Jump to content
Dogomania

Naya

Members
  • Posts

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naya

  1. Przyznam, ze rysunki bombowe. Ja tez gdzies mialam swoje, ale niestey zostal mi tylko jeden bernardyna... kiedys bedzie okazja to postaram sie wkleic. Tuffi bardzo ladne te dziela na szkle :]
  2. Tak tak prosimy zdjęcie :]
  3. Mam nadzieje, ze juz niebawem beda foty mojej Lilandry... jak co o dam znac :]
  4. Kurde... teraz z pewnoscia bedziecie mi wmawiac, ze nie ma i nie bylo takiej hodowli ONow, z reszta to mozna w ZK sprawdzic. Dla wscibskich moge podac jego nr tat.
  5. