-
Posts
2237 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karka
-
No Agnieszka gdzieś wcześniej napisałam jak to było u mnie z Angeliką :) dobry sposób -zamówić przywieźć , postawić i oznajmić to nasze nowe maleństwo :wink: Zaniem,ówi , poblednie i ... przyzwyczai się :D
-
:roflt: :roflt: :roflt: a może by się przekonali :wink:
-
Już widzę to zdziwienie i przerażenie rodziny :evilbat: chyba szybko musiałabyś szukac nowego lokum :wink:
-
Piękne sceniacki :wink: ślicznusie i wcale Ci się nie dziwię ,że tęsknisz do takiego malucha .Ale belgi to okrutne pracocholiki dałabyś radę takiemu :o Toż to wulkan energii 8) a jak chcesz to wpadnę do Ciebie i przywiozę moją bandę to się troszkę pocieszysz :evilbat:
-
No właśnie we dwójkę raźniej Agnieszka przekonuj więc TZ i przyjeżdżaj po Miśkę :wink:
-
święte słowa Gosia :wink: ale my jej nie damy żyć :evilbat: i będzie musiała wklejać fotki :)
-
Dzięki :) a co wiesz jeszcze?może być na priv .Bardzo ładnie proszę o relację :wink: :modla:
-
A u nas właśnie zaczyna się pierwsza wiosenna burza.Pierwsze grzmoty złapały mnie i szczeniorki na spacerze. Jakież było zdziwienie gdy usłyszały te dziwne huki . Jednak jestem dumna bo żaden ze strachu nie podkulił ogonka i nie próbował wiać 8) Małe dzielne lewki :wink: A była tak piękna ciepła pogoda i trochę na dwie tury pospacerowaliśmy . Gosia moim cichym marzeniem jest także jakiś duży psiak ale nie mam warunków by takowego mieć i stadko małych :( Może kiedyś :roll:
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Karka replied to Nata's topic in Terier tybetański
To prawda :) Cudny i rozbrajający jest widok wtulonego maleństwa w mamę i jest troskliwa opieka nad dziećmi :angel: -
Wyciek z oczu to niestety przypadlość większości bichonów i nie tylko :( Ciężko z tym walczyć a wygląda to bardzo nieestetycznie takie rudobrązowe zacieki pod oczkami. Ja sama mam ten sam kłopot u jednej suczki której bardzo z oczy się leje. Nie wiem być może karmienie także ma wpływ na oczka. Kiedyś bachar napisała ,że karmiąc Acaną problem zszedł do minimum . Maluchom strasznie lało się z oczek póki jeszcze ciągły mleko od mamy gdy przeszły tylko na suchy acanę a teraz nutre przestało się lać i mają czyściutkie oczka nie licząc tzw. śpiochów czy podrażnionego oczka przez pojedyńcze włosy. Mam nadzieję ,że tak już zostanie.
