-
Posts
2237 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karka
-
Nie oczywiście ,że są zamknięte bo inaczej sobie tego nie wyobrażam :evilbat: .Do trzech miesięcy jeśli szczeniaki jeszcze są to zamknięte są w kojcu na czas mojej nieobecności a od trzech miesięcy już bez kojca ale w pokoju tak by miały ograniczoną możliwość szkodzenia. Lewki z reguły rzadko mają głupie pomysły i nie należą do gatunku" szkodników" ale lepiej dmuchać na zimne tym bardziej jesli jest kilka podrośniętych.Niestety w grupie mają takie pomysły szczeniaki na jakie pewnie by nie wpadł gdyby był sam jeden maluch z dorosłymi psami :wink:
-
Moja jedna suczi też raniutko skoro świt została wypucowana a teraz deszcze poprawi 0X a błotko zrobi ciemniejsze podpalania :evilbat: To masz dobrze ,że mały nie umie wykorzystać okazji bo u nas to raczej trzeba powalczyć o miejsce w łóżku .Jeszcze dobrze nie rozłożę a tu już kolejka stoi i czeka :roll: gdy tylko położę dodatkowe prześcieradło na pościel to zaraz szaleństwo bo kto pierwszy ten ma lepsze miejsce :wink: Jakby ktoś obcy tak przyszedł wieczorkiem i spojrzał na to to nic tylko :stupid:
-
Jasne że erdelki też są super :multi: A u nas pada :x nie cierpię deszczu i moje psy także :( Dzisiaj po raz pierwszy małe diabły coś mi zniszczyły -rozprawiły się z chodniczkiem leżącym przed tapczanem :evil: To ich pierwszy wybryk i mam nadzieję ,że ostatni choć obawiam się ,że pewnie spodobała im się zabawa w prucie chodniczka :evilbat: pod nieobecność pańci .Swoją drogą jestem bardzo ciekawa czy reszta także maczała swoje łapki i ząbki w tej zabawie :roll:
-
Witam , witam :D Gosia ja fotki miałam na myśli :roll: Tomek Carmen ma więc teraz bardzo robrajający uśmiech :wink:
-
[b]Alutka [/b] od fascynacji do zakupu bardzo daleko :( Choć przyznam szczerze ,że baardzo bym była szczęśliwa mając takie cudo idące w parze obok lewków :wink: [b]Gosia[/b] jeśli chodzi o kolorek mamy więc podobne gusta :wink: strasznie podobają mi się wszystkie psy w kolorze wątrobianym , czekoladowym i pochodnych :P Irlandczyki również są jak dla mnie miodzio :D i ogonek mi nie przeszkadza a wręcz wg. mnie dodaje uroku :wink: Jednak portugalczyk ma wiecej punktów u mnie :Fade-col: Moja propzycja Gosia dalej aktualna [b]Tomek[/b] nadrabiaj zaległości i pokaż się od czasu do czasu :wink: Ja mam w domu trzy takie zakręcone szczerbole :lol:
-
Bardzo cudne kuleczki :lilangel:
-
[quote name='góral']WOW widziłyście jaka odmiana.... :o [img]http://www.planetpoodle.de/Results/images/Scherfede_01.jpg[/img][/quote] Sama jest pod wrażeniem 8)
-
[b]Gosia [/b]może taka czekoladka :D to po lewkach druga miłość moja :roll: [img]http://pvp.wz.cz/gabo/titul.jpg[/img] [img]http://pvp.wz.cz/atik/titul.jpg[/img] [img]http://pvp.wz.cz/toffee/titul.jpg[/img] Są poprostu przecudne :D
-
Przekaż , przekaż od rodzinki biszoniej z Bielska :) a z tymi fotkami to ja mam fioła , nigdy mi sie nie znudzą i choć znam na pamięć to stale wracam i oglądam :stupid:
-
nio , nio Miodzio :lilangel: :lilangel: ech szkoda ,że maluchy tak szybko wyrastają z tego słodkiego wieku :roll:
-
Cudne maleństwo :angel: uwielbiam przeglądać fotki moich maluchów , czasem sobie siedzę i tak wracam pamiecią do tego co było -chyba sie starzeję :oops: Ta środkowa fotka jest rozkoszna dawaj jeszcze coś do oglądania :modla:
-
e no nie mów ,że tak zaraz byś sie rzucała na takie gadżety 8) torba fajna i przydatna sama mam podobną wersja dużo skromniejsza ale niezmiernie przydatna :) cos dla Ani i Gizmola pod pachę :wink: do trochę większej zmieszczą się dwa piesy :lol:
-
Fajne cacka ale by tylko popatrzeć :wink: Widzę tę nieokrzesaną radość gdyby moje dostały takie piórkowe różowe łóżeczko :evilbat: weloniki i suknie ślubne dla gotowych do "ceremonii" suczek oraz garniturki dla panów można już kupić w York -Centrum w W-wie jak się nie mylę.
