Jump to content
Dogomania

Gosiek

Members
  • Posts

    5222
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiek

  1. Witam. Mi osobiście BARDZO się takie pieski podobają. Szczególnie zważywszy na to iż wsród przodków yoreczków są między innymi maltańczyki nie powinno nikogo dziwić białe umaszczenie. Dla mnie wyglądają pięknie :D Oto cytat z jednego z licznych opisów historii rasy: pozdrawiam Gosia
  2. Ubranko jest :thumbs: :thumbs: Wczoraj testowałam (padał deszcz). Sprawdza się naprawqdę świetnie. Warto kupić. Skorzysta i Maciuś i przy okazji schronisko :D pozdrawiam Gosia
  3. Nie martw sie Tygrysku, wszysko będzie dobrze. Kosztuje to troszkę narwów a potem człowiek sam sie dziwi, że aż tak to przeżywał :roll: sama zobaczysz. Czekamy na relację. Gosia
  4. Scadio, gratuluję nowego członka rodzinki :D Niech sie zdrowo chowa i Tobie całej masy zadowolenia z tej małej iskiereczki :fadein: :fadein: :fadein: Gosia
  5. Beatko, ucałuj Majeczkę w ten biedny pycholek. Czy wiadomo co spowodowało tą chorobę? Przesyłam cieplutkie pozdrowionka Gosia
  6. Połowa drogi? To około 170 kilometrów :-?
  7. Tylko jak :o Przecież będziemy na dwóch krańcach pomorza?
  8. Nie, my nie wybieramy sie nad Bałtyk. Jedziemy na mazury - okolice Morąga. Więc super daleko nad morze stamtąd nie mamy. Myślałam o jakimś malutkim spotkanku i stad moje pytanie :D Pozdrawiam Gosia
  9. Dziewczyny, a gdzie konkretnie jedziecie nad morze? Oczywiście jeśli mozna wiedzieć. :D Gosia
  10. Ja również przyłączam sie do powitań kolejnego yorkofiołka :wink: :D Witaj Kasjo i mam nadzieję, że w najbliższym czasie wstawisz jakieś foteczki swojej Sisi. Jeśli przejrzałaś forum to wiesz, ze wszyscy uwielbiamy foteczki naszych forumowych pupilków. 8) :P Pozdrowionka Gosia
  11. Himeczko, Popieram w pełnej rozciągłości taki wybór szeleczek. :thumbs: Axel też ma tego typu szeleczki - które absolutnie w żadnym miejscu nie stykają się z szyjką. Czyli prawdziwe szeleczki - na ramionka. Kilkakrotnie zdarzało mi się już Axelka na nich podnieść. :lol: :lol: Zdają egzamin rewelacyjnie i w najmniejszym stopniu nie uciskają przy takim podnoszeniu szyjki. A o to właśnie chodzi. Pozdrawiam serdecznie Gosia
  12. Gosiek

    Kleszcz!!!!!!!!

    Używam Frontline spot-on. O choróbskach wiem. Axelek zachowuje sie absolutnie normalnie, biega i szaleje jak zawsze. Mam nadzieję, ze wszystko będzie OK. Ale nie wiedziałam czy są jakieś ślady po wyciągnięciu kleszczydła. Na yoraskach opisałam dlaczego i jakiego kleszcza Axel "złapał" Ogólnie nie bywamy tam, gdzie te wstręciuchy urzędują. :wink: Axel biega głównie po ogrodzie :lol: :lol: pozdrawiam Gosia
  13. Gosiek

    Kleszcz!!!!!!!!

    wielkie dzięki Flaire za info. Axel jest moim pierwszym pieskiem a wczoraj pierwszy raz w życiu widziałam wbitego kleszcza ! Na Ciebie zawsze można liczyć :thumbs: :ylsuper: pozdrawiam serdecznie Gosia
  14. Gosiek

    Kleszcz!!!!!!!!

