-
Posts
405 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by waldek2
-
[quote name='Hania:)']Oj, jaki temat przykry......:(co do starych yorków, ja pare widziałam, tu chyba na forum była 13-letnia Gabi. Zauważmy, że yorki dopiero niedawno stały się taaaaaakie modne, większość z nas ma młodziuśkie pieski. [/quote] Witam, Gabi ma obecnie skonczone 16 lat leci jej 17 roczek. Ma sie dobrze dalej nie przepuści zadnemu psu nawet jak jest to dog. Ma naturalnie kłopoty ze słuchem, wzrokiem.
-
[quote name='Bblue']Ja też nie będę mogła spać... :)[/quote] Miłych snów i aby przyśnił się Tobie jeden z tych chłopaków. W niedzelę będziesz z nich wybierała. [IMG]http://www.waldek2.republika.pl/cortez/Cortez&Cezarion.JPG[/IMG] to obaj panowie (fotki robione wczoraj lub przedwczoraj) od lewej jest CEZARION, CORTEZ [IMG]http://www.waldek2.republika.pl/cortez/Cortez&Cezarion3.JPG[/IMG] teraz od lewej CORTEZ, CEZARION [IMG]http://www.waldek2.republika.pl/cortez/Cortez.JPG[/IMG] a tu sam CORTEZ
-
Witam serdecznie, Cieszy mnie ze Rubiś pięknie wygląda. Tak trzymaj. A co do imienin to pomyłka - nie obchodze ich 5 maja ale dzięki za życzenia.
-
Tak, tak rozumiem Twój stres. Jak wystawiam psa to też nie mam nerwów aby spokojnie pogadać. Chyba wielu z nas zachowuje się podobnie.
-
Witam, Duszku napewno pomogę Renacie bo nawet wybieram się na jej pierwszą wystawę do Krakowa, ale ją rozumiem i jestem strasznie dumny, że chce wszystko wiedzieć wcześniej niż w dniu kiedy zjawi się po raz pierwszy na wystawie z maluchem i stanie jak przysłowiowy słup soli w ringu. Renato (duszku) strasznie mi miło było z Tobą choć przez chwile porozmawiać w Bydgoszczy. Niestety dopiero w domu jak przeglądałem zdjęcia z lokat uświadomiłem sobie z kim miałem przyjemność. Teraz juz bez problemu będę Ciebie poznawał.
-
Reniu, jestem pod wielkim wrażeniem. Maluch wygląda bosko. Tylko tak dalej, a zrobisz z niego championa. Pozdrawiam
-
Witam, Rubiś rośnie widzę i jego włoski na uszkach też. Renatko dbaj o tego malucha dużo włożyłem serca i nieprzespanych nocy w jego wychowanie.
-
Weź dziewczyno sobie odpuść.
-
[B]nane[/B] widzę, że jesteś w pewnej gotowości. Chodz pod innym nickiem ale ciagle widzisz coś i węszysz. Kiedy mówie zerknij na moja strone to tylko dlatego zeby porównać stojące obok siebie yorki z trzech róznych pokoleń. Jest tam dla porównania szczeniak, dorosła suka i już staruszka bo mająca 16 lat Gabi. Kiedy mówie o Royalku to tylko dlatego, że znam tego psa od lat na tyle dobrze (bo mam po nim nawet szczeniaki), że potrafie odpowiedzieć ze z latami nie ściemniał. Poza tym nie muszę się ukrywać pod nikiem, swoją skromna hodowle anonimowo przedstawiać czy ukrywać.
-
[quote name='sirion'] A co do yorków. Sama na własne oczy widziałam w lecznicy 11 letnego yorka całego złotego. Wyraziłam zdumienie ! Włascicielka odpowiedziała, ze sama nie wie dlaczego na stare lata pies tak zmienił kolor. Był to Ch Pl.[/quote] To chyba normalne. Zobacz na mojej stronie jak czarne szczeniaki wybarwiaja sie na stalowo złoty kolor, a potem tak jak Gabi w wieku 16 lat jest cała złota. Neva nigdy nie wierz zdjeciom. Na nich kolor ulegaja bardzo czesto zniekształcenia. Na tej samej wystawie mozesz zobaczyć ciemnego i jasnego tego samego psa - to wynik oświetlenia i aparatu fotograficznego. Royalek, o którym piszesz był ciemny i z wiekiem sie odrobine rozjasnił. Znam go od lat więc widzę jak to wyglądało. Mam zreszta obecnie po nim miot.
