Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Uffffffffffff, wreszcie bede mogła się zabrać do jakiejś pracy, bo z zaciśniętymi kciukami to i śrubą w mikroskopie nie da się kręcić, ani tymczasika Franiola na kolankach poprzytulać. A Nutusia zaczyna chyba starać się o pobicie zeszłorocznego rekordu w Jej adopcjach. OBY, OBY - niech wszystkie psiaczki znajdują tak szybciutko tak wspaniałe domki. Nie ma cudowniejszych wieści od takich, które wciąż się czyta na wątkach Nutusi :loveu::loveu:
  2. Tfu tfu tfu - dziś kupencje lepsze. Zamówiłam malemu na bazarku ogłoszeniowym 70 ogłoszeń. Mają być do 5-ciu dni.
  3. I ja trzymam mocno, mocno. To po prostu niesamowite jakie u Nutusi ejst tempo! Ja myslę, ze każdy pies powinien trafiać do Niej a wtedy ilosc adopcji natychmiast by się zwielokrotniła. TFU TFU TFU 3 x za lewe ramię
  4. Będziemy sprawdzać, czy on nie ma lamblii:crazyeye:
  5. O Boże, jaka bieda. Jaka smutna minka :-(
  6. Ależ ta mała na starcie życia ma przeżyć :-(
  7. Zasraniec jeden nadal ma brzydkie kupencje - mimo lakcidu i siemienia lanianego :-(
  8. Od 5 rano go drapałam od Was po wszystkim co trzeba i nie trzeba ;):evil_lol: Bo robilam to w półśnie, a on się obracał jak na rożnie, a ja trawiałam na różne wystające jego części :oops: Nutusiu już jest niewiele szans na czochranie irokeza, bo za moment po irokezie pozostanie tylko wspomnienie :-) Wczoraj odwiedziła nas DoPi, dzięki niej mały nie bedzie się nudził, bo dostał sterte gazet do....... po..siurania :evil_lol: Pewnie znowu bedzie pisac o kreskach i zadrapanaich na palcach, bo mały się niesamowicie rozbawił i w szale łapal ząbkami za wszysko co się da i gryzł wszystko co się da. Niestety pozostały mu jeszcze mleczne kiełki i dziala przez to jak kasownik.
  9. Skrzeli - on miał rzeczywiście pasożyty (miał robale i kokcidiozę) ale juz dwukrotnie miał badany kał i nic juz tam nie wyszło. Moja pani doktor mi poradziła odczekac jeszcze z tydzień i jeszcze raz zbadać kopencję, ale tym razem zebrac nie tylko 2 koo, ale po trochę z całego dnia. Wtka mówi mi wciąż, że po takich ilościach leków jakie on już przez ponad 2 miesiące dostawał, może mieć takie historie skórno-kupalowe. Odradziła mi podawanie oleju z wiesiołka (po co ja go kupowałam, chyba sama zacznę go zazywac :evil_lol:) Nadal pozostajemy przy lakcidzie. No i nie wykluczone, że faktycznie trzeba będzie na jakiś czas przejśc na karmę intestinal. Nutusiu - zgadza się, że alergik, ale nie synek (na Boga - zebyś nie wykrakała,) tylko tymczasik. Wiem, że te historie nie ułatwią adopcji. Ale jednak mam nadzieję, że ktoś go pokcoha :-)
  10. Czy wstał? Wpadł na mnie spiącą o godz 5 rano !!:mad: I znów dzisiaj mnie dobija ilością 9i jakością kopencji :-( Wczoraj się złamałam i dałam mu kosteczkę psią do obgryzania no i mam. Mimo, ze dostaje lakcid :-( Już dziś kupiłam to nieszczęsne siemię lniane i niech spróbuje mi dalej opaprywac cały przedpokój i kuchnię i czasami pokój. Do zebrania jego jednorazowej produkcji zużywam czasem całą rolkę ręczników papierowych :-(
  11. [quote name='M&S']Cześć wieczorkiem Franiu:)[/QUOTE] Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii nie budź licha :-) Bo albo zaraz będzie chcial jeść, bo to studnia bez dna, albo zaraz zacznie podgryzac Amige i znowu mu się oberwie w wargę
  12. I ja przyszłam na zaproszenie. Ale jak wiele tu osób nie bardzo mam jak pomóc finansowo. Mam wciaz jakies szczylki na BDT a i dekleracji już trochę mam, a portfel emerycki :-( Ale jak się jakoś "akcja" rozwinie, to postaram się jednorazowo podrzucic parę złoziszów
