Jump to content
Dogomania

kingula

Members
  • Posts

    1791
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kingula

  1. [quote name='Zuza i Noddy']Super zdjęcia, można sobie użyczyć, oczywiście podpisane?[/QUOTE] oczywiście :) z jakim psiakiem startowałaś?
  2. Konkurs Młodego Prezentera [URL]http://psia.tv/galeria-93-cacib-warszawa-16-17-07-2011.html[/URL]
  3. [quote name='Angi']Gratuluję tak pięknego wieku psiaka ! Poszperaj w necie , na pewno zajdziesz :D . BISa zgarnął husky , który miał BOBa na światowej czy się myle ? :D[/QUOTE] nie mylisz się :)
  4. My byliśmy tylko w niedzielę, więc takowego zdjęcia nie posiadam ale ogromne gratulacje dla Ciebie i psiaka. 19 lat to naprawdę piękny wiek! Zapraszam na pierwszą część fotorelacji z niedzieli: [URL]http://psia.tv/galeria-93-cacib-warszawa-16-17-07-2011.html[/URL]
  5. Kisses Ty chyba pisałaś do mnie na pw ostatnio? Psia.tv była w niedzielę, w Gdyni nas w ogóle nie było, nie wiem skąd informacja o relacji u nas.
  6. [quote name='Gracjana']Mam pytanie Czy nikt nie znalazl intensywno różowej marynarki?? Dziwnym trafem zginela z mojego stołu groomerskiego...:( Kieszenie byly puste wiec moze złodziej ja gdzies pozucil... Przy okazji sie pochwale ze moj owczarek szkocki Disenchanted Lullabye de la Chapelle aux arbres - v1 CWC, CACIB I BOB (moze ktos ma jakies zdjecie z finalow??) + spelnila wymagania aby uzyskac INTERCHAMPIONAT .... :)))[/QUOTE] A na finałach byłaś w zielonej marynarce? Jeśli tak to Cię mam :)
  7. dancingqueen - to nie są zdjęcia z psiej.tv :) Psia.tv przygotowuje obszerną relację, która niebawem pojawi się na stronie :)
  8. Gratulacje dla wszystkich, imponujące osiągnięcia wielu polskich psów :loveu: Szczególne gratki dla mojego ulubieńca- mastiffa tybetańskiego ;):loveu:
  9. Nie uważam, żeby amstaff dla osoby nie mającej wcześniej doświadczenia z psami był dobrym wyborem. Dodatkowo amstaff ze schroniska, z nieznaną przeszłością. Często psy w schroniskach wydają się być super przyjacielskie, łagodne i niekłopotliwe, jednak po jakimś czasie, w nowym domu jak już nabiorą pewności siebie zmieniają się niebywale. Właściciele astów i innych ttb są często nękani przez sąsiadów, innych psiarzy itp. O psach w tym typie krąży wiele niepochlebnych opinii (niesłusznie uważam), nie mniej jednak musisz zdawać sobie sprawę, że łatwiej Ci będzie np. podróżować z bardziej "pociesznie" wyglądającym psiakiem. Żeby nie było, nie mam nic do ttb, uważam tylko może okazać się, że jest to pies za trudny dla nie doświadczonej osoby.
