Jump to content
Dogomania

Karka

Members
  • Posts

    2237
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karka

  1. [b]Dzia[/b] bardzo mi przykro ale moim zdaniem hodowczyni chyba trochę przesadziła z opisem opieki na psiakiem bo pomimo tego iż to małe i delikatne pieski są jednak psami i powinny normalnie żyć i być normalnie traktowane .Pozatym takie maleństwo to można ze sobą wszędzie zabierać. Wybacz ale wydaje mi się to trochę dziwne.
  2. No właśnie każda pogoda byle sucha :roll: A to Luka dzielna dziewczynka jest i pokonała dziwaczną piłeczkę :roflt: :roflt: Dla moich dziewczyn najlepszą zabaweczką i radością jest piłeczka dzwoniąca /świetne mecze można rozgrywać/ i małe pluszowe maskotki , którym można zaraz co nieco odgryźć a pozatym cudownie się je podrzuca pyszczkiem do góry 8)
  3. No to wstawiaj fotki Gosia ! Będzie miła niespodzianka jak wrócą tatusiowe pańcie :wink: A ja sama jestem niezmiernie ciekawa znanej mi z opowiadań Mafii :P
  4. U nas też taka pogoda ,że tylko mycie po powrocie :evilbat: a mam co myć :roll: 8 sztuk :wink: sama przyjemność .Cała łazienka zawieszona psimi recznikami bo nie nadążają schnąć :roll: I nudzą się sakramencko maluchy w domu w taką pogodę wymyślając co rusz jakąś dziką zabawę a starszyzna co chwilę powarkuje z oburzenia gdy wpadają na nie w rozpędzonym pędzie nie dając im spokojnie poleżeć. Bo starszyzna w deszczowe dni to wyleguje się leniwie są jak pogoda...chyba marzą o słoneczku :fadein:
  5. Gosia trzymaj kciuki za dzisiejszy dzień :P A Maficzek już u Ciebie? :P
  6. Gosia pięknie to wszystko wyjaśniłaś Pati :) Aga fajnie ,że się odezwałaś :) bo już myślałam ,że nas przestałas lubieć :wink:
  7. No dobrze ,ze zdajesz sobie sprawę z tego ,że Benek wyczynia takie cuda i nie pozwala sobie nic koło siebie zrobić z powodu twojej "słabości" :wink: Może sobie łapkę podać z Pusią Agnieszki :) Tylko Agnieszka coś się zapodziała :( Rzeczywiście trafiłaś na durnego weta , który twierdził że włosy z uszu to się nie da na żywca usuwać :o Chyba chciał na was zarobić poprostu :roll: Benek jest po prostu jeszcze młody i bardzo energiczny , żywiołowy -może pomogło by go uspokoić jakieś małe szkolenie? Nie wiem czy z nim coś przerabiaś ale warto psa nauczyć podstawowych komend bo wtedy łatwiej nad nim panować i uznaje twoje przewodnictwo w tym związku a tak sobie myślę ,że on poprostu jest "panem" i dlatego na nic sobie nie pozwala. Nie używam w zasadzie ,żadnych takich wynalazków do czyszczenia zębów tylko szczoteczka i psia pasta o smaku cynamonowym z olejkiem z drzewa herbacianego /bardzo im smakuje/ firma Trixie .jest gęsta w stojącej tubce ,z dozownikiem .Dobrze czyści ząbki i dlugo utrzymuje się przyjemny zapach z psiej paszczy :lol:
