Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Piekne, choć widać smutek w ich oczach. A ktoś choć zadzwonił o Karbona?
  2. Myślisz, że zapomnę oddać psa po podpisaniu umowy adopcyjnej??
  3. Podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam
  4. [quote name='Nutusia']Przypomnij mi się w poniedziałek ;)[/QUOTE] Jassne, o ile sobie nie zapomnę żeby Tobie przypomnieć. Może mi przypomnisz, żebym Ci przypomniała?:evil_lol:
  5. [quote name='DOG Line']Żeby wszystkie psiaki TAK były porzucane...[/QUOTE] No własnie miałam to samo napisać :-)
  6. [quote name='Nutusia']O, to może w czystym baseniku Nuras zechce jednak pospacerować ;) A ja mam bardzo dobre wieści do Doktora - Ola, dzwonię do Cię za chwilę :)[/QUOTE] Czy w związku z tym mogłabym Cie poprosić o jakiś nowy tekścik ściskający za gardło i wyciskający łezki do ogłoszeń? Ty to tak potrafisz :-)
  7. A ja jestem strasznie ciekawa, czy Alutka już została sama w domu? A jeśli tak, to czy wtedy też pozostała w "wersji eksportowej"?
  8. Oj to życie :-( Nie można robić tego, co się chce, tylko to co się musi :-(
  9. A ja czekam na wieści, czy Alutka nadal jest w wersji eksportowej :-)
  10. Tylko się nie wybierzcie w poniedziałek, bo mamy przesunietą rehabilitację na wtorek z powodu czyszczenia basenu.
  11. A jest taka możliwość, że "właściciel" tam się pojawił i pies do niego podszedł?
  12. [quote name='bahlsa']Amiga, poproś Nurcię, żeby się nie gniewała :) U mnie taka dziewczynka do oddania: [/QUOTE] Ona się nie gniewa, ona jojczy i robi wygibasy, żeby jak najszybciej ją wypuścili z tej nieszczęsnej wody. A jak ja jestem w wannie, to specjalnie Nusię wołam i pluskam wodą i chlapię,żeby jej pokazac, że woda to fajna rzecz. Ale jej wzrok mówi wszystko. A dziewczynkę masz sliiiiiicznąąąąąąąąąąąąa, do zacalowania :-) [quote name='DoPi']Nuśka po prostu jest idealna. Ja to bym już dawno zagryzła pańcie co każe mi sie moczyć co chwile :eviltong: a ona pewnie sie do Olki jeszcze przytula od czasu do czasu. ;)[/QUOTE] No pewnie, że się przytula, bo przecież wie, że jej pańcia tez jest idealna [quote name='Nutusia']Od czasu do czasu, średnio co minutkę (oprócz sesji w bieżni ;)) [/QUOTE] Z ust mi to waćpanna wyjęłaś.
  13. A ja już siedzę i przeżywam jak nam dzisiaj pójdzie machanie gałązkami w bieżni :-(
  14. [quote name='DOG Line']czyli standard - brak umiejętności egzekwowania - pies robi, jak.. che ;][/QUOTE] Zgadza się. Choć się starałam, ale widać niezbyt stanowczo :-) Amiga ma już 11 lat, mimo, że rozumie komendy, mimo, że stosuje się do nich (jak akurat nie jest głucha;)) to za sekundę uważa, że już dosyć, że pokazała, że umie i tyle. Sory, przecież to nie jest wątek szkoleniowy, tylko watek Alutki. Dziewczyno - bądź już taka eksportowa :p
  15. Niesamowite! Ja to chyba muszę jakiś worek ciasteczek wątróbkowych przesłać na nagrody dla psiaków. Za taką pracę im się należą jak psu buty :p Moja Amiga trochę z tych rzeczy umiała w szkólce - i zostawanie i chodzenie przy nodze bez smyczy i aport i przychodzenie na przywołanie. Co z tego, kiedy poza szkółką się zamienia w głuchego pniaczka ;)
  16. Gałązki potwierdzają, ze pieniążki - 88,90 zł są juz na koncie. Bardzo, bardzo dziękujemy
  17. Alutkaaaa co u Ciebie? Dalej jesteś wersją eksportową? :-)
  18. Wytrzymałysmy dziś znowu 20 minut w bieżni. Najpierw były pokrojone kalmarki, potem ciasteczka wątróbkowe, a jak i tego było dość, to pojawila się piłeczka. Kolorowa, nie za duża, nie za mała, ale calkiem nowa. Piłeczka w wodzie okazała się być kompletnie nieatrakcyjna, ale jak ja się piłeczką bawiłam i odbijałam i podrzucałam Nusi, to zainteresowanie było nawet duże. A o to w tym wszystkim chodzi, żeby młoda nie myslała, że ma dreptać w tej wodzie, tylko robiła to automatycznie
  19. Strasznie się cieszę, że Alma tak fantastycznie trafiła. Podstronka jest świetna, domku zakochuj się natychmast w takim idealnym psie !!
  20. O witamy witamy u Alutki na watku. Cudownie się ogląda ten filmik. Szkoda że mam do Was tak daleko, bo z niejednym psem by się trzeba było zgłosić na szkolenie. I z niejednym właścicielem - przede wszystkim z sobą samą:oops: To niesamowite jak się widzi tą gotowośc suni do współpracy, ten spokój i w ogóle wszystko :loveu: Wierzę teraz, że Alutka dostala wielką szanse na nowy dom :-)
  21. Jestem na zaproszenie. Niestety, mimo,że jestem z Krakowa to pomóc nijak nie dam rady. Sama mam od lipca tymczasowiczkę, ktora wymaga stałej rehabilitacji, jest po operacji ortopedycznej i jeszcze ją takowa czeka. A co za tym idzie i finansowo (mam też deklaracje ) tez pomóc nie mogę :-( Mogę tylko wspierać duchowo i propagować historię Trufelka. Nota bene cudowny on jest i taki radosny :-)
  22. [quote name='Doda_']Zaraz wracam do Sosnowca to się rozejrzę, p.Gosia mówiła że zje dopiero jak wszyscy odejdą. Nieufny jest . . Nie znam tego psa, napewno nie z tego osiedla. Wyrzucony z trasy ??[/QUOTE] No tak, ale powolutku, powolutku. Jak będzie wiedzial, że w tym miejscu zawsze znajdzie jakieś jedzonko, to będzie coraz bardziej na luzie tam podchodził (mam nadzieję) [quote name='AdamBigDog']Są 2 ogłoszenia o tym piesku: [URL]http://tablica.pl/oferta/blakajacy-sie-piesek-sosnowiec-zagorze-CID103-ID50HvZ.html[/URL] - od p. Bogdana, [URL]http://tablica.pl/oferta/blakajacy-piesek-CID103-ID510fX.html[/URL] - od p. Gosi. Żeby go złapać, [B]trzeba najpierw zdobyć jego zaufanie[/B].. Może najpierw dać mu jedzenie, i poczekać jak skończy jeść, może podejść do człowieka, jeśli kucacie..[B] może potrzeba czasu.[/B] Bo rok temu tak mi się udało zabrać sporą sukę dopiero po kilku dniach. Trzymam kciuki..[/QUOTE] Też mi się tak wydaje - potrzeba czasu na to,żeby psiak zaczął ufać czlowiekowi
  23. To rzeczywiście problem, jak pies nie ma zaufania do człowieka. Dobrze, że nie ma mrozów. A jakby mu się stale w tym samym miejscu dawało jakieś pachnące jedzonko?
×
×
  • Create New...