  13. [quote name='Toska1']no pięknie :evil_lol: nie dość , że tu dręczą małego ,biednego i niewinnego pieska , to jeszcze dołączyli handel żywym towarem :evil_lol: gdzie ja tu trafiłam...:crazyeye: a wydawało się, że to taki uroczy wątek :evil_lol:[/QUOTE] O ile 30-letni facet spędzający całe noce i dni przed kompem może byc uznany za żywy towar to tak, przyznaję się do handlu żywym towarem. No i jeżeli zmuszanie psa do czytania gazet jest znęcaniem się nad nim, to też się przyznaję bez bicia :-)
  14. Biedne sunieczki. Niektórzy ludzie nie powinni w ogóle mieć zwkierząt
  15. [quote name='DoPi']Ola chcesz gazety?? bo wiesz, ze moge przynieść więcej[/QUOTE] Oj pewnie ze chcę, , baaardzo proszę
  16. [quote name='Nutusia'][B]Co jeszcze ludzie są w stanie wymyślić? Po to bozia rozumek dawała?...[/B] [URL="http://tablica.pl/oferta/zamienie-psa-rasy-york-na-laptopa-IDIuPt.html"]http://tablica.pl/oferta/zamienie-ps...pa-IDIuPt.html[/URL]. [SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/threads/222168-Opu%C5%9Bci%C5%82am-schron-i-strach-znikn%C4%85%C5%82%21-Lusia-w-DT-u-Nutusi-czeka-na-DS"][FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple][/COLOR][/FONT][/URL][/SIZE][/QUOTE] Ja, ja jeszcze coś lepszego wymyślę. Zamienię syna na laptopa. Bo nowe mieszkanie chyba ma większa wartośc niż syn. Obawiam sie, czy laptop już nie jest nieporównywalny z wartością TAKIEGO syna
  17. Dzięki Wam za troskę - wiadomo - katar nieleczony trwa 7 dni a leczony...... Chyrlam, smarkam i chrypie, ale juz bliżej jak dalej. Franiolo natomiast nadal jest pełen energii. Siura nadal częsciej poza podkładami niż na. Za to kupencje rozsiewa po całym przedpokoju i kuchni no i czesto też na podkład (zwłaszcza jak jest nowo rozłozony :mad::mad:). Przeróbn podkładów mamy więc niesamowity.Teraz żałuję, że nie kupuję gazet, bo byłyby napewno tańsze. DoPi czekam w piątek. Weź akumulator w czwartek pod kołderkę, zagrzany napewno będzie łaskawszy dla Ciebie
  18. Bardzo nam miło. Franiolo wita serdecznie na wątku :-)
  19. A mój pies miał własnie po kaszy biegunki. W ogóle nie moglam mu dawac żadnej kaszy :-(
  20. Ciekawa jestem, gdzie on się w czasie podróży z tej innej planety załatwiał, bo tyle, co on naprodukuje przez 1 dzień napewno zapełniłoby całą rakietę
  21. Franiolo ma niespuożyta energię. Godzinami można mu rzucać zabawkę i on za każdym razem ja przynosi. Gorzej jest z oddaniem tejże zabawki, Ale on nigdy się nie męczy!!
  22. Niesamowita akcja. Godna podziwu :-)
  23. Czy domki tymczasowe tu się nam ujawnią? Porobią jakieś zdjęcia, żeby moc wystukac trochę ogłoszeń?
  24. [quote name='DoPi']:razz:Olka nie noś tego potwora na rękach:crazyeye: przecie to kaukaz jest:evil_lol: a infekcyjke to masz od dawno nieczyszczonej krwi:diabloti: nic sie nie martw niedługo nadjeźdżam.:eviltong:z załącznikiem dla Frania oczywiście;)[/QUOTE] A kaukaza nie można nosić na rękach? Ty masz absolutną rację, że dawno nieczyszczona krew powoduje infekcję. Koniecznie trzeba to naprawić, czekam więc z kaukazem :-) Miałam dzisiaj instrukcję od wetki że po odstawieniu encortonu szczepić można najwcześniej po 2 tygodniach. Nie jedziemy więc jutro do schroniska na szczepienie. Szkoda, bo miałam nadzieję, że juz zaczne odliczać dni do momentu jak będzie można Franiola zabrać w zaspy na siusianko
  25. Ja bym wolała, żeby Franiolo już dorastał w nowym domu i tam pokazywał co z niego wyrośnie. Bo jak ja go oddam, jak u mnie jeszcze długo posiedzi??? :-(
×
×
  • Create New...