-
Posts
180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maw
-
takie maluszki lepiej karmić 4 razy dziennie. Ja trzy razy dziennie zaczęłam stosować jak Moli miała 6 miesięcy. Moja sunia po kwarantannie od pierwszego razu zaczęłazałatwiać się tylko na dworze, ale była dosyć często wynoszona, po spaniu i jedzeniu. Natomiast gazety w domu nigdy je słuzył jej do sikania..;) Ale macie fajnie takie kuleczki M
-
Moli jak była mała była bardzo podobnie umaszczona. Teraz ma 14 miesięcy a kolor ma taki sam jak była maluszkiem- sezonowo odrobine równolegle jest bardziej "wypieczonym" biszkoptem m
-
przed chwilą odpisałam, ale post się zgubił. Nie nie piszczy ale i niczego się nie uczy bo robi tak dalej. Miała bardzo przykre (moim zdaniem) spotkanie z ON z sąsiedniej klatki, ale za kazdym razem, gdy ją widzi chce do niej podbiec mimo, że ON-ka ujada na Molkę straszliwie.
-
:D siedze sobie i czytam Wasze rady i pomyślałam sobie, że może wiecie... mam roczną juz labradorkę- bardzo łagodną i bardzo uległą w kontaktach z innymi psami. problem polega na tym, że moj pies nawet obszczekany czy przyciśnięty do ziemi czy lekko poszarpany (nie do krwi) dalej lezie do tychże psów. :evil: To jest pierwszy problem a drugi to taki,że ja nie wiem jak mam się zachować...czy regowac i ją odciągać??/ ..a trzeci to taki, że wydaje mi się, że właściciele "agresorów" zbyt mało reagują moim zdaniem na zachowanie swoich psów.... :-? Dodam jeszcze, że mieszkamy na duzym osiedlu i spacery odbywają się w na tych samych okolicznych skrawkach łąk. Włąściciele się znają i psy również. Będę wdzięczna za wszelkie komentarze :)
-
Moja sunia roczna labradorka od kilku miesiecy sie drapie, zmienilismy karmę (za pierwszym razem na royal z gromadnikiem, drugim eukanube z jagnieciną). Jako szczeniak była karmiona eukanubą dla szczeniat. Nie ma pcheł ani zadnych skórnych objawów. Liże łapy, czasem wygryza jedna miedzy poduszkami, trzepie uszami - są czyste ale często ciepłe..Bylismy u trzech róznych weterynarzy i nic konkretnego oprócz zaleceń zmiany karmy... Tak sobie myslę, że może należy wykonać testy alergiczne (niezbyt polecane przerz wet). Co o tym myślicie? Może macie namiary na jakiegoś "specjalistę" w Warszawie? Bardzo serdecznie pozdrawiam m :P
-
z moja Moli (10 m iesiecy) jest identycznie... :-? , takie pozy przyjmuje nawet przed ignorującymi ją jamiorkami.... :oops: m p.s. ale skoro tak lubi....a ja nie wiem co z tym (i czy w ogole) zrobić więc.......