-
[b]Agnieszka[/b] dziękuję za ciepłe słowa jak tylko przekonasz męża do drugiego pieska to przyjeżdżaj do mnie .Będzie zniżka :) [b]Sonya-Nero[/b] :oops:
-
[quote name='Ki-wi'] .Karka to juz takim maluchom goli sie tyleczki :crazyeye: Powiedz Karka ,ale tak szczerze, jak ty sobie rade dajesz z tyloma psami :roll: i nie chodzi mi tu o zywienie czy pielegnacje..ale o spacery,wychowanie,wakacje...no i co na to znajomi czy rodzina.Bo widzisz ja mojego meza ledwo namowilam na jednego psa(wczesniej byl juz jeden i pozniej niechcial zadnego),sama byl chciala drugiego ale nawet nie mam po co marzyc. :cry:[/quote] Już 6 tygodniowe szczeniaczki przechodzą u mnie pierwsze strzyżenie :) i wtedy są najcudniejsze pod słońcem :fadein: Ki-wi jak sobie radzę :roll: a to dobre pytanie bo ja czasem sama nie wiem :wink: A tak poważnie to wtej chwili gdy na stanie jest 8 psów to na spacery wychodzę na dwie tury bo inaczej się nie da. Oczywiście dodatkowo latam jeszcze ze szczeniakami .Wakacji to już od wielu lat nie mialam bo kto zaopiekuje się takim stadkiem psów :-? Nie żałuję chociaż czasem prawdę mówiąc przydałaby się chwila wytchnienia jednak nie wiem czy wytrzymałabym gdzieś z dala od nich. Relaksuje się podczas wyjazdów na wystawę pomimo stresu jaki zawsze taki wyjazd niesie ze sobą i zmęczenia.Psami opiekuje się wtedy mąż.Na codzień wszystko co dotyczy pracy wokół nich to na mojej głowie a pańcio jest tylko od przyjemności i rozpieszczania :evilbat: Wychowanie to mniej więcej tak jak z dziećmi młodsze uczą się pewnych rzeczy od starszych na zasadzie nasladownictwa i łatwiej wychować. Znajomi :hmmmm: raczej sami psiarze bo osoby nie lubiące psów nie przepadają za odwiedzinami w domach gdzie jest dużo prawda?Rodzina - rozumie mojego fioła bo ja się już taka urodziłam i nikogo to nie dziwi. Szczerze nas dopingują , trzymają kciuki jak jedziemy na wystawy .Zresztą wszyscy lubią psy .Chętnie przyjmują w odwiedziny całą bandę :wink: Nie wiem co by ci tu jeszcze napisać.Napewno nie zawsze jest różowo ale powiem Ci w sekrecie psy a od kilku lat własnie lewki to moja wielka pasja i miłość i nic nam nie może stanąć na przeszkodzie :) Wiem ,że zawsze już jeśli tylko będę mogła na to sobie pozwolić będzie kilka psów tej rasy w moim domu nawet gdy przestanę już jeździć na wystawy czy hodować.
-
[quote name='AnkaW']No bomba! Są przesłodziutkie. Ale musisz mieć fajnie z nimi, Ja to sobie nie wyobrażam jak można je oddać. No chyba że to kolejny miot i człowiek się przyzwyczaja że tak musi być. Ja bym się zawyła na śmierć.[/quote] Ania im starsze tym gorzej mi sobie osobiście wyobrazić rozstanie z nimi :( Pomimo tego ,że jest ich wszędzie pełno czasem rozrabiają tak ,że mam ochotę je powiązać w supelki by na chwilę był spokój a z drugiej strony jak patrzę w te maleńkie oczka pelne ufności , radości i oddania to wymiękam.Im strasze tym trudniej :( I stale w głowie kołaczą się myśli czy piesek dobrze trafi , czy nowi własciciele będą zadowoleni czy będą potrafili zadbać i kochać psiaka nawet gdy czasem przysporzy klopotów. I cóż łezka zawsze się kręci przy rozstaniu ale potem jest wielka radość gdy ludzie piszą co slychać , posyłają fotki i mówią że nie zamieniliby pieska już na innego.
