Jump to content
Dogomania

Zielsko

Members
  • Posts

    669
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zielsko

  1. nikomu nic takigo nie wpajam i nigdy nie radzilam nikomu, zeby pozbyl sie psa, bo sie nie nadaje i jak zapewne zauwazylas nic takiego nie zrobilam, mimo, ze mam psa, ktory nie nadaje sie do szkolenia, jest to czyste rozwazanie, bo nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji... A aluzji do nikogo nie czynie, to jest jedynie komentarz, nad ktorym warto moze sie zastanowic I tez jestem odpowiedzialna, za to co kupilam, ale jednak psu daleko do dziecka. A jesli chodzi o psy mlode sprzedawane - to co jak szczeniak w hodowli zostanie, bo nikt go nie bedzie chcial kupic, to potem jak pies bedzie mial 7 czy 8 miesiecy, to hodowca ma go nie sprzedac, bo szczeniak sie do niego przyzwyczail???? Czy moze ma sobie zostawic psa i co dalej?
  2. ciekawe do czego mialby byc te aluzje....
  3. Nie jest to wycieczka personalna, tylko ogolne stwierdzenie.
  4. Owszem a z nie wszystkimi psami nalezy trenowac robiac z nich kaleki
  5. Poza tym sadze, ze tak by bylo lepiej dla psa, bo ja bym przynajmniej nie probowala meczyc kaleki jak to robi pare osob, ktore znam....
  6. To nie jest tak, ze kochamy jak jest piekny i madry itp. bo jakby tak bylo, to juz bym dawno nie maila Grendelki, a po drugie nie wiem, czy zauwazylas, ze nie wiem czy bylabym w stanie to zrobic, a po trzecie ew. rozwazalabym cos takiego tylko do 6 miesiaca zycia psa, zanim on by sie do mnie przyzwyczail a ja do niego. A poza tym, nie podchodz do psa jak do dziecka, bo to nie jest dziecko.
  7. Czy uwazasz, ze hodowla nastawiona na zysk bedzie trzymac takiego psa? A ja na przyklad obawiam, sie, ze tez nie moglabym sobie na to pozwolic. Mieszkam w mieszkaniu, mam 4 psy i uprawiam z nimi sporty. I gdyby sie okazalo, ze pies, ktorego wlasnie wzielam po to, zeby uprawiac z nim sport nie nadawal sie do tego, to obawiam sie, ze musialabym go oddac (a mysle, ze zrobilabym to jedynie gdybym sie o tym dowiedziala najpozniej do 6 miesiaca zycia psa, ze cos jest nie tak) bo nie bylabym w stanie sobie pozwolic na trzymanie 5, albo i wiecej.... a ja bym byla nieszczesliwa, bo nie moglabym robic tego co kocham, a w zwiazku z tym pies rowniez. I sadze, ze w takim wypadku bylby szczesliwszy z kims, komu to nie przeszkadza. I tyle. Na szczescie jest to sytuacja hipotetyczna i nie musze niczego takiego robic bo nie wiem czy bylabym w stanie. Pozdrawiam, Zielsko
  8. nadal jest w uzyciu, tyle tylko, ze zmienily sie zasady. Teraz jest tak, ze jezeli sedzia postawi stol to mowi co wszyscy maja na nim robic i zazwyczaj jest to przeszkoda z ktorej sie startuje i przyjmuje sie pozycje dowolna, wazne, ze pies tam wskoczy i bedzie przebywal tam okreslony czas. Pozdrawiam, Zielsko
  9. Owszem, ale weterynarz jest w stanie stwierdzic ciezka dysplazje, jezeli jest juz w tym wieku.
  10. Oczywiscie, ze warto, bo wiesz na czym stoisz, chyba ze komus zal paru zlotych, bo wtedy bedzie i tak trzeba powtorzyc badanie jak bedzie mial te 18 miesiecy. Niektorzy nie moga sobie pozwolic na trzymanie psa z dysplazja i wtedy moga wczesniej psu znalezc nowy dom - a co zrobic z takim co ma 2 lata?
  11. Nie bardzo rozumiem :o
  12. Dlaczego piszecie, ze nie warto psa przeswietlac wczesniej niz 15-18 miesiecy. Juz zdjecie zrobione u 6 miesiecznego szczeniaka moze wskazac dysplazje lub jej brak.
  13. No coz ciesze sie, ze w koncu Davie napisala cos rozsadnego. Zgadzam sie w 100%
  14. Oczywisice, zabawa z innymi psami, skakanie do rzucanej pilki czy patyka itp.
  15. Mysle, ze w Polsce dysplazja u borderow jest coraz czestsza z jednej prostej przyczyny - zapytaj sie hodowcow czy przeswietlali zwierzeta, ktore rozmnazaja - odpowiedza nie. A co wiecej wiem, ze niektorzy sa swiadomi, ze ich pies ma dysplazje i ja przekazuje i mimo to go rozmnazaja... Pozdrawiam, Zielsko
  16. Nigdy w zyciu nikt mi nie wmowi, ze to jest tylko skakanie przez przeszkody :wink:
  17. Zielsko