-
Ingridr jak się objawia to uczulenir prawie na wszystko? Pytam po moja 10 miesieczna labka ostatnio bardzo intenstynie liże łapy i ostatnio zaczęła sie drapać zmieniłam karme ...zobaczymy. Podobno uczlenia na żywność uaktywniaja sie dopiero po skończeniu roku. do tej pory karmiłam eukanuba dla szczeniąt następnie zmnieniłan na nutram (na poczatku kwietnia), po długim weekendzie majowym (wylizała sobie tak łapoę między poduszkami, że kulała) zaczęłam gotować a w sobotę wet namówił mnie na royal kanin .... :(
-
W OSTATNICH "PODRÓŻACH" PISALI O TAKIM POKROWCU DO KUPIENIA W ANNA ZOO GALERIA MOKOTÓW...(JA OSOBIŚCIE TEZ SZUKAM POKROWACA, ALE BOJKOTUJE TEN SKLEP) M :o
-
:P JA TEŻ ŁADNIE PROSZĘ M
-
:D Jak psina jest mała i dasz radę warto JĄ znosić. wchodzic może sama, byle sie nie obijała. :lol: M
-
a co sądzicie o NUTRAM. mam 9 m-czna labradorkę (do tej pory karmiłam eukanubą- ale psina zaczęła intensywnie lizać łapy i myslałam, że to może jakaś alergia..) 15 kg - 225 pln oczywiście mam problem z dawkowaniem bo na ulotce jest napisane, że 106 gram =250 ml. 25kg szczeniak powinien dostawać 400. Wydaje mi się objętościowo bardzo dużo... :cry: boję się, że bardzo przytyje.. :cry: pls o opinie m 0X
-
:lol: a ja polecam obroże opisywaną przez Fischera. Pies od pierwszego razu pięknie idzie :D , nie mam mowy o żadnym ciagnięciu...rewelacja :P kupiłam ja w Anna Zoo w Galerii mokotów za ok 90 plm- warto :D pozdrawia,m
-
:D Moli upodobała sobie rogi w domu. W pierwszej wersji tak jeden wyżarła, że doszła do metalowego naroznika odciągając go na wysokośc włącznika światła....tynku na podłodze było tyle co po robotach budowlanych... Minęło troche czasu..myslimy sobie - ten nasz pies taki madry i grzeczny, juz nie niszczy zrobimy mały remont. Zosatał połozony tynk strukturalny, ładnie się to prerzentowało, pies się nie interesował :D az tu nagle na dywanie znalazłam wymemłany kawał tynku... :-? dziś przed wyjście wyperfumowałam (moimi perfumami- lancome) wszystkie ostre rogi... zobaczymy :lol: pozdrawiam m p.s. ksiażki które zostawiłam na stoliku do kawy też juz nie maja stron tytułowych.. :wink: no bo niby po co...
-
Obroża składa się z dwóch pasków połączonych- regulowanych. Jeden zagłada się na pyszczek drugi tuz za uszami nad grdyką. pod pyskiem jest pasek z kółkiem do którego przypina się smycz. Ciagnie powoduje skręt głowy i pies zwalnia. :D Ja kupiułam tę obroze w Gal. Mokotów w Warszawie (ok 90 pln) Jest opisana w II książce Fischera "dlaczego mój pies" - prawie na końcu książki. pozdrawiam m
-
:D Już o tym pisałam , ale może mnie nie skrzyczycie. mam 8-mczną labradorkę (wychowywaną na zasadzie wzmocnienia pozytywnego) ---ciagnęła jak zapomiała, że ma iść tak jak ja chce, a że było to często więc - moja frustracja rosła..i kupiłam obrożę opisywana przez fischera i stał się cud. PIES NIE CIĄGNIE!! :D Dodam, że u naszej zaprzyjaźnionej sznałcerki też obroża skutkuje (ach zreszta u niej najpierw) :P polecam :lol: m
-
Ja miałam ( bo juz nie mam) problem :P z ciagnieciem na smyczy. Moli chodziła przy nodze na komendę chwilę, zaraz o tym zapominała i znów ciagnięcie - komenda-chwila-ciagnięcie i tak w kółko ... i się poddałam. Kupiłam obroże opisywaną przez Fischera i pies chodzi na smyczy idealnie!!! polecam. Kosztuje ok 90 pln -ale jest tego warta (wyglada na rzecz za max 10 pln) :D bardzo polecam m p.s. nie jestem sprzedawcą art. dla zwierząt
-
