Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dziękujemy za zyczenia. My też składamy Wszystkim Nusiowym Fankom życzenia samych szczęśliwych dni w Nowym Roku. I oby w Nowym Roku nie było już Sylwestra, bo u nas to była gehenna mimo tabletek, które serwowałam Nusi od kilku dni :(
  2. Witam całe stadko w Nowym Roku i życzę zdrówka przede wszystkim dla Wszystkich. Mam nadzieję, że psiaczki noc spędziły w miarę spokojnie (bo u mnie była tragedia !)
  3. Tylko pozazdrościć widoków:) Dobrze, że Waldi się nie boi wystrzałów. Moja Nusia zachowywała się zupełnie tak jak Twoja Kinia, z tym, że Nusia bała się spacerów już od Wigilii, bo juz wtedy zdarzały się pojedyńcze huki wystrzałów. A Nuria była po tabletkach!
  4. A to spryciula :) I gdzie to się w takim małym ciałku pomieści?
  5. Agamika od dawna nie wchodzi w ogóle na dogo. Tytuł mógłby zmienić chyba tylko moderator
  6. Ja przede wszystkim zyczę cichych fajerwerków w dzisiejszą noc no i tego, żebyśmy w Nowym Roku nagle okazały się bezrobotne w dziedzinie bezdomności psiej. A ponieważ to wydaje się nieprawdopodobne, to życzę dużo zdrowia i siły no i samych wspaniałych nowych domków dla naszych tymczasów
  7. A już myślałam że idą zmiany :((
  8.     Ciiiiiiiiiiiiiiiii - podobno nie rozdawała nie tylko smaczków
  9. No właśnie, nawet na moje kolanka się usiłowała wspiąć, ale to było raczej po tym, jak rozdawałam smaczki :-)
  10. Ooooooooooo a skąd masz emotikonki ??
  11. No nie mówiłam, że powinnaś w Arwecie dostać kartę promocyjną ? :-)
  12. Hahaha baaaaardzo śmieszne. A właśnie że nie boli. No co ja na to mogę, że jak jadę jako pasażer to hamuję wcześniej niż kierowca. A zwłaszcza, jak kierowcą jest taka piracica drogowa :-)
  13. Ja też się cieszę i jeszcze z tego, że nie mam ograniczać Nuśce zabaw. Ma żyć pełnią zycia i w szczęśliwości :-) Majkowska - jak Ty to robisz,że możesz wstawiać zdjęcia?
  14. Niestety, to się nie kończy i nie kończy :-(
  15. Tylko nie wiem co moja Amiga powie na tą nową tradycję. Podobno bardzo płakała za mną mimo, że została w domu z rodzinką:-( A jak nas witała!! I to nie tylko mnie, ale Nuśkę też. Teraz nie odstępuje mnie na krok.
  16. No własnie - było zamieszanie że hej. I ja miałam aparat i DoPi miała i żadna z nas go nawet z torby nie wyjęla. A jak w końcu DoPi wyjęla, to się okazało, że jej synuś wyjął jej z aparatu kartę
  17. Czekamy czekamy na zdjęcia "walk psów". Szkoda, że nie nagrywałaś filmu, bo słychać by było który z psiaków był najgroźniejszy :-)
  18. Wróciłam z wyprawy do doktora, który operował Nusię i zaraz wpadam do Homerka, żeby sprawdzić jakie postępy chłopaczek poczynił. No i widzę, że rozwój idzie w dobrym kierunku :-) Spanie w łóżeczku to jedyny słuszny kierunek :-) Też czekam z utęsknieniem na zdjęcia :-)
  19. Ojooj, ale mnie tu nie było długo. A tu znowu nowe zdjęcia - superowe na śniegu. No ale bardzo bym chciała zobaczyć Kinię ciągniętą przez "konika" Waldiego :-)
  20. Witamy się po powrocie z Mazowsza. Jeszcze raz dziękuję Nutusi i jej Mężowi za fantastyczne przyjęcie. No i dziękujemy Wszystkim przybyłym do Nutusi Dogomaniaczkom za przemiłe spotkanie. A teraz co do Nusi - Złoty Doktor stwierdził, że z gałązką Nusi jest lepiej, niż można się było spodziewać. Ze to wyginanie stawu skokowego do przodu, to już po prostu jest jej fizjologia. Mam tylko obserwować, czy coś się nie pogarsza. Gdyby nic się nie działo, to można już teraz robić kontrolne badania raz na rok. Dostałam też tabletki na przetrwanie okresu przed i w czasie Sylwestra. Bo Nuria tak się boi hałasu, że potrafi półtorej godziny chodzić po trawniczkach i się nie załatwi i w każdym możliwym momencie ciągnie w kierunku domu :-(
  21. Tak Majkowska, niestety bardzo dużo podobno krakowskich psiaków załapało się na wirusówkę :-( Uwaga Mazowsze - Kraków się własnie pakuje :-)
  22. Jest jeszcze dogomaniaczka sybisia - ja miałam od niej namiary na weta który jeździł albo do Czech albo na Słowację i stamtąd nam z malawaszką sprowadzał Vetoryl. Byo to wtedy też taniej niż u naszych wetów
  23. Tylko tak moge podpowiedzieć http://m.ceneo.pl/;szukaj-pieluchomajtki Trzymam za Was kciuki. A zaglądałaś na wątek "Dopadła nas choroba Cuschinga" i w podany link gdzie można zamawiać Vetoryl? Może tam by wyszło trochę taniej? A po drugie mogłabyś się skontaktować z Malawaszką, bo ona miała chora sunię i wtedy, kiedy mój Bonuś chorował na to i potem następna jej sunia tez chorowała na Cuschinga. Może ona miała jakieś źródełko Vetorylu
  24. No widzisz, a Bonuś z powodu Cuschinga popadł w anoreksję :-(
×
×
  • Create New...