  8. Witaj ranny ptaszku :) No tak wszelakie biszonki potrafią sobie właściciela okręcić koło własnej łapki :wink: tak by tańczono wokół niego wg. melodii którą im zagra :P Ale wszystko można zmienić tylko trzeba trochę konsekwencji - :hmmmm: trochę trudne bo niełatwo oprzeć się słodkim minkom naszych psiaków ale wykonalne 8) Myślę ,że z Benkiem to jest tak iż nie był przyzwyczajony do różnych zabiegów więc się broni :wink: Co do ząbków lekarz ma racje - małym rasom szybko odkłada się kamień i nieczyszczone ząbki bardzo szybko moga zacząć wypadać. Jesli nie potrafisz sama tego robić muisz pogodzić się z wizytą co jakiś czas u weterynarza na takie właśnie czyszczenie pod narkozą byc może wystarczy podanie "głupiego jasia" .Najlepiej jednak samemu przełamać psiaka i nauczyć spokojnego poddawania się temu zabiegowi . Ja czyszczę sama regularnie i sama ściągam kamień powstały na ząbkach narzędziami dentystycznymi - psiury przyzwyczajone spokojnie znoszą te zabiegi choć wcale nie są zadowolone gdy widzą dentystyczny zestaw w moich rękach :wink: za to zawsze jest nagroda po czyszczeniu :) Pomimo i tak regularnych zabiegów jedna moja suczka straciła kilka ząbków :( A co do glupiej sąsiadki - to oczywiste ,że nie mogła inaczej powiedzieć jak tylko puszczac ploty ,że hodowca ją wyrolował :evilbat:
  9. aaaa to zostałeś podwójnie ustrzelony :wink: e co ja mówię razy trzy :)
  10. Nie pozostaje mi nic więcej aniżeli dla Carmen :BIG: teraz to już koniecznie fotaski muszą być. Widać mała czuje ,że ma błekitną krew :wink: i nie będzie zachowywać się nieelegancko :wink: To świetne wiadomości. A wiesz ,że takie psiaki co to sobie same pana wybierają to potrafią miec trudne charakterki 8)
  11. Skoro temat jak rzeka to opowiadaj :wink: my tu wszyscy o naszych piesach możemy i możemy opowiadać :) A co do głupiej sąsiadki i jej wyczynów to wiem jak jak się czuje hodowca w takiej chwili :x i co myśli.Jednak bardzo dobrze ,że się rozmysliła przed zakupem niż po zakupie 0X Ja taki przypadek miałam - pani jojczyła ,że piesek bedzie się miał super i wogóle szcześliwa ,że odchowany i nauczony wszystkiego a następnego dnia go oddała bo powiedziała ,że warczał na jej męża :o Myślałam ,że babę zabiję .Na szczęście piesio po kilku dniach trafił do świetnej rodzinki i sobie już tam 3 lata dobrze żyje i jakoś nie zdarzyło mu sie zawarczeć ani na męża ani na dzieci a jedno jest chore . Skoro ścięłaś włos to teraz masz okazję zadbac o niego od początku chociaż ostrzyżony też musi byc fajniutki a nie myśląc o wystawach jest dużo wygodniej dbać o takiego pieska.
  12. :modla: o lowchen-y będzie mało napewno :fadein:
  13. Agnieszka dostaniesz naganę bo nic się u nas nie odzywasz :evil: Co to ma znaczyć
  14. czytałam , czytałam ale my tu wszyscy krewniacy :wink: A pewnie na klubówce jakiś bolończyk z kraju albo z CR będzie a może nie bo w Czechach w niedzielę jest międzynarodowa wystawa :roll: A gdzieście się drodzy ludkowie podziali :(
  15. O Tomek ubiegłeś mnie z powitaniem :)
  16. Witam serdecznie nowego biszonomaniaka :hand: zapewne towarzystwo się ucieszy z nowej osoby :) Wstawiaj fotki Benka tym bardziej ,że obcięty " na zapalkę" takiego tu jeszcze nie było :wink: Tomek a jest katalog na klubówkę :o ja dojrzałam tylko na międzynarodówkę /ale mi się rymnęł 8) / Rzeczywiście bolonek tam nie było a lewki tylko trzy dobrze mi znane i już znam zwycięzcę tej wystawy :roll:
  17. Oczywiście wszyscy mamy taką nadzieję ,że pudelki z Polski wrócą z tytułami :terazpol:
  18. A to macie niezłego łobuza w domku :wink: a tak słodko wygląda :) i to przeważnie idzie w parze :evilbat: A nie próbowałaś na "papu" uczyć go powrotu do Was? Na szczęście lewki się pilnują i raczej nie mają nie mają skłonności do samotnych wypraw :wink: A jeśli nawet coś je skusi i na pierwsze wolanie nie zareagują to na słowo " papu" zaraz pędzą z powrotem. Na szczęście mamy takie ekscesy bardzo rzadko /czaasem jak coś gdzieś w trawce ' pachnącego" wyczują/ . Angelika ma tylko jedną głupią manię - sama zaczepia facetów :oops: ona poprostu uwielbia mężczyzn i gdy się jej któryś zwidzi to nie ma mocnych już tak wywija dupskiem ,że facet musi się schylić i pogłaskać...Już mi wiele razy narobiła takiego obciachu czasem idzie ktoś za nami a ona mu nie popuści i zapiera się , ciągnie uśmiecha się całą sobą to takiego :oops:
  19. No właśnie szkoda ,że nie ma takich katalogów dla klubówek :(
  20. Ania czytałam jak Jędrek trafił do Was myślę ,że być może uratowałaś mu życie bo nie wiadomo co by się z nim stało :x Ludzka głupota nie zna granic :evil: A ja wiem dlaczego podoba Ci się Etienne - bo ta główka jest jak główka Jędrka :wink:
  21. W Berlinie dzisiaj również odbywa się klubówka pudli / podczas międzynarodówki/na której nasze dogomaniackie pudelki świetnie wypadły Siber Elaegans Sokom -CAC DPK , VDH-Cha wł. BiBi Lucky Larry z Altheyrosei -CAC DPK , VDH-Cha, BOB! Zakończył Championat Niemiec wl.BiBi i Sonya -Nero Jutro walczą o CACIB-y trzymamy :kciuki: by z nimi powróciły :P
  22. Cockerek to może Eridanek zamiast maltana :wink: Widzisz Gosia już czas do nowych domków , już czas... mają 4 miesiące . Mam nadzieję ,że seterek trafi w twoje ręce bo przyjanmniej byś coś zaradziła natomiast jeśli zostanie wypuszczony na swobodę to nic nie wiadomo co go czeka :( Kiedyś miałam także seterkę przybłędę przez kilka tygodni , bardzo była ułożona , nie oddalała się na spacerach -po jakimś czasie odnalazła nas pani , której to niby pies był i powiedziała ,że suczka zwiała /nie chciało mi sie wierzyć w to zabardzo / i Giza jakoś nie cieszyła się na widok pani.Poweidziałam wieć ,żeby dała mi adres to przyprowadzę suczkę sama do domu i zobaczę jak zareaguje bo coś mi to dziwne.Sunia okolice poznała i zaprowadziła nas /byłam z mężem w razie czego/ pod drzwi. Kiedy kobieta nam otworzyła suczka jak torpeda wpadła do jednego z pokoi gdzie leżał chory mąż tej kobiety.Powitania nie było końca a starszy bardzo chory pan płakał ze szczęścia.Oczywiście Giza została ze swoim panem dla którego była wielkim szczęściem.Nie mogliśmy zabrać jej temu bardzo choremu człowiekowi.A nam wyglądało to tak ,że kobieta poprostu suni nie lubiła , nie chciała się zajmować zwierzakiem i poprostu wywiozła ją w inną część miasta a mężowi powiedziała ,że pies uciekł :evil: Bo przecież puszczaliśmy ją luzem i nigdy się od nas nie oddalała bawiąc się z naszymi wtedy dwoma psami.
  23. :o pisałyśmy o tym samym :)
  24. Świeżutkie wiadomości z Klubowej Wystawy Pudli DPK w Berlinie : średniaczek srebrny BiBi- Siber Elegans Sokom - CAC DPK , VHD -Cha miniaturka czarna Sonya-Nero i BiBi - Lucky Larry z Altheyrosei -CAC DPK , VDH-Cha(1/3) , BOB !!!! oceniał przewodniczący klubu DPK Rolf Eggerking hodowla von Sudentronen . Lucky jest Championem Niemiec!!!!!!!! Mam nadzieję ,że nic nie pomyliłam wrazie czego po powrocie dziewczyny sprostują
  25. Oczywiście ,że możesz :)
×
×
  • Create New...