    Obedience

    Mysle, ze sam sedzia nie wie do konca czy ma przyjechac. Ania to jest Polska, o zawodach dowiesz sie na tydzien przed, albo gdy bedzie za pozno. Pozdrawiam, Zielsko
  18. Obawiam sie, ze z foxami tak jest i powinniscie zaczac nad tym pracowac Pozdrawiam, Zielsko
  19. Wiem z tad, ze widzialam mnostwo psow, ktore skakaly na niskich tyczkach w mlodym wieku, i zaden nie mial potem z tego powodu klopotow. A najlepszym dowodem na to jest fakt, ze wszedzie w Czechach, Belgii, czy Francji osoby, ktore chca osiagnac cos z psem zaczynaja trening natychmiast po zakonczeniu kwarantanny. Poza tym zauwaz, ze zrobienie 4 czy pieciu hopek na tyczkach o wysokosci 10 cm to jest nieporownywalnie maly wysilek w stosunku do biegania przy rowerze, czy treningiem w zaprzegu. Pozdrawiam, Zielsko
  20. Wiecie, wszystko oczywiscie zalezy od rasy. U molosow po prostu kosci i stawy nie wytrzymuja takiego obciazenia, choc mysle, ze to nie jest prawda, ze nie powinny miec duzo ruchu, ale ten ruch powinien byc inny niz w przypadku malych i lekkich psow. Natomiast jesli chodzi o dysplazje, to pamietajcie, ze pies ktory ma dysplazje najczesciej bedzie okazywal, ze go to boli, a przewodnik, ktory obserwuje swojego psa powinien to zauwazyc. Poza tym, zwazajac na to, ze w wieku 6 miesiecy mozna psa przeswietlic, to trenujac ze szczeniakiem przez 2 miesiace nic sie nie stanie, nawet jesli piesek skacze najnizsze tyczki bo przeciez szczeniakowi nie mozna aplikowac dlugiego i intensywnego treningu chocby dlatego, ze maly piesek nie jest w stanie sie na tak dlugo skoncentrowac, a jego maly organizm nie jest na tyle rozwiniety, zeby robic intensywny trening. Pozdrawiam, Zielsko
  21. Napiszcie Czy chodziliscie, lub bedziecie chodzic z szczeniakiem do psiego przedszkola?
  22. O ile nie jestes na tyle niepelnosprawna, ze nie mozesz prowadzic psa przy lewej nodze, to nie pozowola Ci robic tego przy prawej. Bylam kiedys na takim egzaminie, gdzie ktos probowal, argumentujac to, ze tak mu jest wygodniej i wymogli na nim zdawanie egzaminu normalnie przy lewej nodze. Pozdrawiam, Zielsko
  23. Co ja sadze i jak ja trenuje ze swoimi psami jest na belgach o ile sie nie myle w temacie aport. Natomiast jesli chodzi o dysplazje, to nie mozna jej dostac od trenowania agility w jakimkolwiek wieku (to jest opinia lekarzy weterynarii - nie tylko z Polski wyrazona na zjezdzie w Estonii). Dysplazja jest wrodzona a nie nabyta. Natomiast jesli chodzi o skakanie na najnizszych tyczkach, to to jest wysilek, ktory pies robie rowniez np. biegajac po parku z psami, czy skaczac do pilki. To nie jest wiekszy wysilek niz ten szczeniak ma na codzien, tyle tylko, ze jest go wiecej. Natomiast uczenie szczeniaka przebiegania pomiedzy plotkami bez tyczki moze zaowocowac w przyszlosci tym, ze pies zupelnie nie bedzie respektowal tyczki i nie bedzie wyskakiwal. Pozdrawiam, Zielsko
  24. A zamierzasz wrocic? Pozdrawiam, Zielsko
  25. Niezle, najlepsze jest to, ze te psy jednego dnia robily agility, flyball i gryzienie.... Pozdrawiam, Zielsko
×
×
  • Create New...