  10. wiem, że popuszczenie mogło by się skończyć dla yorka tragicznie, ale z drugiej strony krew mnie zalewa jak muszę dusić swoją sukę a tamten próbuje ją dziabnąć ciekawe, co by było gdyby ktoś w takiej sytuacji np. śmiertelnie kopnął agresora, przecież można zeznać że to w obronie własnej :/ co wtedy? nie żebym coś takiego planowała :) bo nie potrafiłabym kopnąć psa a szczególnie tak małego, ale przecież ludzie są różni
  11. [quote name='stroosia83'][B]kingula[/B] lepiej smyczy nie popuszczaj, bo spotka Cię to [URL="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9791898,Pilnujcie_swoich_psow__Pekinczyk_tez_moze_sie_rzucic.html"]http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1...ie_rzucic.html [/URL][/QUOTE] no wiem, wiem :( wiem, że będę dalej kręcić się w kółko
  12. My mieliśmy właśnie kolejne spięcie z "yorkiem" mieszkającym 2 klatki obok. York samiec i moje dwie suki (jedna sterylizowana). Pies nienawidzi mojej suki odkąd pamiętam, rzuca się na nią zajadle. Moja zazwyczaj olewa mniejsze od siebie psy ale jego zachowanie również prowokuje ją do ataku. I tak kilkakrotnie spotkaliśmy się z ów yorkiem - on bez smyczy, moje na smyczach (nigdy nie puszczam suk na osiedlu). Pies właścicielkę ma w poważaniu, może sobie wołać, krzyczeć. Kobieta miła, nie powiem, zazwyczaj prowadza psa na smyczy, ale czasami go spuszcza. Traf chciał, że właśnie dziś biegał spuszczony jak wyszłam z moimi. Przycwałował z mordą i na Daszę. W ostatniej chwili zdążyłam skrócić smycz. Kręciliśmy się wokół własnej osi z 15 razy, york doskakiwał a to od tyłu, a to od przodu, drąc się przy tym niemiłosiernie. Nie wiem ile byśmy jeszcze kółeczek zrobili, gdyby nie przypadkowa kobieta, która tak się na niego wydarła, że pies aż przywarował :) W efekcie mam podrapane do krwi nogi, nie wiem nawet przez kogo. No i co w takich sytuacjach robić? Powinnam popuścić sukę niech go dziabnie porządnie i nauczy szacunku, czy kręcić się w kółko dusząc ją i czekając aż właścicielka swojego psa złapie? Swoją drogą pierwszy raz spotkałam tak durnego psa, który z taką zaciętością rzucał się na sukę :/ Kiedyś nawet podeszłam do kobiety i podstawiłam mu Daszy tyłek do obwąchania, myślę- niech sobie powącha i się zawstydzi, że sukę chce zeżreć. York niuchnął i z zębami :/ Nie dziwię się wcale, że jest tyle zagryzień tak zachowujących się psów, selekcja naturalna, jak pies nie umie się odnaleźć w takich sytuacjach, nie zna swojej siły i możliwości, świat zwierząt jest brutalny.
  13. Zastanawiam się czy nie zgolić mojego samka, ale nie tak zupełnie na krótko tylko właśnie tak ok.4 cm, nożyczkami nie widzę na to szans, pies nie ustoi tyle a i nie wydaje mi się, żeby dało się nożyczkami pewne miejsca ładnie zrobić- choć mogę się mylić :) Podpowiedzcie proszę jedną rzecz odnośnie Tośki, przedpiersie trymuje się całe? Dłuższy włos zaczyna się dopiero na łapach? Brzuch wyrównam, a pupa? :) Portki też się skubie na krótko czy zostawia dłuższe? No i ostatnie pytanie- ogon, dłuższy, zwisający włos wyrównam ale na drugiej stronie ogona (od góry jakby) też ma takie długie ości, czy to się trymuje czy traktuje maszynką, bo podejrzewam że nie zostawia się tych włosów bez żadnej korekty? Wyjeżdżam dziś na działkę i będę bez netu a chciałabym się za sucz zabrać :)
  14. Leepa a jak obciąć samoyeda? Właśnie tak, żeby włos miał 3-4 cm na całym ciele? Można tak ustawić maszynkę?
  15. Jak dla mnie sunia wygląda bardzo elegancko i dostojnie :)
  16. Chyba wogóle szpicowate nie są najwdzięczniejszą grupą do strzyżenia? Przykładowo ogolony samoyed wygląda paskudnie :) [IMG]http://outofyarn.org/wordpress/wp-content/uploads/old/photos/uncategorized/2007/05/12/naked1.jpg[/IMG]
  17. Leepa właśnie wyglądało jak wyrąbane :) Wszystko co było na udach (takie piórka) i na łopatkach oraz na grzbiecie wyskubałam- pierwszy raz trymowałam psa, ha! jaka to frajda :) z takiej zrudziałości zrobiło się coś ala marengo :) na grzbiecie są pewne miejsca, gdzie włos nie wychodzi lub wychodzi trudniej a ją to boli (na lędźwiach i łopatkach), tam zostało dłużej. Nie wiem jak powinien wyglądać ogon, u góry są długie, grube ościste włosy a na "spływają" długie i delikatniejsze. Może zorganizuję jeszcze jakąś fotkę w pozycji stojącej i poproszę o podpowiedzi? Jak sobie nie poradzę to udamy się do salonu :)
  18. Nie do końca zrozumiałam, które rady tyczą się mojej Tośki a które drugiej suczki :) Chciałabym "robić" ją sama, mam całe wakacje wolne więc chętnie bym poskubała. Nigdy jednak nie miałam szorstkowłosego psa, nie wiem jak robić pewne przejścia -np. szyja na krótko ale na przedpiersiu już chyba dłużej się zostawia? Kiedy ten dłuższy włos powinien się pojawić, czy jest na to jakaś reguła, czy wszystko zależy od proporcji psa? Czy włosy na głowie też się trymuje, czy strzyże? I właśnie te nieszczęsne włoski przy oczach, raz ciapnęłam to wyglądało to nie ładnie, była taka równa linia jakby to się zwykłymi nożyczkami tnie czy degażówkami? Ojj generalnie tyle mi się pytań na myśl nasuwa, że chyba powinnam udać się do profesjonalnego salonu żeby podpatrzeć sobie jak się co robi :)
  19. A co zrobić z taką panną? [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2057/tosia4.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/356/e632dec17ba4da0c.jpg[/IMG] druga fotka jeszcze w starym "domu", teraz Tośka wygląda znacznie lepiej, trochę jej wyskubałam martwych włosów, zrobiła się błyszcząca i jednolicie czarna w pewnych miejscach. Pytanie czy można nadać jej fryzurze jakąś linię? :) Ma dłuższy włos na przedpiersiu, łapach, portkach, brzuchu i ogonie- no i na głowie :) Podpowiecie coś?
