-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Oj niestety to weszka miała rację. Wessało mie wczoraj w mikroskop - jak się leniuchowało od czwartku, to potem trzeba odpracować i tak wszystko. Ależ wspaniała ta Pyziulka! Jak sobie ją przypomnę jak ją wiozłyśmy to aż mi się nie chce wierzyć, ze to ta sama sunieczka!!!! A tak w ogóle to witamy o poranku :loveu:
-
Witam, witam. Niestety nowych zdjęć nie mam, bo za bardzo byłam zaaferowana moimi gośćmi. Najlepsze jest to, że goście przyjechali z 12 letnia jamniczką Figą - zołzą jakich mało. I od pierwszego spotkania Figi z moimi zołzami nastąpiło spięcie. Do tego stopnia, że Bono nawet ją ugryzł. Tak więc potem Figa "rezydowała " przez cały czas na pięterku domku - robiła za księżniczę z wieży. Na schodkach stały 3 zapory, które i tak raz zostały przeforsowane przez Amigę. Ale ona na szczęście zamiast się rzucić i zagryźć Figę, to rzuciła się na jej miseczkę z mięskiem. Bonusik potem tokował koło jamniorki, ale ona odgryzała się przez cały czas więc nie było szansy na pojednanie. Za to byliśmy na grzybach i Wigilię mam już zaopatrzoną w prawdziwki i podgrzybki :multi:
-
Chyba się nie zajęła. Teraz bierze sunieczke na tymczas. To wspaniałe, ale Tijusia też biedaczka czeka żeby coś się w jej sprawie ruszyło. A ja stad niewiele mogę zrobić. Bo nawet Wyborcza ma pewnie swoj adres inny niż w Małopolsce :-(
-
Bianko - miej trochę litości dla Siebie. Żeby Cię w końcu z domu nie wyeksmitowali razem z całym stadkiem. Myślę, że jak odchowasz te kocięta, to powinnaś Sobie zrobić małą przerwę z "nowym dobytkiem". Bo to już nie te czasy, kiedy się w nocy balowało, a w dzień szło na zajęcia i tak się egzystowało, a wystarczała godzinka snu, żeby zregenerować siły :shake: