Jump to content
Dogomania

ajka

Members
  • Posts

    241
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ajka

  1. Bardzo ładnie proszę częściej aktualizować ten topik, bo mni się on baaaardz podobuje, dopiero teraz dostrzegłam jak Joker jest oryginalnie umaszczony. A Toffik ma cudnego ślimorka (czyli nosek)
  2. myślę,że gra główną rolę w filmie pt."Dracula" 8)
  3. Maruscha,nikt się nie schowa, wszyscy przylecą zobaczyc dogomaniaczkę z oryginalnym kapeluszem w kształcie palemki. Świetna fota ze świetną dziewczyną :D
  4. heheheh, uzależniłaś psa od siłowni :lol: :lol: Twoja Szpilka jest dla mnie jak grecki posąg, tylko nie wiem czemu wyraz pyska nie przypomina Apolla tylko Charlie Chaplina :wink: :stupid:
  5. Jesusicku, jak pisałam pooprzedniego posta Twojego Walerka jeszcze nie było, ja naprawdę nie wiem,czy Ty cały czas chodzisz z przygotowanym aparatem? A może tresujesz Walerka? Cudniasty!!!!!!!!!!!!
  6. Wygląda jakby miał alternatywną parę wąsów...w uszach :lol: Na tej ostatniej focie to jest już całkiem poważny poważny pan kot To już nie to samo, co tu - futurystycze disco, tancerka w stroju kota przy rurze,moje ulubione :loveu:
  7. Ostatnio oglądałam z TZ program o kotach, ponieważ lubi zwierzęta to oglądał z zainteresowaniem. W pewnym momencie padło stwierdzenie o niezależności kociego plemienia. W tym momencie mój władca westchnął i powiedział cierpko: WŁAŚNIE Myślę,że to jest główny problem z niektórymi facetami, nie można kotem kierować,szkolić i wydawać poleceń. I nie byłoby to najgorsze,ostatecznie dzikie zwierzęta też mają te cechy, ale to,że kot jest przy tym taki piękny i jednak swoją porcję pieszczot otrzymuje,ale wtedy,kiedy to kot sobie tego życzy. I nawet jeśli, to co napisałam nie jest prawdą, bo "zamieszkałe na dgm" koty temu przeczą to stereotyp jest taki: kot to zwierzę podstępne,wredne i egoistyczne.W dodatku przynosi pecha. Nierzadko również młodzi i głupi chłopcy zabawiają się dręcząc koty i nawet jeśli nasz wybranek nie należał do tej godnej potępienia grupy, to ciężko pozbawić się myślenia o tym,że to zwierzę,którego sie nie szanuje. W średniowieczu kot był towarzyszem czarownic i bywał palony na stosie (przez facetów) razem ze swoimi opiekunkami. I tak przykłady można mnożyć w nieskończoność. Dziś już nie wierzymy w przesądy, ale one zawsze gdzieś w nas tkwią, jedni nie lubią kotów,inni Żydów, znowu gejów,albo katolików i nawet nie wiemy dlaczego. Generalnie nie lubimy INNYCH. A kot zawsze będzie trochę inny, pies się do nas przystosuje,kot też to zrobi,ale po swojemu. I tu mój władca przyzna mi rację (bo jest rozsądnym człowiekiem) i powie ze smutną miną:"...ale ja ma uczulenie...." :o Oczywiście mogłabym jakiegoś pięknego dnia pojawić sie w domu z kotem i zapewne nie zostałabym skazana na wygnanie i potępienie, ale ja wolę tak pokierować sytuacją,że do wiosny mój TZ będzie marzył o kocie, a latem opowie wszystkim jak to mnie na kota namówił :D :lol: :lol:
  8. jak widac przytoczony opis można dopasować do wielu kocików, ale jest to informacja ściśle tajna, bo aby przekonać mojego TZ-a do kocika, musi on (TZ) mieć przekonanie o absolutnej jego (kocika)wyjątkowości :lol: Jak się zagalopuje to nawet żonę ma wyjątkową :o Souris, gdzies widziałam taką fotkę: pies,kot i zdaje się szczurek, ale za chińskiego boga nie pomnę gdzie. Ciężko powiedzieć, ale kot to chyba zawsze będzie starał sie polować.
  9. ech badman, jakąś częscią swojego serca przyznaję Ci rację. Jednak jeśli jesteś szyją rodziny musisz tak preparować rzeczywistość,żeby wszyscy byli przekonani iż właśnie o takim kocie (psie,kanarku,każdym nowym fuj..nabytku) przez całe życie marzyli. tak było z naszym psem, najpierw pół roku wiercenia dziur w brzuchu, potem lakoniczne stwierdzenie mojego władcy: "no dobra, może być, ale pamiętaj bleble ble" A teraz wieczorem słyszę jak psu szepcze do ucha: "jesteś moim szczęsciem, gdyby nie ja, to bys miała innego pańcia, na pewno złego, to ja cię piesku wymarzyłem" tiaaaa, świstak siedzi i zawija je w sreberka :wink:
  10. to są devon rexy. kudłate odpadają, bo mój TZ twierdzi,że na kudłacza mojej koleżanki jest uczulony. I nawet badania na alergeny go nie przekonały. Nie jest uczulony ani na sierśc ani na slinę, ale na kota Izy jest uczulony!!! :evil: Jak na razie devon jest jedynym kotkiem,który ujął moją przystojniejszą połowę,właśnie przez wzgląd na charakter. Bardzo przyjazny i przymilny, przez hodowców zwany jest kotopsem, bo jak pies chodzi za właścicielem,dużo gada i mruczy, podobno nawet potrafi aportować,byle tylko przypodabać się pańciostwu i jeszcze ponoć na zwyczaj czatowania przy drzwiach i merdania ogonem niczym pies,kiedy domownicy wracają. Świetnie znosi towarzystwo innych zwierząt w domu, łatwy w pielęgnacji i nie jest chorowity. Rasa uzyskana stosunkowo niedawno przez krzyżówkę kotów domowych w Anglii. Acha, podobnie jak syberyjczyk lubi wodę. To w skrócie. Nie muszę dodawać,że jak opowiadam o kociku mojemu władcy, to devon ma jeszcze inne, nieprawdopodobne przymioty....np. wieczorny zwyczaj składania panu domu pokłonow, oprócz tego spiewa,tańczy i stepuje :D PS. moje stadko też już potraktowałam profilaktycznie preparatem Zentel, pediatra potraktowała mnie zupełnie naturalnie, niepotrzebnie się obawiałam. :wink:
  11. a mnie się wymarzył taki: albo taki sam tylko biały: ech..może na wiosnę :oops: i jeszcze jedno, bo mi się bardzo podobuje: przepraszam,już znikam
  12. ajka

    zakoceni.pl

    Ja już nie chce nic pisać n ten temat, ale pod wpływem tego oraz topiku Beaty ogarnęła mnie okrutna żądza. Co prawda mam kota, ale mieszka z moim ojcem. W chwili obecnej zajmuję się podobnie jak pepsi urabianiem TZ-a i zbieram kaskę w tajemnicy, mam także faworyta...Ale na razie nic więcej nie powiem,żeby nie zapeszyć, tylko będę dalej podziwiać, bo jest na co tu popatrzeć :D
  13. Ewolucja mojego stanu wiedzy rozwijała się następująco: 1.Na focie jest Szpila,która wygląda jak mustang i ma ładne mięśnie 2. Dowiedziałam się,że postac,którą brałam za Szpilkę jest tylko po części Sziplką i część ciałka dokleili jej pańciowie. 3. Mój proces edykacyjny rozbawił Malawaszkę 4.Mój obecny stan wiedzy: a) To jest cała Szpilka,która udaje konika b) To nie jest cała Szpilka tylko jej część, a jej pańciowie chcą,żeby udawała konika c) Szpilka nie zdaje sobie sprawy,że jej pani udaje konika i rży ze mnie przed komputerem a wtóruje jej Malawaszka Konkluzje: 1. Zacząc rżeć jak konik i nie doprowadzać się do stanu emocjonalnego spokrewnionego z paranoją.
  14. Pewnie najpoprawniej odpowie na to pytanie prawnik, ale na chlopski rozum zapewne dlatego,że pies, zwłaszcza rasowy przedstawia pewną wartość materialną i także zapewne dlatego,że pies rasowy może być rozmnażany a to będzie źródłem dochodu. Ten dochód trzeba przypisać do konkretnej osoby a także opodatkować. Inna kwetią jest fakt,że taki wartościowy pies w krytycznych momentach może stanowić przedmiot sporu. Co dalej? nie wiem,czy przepoławia się pieska na pół,czy ustala się godziny odwiedzin? czy może spłaca się kawałek psa? Nie wiem.
  15. Nieee, to ja już cholipa nie wiem nic, dbsst mnie wkręca, jaki fotomontaż, te łapki to są kopytka? Zgłupiałam :-? :lol: :o :)
  16. ja? ja bych się miała śmiać ze Śpileczki? Toż ja poważnie mówię,że ona cudniasta jest. I chyba psa z takim talentem mimicznym jeszcze nie widziałam. :lol:
  17. Nie wiedzieć czemu zawsze,kiedy zaglądam na ten topic poprawia mi się nastrój :D :lol: :D
  18. No wiecie,wcale mnie nie dziwi,że szpice nie chcą spać w łóżeczku ich właścicieli. Gdybym była bardziej od innych "uwłosiona" też wolałabym coś chłodzącego. Mój molos śpi w łóżku, ale w nocy wędruje, robi obchód swoich włości. I kiedyś,jak nocowała u mnie moja mama i nie znała jeszcze zwyczajów Inez,obudziła nas łomocząc pięścią w ścianę. Bała się nawet pisnąć,kiedy zobaczyła nad sobą pysk potwora. A pies sprawdzał, czy ona tam grzecznie śpi, polizał po twarzy i poszedł sprawdzac pokój mojego syna.
  19. @ Olcia ja sobie też TZ-a czasem gratuluję,chociaż nie uważam obecności mężczyzny za niezbędną, to własnie jego zabrałabym na bezludną wyspę( kto robiłby mi takie fajne drinki i wszystko olewał?). @ Dziobek TZ - towarzysz życiowy @ omnes jak dobrze,że ktoś wymyślił te okropne,niezdrowe,zabójcze używki, :D paradoksalnie ratują czasem człowiekowi życie i są skuteczniejsze oraz przyjemniesze niż Nim-2 :evilbat:
  20. podchodzę z luzem, bo alkohol, co jest go dużo i jest dobry,jak napisał Gorzała oraz doświadczenie pozwalają mi na słodko-ironiczne wypowiedzi, których i tak nikt nie rozumie :evilbat: :evilbat: :evilbat: Tylko mój rozumny TZ nie wiedzieć czemu wybucha nagle niekontrolowanym rechotem i robi mi kolejnego drinka :evilbat:
  21. Teściowa to temat encyklopedyczny. Ale tu jest problem innego typu, bo te rzeczy właśnie nie są z targowiska, są po zbóju drogie, bo kobieta z jej rodziny ma wyglądać dostojnie i bogato. I nie jest ważne,że w futrze i złocie wygląda jak alfons z harlemu, w kożuszku jak furman z Pcimia Dolnego a w rzeczonej garsonce jak bohaterka serialu południowoamerykańskiego. Problem jest dużo bardziej złożony, bo wśród tych niezaprzeczalnie dobrych chęci padają sformułowania typu: "nie masz już szesnastu lat, musisz czasem wyglądać troche porządniej", " nie możecie przecież wiecznie wyglądać jak lumpy","po co wam tyle książek- tylko kurz na nich osiada-wstawcie sobie lepiej w to miejsce ten komlpet porcelany", "ten pies was za drogo kosztuje, nie lepszy byłby York- mało je" itd. Bardzo Ci dziękuję Dziobek za dobre rady, w niezaprzeczalnie szczerej atmosferze spędzę klejne święta :evilbat: PS czasem bardzo żałuję,że wychowano mnie w atmosferze szacunku dla zdania innych ludzi. Piekło zaś jest wybrukowane dobrymi chęciami, o których wspomniałeś :evilbat:
  22. @ Dziobek, mam malutką prośbę,pogadaj z moja teściową i przekonaj ją,żeby pieniądze, które przeznaczy na koleją koszmarną,za dużą garsonkę dla starych, nieszczęśliwych i bardzo brzydkich kobiet (znajdę ją pod choiną) przeznaczyła na potrzebujących. Bałagam!
  23. No,no Pan Żabka ma bardzo rezolutny wyraz pyszczka. :D Śliczny i na pewno mądrutki!
  24. Ceny straszliwe, ale co tam przy jakimś, przypływie gotówki sprawię mojej suce taką sukienkę,zwłaszcza,że od jakiegoś czasu szukam wystrzałowej kreacji dla mojej panienki.Tylko kiedy ten przypływ nastąpi? :-?
×
×
  • Create New...