-
[quote name='Magda_Miki']Ale super! Przewiazana na plecach:lol::lol: Waldku czemu nie aktualizujesz swojej stronki? i jakies zdjecia nowe?[/quote] Nie mam jakoś takiej smykałki do fotek jak Gosia. Poza tym mało czasu i przemęczenie. Mam 4 szczeniaki po Megan a Holly tydzień temu urodziła kolejny miot. Staram sie wstawić na stronkę jej pociechy.
-
[quote name='AlKil']Jasne, że chcemy!!!! [/quote] [URL="http://www.kwidzyn.mm.pl/~yorkshire/dog2/megiwlos.jpg"]tutaj[/URL] możecie obejrzeć Megisie jak ma zaczesane włoski do góry żeby wykarmić 8 szczeniaków. Teraz podobnie wyglada Holly.
-
[quote name='Gosiek']:eviltong: psa ostrzygę jak bedzie juz ciepło :diabloti: od jutra ponoc niezłe ochłodzenie - po co ma sie biedak telepać z zimna :cool3:[/quote] Cześć wszystkim Gosiu, a może w tym roku zapuść Axelkowi włoski. U mnie ani Megisia i teraz nawet Holly mimo ze mają szczeniaki nie trafiły do fryzjera. Nauczyliśmy się wiązać włosy w takie fajne warkocze - kiedyś pokaże jak będziecie chcieli. Pozdrawiam Waldek
-
[quote name='AmiX'][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Rzeczywiście szczeniaki z Bakaratu sa śliczne:)[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Stronę hodowli p. Waldka niestety odwiedziłam za późno bo suczek już nie ma:([/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][COLOR=black][SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]AmiX[/SIZE][/FONT][/COLOR] [/COLOR][/FONT][/SIZE][/quote] tak już jest, że sunie sprzedaje się często zanim się urodziły. Ale nic straconego za tydzień moja kolejna sunia będzie rodziła. Jeszcze lepsze z kojarzenie i mam nadzieje ze będzie dobry miot.
-
AmiX wejdz na strone jakiej kolwiek znanej hodowli i spróbuj porównać pyszczek ze swojego zdjecia a innymi maluchami
-
Muszę też powiedzieć, że jadąć z psem na swoją pierwsza wystawę bywałem już wszcześniej na takich imprezach. Siedziałem, stałem blisko grupy wystawców przez pare godzin i grzecznie obserwowałem ich przygotowania, co posiadają i co wykorzystują. Wtedy ten pierwszy raz wydawał sie prosty. Jeżeli jest taka możliwość to nawiąż kontakt z hodowlą z której kupiłaś szczeniaka. Może będą na wystawie - wtedy to oni powinni Tobie pomóc. Przynajmniej ja (jak zresztą moi znajomi też) tak postępują. Nie sztuką jest wyhodować szczeniaka, sztuką jest mieś dzieci z kolejnych miotów, które w obcych rękach są wystawiane i zdobywaja laury.
-
Witaj, Na wystawę bierzesz wszystko co Twoim zdaniem będzie Tobie potrzebne, co posiadasz i jakie masz możliwości transportowe. Jeżeli masz stół trymerski i samochód to będzie to bardzo wygodne. Ale jeżeli takiego stołu nie masz to go specjalnie nie kupisz. ITP. Na pewno potrzebujesz ringówke, szczotkę, grzebień to co używasz na co dzień do czesania. Kokardki, gumki - jakie? - te co stosujesz na co dzień i umiesz sobie z nimi poradzić. [B]Na wystawie nie eksperymentujemy.[/B] Kosmetyki praktycznie żadnych. Jeżeli to preparaty na połysk i nie elektryzowanie się włosa. Musisz wcześniej je posiadać i wypróbować. Co do pomocy ze strony hodowców to za bardzo nie licz. Nikt nie jedzie na wystawę czesać w celach zarobkowych. Może co najwyżej Tobie pomóc w uczesaniu. Ale, ale jak się posiada parę swoich psów to nie mam czasu na pomoc innym wystawcą. Poza tym niektórzy wystawcy (żeby nie powiedzieć ze większość) jest tak podekscytowana, zdenerwowana, że nie będzie w stanie pomóc nieznajomej - wybacz taka jest prawda. Jeżeli chodzi o wyposażenie to warto mieć jakiś stolik turystyczny, krzesła składane. W lato parasol lub namiot. Siedzenie, czesanie małego psa na trawie jest na pewno nie wygodne dla Ciebie jak i dla psa. Jeżeli nie masz samochodu i "zwierzęcia pociągowego" (mąż, chłopak, brat, ojciec) to podaruj sobie wcześniejsze uwagi. Plecak, ringówka, szczotka jakiś ręcznik i wszystko. Miłej zabawy.
-
[quote name='niunka_71']Nie,nie ;] Chodzilo mi o to, ze tydzien po kazdym szczepieniu (lub dla ostroznosci nawet 2 tygodnie), nie mozna spa kąpac, wychodzic z nim na dwor (kuwetka jest w tym okresie super rozwiazaniem:) ).. Trzeba popropstu na niego uwazac.. A jak juz trzeba gdzies zabrac,to w cieply kocyk owinac tylko na nosek i oczka miejsce zostawic i pod kurtką zapiąc.. Chociaz i to nie jest dobry pomysl, bo jest duzo bakterii w powietrzu z innych psow, ktore moga byc nawet smiertelne dla malenstwa.. Haniu, mozesz mi gg podac ? Bo wolno pracuje mi ta dogomania cala i ciezko mi szybko odpisywac:) Albo moze maila Twojego? Dzieki z gory, buziak[/quote] [COLOR=black][FONT=Arial][SIZE=3]Dlaczego przekręcasz moje słowa i nad interpretujesz. Wychodzą z tego totalne bzdury.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=3]Kwarantanna to okres, w którym organizm psa musimy otoczyć szczególną troską, ponieważ ma on bardzo małą, słabą lub brak odporności. Uzyskuje on ją w pełni około 7 dni po ostatnim szczepieniu. Czyli ogólnie biorąc piesio jest w pełni odporny po 15 tygodniu życia. Do tego czasu musimy na niego szczególnie uważać, czyli np. nie wyprowadzamy na dwór.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Nie martwiłbym się przeziębieniem, bakteriami z powietrza. Martwiłbym się tylko obwąchiwaniem, lizaniem, zjadaniem na dworze wszystkiego, co mogą pozostawić inne-chore psy.[/SIZE][/FONT]
-
Zazwyczaj mam inne zdanie czy zapatrywania niż Berek ale w tym wypadku absolutnie się zgadzam. Do czasu zakończenia kwarantany (w moim wypadku 7 dni po 3 szczepieniu) szczeniaki nie wychodza na dwór. Mieszkam w tzw. blokowisku gdzie bakteri, wirusów jest zapewne wszędzie mnustwo. Od weta wiem doskonale ile szczeniaków zdycha z powodu beztroski, lekomyślności właścicieli (w moim miejscu zamieszkania). Równiż ogródek nie jest super bezpieczny chyba, że naprawde jesteśmy pewni, że nocą koty, a już napewno obce psy nie buszują. Owszem zabieram malucha schodząc z innymi psami ale zawsze na rękach. Co do pytań [B]Agi i Silky -[/B] fakt butów nie zdejmuje przed drzwiami rąk "juz" teraz nie myję zanim się przywitam, a wszystko dlatego, że moje suki również matka szczeniąt załatwia się na dworze i zdejmowanie butów nie ma sensu. Natomiest widze mniejsze prawdopodobieństwo przyniesienia czegoś do domu niż znalezienia choćby metra kwadratowego trawnika, na którym waśnie nie załatwiał się lub pozostawił ślinę chory pies. Mimo, że niemam choćby cząstki takiej wiedzy jaką ma Berek to nigdy nie miałem problemów z uczeniem czystości szczeniaka czy nawet dorosłego psa. Wszystko wymaga cierpliwości i czasu. I nikt nie może mi zarzucić, że mam psychicznie niepoprawne suki.
-
Witam, ok,ok fakt czasami trudno coś znaleźć. szczepienia są na mojej stronie od lat. Dla przypomnienia pierwsze szczepienie przeprowadzamy w wieku 6 tygodni. Drugie około 3 tygodnie później. Ostatnie trzecie robimy 5 tygodni po drugim szczepieniu. Dopouszczalne sa odchyłki czyli drugie mozemy wygonać 4 tygodnie póżniej itp. wścieklizne zgodnie z prawem powinniśmy zasczepić do 16 tygodnia - ja polecam w wieku 6 miesiecy. Jestem staroświecki i stosuje schemat 3 szczepień, a pierwsze to szczepienie zywymi wirusami czyli szczepionką PUUPY. Co do szczekania. Moje psy szczekaja tylko wtedy gdy naprawde tego potrzebują. Jak to osiągnąć? Ciągle zwrazamy uwage pieskowi ze tak nie ładnie "morde drzeć", nie cieszymy sie z powodu, że nasz paro tygodniowy szczeniak właśnie pierwszy, kolejny raz zaszczekał. Wychowanie jeszcze raz wychowanie.
-
Cześć Gosiu, odwiedzam Ciebie co jakiś czas, a Wy tu plotkujecie o moich psach:lol: Ciekawe o jakich tych co znasz czy o tych szczeniakach? Wiesz, ja jednak wole yorki z długim włosem nawet ciąża Megan mi nie przeszkodziła aby utrzymać długi włos. Teraz zastanawiam się nad Holly co zrobić. Ona ma strasznie gęsty włos i mogą być problemy ze szczeniakami aby się nie wplątały, ale jeszcze zobaczymy. Pozdrawiam
-
Piszesz "wiekszość hodowców" aby nie przeszadzasz? Możesz powiedzieć ze na te setki psów z hodowli większość jest poza wzorcem? Myśle o tych hodowcach z doświadczeniem, a nie przypadkowych czy dopiero uczących się jak ja. Po za tym ja o cenie 3000 zł za szczeniaka ze swojej hodowli jakoś nie myślałem nawet.
-
[quote name='Pegaza']A ja sie nie zgadzam z przedmówczynią, gdyż jeśli z znanej hodowli kupuje sie psa i płaci się za niego dużo kasy to powienien byc pies wg wzorca. W końcu byle jakiego psa moge znależć w schronisku czy kupic bez papierów za mniejszą kase i wtedy wliczam ryzyko takie, co wyrośnie moja sprawa, gdyż nie buliłam tyle kasy.Ja czułabym sie oszukana przez tę hodowczynie załóżmy że chciałabym suczke wystawiać i wtedy co ? suczka przez swój wzrost nie mogłaby nigdy wejść na ring bo nie mieści sie wg wzorca, koszty niepotrzebne poniesione mógłbyby byc o połowe tańszy.Zresztą gdzieś juz podobny temat czytałam o yorku zakupionym w hodowli z papierami i w dodatku chorym na wodogłowie.Coś mi sie wydaje że nie wszystkie hodowle są warte wyłozenia tyle kasy.[/quote] Masz rację. 100% kasy to wg wzorca 200% kasy to champion Polski 500 % kasy to zwycięsca europy 1000 % kasy to zwycięsca świata To już i nawet nie będą nam potrzebne wystawy. Jak nie będzie wystaw to i nie będzie sędziów kynologicznych. Właściwie po co nam ta kynologia. Za kase da się załatwić wszystko.
-
Jeżeli chodzi o hodowle Bakarat to mogę pomóc. Oto OCEAC Bakarat - wspaniały reproduktor [IMG]http://www.waldek2.republika.pl/oceanic/oceanik1.jpg[/IMG] Oraz moje osiem pociech po właśnie oceanicu [IMG]http://www.waldek2.republika.pl/oceanic/5tygodni1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.waldek2.republika.pl/oceanic/5tygodni2.jpg[/IMG] [URL="http://www.waldek2.republika.pl/oceanic/5tygodni1.jpg"][/URL]
-
[quote name='agnes & maja']witam, czy do Głogowa DNIA 28.01 ktoś się wybiera?i czy można zabrać nie wystawiane yorki -tylko na mnie nie wsiadajcie od razu z krzykiem jak coś pomieszałam.pozdrawiam[/quote] Witam, regulamin wystaw mówi jasno, że w wystawie biorą udział tylko psy zgłoszone. Niestety bardzo często zwiedzajacy wystawy zjawiają się ze swoimi czworonogami, a służby ochrony nie mają nic przeciwko temu aby wejść ze swoim pieskiem. Wszystko zalęży od organizatorów.