    Wygrzebuję temat z czeluści. Co się dzieje ze skórą w miejscu z którego został wyciągnięty kleszcz? Czy to miejsce powinno np ropieć lub się zaczerwienić, czy też może nic sie nie powinno dziać? Gosia
  15. Właśnie wróciliśmy od weta. Axelkowi dziąsełka już sie zgoiły, dostał jeszcze antybiotyk w zastrzyku - wet jest świetny w zastrzykach - Axel nawet nie pisnął. :lol: :lol: No i poznaliśmy TERCETA - ogara polskiego. Fantastyczny piesek :P Bardzo łagodny - włsciwie tylko do terierów - jak powiedział nam wet. Ma w domu foksterierka i jest przyzwyczajony do takich maleńkich żywiołowych psiaczków. :D Gosia
  16. Szczerze powiedziawszy to Axel pierwszego zastrzyku (atropiny) nawet nie poczuł. Stresował sie jak to zwykle bywa z wizytami u wetów - ogonek podkulony i troszkę się trząsł. :) Teraz chwilami nie śpi ale za to piszczy - biedulek nie wie o co chodzi :( Natomiast ja okupiłam to wszystko straszliwym bólem brzucha :lol: :lol: Przy okazji dowiedzieliśmy się, że nasz wet ma ogara polskiego - interczempiona na dokładkę. :roll: Mróweczko, fantastycznie, ze wszystko się dobrze skończyło. Musiałaś strasznie to przeżyć. :( Dobija mnie lekkomyslnosć i nieraz wrecz głupota niektóryc właścicieli większych psów :evil:
  17. Zapomniałam jeszcze napisać, że Axelek śpi teraz zawinięty w kocyk polarowy na moich kolanach. :fadein: A kiełki by z pewnoscią same nie wypadły. Przeraził mnie ich rozmiar !! Straszlliwie długie !! 2/3 kła siedziało w dziąsełkach a tylko 1/3 było widać na zewnątrz.
  18. witam, już jesteśmy z powrotem :P Najpierw Axelek dostał ATROPINĘ. Wet kazał nam pochodzić po podwórku. Potem zastrzyk DOMITOR. Znów wet kazał wyjść na zewnątrz. Axelek najpierw stał, następnie położył się i zaczęły mu się zamykać oczka. Trwało to około 40 sekund. Następnie wet powiedział, że juz weźmie Axelka, żebyśmy nie musieli patrzeć jak usypia. Po dokładnie 18 minutach wydzedł do nas i spytał czy chcemy kiełki na pamiątkę. Jak sie nietrudno domyśleć, chcieliśmy :lol: Axelek dostał ANTISEDAN na wybudzenie i po około 15-20 minutach już mielismy piesia na ręku. Całego, zdrowego, bez kiełków i włosów z uszek (których niedobitki jeszcze nie zostały przeze mnie usunięta :wink: ) :lol: Axelek dostał też antybiotyk i środek przeciwbólowy, który ma działać 48 godzin. W sobotę mamy pójść na powtórkę antybiotyku. To chyba na tyle opisu. Dziękuję za wsparcie....jesteście kochane. Gosia
  19. Jeśli pies ma kontakt z dziećmi powinno się go odrobaczać co 3 miesiące. Gosia
  20. Myślę że wytrzyma. Nieraz już się zdarzało, że cały dzień nic nie jadł. Co prawda było wtedy cieplutko ale myślę, że nie będzie problemu. Gorzej, że mi go będzie szkoda :wink: Dam jutro znać jak już wrócimy. Dzięki Gosia
  21. To dokładnie jak u mnie. Axelek jest moim pierwszym pieskiem i też zupełnie nic nie wiem o narkozach itp. :( Wiem, wet kazał wziąć kocyk - mamy polarowy więc z pewnością właśnie ten wezmę. Umówiłam się z wetem, ze będę czekać aż się Axelek obudzi. Nikt by mnie chyba z kliniki nawet siłą nie wyciągnął. Będę czekać.....nieważne ile czasu to będzie trwało. dzięki wielkie za obszerny opis. Gosia
  22. Eleno, ja się złamałam i jesteśmy zapisani na jutro wieczór na zabieg usuwania górnych kiełków. :( Straszie się denerwuję, tym bardziej że idziemy na 19 więc pewnie całą noc będę przy Axelku siedziała. Powiedzcie mi czy pieski szybko dochodzą do siebie po narkozie? Gosia
  23. To i ja dołączę kilka fotek. Ogólnie muszę powiedzieć, że ta wystawa była o niebo lepsza niż kwietniowa warszawska. Miło było poznać kolejnych dogomaniakowych yorkofiołów. Bardzo sie z tego cieszę i pozdrawiam serdecznie. Gosia
  24. ['] ['] ['] nie znałam Eli ale czytałam topik. Przykro mi :cry: :cry:
  25. Ja również bardzo chętnie skorzystam z namiarów. Axel za tydzień kończy 8 miesięcy i nadal ma 2 mleczne kiełki. Z góry dziękuję Gosia
×
×
  • Create New...