Jump to content
Dogomania

natasza

Members
  • Posts

    115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natasza

  1. Czy macie jakiś pomysł na preparat który pomógłby osiągnąć prosty włos u cockera?Trochę pomaga kąpiel i czesanie "z włosem" przy suszeniu ale efekt nie jest idealny i nie starcza na długo.Na łapkach zostają loczki :-? A i jeszcze jedno -jakiś genialny preparat przeciwko łamaniu włosa?Bo moja mala hasa po wysokiej ,sztywnej trawie i przez to prprd. ma kiepski włos na brzuchu,nie mogę sie doczekać na falbanki...Tzn. dawniej,jak mieszkałam w centrum miasta i spacerowałyśmy po przystrzyżonych trawnikach falbanki były i to jakie...a teraz od roku mieszkamy przy tych chaszczach - i efekty od razu widoczne.No jeszcze pozostaje kubraczek w ostatecznosci,jak nie znajdę dobrego kozmetyku..
  2. Nie wiem czy sie nie mylę,ale to nie jest tylko nasze polskie lokalne dziwactwo.Widziałam film o ONach z USA(te to są dopiero kątowane :o ,nasze przy nich wygladają zupełnie normalnie) i tam wystawiane są identycznie.
  3. Wiesz,przykro mi to pisać ale wielu owczarkarzy jest na tyle prymitywnych,ze nawet nie próbuje udawać wielbicieli psów. :-? Daj znać jak twoja znajoma wybierze psa:)
  4. To się nazywa double-handling.Pies ma biec na wyciągnietej smyczy PRZED wystawiającym,ma w ten bieg włożyć całą energię,być czujny i napięty.I własnie ta osoba biegająca wokoł ringu pomaga ten efekt osiagnąć.Przypuszczam,że w innym wypadku pies by sie obracał,biegł mniej"energetycznie",kładł uszy.
  5. Wiesz,o domową hodowlę to raczej trudno będzie.Ja moją sunię kryłam(dawno temu) w hodowli Matador,więc coś tam podpatrzyłam.Szczeniaki w kojcach ale przyzwoitych,nie w jakimś błocie,miały jakieś uszy i zabawki do gryzienia,ok.Ludzie mili i fachowi.Acha,wtedy za szczeniaka przeciętnie brali 1500,to jest wg.mnie sporo jak na tą rasę.
  6. Masza, moja małą jest po suce AQUILLA Cockeret i po PRESTONIE Hanga:)
  7. Aha,i jeszcze jedno.Moja suka On,która chętnie wytarmosiłaby każdą inną sukę tą małą bez problemu zaakceptowala i dalej nie ma z tym problemów (mała ma już 1,5 roku).I w dodatku moja Burza(ON) od tamtego czasu wyraźnie odżyła,jest weselsza i jakby bardziej kontaktowa sie zrobiłaa- a szła powolutku w kierunku autyzmu;)
  8. Moja spanielica jest z hodowli państwa Jackowskich spod Poznania- Hanga.Trafiłam tam trochę przypadkowo-szukałam ogoniastego cockera no i oni jedyni w owym czasie mieli.Pojechałam a dom caly w psach:)I to jakich:)No i wróciliśmy już z maluchem.Moze nie utrzymuję z hodowcami przyjacielskich stosunków ale zawsze jak mialam problem to chętnie odpowiadali,pani Maria proponowała mi,ze mnie nauczy"robić "spaniela ale to dla mnie trochę za daleko jednak i daję zarobić fryzjerowi póki co. I mimo tego strzyżenia i odfutrzania dalej ma dużo włosów a nie chcę jej ostrzyc na beagla bo co to za spaniel na gładko:) Chyba jej kupię ubranko na błotne dni,taki kombinezonik z leciutkiego ortalionu,podobno super się sprawdza.
  9. Hej,ja kiedyś miałam podobny problem z wyborem.Chciałam dokupic towarzyszke mojej suce ON o dominacyjnych (w stosunku do innych psow) zapędach.Pies miał być nieduży (spacer na smyczy zdwoma),pojętny i wesoły.Wybrałam spaniela i jaestem naprawdę zachwycona tym zwierzakiem. Psy dogadują sie świetnie.Spanielka szybko i chetnie sie uczy,jest przy tym taka radosna i merdająca,ze napatrzeć sie na nia nie można.Szczeka tylko z radości,w ogóle to niesamowicie wesoły pies.Jest przylepką ale nie w stosunku do obcych,z nimi jest ostrożna.Z innymi psami świetnie sie rozumie,żadnej agresji ani tchórzostwa.Spacery uwielbia i ma tyle energii,ze chodzimy na agility żeby ją wyładować-niestety ja wysiadam wcześniej;) Jedyna wada jaka widzę a jakiej nie ma ON- na tych swoich długich kłakach jest w stanie przynieśc w błotny dzień kilo piasku do domu.
×
×
  • Create New...