  20. u nas na osiedlu jak coś się drze pod balkonem to zazwyczaj albo yorki albo sznaucery miniatury :evil_lol: sheltie przy małym dziecku raczej nie specjalnie, shiba- niezależny szpic, też niezbyt trafiony wybór na rodzinne eskapady, chyba że z psem na smyczy cały czas... może któryś z gryfoników? wizualnie można lekko podciągnąć pod szn.miniaturę, bichon frise? cavalier?
  21. I relacja z zawodów w psia.tv [URL]http://psia.tv/pokaz-376-zawody-agility-bemowo-2011.html[/URL]
  22. Czy możecie sprawdzić, czy samoyedka posiada tatuaż w uchu (lewym) bądź pachwinie? Jak można takiego psa, a zresztą jakiegokolwiek trzymać na łańcuchu- nigdy tego nie pojmę...
  23. [quote name='Kenzo']Zauważyłam zależność miedzy kolorem sierści psa a kleszczami...Kenzo-blondyn, łapie ile popadnie i jak popadnie (tych łażących, co je ściągam). Misia-brunetka-zero łażących, zero wbitych- NIC!!!Ta panna miała 1 kleszcza ususzonego na wiór odkąd jest ze mną...(1,5 roku)...W zeszłym roku oboje mieli krople, w tym Misia ma krople, Kenzo obroże... Myślę, że to nie jest przypadek, kolor sierści itp...wiecie coś o tym?Wiadomo, że na jasny łatwiej wyłapać, bo widać, co nie zmienia faktu, ze Kenzo łapie kleszczy mnóstwo w momencie kiedy Misia żadnego!! Na spacery chodzimy razem.[/QUOTE] może to przypadek, ale moja biała sucz tez miała wbitego i chodzącego, biały samoyed również natomiast czarna, szorstkowłosa Tośka nic :)
  24. [quote name='Martens']A brrr, komary ostatnio dały mi popalić... Jak będę z młodym szła do lasu, muszę go wypsikać Brosem albo Offem, bo w zeszłym roku po takiej wycieczce wyglądał jak dalmat, tylko wypustki zamiast kropek - te cholerstwa gładkowlosego psa potrafią pociąć doszczetnie :([/QUOTE] moje na szczęście dość kudłate :) co dziwne, na samej działce jak byliśmy popsikani różnymi offami nie gryzły, wyszłam tylko na skraj lasu to od razu chmara nas obsiadła i gryzła nic sobie nie robiąc z offów :angryy: znów zapomniałam wit.B łykać :shake: a psy chyba tez będę dodatkowo pryskać ludzkimi sprayami skoro sama obroża nie daje rady
  25. [quote name='Martens']Będziem skubać :evil_lol:[/QUOTE] albo psy w kombinezonach lub workach z folii wyprowadzać :) ja właśnie w miniony weekend palcami wykręcałam kleszczora, pierwszy raz w życiu, fuuu, dzięki Bogu szybko odpadł zauważyłam, że tegoroczne kleszcze u mnie na działce są malutkie, rok temu opite miały rozmiar dużego paznokcia :) za to komary są o połowę większe niż rok temu i okropnie zajadłe
×
×
  • Create New...