Jump to content
Dogomania

Wojtek

Members
  • Posts

    1295
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wojtek

  1. No właśnie, ja słyszałem, że erdele to wodołazy, a Fu niezabardzo ciągnie do wody. Owszem jak wygrzebie ulubionego kamyczka to potrafi pysk po uszy wsadzić, ale żeby tak od siebie to niezbyt :-?
  2. A jednak się wtrącę :-? Ina, przepraszam, karmisz psa słodyczami, a piszesz że kości nie wnoszą wartości odżywczych :o Fu odżywia się głównie kośćmi - surowymi z dużą ilością mięsa, chrząstek, ścięgien, szpiku i tego wszystkiego co w tym jest. Do tego podroby, żółtka, jakieś warzywa - i jest wery ok. A dlaczego wszystko gotowane podajecie i po co te kasze :o Stolec ma baaardzo ładny.
  3. labek, przecież sucha karma to syf. Tego nie robią z mięsa. Nawet te najlepsze karmy nie mają nic z nim wspólnego. A te w marketach to .... Tak nie powinna zywic sie zadan istota, bo "jestesmy tym co zjadamy" pika, coztego, nic dodać nic ująć - święte słowa Moją sukę karmiłem kiedyś suchym, teraz karmię naturalnym, surowym żarciem i tak jest najlepiej :D
  4. Śmieszne, bo Fu jak znajdzie kość na spacerze to też nie zjada, ale obnosi się jak ze zdobyczą, a na moje polecenie zostawia, a właściwie to czeka, aż zwrócę na to uwagę. Z tematu żywienia wycofuję się, gdyż jak widzę moje poglądy na sprawe są "zbyt totalne" :D
  5. BEBE, przypadek, który opisałaś podpada mi pod sytuację, kiedy to piesek nienauczony technik zjadania kości, dostaje nagle takową i w szale szczęścia próbuje szybko ją pożreć. Też słyszałem o takich przypadkach, one dotyczyły właśnie psów okazjonalnie karmionych kośćmi. Jak widać nawet tego musi się psiak nauczyć. Moja suka przed połknięciem, kość r0zdrabnia dosłownie na wióry niezależnie od tego czy to ogon świński, czy noga. A dostaje surowe, wieprzowe z dużą ilością mięsa i bardzo sobie to chwali (tzn. nie pytałem się jej, ale to widać :wink: ). Te sztuczne rzeczy do jedzenia, tradycyjnie nazwę wyciągaczami kasy od naiwnych właścicieli.
  6. Szkolić się będziemy w AS-ie, to chyba jedyna taka szkółka w Lublinie. Szefowa z wielkim uznaniem wypowiada się o erdelach, szczególnie ciepło wspomina jakiegoś BAS-a, który był podobno fenomenalny i wygrywał wszystkie zawody sportowe. Waham się jeszcze tylko czy zaczynać zajęcia teraz czy na wiosnę. Byłoby przyjemniej w cieple 8)
  7. A'propos szkolenia, to byłem dziś w szkółce na próbnym treningu za namową kumpeli Draki. Pomysł jest taki, żeby Fu nauczyła się tropić i żeby miała "intelektualne" zajęcie na "nudnym" spacerku. Fudze strasznie się tam spodobało i pewnie wejdziemy w ten temat. Nie żebym sam nie potrafił jej tego nauczyć, ale tak fajnie jest tam, a morda w niebie.
  8. Nie, no spoko, miałem na myśli zasadę, albo to że facetki lubią ostre miśki niźli suki łajzy 8)
  9. Widzę, że preferujecie ostre psiaki. I chyba tak już jest, że człowiek woli agresora niż łajze i w pewnym sensie jest dumny z tego.
  10. Fuka, śliczne zdjęcie! Ale już chyba zmartwychwstałaś?! Kurde, co Ty z tą śmiercią ... Ina, jesteś typową kobietą. Myślisz, że jakaś "cudowana" karma zawierająca fantastycznie "zbilansowane" składniki odżywcze będzie najlepsza dla Twojego miśka... Rzuć mu gnata na podłogę, zobaczysz jak się ucieszy!!!
