Jump to content
Dogomania

Adiraja

Members
  • Posts

    453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Adiraja

  1. Waldek napisał to na podstawie własnych obserwacji - Gabi, to już wiekowa psina i być może właśnie wiekiem powodowane są te zmiany... Nie wiem zresztą... sam pewnie wyjaśni :) Obcinam Viktę średnio co dwa miesiące i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że żadnych zmian nie ma... chyba, że na lepsze (w porównaniu z jej szczenięcym bujnym włosem haha). Włos jest delikatny, jedwabisty, mięciutki i zawsze ładnie wygląda... Potwierdzić to mogą inni "obcinacze" - Owieczka na przykład (chyba jako pierwsza z nas tutaj ofrygała Fuzlaka) i inni - a po fotkach widzę, że uzbierała się już spora grupa zwolenników krótkich fryzurek :) Duszku - się nie martw i fryzuj swoją psinkę... :) :) :)
  2. [quote name='duszek01']Mam pytanie odnosnie obcinania pieska ,czy to prawda ,ze przy czestym strzyżeniu włos zamienia się w siersc :-? .Gdzies to tutaj czytałem i juz sam nie wiem co o tym myslec :roll:[/quote] Duszku - nie jest to prawda!!! Nie wiem kto to wymyślił... bzdura totalna 8) Pozdrawiam serdecznie :) PS. Fotki postaram się wkleić na dniach.
  3. Ja i Vikulina również życzymy wszystkiego najlepszego :BIG: (Spóźnione życzenia dla WSZYSTKICH, którym nie złożyłyśmy o czasie :oops: :bday: :new-bday: ) :)
  4. Moja psica po ostatnim strzyżeniu (jakieś dwa tygodnie temu) wygląda jak potworek... szczurek... maszkaronek :( Się wybrałyśmy zaraz po powrocie Pani Beaty z urlopu... i chyba była bardzo zmęczona (fryzowała od 7 rano, a my umówione byłyśmy na 20:30). Tak przyciachała Vikulinowe łapki, że aż mi mowę odjęło... :( Nie ma już "dzwonków" a jakieś liche "chorągiewki" i przy jej dość długich łapach wygląda to mizernie... coby nie powiedzieć tragicznie... :o No ale... włosy nie zęby... odrosną :-? :wink: Pozdrowienia A. :)
  5. Cześć Ewok :) Na górze strony jest podpięty topik - [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=18501&sid=5737826ef96eaedb8aa368d67eef4700]Przed założeniem nowego tematu sprawdź listę[/url] :) Znajdziesz tam odpowiedź dotyczącą szkolenia forumowych yorasków... oraz wiele innych bardzo ciekawych tematów, które śmiało można kontynuować :) Pozdrówka i miłego forumowania :)
  6. Cześć Gosieńko i cześć WSZYSTKIM :) Ja tu Was podczytuję często ostatnimi czasy :lol: Pozdrówka... i buziaczkosy we wszystkie kundelkowe nosy :wink:
  7. Spóźniona, ale zawsze... :wink: Jeszcze raz gratulacje dla Ady - miło było Was poznać (Zodiak jest przeboski) Wielkie buziaki (i gratulacje!!!) dla Yoraagi i Gabi - do następnego tak miłego :thumbs:
  8. Witam re Baby To przy stosowanej przez Ciebie argumentacji raczej nie bardzo Ci to wychodzi... I na dodatek robi się nieprzyjemnie... PS. Wpadam tu z doskoku - nie mam czasu czytać wszystkiego, a co wejdę, to widzę Ciebie Baby z tą samą śpiewką. My już to wszystko wiemy - powaga :roll: właścicielka kundelicy (pierwsza fota w galerii - dla oceny Twego wprawnego oka) :roll: [img]http://members.lycos.co.uk/fotkitn/uploads/post-6-1105117185_thumb.jpg[/img]
  9. Witam :) Kiedyś Ola&Kika zapodała link do strony z fajnymi "kozaczkami" :wink: Moim zdaniem - w przypadku ostrej zimy - się nadają 8) [url=http://www.chaba.pl/u11.php]BUCIKI[/url] Pozdrowionka
  10. [quote name='Zazula']Tola natomiast wygląda jak futrzak. Dosłownie. Młody wodołaz. Na szczęście nie jest to chyba wełna (choć do końca nie mam pewności :hmmmm: ), ale nie wygląda jak włos młodego yorka... Ta sierść sprawia, że Tolcia w ogóle nie wygląda jak yorczek, ale raczej jak sznaucerek. No i jest czarna jak smoła, z niebieskim odcieniem skóry. Ale nie tracę nadziei na to, że się wybarwi. To znaczy myślę o grzbiecie, bo główka już się wybarwia, ale nie tak jak Aiszy, której pojawiły się po prostu któregoś dnia jasne odrosty, tylko tak pasmami, różnego kolorku - ma baleyage :D . Zastanawia mnie jeszcze jedno- Tola ma wewnątrz czarne, a nie złote uszka. Widzieliście już może coś podobnego? Miewam już myśli, że może być to oznaką tego, że będzie zawsze czarna. A ja tak bardzo chciałam wystawiać moje dziewczynki! Oczywiście kolorki nie mają żadnego wpływu na moją miłość do kruszynek, która jest bezgraniczna, ale ci, którzy wystawiają swoje yorczki, zrozumieją zapewne, o co mi chodzi...