Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Też ostatnio rzadziej tu wchodzę, ale wciąż kibicuję Imci, no a Panią Magdę podziwiam, bo wiem z autopsji co znaczy patrzyć na smutne, wycofane oczka psiaka i ile cierpliwości i wytrwałości trzeba, żeby taki psiak zaufał i pokochał - ale że tak się stanie jestem w 100% pewna. Pani Magdzie życzę, żeby to się stało jak najszybciej :)
  2. Nie przejmuj się, ze mnie też jest kierowca bombowca- dzisiaj walnęłam kołem w krawężnik (ja strasznie nie lubię jeździć po ciemku, a dziś musiałam). Na szczeście jechałam bardzo wolno, bo pewnie by mną nieźle zarzuciło. A zdjęcie z naszej drogi do Warszawy niestety znalazło swój przykry finał :( O Nuraska się nie martw, bo nie dość, że uwielbia swoje panie rehabiltantki, to jeszcze w beżni dostaje tyle jedzonka, że niech spróbuje narzekać. Amidze przy okazji też sie dostaje i już wygląda jak wałek
  3. Ooooo znalazłam wątek Arii :) Strasznie się cieszę i gratuluję. To Aria jest teraz celebrytką :)
  4. DoPi - nic się nie stanie, jak będziesz troche wczesniej, To jedyna możliwość, kiedy człek sobie troche po Rynku połazi w miłym towarzystwie
  5. DoPi niestety bileciku nie może chcieć, ale na spotkanie przybędzie ze Swoich zasp.:)
  6. Oj przydałoby się, żeby Korcik miał charakter Krechulca - terapeuty. Też mi się wydaje, że zabranie teraz Imuszki nie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście jeśli Pani Magda da radę nadal patrzeć w smutne oczka psinki. W każdym następnym domu trauma zacznie się od nowa. A tu jednak małe, bo male ale jakies kroczki do przodu są. Oby tylko Obie Madzie to przeżyły.
  7. Oj dla Warszawiaków to chyba nierealne, bo oni przyjeżdżają, z tego co wiem, dopiero koło godz 14 i jeszcze przed spektaklem chcą się spotkać z Aktorem. DoPi - dzwoniłam wczoraj do Ciebie i wysłałam Ci sms-ka ale odpowiedziala mi cisza :(
  8. Już wszystko wiem, jestem po prostu stara sklerotyczka i tyle. Koncert jest 15-go będę więc stałą bywalczynią Rynku i okolic Rynku :)
  9. OlkaFasolka i tak będzie musiała się w końcu znaleźć w okolicy Rynku, bo będzie zdążać do Filharmonii
  10. Właśnie nie pamiętam dokładnie o której godzinie rozpoczyna się koncert. A dodatkowo trzeba być tam dość wcześnie, bo nie ma zwykłych biletów z numerowanymi miejscami, tylko cegiełki. A wypadałoby zasiąść gdzieś, gdzie się cokolwiek zobaczy :-) Skontaktuję się dzisiaj z "organizatorką" wyjścia i wszystko będę wiedzieć. DoPi - koniecznie musisz być, żeby reprezentować "panny" z Grodu Kraka :)
  11. Uwielbiam takie zdjęcia - jak psiur ma splątane łapy i prawie nie wiadomo gdzie są przednie a gdzie tylne gałązki :) Buziale z Grodu Kraka
  12. A kto powiedział, że bez Ciebie?? Zdaje się, że będzie tylko z Tobą, bo przypomnialam sobie, że właśnie na 14-go mam kupione cegiełki na koncert fundacji Anny Dymnej w Filharmonii . Celem jest wsparcie w leczeniu Globisza. Nie wiem, czy uda mi się połączyć obie "imprezy" :(
  13. A może by podziałać tak jak było w przypadku Alutki - wmówić Państwu, że najlepiej jest jak są dwa psy. Imcia przecież przed psami otwierala się o wiele szybciej niż przy ludziach. Przy okazji jakaś druga bieda by znalazła taki wspaniały i cierpliwy domek :)
  14. Może jakoś zaznaczysz zapałkę, której nie powinnaś wylosować, no i losować jako pierwsza
  15. Haha, ja się już gdzieś przyznałam, że próbowałam serowe ciasteczka i całkiem mi smakowały :)
  16. Ale się popłakałam jak czytałam o Amorku :( A jak zobaczyłam zdjęcie Amigi z Amorkiem to już się kompletnie rozłożyłam :( A z tymi ciasteczkami to jest tak, że ja wątróbkowe ciasteczka najpierw piekę tak, jak jest w przepisie, a potem jeszcze dosuszam na termoobiegu i wtedy nie są ani papkowate, ani takie szybko psujące się. Moje psy o wiele bardziej przepadają za wątróbkowymi. Zdrówka życzymy całej "smarkatej" Rodzince :)
  17. Kochana, dzielna dziewczynka (i jedna i druga - ta dwunożna) Jak będziesz w Grodzie Kraka 14tego to się wcześniej przypomnij, żebym Ci oddała kubraczki psie, bo mnie się już raczej nie przydadzą :)
  18. Chwilę mnie nie było na dogo, a tu taka sensacja ! Super, bardzo się cieszę, że TAKI wspaniały domek się Imuszce trafił :) Nutusie - straaaaaasznie się cieszę, a Króweczce życzę szczęścia i miłosci w nowym domku :)
  19.     Oooooooooooooooo super. A o ciacha się nie martw - jak się te skończą to będą nastepne
  20. No proszę, jak się rozpędziła z tymi ciasteczkami :) Możemy się wymienić, dlaczego nie :)
  21. Ciężka sprawa - takich potrzebujących jest cała masa. Sama powinnaś wybrać który Ci najbardziej zapadł w serce :) A tak z innej beczki - pieką się właśnie ciasteczka wątróbkowe - jakby Waldi potrzebował coś na ząb, to zapraszam :)
  22.     Jakbyś zgadła, czarownica jakaś czy co z Ciebie? Kochane nie martwcie się o mnie, bo żywa jestem nadal, choć ostatnio zęby faktycznie mnie mocno przegoniły do dentysty-sadysty. Nie wyrabiam się żywcem czasowo, nie wiem, czy już taka stara i niedołężna się zrobiłam :( Nusia zdrowa i szalejąca. Wprawdzie widać, że jej się źle chodzi tą sztywną gałązką po głębokim śniegu.
×
×
  • Create New...