  11. U mnie odwrotnie, obecna Fu to się tak zsocjalizowała ze zwierzakami, że chyba wieczny szczeniak będzie. Poprzednia suka, składak średniej wielkości była niesamowicie agresywna do innych suk. Morda była takim drobnym czarnym "wilczurem", a wszystkie suki na osiedlu szyte były, koty przynosiła w pysku mimo założonego kagańca. Dobcie, rotki po prostu klatą ścierała, niesamowita była!!! Spacer z nią wyglądał zupełnie inaczej niż teraz z Fu. Mówiąc szczerze to taki hardy pies, kurcze to kłopot.
  12. Ina, nie można psu zmieniać radykalnie pożywienia. Trzeba to robić stopniowo, bo inaczej skutki są dokładnie takie jak opisujesz. Jeśli już chcesz karmić psa sztucznym żarciem, to powinnaś wybrać karmę "bezresztkową". Pies je takiej mniej, bo ona ma mniej wypełniaczy w sobie. I pamiętaj, że psy są ewolucyjnie przystosowane do zjadania głównie podrobów, mięsa, kości, tłuszczu, a nie węglowodanów w postaci zbóż czy jakiś syfiastych sojowych wypełniaczy czy innych trocin. To powinno być ograniczone do min., a właśnie karmy na tym bazują. I daj Boże żeby te wypełniacze były przynajmniej takie jak pisze... :-?
  13. Faktycznie, moja Fu jest groźna ale chyba tylko dla moich skarpetek, choć potrafi czasami nieźle zawarczeć. Robi takie groźne - łała ła ła ła......łał (kurcze, muszę to nagrać bo bardzo, ale to bardzo zabawne jest). Czytałem też gdzieś, że Erdele maja wrodzony instynkt wyczuwania rzeczywistego niebezpieczeństwa i nie reagują agresją na byle bodziec. Faktyczne epitet groźne - nie do końca jest na miejscu, a chyba bardziej niż do innych ras pasuje określenie - przyjacielskie :D
  14. Eeeee ta zagadka była zbyt łatwa, wszyscy skumali... :-?
  15. Aga, nie wiesz??? :-? No więc podpowiedź - kudłate, szorstkie, ciekawskie, uparte, zadziorne, nieustraszone, groźne, wierne, mądre, kochane, a w nazwie są cztery r 8)
  16. choć z drugiej strony, moje oczy widzą już tylko jedną... rase
  17. Świetne te rudzielce. Kurde takie fajne, że aż... Tylko gdzie ja bym je wszystkie trzymał :-?
  18. Wiesz, Fu ma 17 miechów, więc to jeszcze młodość, naiwność...
  19. Ritka, faktycznie one takie zadziory? Moja edrelka wali jak w dym do każdego psiaka, podejdzie do największego killera bez żadnych kompleksów, ale z merdającym ogonem i ... zawsze rozbraja. Ma taki szczeniacki charakter, a później to zabawny widok jest, jak stare dobermany w kolczatkach, kagańcach, łańcuchach fikają z nią w zabawowych pląsach :D
  20. Ina to prawda. Jak małolata nauczysz to nie będzie odwrotu. A skoro młodzież zaczyna Ciebie ustawiać to może faktycznie niepedagognicznie jest by w barłogu spała.
  21. Gdzieś czytałem, że czerwone diabły mają bardzo mądry wyraz pyska. Faktycznie, to tak jak czasami moja Fuga się na człeka spojrzy - ciary po plecach przechodzą :-?
  22. Polecam Bieszczady. Byłem drugi raz z suką - wszystko ok., pełny luzik. Ale psa trzeba pilnować, bo jak się zgubi marny jego los. Jak nie jastrzębie to wilki zrobią swoje. :-?
  23. Fuka, wiem Ty spisz, ale jak wstaniesz to napisz cos i wstaw foty, prosze...
  24. Aga_ trzymaj sie!!!
  25. eselu, spoko, jak najbardziej, piecho się lepiej udomowi.
×
×
  • Create New...