[/quote] Zazulko :) Rozumiem Cię doskonale - kiedyś miałam to samo zmartwienie... nie mogłam się nadziwić skąd i dlaczego ten niebieskawy odcień skóry, co z "tego" wyjdzie :wink: Pisałam o tym zresztą w tym topiku :) Vikcia ma prawie półtora roku i coraz ładniejszych nabiera kolorków. Trwa to nieco dłużej, ale efekt jest BARDZO zadowalający (chodzi tylko o grzbiet, bo z całą resztą było książkowo) :wink: :D Z włosa też będziesz bardzo zadowolona!! Vikta jest identycznym "typem" kudłacza - długo biadoliłam, że to pewnie wełnisty włos, że się nie nadaje... Teraz jestem dumna jak paw! Włos jest gęsty i jedwabisty, pięknie (i bardzo szybko!!!) rośnie, idealnie się układa, nie ma tendencji do mierzwienia. Za każdym razem kiedy jestem z nią u fryzjera zbieram masę pochwał i gratulacji (od fachowca - hodowcy pudli) :oops: :wink: :D Obcinam ją, bo tak jest nam wygodniej... a gdyby była wystawowa, to pewnie włos byłby najmniejszym naszym problemem :wink: PS. Dodam, że Vikta dość śmiesznie zaczęła się wybarwiać - najpierw brzuszek, potem dupka i udka, następnie boczki od dołu :lol: Teraz przyszedł nareszcie czas na grzbiecik i pojawia się coraz więcej srebrnych kudełków. :lol: To tak w skrócie i na szybko - coby choć troszkę Cię uspokoić :wink: :)
  11. Ja nieco spóźniona, ale równie serdeczna... :) [color=red][b]100 LAT DLA SOLENIZANTÓW!!!! SZYMONKU I ANIU - BUZIAKI!!!! [/b] [/color][img]http://medlem.spray.se/liviatn/images/Big/birthdaycake.gif[/img] [img]http://medlem.spray.se/liviatn/images/Goodies2/happyflower.gif[/img]
  12. Ciąg dalszy moich aparatowych wypocin :wink: Na niektórych fotkach moja psinka zupełnie do siebie nie jest podobna :lol: :lol: :lol: [size=2]W rzeczywistości - po obcięciu - to chudzinka i drobinka... taka malusia... A na niektórych fotach baba grzmot - proszę wziąć poprawkę zatem :wink: [/size] [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Haha.jpg[/img] [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Vikulasek.jpg[/img] [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Vikcia.jpg[/img] [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Vika.jpg[/img] [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Vika1.jpg[/img] Kolory też skopane - na każdym zdjęciu inne... a to wszędzie ten sam pies :lol: :o :lol:
  13. [b]Kropelko[/b], dziękuję za miłe słowa :) [b]Ola[/b], włosy nie zęby... odrosną :lol: - sama wiesz w jakim tempie zresztą... półtora miesiąca i psina okudłaczona :lol: Nie ma zatem strachu - jak się nie spodoba, to następna fryzurka może być inna (dłuższa) :lol: Ta jest bardzo wygodna... :D Pamiętam, że po pierwszym strzyżeniu przeżyłam mały szok - to dość odważny fryz :lol: Teraz nie wyobrażam sobie inaczej... Uwielbiam mojego cudaka takiego "golutkiego" :lol: Jeśli w wakacje odwiedzicie Wrocław, to zapraszam :)
  14. My już po fryzjerze i długaśnym, szaleńczym spacerze :) U Pani Beaty jak zwykle - przemiło, profesjonalnie i CUDOWNIE - ta kobieta jest naprawdę wspaniała!!!! Vikta podokazywała troszkę z jej pudlami (cała czwórka po prostu BOSKA i tak milusińska, że głowa mała) :) Dwie próbne foteczki są w galerii - mała już trochę rozczochrana, ale zaraz po fryzjerze zaliczyła maksymalne szaleństwo działkowe :lol: Buziaki Idę pichcić obiadek :)
  15. Przepraszam za jakość... to mój nowy aparat - jakiś taki... nieprzyjazny :wink: Może w przyszłości będzie lepiej... :oops: To Vikula dziś - po fryzjerze :) [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Vika3.jpg[/img] i Paróweczka boczkiem... :lol: :wink: [img]http://i2.photobucket.com/albums/y3/Adiraja/Vika4.jpg[/img] Na dniach postaram się popstrykać więcej :)
  16. Tygrysku, trzymam kciuki i jestem TAAAKA ciekawa jak ofrygasz Jerrusia :) Ja też jestem umówiona na jutro na 12.30 (kolejki teraz są tygodniowe :-? ) - fryzurka ta sama oczywiście! :) Postaram się jutro coś popstrykać i wkleić foty do galerii :)
  17. Adiraja

