Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Witamy wszystkie śpochy :p My już po spacerku. Amiga wróciła sobie dalej pospać, a Bonusik przyjął swoką stałą pozycję pod moim biurkiem i wpatruje się intensywnie prosto w moje oczy - cały czass z nadzieją, że mu coś dobrego z mojego śniadanka skapnie :evil_lol:
  2. Ale prztynajmniej sie dawała brać na ręce! Ja Bonuska muszę zostawiać w szelkach, bo jak go trzeba gdzies podnieść, to frunie jak helikopter na szelkach. Jak tylko zaczynam obejmować go, żeby go podnieść, to od razu sa ząbki na wierzchu. tak już w tej chwili pozwala się drapać po tyłeczku, bo do niedawna można go bylo miziać tylko po głowie, a najchętniej za uszkami. Wszelkie inne "rewiry" jego ciałka były dla mnie zakazane
  3. Amiga nigdy w nocy ze mną nie śpi - ona przychodzi wieczorem na pieszczotki, ale potem jej się chyba robi za ciepło i idzie na swój fotelik. A Bonusiowi wyraźnie się spanko ze mną spodobało. Ale i tak na kolanka jeszcze nie wchodzi :shake:
  4. I ja też się pod tym podpisuję. Kazdy z sąsiadów patrzy na mnie conajmniej dziwnie - "po co pani te dwa psy????" Niewiele brakuje, a pukali by się po głowie! Ale co tam, nas jest trudno z tego świrka wyleczyć :evil_lol:
  5. Krakowski klimat tez sprzyja tyciu :evil_lol: To Kobiś sie naprawdę pięknie pokazał, skoro nie capa panią dr po palcach. Bono aż taki łaskawy dla weta nie był, bo go nieźle straszył ząbkami. Dostał zresztą opinię "trudnego psa" :oops:
  6. Czy Ty prosiłaś administrację o pozwolenie na posiadanie psa? Bo w jakimś wątku tutaj wyczytałam, że trzeba mieć takie pozwolenie :crazyeye:
  7. Umowy wrzucone do skrzynki. Klamka zapadła :-o:painting::Dog_run::crazyeye:
  8. Łomatko [B]xxxx52 - [/B]mam już nie pirwszego psa w domu i nawet mi do głowy nie przyszło, że muszę prosić o pozwolenie na psa w administracji!!!!!
  9. [quote name='weszka']No to Amiga nie wiem jak to będzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie spełniasz warunków umowy adopcyjnej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No i co będzie? Chyba jedyne wyjście, to zmienię cichcem adres zamieszkania i dam sobie spokój z umową adopcyjną. Ale nieeeeee, bo zawiodłabym Matusza5 - a takie ma dobre zdanie o mnie. No doobra, kupię w takim razie potrójne łoże :evil_lol:
  10. I ja aż podskoczylam z radośći!!!
  11. No ale chyba jakoś się pies zaraża tą nużycą, brrrrrr Halu, ja też myślałam w pierwszym momencie, że Bianka1 może jeszcze raz chce sprzedać "nasze" trofea :evil_lol:;) ale jednak zorientowałam się, że to "druga edycja" A tak w ogóle to witam wszystkie ogonki i "karmiącą" pańcię. U nas zapowiada się łasny dzień i gdyby nie świadomość, w jakich korkach muszę dojeżdżać do pracy, to miałabym od samego rana baaardzo dobry nastrój, czego i Wam życzę:loveu:
  12. Dzięki, dzięki. Druki już wypełniłam, tylko strasznie sie przestraszyłam tymi warunkami, jakie mam zapewnić pieskowi. Bo tam jest napisane, że mam zapewnić pieskowi legowisko do spania, a Bono ostatnio śpi ze mną :oops: a nie w legowisku. To chyba mi go jednak zabierzecie???? :cry:;) Pakuje mi się łobuz jeden do wyreczka i już się tak wyleguje przez całą noc - na szczęście on jest malutki, ale i tak nie mogę wyciągnąć dobrze nóg. Dzięki Matusz5 za to, że masz takie d0obre zdanie o mnie. Może powinnam sie jeszcze upomnieć o wizytę przedadopcyjną?? :evil_lol: Może tak w "moim raju"?? ;) U nas nie pada i zapowiada się chyba ładny dzień. Jak tak dalej pójdzie, to już mnie nic nie powstrzyma od wyjazdu do "raju"
  13. Czy bazarek sie nie skończył w niedzielę o godz. 20 ??
  14. Ale super zdjęcia! To z kotem to naprawdę rewelacja! :-)
  15. Sztuczne łzy napewno do końca życia, bo oczko nie może być suche, a zostało pozbawione w trakcie operacji gruczołu łzowego :placz: A co do tych drugich kropelek, to sama jeszcze nie wiem. W Warszawie nas uprzedzano, ze to będzie bardzo długie leczenie
  16. Teraz to chyba szczeniaka do odkarmienia :evil_lol: Nie nie nieeeeee, tylko nie weź tego dosłownie!!! Bo umarłabym w pracy ze strachu jak by zostawali sami w domu :shake:
  17. Dzięki :p Czy mam to zaadresować tylko na AFN ? Czy dopisać że to dla Agi. Tylko ja nie znam nazwiska Agi :shake:
  18. [B]Potter :Rose::bigok:[/B]
  19. Matusz5 - czy ja nie powinnam podpisać jakiejś umowy adopcyjnej? Wiem, że ktoś kiedyś pisał, ze kto zatrzyma Bonuska ten musi podpisać umowę z AFN, ale ja jestem jako ta tabaka w rogu...
  20. Hala - to jest zupełnie oczywiste, że nie możesz Sama finansowac wzystkiego. I wydaje mi się, że ofiarowałam Ci się kiedyś z pomocą, ale jakoś nie chciałaś z tego skorzystać. Ale przecież widać tu w niejednym wątku, że potrafimy się "skrzyknąć" i nie zostawić tymczasu bez pomocy. Ale Ty najpierw i tak musisz "się ogarnąć" no i przede wszystkim wyleczyć nóżkę :loveu:
  21. A skądże - Bono to facet 0 %-owy, bo zaraz po przyjeździe z Ostródy do mnie dokonałyśmy strasznej rzezi i pozbawiłyśmy Bonusika męskości (głównie ze względu na moją suczkę, która tuż, tuż miała mieć cieczkę)
  22. [quote name='żuraw'] łatwiej jej wejść pani na kolanka i położyć się całym ciałkiem na brzuchu:loveu: Moje córki noszą ją na rękach, całują pieszczą aż się boję że mi ją rozpuszczą:evil_lol::loveu:[/quote] Ale Ci fajnie - mój Bono jest u mnie od początku maja, a nie odważył się jeszcze "skorzystać" z moich kolan, chociaż jest naprawdę wielkim pieszczochem:shake:
  23. Piekne te sznaucie!!! Aż dziw, że po nie nie ustawia się kolejka!!!
×
×
  • Create New...