-
Na to wygląda :o :lol:
-
Ania ale pachy masz dwie :roflt: :wink: w sam raz na dwa psy :wink: No jasne z jednym wygodniej :) U mnie też czasem widuje takie "lewki" :wink: i kto by pomyślał :confused:
-
Gosia masz rację patrząc na te fotki to przecież zupełnie inne psy .U nas w kraju to wogóle by nie przeszło :wallbash: teraz moje bąble są trzy i wielkościowo trzy różne więc kiedy mowię ,że to rodzeństwo z jednego miotu to też takie :crazyeye: oczy robią . A czekoladowe czekoladki są cudne i także wolę tę wersję lowchena :P
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Karka replied to Nata's topic in Terier tybetański
Wszystkiego Naj dla Bajki :tort: -
Z tą czekoladką to trudna sprawa ale można pomyśleć :wink: może coś poczaruję 8) Więcej fotek pod tym adresem [url]http://lowchensaustralia.com/lowchens/smoothcoat.htm[/url] nie za wiele ale zawsze coś .Prawda ,że wyglądają zupełnie inaczej ale przyjemnie . Tylko jak tu ludziom tłumaczyć ,że to rasowe i z jednego miotu :roll: Ania jaki problem bierz kumpla dla Gizmola :great: przy taki zwierzyńcu jaki już masz nawet nie odczujesz ,że coś przybyło :mdrmed:
-
... a dla Luki do towarzystwa może być lewek! Albo dwa! Co Ty na to?[/quote] tylko skąd dla niej wziąć czekoladowego lewka :hmmmm:
-
Asiaczek Wielkie Gratulacje :D I nieśmiało zapytam o lewki może coś było :question:
-
A co tu taka cisza :o To ja Wam pokażę lwie pieski w wersji gładkowłosej :) takie czasem się rodzą w miotach , oczywiście nie można ich używać do dalszej hodowli .W tamtym roku taki lewek urodził się w jednej z niemieckich hodowli A tak wyglądają - całkiem sympatycznie prawda 8) [img]http://www.geocities.com/Heartland/Prairie/2627/images/bella-small2.jpg[/img] [img]http://www.geocities.com/Heartland/Prairie/2627/images/MY-Bella.jpg[/img] [img]http://www.geocities.com/Heartland/Prairie/2627/images/bella-small1.jpg[/img]
-
Tak mi się cuś wydawało ,że całkiem niedawno można było legalnie hodować takie cuda ale nie chciałam dyskutować bo nie siedzę w rasie :wink: Ja bym prosiła taką foteczkę ursus :) na maila
-
Nie myślę sobie tak Gosia bo wiesz hodowca ma zawsze jakiś plan hodowlany i akurat nie pasuje mi pozostawienie szczeniaka z tego miotu w hodowli . Staram się jak najlepiej je przygotować do życia i szukam odpowiedzialnych domków bo gdyby było inaczej wierz mi dawno miałabym "święty spokój" bo byłyby sprzedane.
-
Nie no ja to w ramach żartu :oops: Nie namawiam Agnieszki przecież na siłę :oops: Kurcze wyszło jakbym wciskała jej tego malucha :( Ja sobie mogłam pozwolić na postawienie męża przed faktem dokonanym bo wiedziałam ,że nic nie powie jak już będzie psiak.