    Uwaga Kleszcze

    Nie straszcie :( Ja jeszcze niczym Vikty nie smarowałam :( Oglądam ją dokładnie, ale boję się, że ślepok, to i nie zauważę takiego na przykład beżowego... :o Jutro pojadę do weta po Advantix... ale zaaplikuję dopiero za dwa trzy dni, kiedy będzie już lekko przybrudzona (coby się dobrze wchłonęło) :-?
  18. Ja mam inny problem - Vikta ma OGROMNY apetyt i może jeść WSZYSTKO bez przerwy :-? Przez zimę nawet się ciut zaokrągliła :-? Staram się nie podkarmiać jej, wrzeszczę na chłopa jak ją faszeruje nagródkami, ale czasami i na mnie coś dodatkowego wymusi :oops: Rzuca pustą miską, szczeka na nią :lol: Coś mi się zdaje, że ona się nie najada tym Royalem... i nie wiem już JAK i CZYM ją karmić coby była syta i nie przytyła :-?
  19. Ja swoim tysięcznym postem ( :oops: :D ) również witam Wszystkich, których jeszcze nie witałam :)
  20. Ola, dziękuję - wyściskam :) Vikta bardzo się męczy... jest osowiała, nie ma apetytu, na spacerach ciągam ją jak osiołka :-? Mam nadzieję, że zniesie to jakoś i nie będzie potem żadnych sensacji (ciąży urojonej) :-? Co do obsikiwania murków - dokładnie tak samo :lol:
  21. [quote name='Gravity_Girl']Wczoraj zapisałam mojego Jeckyego na strzyżenie do salonu Pets Sudio we Wrocławiu (na przyszły czwartek). Mam pytanie do kogoś kto obcinał tam swojegio pieska - czy można być razem z nim podczas "tortur", czy też jest się delikatnie wypraszanym? No i oczywiście, czy to dobry wybór :lol:[/quote] Ja obcinam regularnie Vikcię w tym salonie i z całego serca polecam :) Pani Beata jest wspaniała! :) Pieska musisz zostawić... ale nie ma obaw - nic złego mu się nie stanie!! Możesz zresztą stać pod salonem i zaglądać przez szybę (ja tak na początku robiłam :lol: ). Gwarantuję, że i piesek i Ty będziecie BARDZO zadowoleni! Pani Beata pięknie strzyże! Vikta wychodzi z salonu ZAWSZE cudnie ofrygana, wypachniona i z nową kokardeczką :) Kupuję u niej również kosmetyki (wychodzą taniej) - przy okazji możesz zapytać :)
  22. Isabelle, to mnie trochę uspokoiłaś :wink: Już myślałam, że coś się mojej psince poważnie pomerdało :wink: btw, ma teraz cieczkę (drugą - trochę spóźnioną) i taka bidna jest, że serce mi pęka :-? Smutna, cichutka, spokojniutka... jak nie mój urwis :-?
  23. To, że pieski podnoszą nogę przy siusianiu rozumiem... ale to, że moja Vikta od pewnego czasu tak robi, jest już dla mnie mniej zrozumiałe :lol: :roll:
  24. [img]http://euroflorist.pl/photo/476.jpg[/img] [color=red] [size=6]Wind , Marca - 100 lat!!!![/size][/color] [img]http://wino.tam.pl/grafika/zdjecia/z3.jpg[/img] [color=red] [size=6] Chwil tylko radosnych i tego o czym sobie marzycie... :) [/size][/color]
  25. Dagunia, kolor jest piękny! Prześliczna jesteś :) :) :) Malwinko, powinnaś być z siebie bardzo dumna - nie dość, że buzia śliczna, to jeszcze mądra i bardzo dzielna! Możesz być wzorem dla innych dziewczyn w swoim wieku! Pora uwierzyć w siebie, stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie samej - jestem naprawdę super kobietką! :) :)
×
×
  • Create New...