-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Ale prztynajmniej sie dawała brać na ręce! Ja Bonuska muszę zostawiać w szelkach, bo jak go trzeba gdzies podnieść, to frunie jak helikopter na szelkach. Jak tylko zaczynam obejmować go, żeby go podnieść, to od razu sa ząbki na wierzchu. tak już w tej chwili pozwala się drapać po tyłeczku, bo do niedawna można go bylo miziać tylko po głowie, a najchętniej za uszkami. Wszelkie inne "rewiry" jego ciałka były dla mnie zakazane
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
I ja też się pod tym podpisuję. Kazdy z sąsiadów patrzy na mnie conajmniej dziwnie - "po co pani te dwa psy????" Niewiele brakuje, a pukali by się po głowie! Ale co tam, nas jest trudno z tego świrka wyleczyć :evil_lol: -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
AMIGA replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Łomatko [B]xxxx52 - [/B]mam już nie pirwszego psa w domu i nawet mi do głowy nie przyszło, że muszę prosić o pozwolenie na psa w administracji!!!!! -
[quote name='weszka']No to Amiga nie wiem jak to będzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie spełniasz warunków umowy adopcyjnej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No i co będzie? Chyba jedyne wyjście, to zmienię cichcem adres zamieszkania i dam sobie spokój z umową adopcyjną. Ale nieeeeee, bo zawiodłabym Matusza5 - a takie ma dobre zdanie o mnie. No doobra, kupię w takim razie potrójne łoże :evil_lol:
-
Śliczny sznaucer średni znów w schronisku :(MA DOM
AMIGA replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
I ja aż podskoczylam z radośći!!! -
No ale chyba jakoś się pies zaraża tą nużycą, brrrrrr Halu, ja też myślałam w pierwszym momencie, że Bianka1 może jeszcze raz chce sprzedać "nasze" trofea :evil_lol:;) ale jednak zorientowałam się, że to "druga edycja" A tak w ogóle to witam wszystkie ogonki i "karmiącą" pańcię. U nas zapowiada się łasny dzień i gdyby nie świadomość, w jakich korkach muszę dojeżdżać do pracy, to miałabym od samego rana baaardzo dobry nastrój, czego i Wam życzę:loveu:
-
Dzięki, dzięki. Druki już wypełniłam, tylko strasznie sie przestraszyłam tymi warunkami, jakie mam zapewnić pieskowi. Bo tam jest napisane, że mam zapewnić pieskowi legowisko do spania, a Bono ostatnio śpi ze mną :oops: a nie w legowisku. To chyba mi go jednak zabierzecie???? :cry:;) Pakuje mi się łobuz jeden do wyreczka i już się tak wyleguje przez całą noc - na szczęście on jest malutki, ale i tak nie mogę wyciągnąć dobrze nóg. Dzięki Matusz5 za to, że masz takie d0obre zdanie o mnie. Może powinnam sie jeszcze upomnieć o wizytę przedadopcyjną?? :evil_lol: Może tak w "moim raju"?? ;) U nas nie pada i zapowiada się chyba ładny dzień. Jak tak dalej pójdzie, to już mnie nic nie powstrzyma od wyjazdu do "raju"
-
Ale super zdjęcia! To z kotem to naprawdę rewelacja! :-)
-
[B]Potter :Rose::bigok:[/B]
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala - to jest zupełnie oczywiste, że nie możesz Sama finansowac wzystkiego. I wydaje mi się, że ofiarowałam Ci się kiedyś z pomocą, ale jakoś nie chciałaś z tego skorzystać. Ale przecież widać tu w niejednym wątku, że potrafimy się "skrzyknąć" i nie zostawić tymczasu bez pomocy. Ale Ty najpierw i tak musisz "się ogarnąć" no i przede wszystkim wyleczyć nóżkę :loveu: -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
A skądże - Bono to facet 0 %-owy, bo zaraz po przyjeździe z Ostródy do mnie dokonałyśmy strasznej rzezi i pozbawiłyśmy Bonusika męskości (głównie ze względu na moją suczkę, która tuż, tuż miała mieć cieczkę) -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='żuraw'] łatwiej jej wejść pani na kolanka i położyć się całym ciałkiem na brzuchu:loveu: Moje córki noszą ją na rękach, całują pieszczą aż się boję że mi ją rozpuszczą:evil_lol::loveu:[/quote] Ale Ci fajnie - mój Bono jest u mnie od początku maja, a nie odważył się jeszcze "skorzystać" z moich kolan, chociaż jest naprawdę wielkim pieszczochem:shake: -
Piekne te sznaucie!!! Aż dziw, że po nie nie ustawia się kolejka!!!