-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Potrzebna, niepotrzebna, ale zawszeć by było milej. Ale przecież rozumiem, że teraz najważniejsza jest Twoja praca. Na szczęście w styczniu będę już "wolnym ptakiem" ale mam nadzieję, że sama w czasie tego zabiegu nie będę tam w lecznicy, bo chyba umrę z "nerwacji". Bonuś dostanie narkozę i najpierw mu porobią wszelkie badania. jak sie okaże, ze jakiś wynik będzie nie za dobry, to Bono będzie wybudzony i najpierw będziemy go przygotowywać do operacji. Jak ja tam tyle wysiedzę!:crazyeye::crazyeye:
-
Dzięki Matusz. Trochę się martwię tym, że po operacji trzeba bedzie przy łobucie siedzieć przez 14 dni, bo w oczku niestety przy tego typu operacjach nie powinno się dawać szwów rozpuszczalnych, tylko takie zwykłe. A wiem, jaki on był cwaniak w kołnierzu po sterylizacji!!! No i do wyciągania szwów znowu go trzeba będzie całkowicie spacyfikowac narkozą, bo nikt się nie odważy machać mu nożyczkami przy samym oczku:crazyeye:
-
Uffffff, nie dostałam klapsa,a nawet nie zostałam okrzyczana, a wręcz pochwalona :p Doktor stwierdził, że jest wieeeeelke poprawa, że już widac teraz zarys krawędzi powieki. Drugie oczko jest takie jakie było, a więc właściwie wymaga operacji. Przy takiej poprawie oczka lewego - tego po operacji, wet sugeruje jednak zrobienie "kompleksowej renowacji" oczek Bonuska, ponieważ oprócz tzreciej powieki Bono ma jakby pękniętą dolną powiekę w tym niezoperowanym oczku i to powoduje, że bardziej mu gałka oczna wysycha. Jednym słowem - w styczniu operacja. Bono w ogóle zachował się bardzo elegancko, w poczekalni nie szczekał już jak opętany na inne pieski (noooooooo może trochę szczekał, ale nie aż tak bardzo jak poprzednio). Mogłam z nim siedzieć w poczekalni,a nie musiałam stać na zewnątrz. Wetowi dał się chwycić za pychol i dał sobie dokładnie zajrzeć w oczęta. Dał mu sie nawet dośc "po męsku" wygłaskać, az sie dziwiłam. Co więcej - bez żadnycn kagańców i innych "elektrycznych pastuchów" wet mu zrobił dwa zastrzyki - bo w końcu trzeba było Bonuska zaszczepić p-ko wściekliźnie, bo w grudniu już mija rok od ostatniej szczepionki ale też i przeciwko parwo- i innym cholerom. Sukces tkwił w "chwycie" - Bono wylądował w imadle między moimi kolanami, co mu się nie za bardzo spodobało, ale nie zdążył nawet zbyt zaprotestować - już było po wszystkim. Oczywiście dostał od weta aż dwa ciasteczka, ale najlepsze jest to, że szukał ciasteczek u mnie, a nie u "sprawcy"
-
Witamy z szarego i zadeszczonego Krakowa. Ja takiej zimy to wcale nie chcę. Jak już musi być, to niech będzie cudownie biało, a nie tak błotniście. Trzymajcie dzisiaj o godz 15 proszę za mnie kciuki, żeby mi się za bardzo od weta nie oberwało. Bo już dawno miałam iść z Bonuskiem do kontroli :oops::nerwy:
-
Mam nadzieję, że sprawy potoczą się tak dobrze, jak do tej pory:p Dzekuś czuje się coraz lepiej i z własnego doświadczenia wiem, że powinien - oczywiście jak wydobrzeje - znaleźć jak najszybciej swój stały domek. Bo jak się wzajemnie w sobie zakochacie, co nastepuje bardzo szybko, to będzie potem coraz trudniej!!! Wiem coś na ten temat :evil_lol:
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[B]Monito [/B]ja Cię błagam - nie spuszczaj jej już ze smyczy na osiedlu!!! A zdjęcia poduszkowców są obłędne:loveu: -
Monito tak szczerze mówiąc te poprzednie karteczki podbały mi się bardziej, niż te zieloniutkie. Ale to przeciez nie ważne, Nie patrz na mnie, tylko ciachaj jak Ci jest wygodnie. Kartka i tak pójdzie przecież do ludzi. Weszko witamy witamy po tygodniowej przerwie. Fajnie,że przetrwałaś napór wiedzy :p
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='MalgosMalgos']. Dzis rano Jego Dlugosc Monstrum obszedl zjezony cale mieszkanie, poczym zalegl dokladnie w miejscu, gdzie 24 godziny wczesniej spal Tiger... M-gos[/quote] Czyli na brzuchu ? :p Ale z tego Tigerka śpiący królewicz :loveu: Super, żwe dobrze znosi jazdę samochodem, bo moje autko po przewożeniu różnych psów, w tym także moich, ma siedzenie tak zapaprane po różnych ... nie będę kontynuować :cool3: MalgosMalgos - czapki z głów za Twoją energię i zaangażowanie :loveu: -
Pięęęękna jesteś :loveu:
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Czekamy :p