:lol: witajcie, ja mam juz 8 miesięczną psinę. Zaraz po kwarantannie zaczęliśmy ją wynosić na dwór po każdym smaniu i jedzeniu. Od pierwszego dnia nie mieliśmy z nią problemu. Ach zawsze nagradzaliśmy ją smakołykiem za zrobienie s.. lub k... na dworze. Dziwne jest to, że nasz piesio w ogóle nie "mówi" ze chce na dwór. czały czas robimy to na czuja. Rano około 6-6-13, w południe około 13, max do 15 tej następnie około 19 tej i tuz przed snem. Pierwszy spacer to zwykle (w tygodniu) ok 30 min, w południe tao ok 15 min, ten około 19 trwa ok 30 - 60 min, a ostatni tylko na siusiu -jeden raz. Testowaliśmy równiez trzy spacery i też było ok. pozdrawiam m :)
-
a ja to czasem sobie myślałam, że lepiej z k...ką byłoby na czymś twardym bo łatwiej sprzątać :lol: nauczy się maluch :D pozdrawiam m,
-
nie zdążyłam dopisać- oczywiście info na stronie przeczytałam, ale zależało mi na opinii praktyków.. m P.s.teraz karmię Moli eukanubą..( ale ostatni zaczęła się intensywniej lizać, wet mówi, że nie widzi niepokojących objawów np. na skutek alergii-ale tak sobie myślę, że skoro są inne karmy, które też chronią stawy to czemu nie spróbować :-? )
-
a co z ochroną stawów (chodzi mi o NUTRAM) :-? dla 8 miesiecznego laba :wink: m
-
:kiss_2: wielkie dzieki. jak pisałam te informacje miałam tylko jeden problem, nie chciałam, żeby Moli podbiegała do psów- kiedy tylko sobie wymyśli...teraz doszedł mi jeszcze jeden problem ...WODA-wszelka. Ja rozumiem wszystko, że szczęśliwa, że kocha wodę ale ja się nie zgadzam na samowolkę :evil: Najgorsze jest to, że dla Moli nic (podkerślam nic) nie jest atrakcyjniejsze niż inny pies (nie skutkują "parówki", odbieganie, ...nic) Ostatnio na Polach Mokotowskich pies zaczął na nas zwracać uwagę i nawet przychodzic na komendę...ale na spacerach przy domu to się nie sprawdza... :cry: No cóż, będę ciwiczyć dalej... Co jest karą dla psa jak nie wykona komendy ... :-? Macie racje, że każdego psa da się wyszkolić. osobiście znam laba, który nie nie zrobi nic bez pozwolenia. :lol:
-
:cry: a moja psina jak widzi inne psy to mogę nie istnieć..dzis dała taki popis na Polach Mokotowskich, że byłam w szoku. Poszła na spacer z moim mężem, dojechałam do nich i co widzę moja psina na drugim końcu biega z psami, wołam, nic..więc idziemy w jej stronę...i w końcu mnie zauważyła zaczęła biec i co się okazało, że i owszem biegła, ale za mną był inny pies, więc o prawie mnie taranując pobiegła dalej się bawić :-? no cóz... zachowywała się jak - nawet nie potrafię tego określić :cry: Odnośnie spania, ostatnio wyczytałam, że piesy sypiające poza sypialnią myślą sobie tak- pan ma małe legowiso a ja do dyspozycji cały dom. Po drugie: psy kiedyś mieszkały z ludźmi w jednej izbie i to też był argument za. Po tej leklurze przeniosłam psa z legowiskiem do sypialni..I nie wiem czy to dobrze, czy źle :o pozdrawiam m
-
a my jesteśmy zmuszeni do częstych kąpieli (mieszkamy na pograniczu z budową-osiedle) :cry: droga w błocie po kostki (moje) z dodatkiem ropy z ciężarówek..fujj :evil: Moja psina też uwielbia kosztować wszelki gówienka (np, ludzkie) więc nic innego nie pozostaje jak kąpiel (moja łazienka i ja wyglądamy dokładnie tak jak w poprzednich relacjach) :-? pozdrawiam M :D
-
Moja sunia ma teraz prawie 8 miesiecy. Po kwarantannie dwukrotnie zdażyło jej sie susiać i raz u sąsiadów...Wychodziliśmy z nią po jedzeniu i spaniu. ostatni spacer też był bardzo późno ok 12-1 w nocy.. :o bedzie dobrze, to madre psinki m :wink:
-
:D Witam wszystkich bardzo serdecznie!!! :D :D Kilka dni temu odkryłam Wsze forum...i nie powiem jestem mile zaskoczona :P Chciałabym prosić Was o radę.. Mam 8 miesięczna labradorkę. Psiak jest grzeczny (prawie zawsze :-? ). Nasz problem polega na tym, że jak zobaczy innego psa to natychmiast do niego biegnie. Za chwilę przywołana przybiega, ale nigdy nie reaguje na "stój" czy "wróć". Smakołyki i zabawianie psa nie skutkuje :oops: Udało sie zrobić postęp w stosunku do ludzi (z tym jest juz prawie ok) bardzo dziękuję za Wasze rady :wink: M