Rozdział VII pkt.7. W miejscu przeznaczonym do użytku publicznego zwierzęta domowe należy zaopatrzyć w odpowiednie srodki zabezpieczające, takie jak kaganiec, klatka, uprząż itp. Właściciele psów zobowiazani są zabezpieczyć zwierzę poprzez smycz i kaganiec. Obowiazek używania smyczy nie dotyczy psów w miejsach ogrodzonych przeznaczonych na wybiegi. pkt.8. Właściciele psów mają obowiazek towarzyszenia zwierzętom na spacerze oraz stałego nadzorowania ich zachowania. Osoby trzeice nie moga byc narażone na bezpośredni kontakt ze zwierzęciem bez wyraźnego przyzwolenia. Psy ras agresywnych (obronnych) i mieszańców tych ras, oraz zachowujace się agresywnie należy zabezpieczyć poprzez smycz i kaganiec w miejscach przeznaczonych do użytku publicznego. W przypadku, kiedy w miejsach przeznaczonych do użytku publicznego przebywa duża ilosć osów, psy powinny być trzymane na smyczy Obowiazek ten dotyczy również ulic i skrzyżowań o dużym natęzeniu ruchu. To na tyle z elementów najabrdziej interesujacych psiarza. Nie będę się silić na pisanie o braku jakiegokolwiek ładu i skaldu w tych przepisach. Punkt 8 powiela 7, przy czym pozwala sądzić, ze jednak kiedyś ten pies moze byc bez smyczy...No bo przeciez na ulicy i jak jest dużo ludzi to juz spóścić nie można. A można niby tylko na wybiegu. No i po co ta wzmianka o rasach agresywnych? Chyba ktoś kto to pisał nie był w szczycie formy.
  8. Oj sie nam pannica z siostrzyczki robi! Brawo!:multi:
  9. [quote name='sylwiaskalska']Paulinko dziekuje za wkleje zdjec no i za spacer :loveu: :loveu: :loveu: jedyne rozwiazanie to takie że jak będa spacery nie bierzemy piłeczek i innych gadżetów - nie bedzie wtedy o co sie kłócić. Moje i tak lataja bez piłek :) Postanowiłam się zapisać od Stycznia na kurs dot psychologi psów :) może cosik dowiem się mądrego :) Pozdrów Ideńke :) Acha kupiłam gazete [U][B]Kynologia[/B][/U] i tam jest wszystko o : Choroby skóry ON - jak się spotkamy to ci dam :)[/QUOTE] Czyżbys chciała zostac psim terapeutą??? Ale byłoby fajnie:)
  10. I ja pamiętam...Twojego telefonu w Tamten piątek nie zapomnę nigdy...(')
  11. [quote name='malawaszka'][B]a za co ta kara była[/B] :razz: Idylla jest boska :loveu:[/QUOTE] A bo była niegrzeczna! Bawiła się większą cześć spaceru...ale jak jej "odbiło" to musiała sobie posiedzieć! Niestety mam problem z Idą...w jednym konkretnym przypadku i nie potrafię sobie z tym poradzić Ida baaardzo mocno pilnuje swoich zabawek (kije, piłeczki itd.) przed innymi psami (cżlowiek moze jej zabrać-jak da rade:)-chociaż coraz częściej oddaje sama). Na tym tle powstają konflikty... Pół biedy jak sytuacją dotyczy obrny własności w chwili, gdy "intruz" podchodzi do Idy i chce jej zabrać zabawke niemalze z pyska (wczoraj popsztrykala się z suczka husky, kiedy ta chciala jej zabrać zabawkę - na szczęście trwalo to doslownie sekundę, po czym suki stały chwilę naprężone a potem rozeszły się każda w swoją stronę). Niestety nie do zaakceptowania jest dla mnie sytuacja, kiedy Ida wpada w tzw. furię! Zdażyło się to 3 raz w jej życiu, ale zawsze wygląda tak samo dramatycznie. Na pewno popelniam jakiś błąd, bo moja interwencja dopiero po ostrej walce z suką przynosi efekty, ale w ciągu jej uspokajania Ida staje się jeszcze bardziej pobudzona. Sytuacja taka występuje w momencie, jak ja zabieram Idę od jej zabawek, a ona widzi, ze inny pies do nich się zbliza! Wtedy dostaje histerii, wyje, piszczy, szczeka i wyrywa się do tego psa. Cięzko jest mi ją opanować. Po takiej szopce "krzywo" patrzy na kazdego psa, który się do niej zbliża... Wczoraj tak zareagowąla na Tekilę, kiedy ja ją zlapałam za obroże i chcialam przypiąć dluga tasme (wyczułam moment, kiedy juz coraz dalej ode mnie się zatrzymywała). Jak ja ja prowadziłam do ławki, zeby ja przypiać Teki zblizyl sie do zabawek i się zaczęlo. Po takiej awanturze i uspokojeniu malej dobre stosunki z Tekilą wracają do normy (buziaki, miziaki itd.), ale sama histeria mnie dobija! Nie wiem jak mam reagowac...cholera jasna to nie jest śmieszne. Trafił mi się bardzo zawziety ezgemplarz, który aż do przesady pilnuje swojej własnosci...Nie wiem co z niaz robić. Jakieś sugestie?
  12. Nie podoba mi się ten guz!! Stereo poproś asher o bliższe informacje o Sabince! Trzymam kciuki! :kciuki:
  13. Ciuciola wszysto się uda! Rozumiem Twój strach, ale na pewno będzie dobrze!! Juz trzymam kciuki :kciuki:
  14. Marku...spłakałam sie czytając Twoj wiersz...pięknie to napisałeś.. Nadal pamietam
  15. ...(') Wszystkim nam ciężko...przyjdzie czas, że będzie trochę lżej...
  16. Pamietamy...:buzi:
  17. Kasiu...:buzi: Trzymajcie się tam ciepło...nie jesteście sami...bardzo mi przykro, ze to nieodwracalny proces chorobowy:(
  18. No to trzymam kciuki za jajo:)
  19. Haneczko żyjecie?
  20. Dzis poniedziałek. Trzymam kciuki i z neicierpliwościa czekam na wyniki USG :kciuki:
  21. Dzień dobry! Mam nadzieję, ze lepszy niż poprzednie...MUSICIE powoli wracać do siebie...dla Bajanka!
  22. [quote name='malawaszka']noo dokładnie tak! korzystam z doświadczeń innych :cool1:[/QUOTE] Ale pamietaj, że to co prawda nie za pieniadze, ale też nie za darmo!:lol:
  23. Ale tu biszkoptowo i czekoladowo...Mniamuśny jest ten juz coraz większy kawaler!
×
×
  • Create New...