-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eurydyka
-
a jaka jest diagnoza?
-
3mamy kciuki za maluszka, oby szybko znalazl dom sami mamy kociaka pieszczocha na tymczasie bez przedniej lapki
-
i jeszcze kilka miniaturek [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/19993][img]http://upload.miau.pl/3/19993m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/19995][img]http://upload.miau.pl/3/19995m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/19997][img]http://upload.miau.pl/3/19997m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/19999][img]http://upload.miau.pl/3/19999m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/20001][img]http://upload.miau.pl/3/20001m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/20003][img]http://upload.miau.pl/3/20003m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/20005][img]http://upload.miau.pl/3/20005m.jpg[/img][/url] [url=http://upload.miau.pl/show.php?u=3/20007][img]http://upload.miau.pl/3/20007m.jpg[/img][/url]
-
maly pieknie skacze, silne ma tylne lapki
-
3 miesieczny kocurek zostal podrzucony do schroniska w okolicach Warszawy. Stracil przednia lapke, ale dzielnie porusza sie na pozostalych trzech. Rozmruczany i pragnacy pieszczot szuka pilnie domu tel. 513 05 97 79 ma swoj watek na miau, do piatku musze mu znalezc dom bo jade na urlop, chociaz tymczasowy [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7314/p1011652yq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4632/p1011654pw1.jpg[/IMG]
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
eurydyka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
niestety fotki mi z aparatu nie chca przejsc po bluetooth na kompa, musze poczekac az maz powroci i znajdzie kabelek odpowiedni :( -
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
eurydyka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
musze powalczyc z komorka i postaram sie jak najszybciej uzyskac z niej dzisiejsze fotki fajny psiak ten Huzar, a kolezanka energiczna ale posluszna -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
eurydyka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
asienka, trzymaj sie kochana, wszyscy uszanujemy Twoje decyzje -
moze sie oswoi po kilku dniach i podejdzie w koncu
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
eurydyka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
mniej nie pada, ale brzuch od kaluzy dalej:) -
smietnikowy szczeniak znalazl dom u Justa74
eurydyka replied to eurydyka's topic in Już w nowym domu
powinna mu kocica dac w koncu po uszach, to by ja bardziej szanowal a o ktorej dajesz mu jesc? -
Maupa, z tym sie zyje, nie wiem ile ale sie zyje, a Fender ma juz skonczone 2 lata i oby tak dalej. jedyne o czym bedzie trzeba pamietac to obserwowanie czy sie nie pojawi padaczka i wtedy szybko reagowac leczeniem, ale moze sie uda i padaczki nie bedzie i warto przy roznych okazjach rozmawiac z wetami czy wczesna sterylka nie pomoze. Fender po kastracji ma duzo mniej bodzcow i praktycznie brak atakow padaczki, a znajomi mowia ze lzej biega mimo ze przytyl. ale to trzeba sobie z wetami pokonsultowac, a niewielu spotkalo sie z przypadkiem porazenia bedzie dobrze
-
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
eurydyka replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tanitka, ile Ty masz teraz jamniorow? bo sie zgubilam troszke :) -
smietnikowy szczeniak znalazl dom u Justa74
eurydyka replied to eurydyka's topic in Już w nowym domu
co tam nowego u Was? -
moze wreszcie uda mi sie skrobnac kilka slow, o ktore prosila Maupa, ale kilka i opisze moje doswiadczenia z Fenderem, mniejszym niz bedzie maluszka docelowo moj pies urodzil sie z porazeniem mozgowym, wg niektorych wetow moze to byc wada przenoszona genetycznie, wg innych wada powstala na skutek niedotlenienia przy porodzie niegenetyczna z informacji, ktore zbieralam odkad Fender jest u nas wynika, ze w naszym przypadku porazenie Fendera wynika ze zbyt poznej cesarki mamy Fendera na skutek bledu weta, ktory za dlugo czekal i Fendek sie przydusil a to znieksztalcilo mu mozg w duzym skrocie impulsy przebiegaja wolniej (opisuje jak to rozumiem, nie po lekarsku) niz u zdrowego psa w zwiazku z tym czesc ruchow jest nieskoordynowanych na tyle szybko jak byc powinny, czyli pies sie przechyla itp jak Fender byl malutki to sie wiecej przewracal (ja go dostalam jak mial 3 miesiace, wiec wiecej niz sunka teraz i czesc zachowan juz sobie wycwiczyl), bardziej przechylal glowe, lapy sie plataly dolaczyl do naszych dwoch psow, nauczyl sie od nich wszystkiego, biegania, wskakiwania (czasem za 2-3-4 razem) na lozko, fotel, pieszczenia sie, ganiania za innymi psami [U]on nie wie, ze jest chory[/U], czasem sie troszke wsciaka ze nie moze dogonic swojej przyjaciolki beagielki :) i wyje sobie biegnac za nia, ale ona sie tez dostosowuje i zwalnia ;) niestety z porazenia mozgowego moze sie wyksztalcic padaczka i nas to spotkalo. padaczka jest nieuleczalna, zalecza i opoznia sie ataki. u nas teraz w wieku 2 lat jest ok (odpukac). moi weci prowadzili juz kilka psow z padaczka, ktore usypiano w wieku 17 lat, wiec moze i nam sie uda tyle czasu cieszyc sie z Fendera Fender zwraca na siebie uwage, ale ludzie bardzo pozytywnie sie do nas odnosza, mysla ze jest szczeniakiem albo ze ma chora lapke, przystaja i sluchaja chwilke o jego chorobie. zreszta maupa potwierdzi, ze jak sie na Polach spotkalysmy to tez kilka osob sie pytalo z zainteresowaniem ja radze z glebi serca i wlasnego doswiadczenia, zeby sunia trafila do rodziny z innym podobnym wielkoscia docelowa psem, pogodnym, z ktorym bedzie sie bawic a w ten sposob cwiczyc. jesli to dobrze rozumiem, to te cwiczenia przez zabawe z innym psem wypracowuja u chorego jakby nowe sciezki przeplywu do mozgu impulsow nerwowych. im wiecej tych cwiczen (a pies sam zdecyduje kiedy idzie spac) to chyba tym szybciej sie to zaczyna ukladac, a psiak sie dopasowuje to chyba tyle moge napisac, ja sie ciesze niezmiernie z tego, ze Fender jest z nami
-
smietnikowy szczeniak znalazl dom u Justa74
eurydyka replied to eurydyka's topic in Już w nowym domu
a jak kontakty z dziecmi? i zwalczyliscie juz robaki? -
u Maupy jest psow sporo z tego co opowiadala, ale pamietajmy ze ta sunia wyrosnie na wieksza niz buldozki i powinna miec docelowy dom z jednym max 2 psami, tak aby wlasciciele mogli sie nia dobrze czasowo zajmowac (mam 3 psy, Fender z porazeniem wymaga wiecej uwagi mimo ze sobie swietnie daje rade) dzis meczylysmy ja na trawie :), torturami tego bym zdecydowanie nie nazwala ;), ona ma ogromna wole biegania