-
Śliczna Rafcia :) i całkiem dobrze sobie radzi 8)
-
[quote name='AnkaW']A masz jeszcze jakieś zdjęcia tych twoich szczeniorków? Tak lubię je oglądać. :lol:[/quote] Proszę bardzo - mała historyjka obrazkowa ze szczeniaczkami w roli głównej :wink: biedroneczki są w kropeczki i Miśka też 8) [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127608.jpg[/img] dzisiaj na topie był ten mały jeżyk :) [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127609.jpg[/img] [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127612.jpg[/img] [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127614.jpg[/img] daawaj on jest móóój [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127611.jpg[/img] no to ci przywalę - kto komu to widać Muminek dostaje baty :( [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127615.jpg[/img] :o :o :o [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127616.jpg[/img] to bedzie moje i basta [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127617.jpg[/img] No to sobie odbije na Torku :evilbat: nie poleżysz spokojnie :evilbat: [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127621.jpg[/img] i kto tu jest górą [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127619.jpg[/img] [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127620.jpg[/img] bo jestem aniołkiem tylko jak śpię :wink: [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127622.jpg[/img] no i taka to sobie historyjka :roll:
-
A tutaj Bill Gosi na wystawie w Ostravie :) [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127600.jpg[/img] [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127599.jpg[/img] i chwila prawdy jak to Gosia nazwała :wink: [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/127598.jpg[/img]
-
Przestań rozmyślać o pustych kryciach bo jeszcze sobie coś wykraczesz -wiem coś o tym :evilbat: Nie zamartwiaj się tylko ciesz :) Jeśli masz mieć tę dziewczynkę to ją będziesz miała i basta .A my będziemy mogli podziwiać twoje cudo i będziesz miała sporo roboty z wklejaniem fotek :wink: No czasem sie zdarzają puste krycia ale jesli ta suczka już miała szczeniaczki to hodowcy napewno wybrali dobre dni do krycia . :thumbs:
-
A najlepiej to zadzwoń do swojego oddziału i poproś by Ci podali ten numer rejestracyjny bo ja nie wiem ale wszystko co podałes to jest tym numerem :roll: Albo poślij ze zgłoszeniem ksero metryki .Mnie od razu kazali sobie zapisać numer . No nie mogłam wczesniej bo byłam zajęta przykro mi.
-
A fotki to tak robię na bieżąco jak mnie natchnie a im sie chce jako tako pozować :wink: Coś znowu popstrykam obiecuję :)
-
Jak wpisałaś numer PKR to wydaje mi się numer rejestracji jest mniej ważny .Ale nie wiem bo nigdy nie zdarzyło mi się czegoś zapomnieć przy wypełnianiu zgloszenia bo sprawdzam dokładnie . Co najwyżej zadzwoń do kieleckiego oddziału i potwierdź swoje zgłoszenie będzie najpewniej 8)
-
Maleńkie śliczności :angel:
-
[quote name='BiBi']Z tym lizaniem, to chyba wszystkie pudle mają, w mniejszym lub większym stopniu :wink: :D Poprostu są bardzo uczuciowe :wink:[/quote] Chciałabym tu wtrącić ,że nie tylko pudelki :wink: Pozdrawiamy wszystkich :fadein:
-
Ślicznusia Pysia :lilangel:
-
Hallo, no właśnie gdzie wszystkich wywiało z forum :o Nam co prawda dzisiaj tak jakoś zeszło na spacerkach z zakręconą ferajną :smilecol: bo wychodzimy na raty .Z ósemką naraz za nic nie da się wyjść jeśli trójka to zwariowane szczeniaki.I tak co niektórzy to chyba sobie myślą ,że mam coś :stupid: .
-
No może ja spróbuję tylko nie wiem czy wyłuszczę to zrozumiale . Na niemieckie wystawy sedziów dla danej rasy przydziela lub wybiera /jak to zwał tak to zwał/klub rasy jak w moim wypadku jest to Löwchen Klub e.V Deutschland lub Verband Deutscher Kleinhundezuchter e.V i można w ten sposób uzyskać dodatkowy CAC klubowy - powinien być osobny kartonik z nazwą klubu i na nim ten cAC . W tamtym tygodniu w Erfurt lewki oceniał sedzia z Löwchen Klub e.V Deutschland załapaliśmy się na taki CAC już drugi :wink: plus pucharek bo klub fundował jeszcze pucharki dla każdego za wygraną klasę :) Pewnie te CAC-e liczą się jakoś do championatu danego klubu .Ja jeszcze nie zdążyłam się dowiedzieć jak to jest z championatem klubowym w mojej rasie. Może Sonya -Nero wie coś więcej na temat :roll: Jesli coś namieszałam to z góry przepraszam :-?