Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Jakbym nie wyszła przez płot, to musiałabym w tym ogrodzie nocować do nastepnego dnia
  2. Tylko bym chciała wiedzieć, czy to w hoteliku się w ogóle przyda, czy bardziej byłby sensowny transport do schroniska??
  3. Sąsiedzi mi naznosili masę różnych zasłon, narzut itp dla naszych bied. Tylko nie za bardzo mam jak w tym tygodniu tego podrzucić do hotelu. I w ogóle czy takie cos się przyda? Jeśli tak, to może ktoś, kto pojedzie w najbliższych dniach do hotelu wstąpiłby do mnie po to???
  4. Aż Wam zazdroszczę takich czetedek. U nie w bloku na 8 piętrze z up... sąsiadami pode mną i z moimi zołzeczkami jest to raczej niemożliwe:cool1:
  5. W tym budynku lata całe temu zdawałam egzamin z botaniki systematycznej - straaaaszliwa kobyła, a potem - z powodu późnej pory musiałam stamtąd wychodzić przez płot!!! To były czasy!!! No i wreszcie muszę się z biciem w pierś przyznać, że (lepiej późno niż wcale) ustaliłam termin wizyty Bonuska u okulisty na wtorek na godz. 15. Pewnie będę lecieć z językiem na brodzie, żeby zdążyć przejechać przez "zaprany" Kraków! :cool1:
  6. Ale mnie najbardziej się podobało to że wszystko było tak pięknie podświetlone słońcem, a tu tego nie widać
  7. Po prostu na migi. A jak już łapka będzie całkiem zdrowa, to dopiero będzie nią wywijał w rozmowie ;):evil_lol: MalgosMalgos - u nas niestety też rachunki jakoś się nie chcą same płacic :lol: Dziękujemy za super wieści i czekamy na jeszcze :loveu:
  8. Mówisz, masz. Niestety w oknie nie za bardzo się mogłam odpowiednio ustawiać do światła, więc zdjęcia są trochę wątpliwej jakości, ale nie moglam się powstrzymać Chyba za ciemne są te zdjęcia i wcale nie widać, że wtedy świeciło wspaniałe słoneczko i wyglądało wszystko jak w bajce o Królowej Śniegu
  9. Ja mam w pracy okno z widokiem na Ogród Botaniczny. I ten widok jest naprawdę piękny! Sypie śnieżek - jak w bajce. Szkoda, że jest trochę szaro. Ale cieszę się, bo wiem, że psiaki będą szczęśliwe z nowej "dostawy" śniegu:p Jak mi się uda, to po południu wstawię Wam zdjęcia z mojego okna - robiłam je w zeszłym roku w piękny, zimowy słoneczny dzień:loveu:
  10. Jak sobie radzimy? Ja mam ich sporo mniej, więc nie mam aż tylu sr....czek, ż....ganek i innych psich przypadłości. Nie mam karmienia kotów ani niestety takich wspaniałych terenów w pobliżu na godzinne spacerki. Dlatego mam więcej czasu na..... mikroskop. Niestety to zajmuje mi większą część dnia. A przy tej pracy dzielnie mi asystuje Bonusik, który cały czas leży na fotelu bardzo blisko mnie i jest gotowy na każdy mój ruch. Gotowy bo a nuż ten ruch spowoduje, że jemu do pycholka wpadnie coś dobrego. Szamanko to treść jego życia:lol:
  11. Witamy witamy. U nas nie pada śnieżek, ale taka pogoda mi naprawdę odpowiada. Nie ejst zimno, ale śnieg nie jest mokry i nie przykleja się tak do łapek. Gdyby tylko to nie była taka barbarzyńska godzina :mad:
  12. Nie tak dawno, bo na 260 stronie wstawiam ze dwa czy trzy zdjęcia. Tam widać jak okropnie Amiga wygląda i niestety od tego czasu nadal jest w niezmienionym stanie. :shake:
  13. Pociesz się, że Bonusik ją pewnie niedługo dogoni :evil_lol:
  14. Ciekawa jestem, jak tam Tigerek. Czy nadal tak cierpliwie i dzielnie znosi wszelkie zabiegi przy łapce??
  15. Tiaaaaaaa, ale najpierw się zagryzą :evil_lol: Bonusik się tak wydziera na inne pieski, a Amiga na inne suczki! Nie wyobrażam sobie tego w domu. A nawet już myślałam, jakby to było, gdybym wzięła jakiegoś szczeniaka. Ale Bono jest taki niedotykalski, że obawiam się, czy by nie zrobił krzywdy maluszkowi :shake: A Bonuskowi ja nie potrafię założyć kagańca tak, jak to -jako ta wredna pańcia zrobiłam Amidze na początku pobytu Bonusika u nas.
  16. Bo kobitki to takie raczej delikatniejsze sa:p
  17. A mnie się nie udało rano wejść do Dogo :shake: Już nie mam kompletnie cierpliwości do czekania na otwarcie wątku. U nas mroźnie i biało. Amiga w siódmym niebie, a Bonusik z całą powagą podlewa każdą kupkę śniegu i tylko warczy na Amiga jak ta tokuje przed nim i usilnie zaprasza go do zabawy. Aż mi jej szkoda :-( Muszę ją umówić na jakąś "randkę" z jakimś kolegą :p
  18. Brawissimo AniuG Bardzo się cieszę i gratuluję. To zawsze jakaś satysfakcja!!! Dogo niby działa, ale w sumie muli okropnie!! Nie mam cierpliwosci!!
  19. Niby wszyscy w kolejce do miski, ale Puniaczek jednak w SWOIM legowisku - widac nie jest dla niego najważniejsze jedzonko :evil_lol:
  20. [B]MalgosMalgos[/B] - czapki z głów dla Ciebie i Pozostałych Wspaniałych Działaczek na Rzecz Polskich Bied. Twoje relacje wyciskają mi łzy z oczu, ale starsze panie to już tak mają = oczy na mokrym miejscu :loveu:
  21. Byłam, nawet chwilkę porozmawiałam, ale to już by był całkowity koniec wszelkich czynności, które należy zrobić w domu :cool1:
  22. A no racja, do Holandii, ale może tam też jest biało i może jakiś renifer tam się znajdzie!
  23. U nas były takie zawieje, że świata Bożego nie było widac. Przez całe popołudnie sypało, tak że świat zrobił się całkiem biały. Ciekawa jestem, czy weszki nie zasypało tam na tej północy!!!:crazyeye:Może jakimiś reniferami do nas wróci:lol:
  24. Ale Kobi jest "napływowy" a Puniaczek jest "na swoich śmieciach" od dawna. :evil_lol:;)
×
×
  • Create New...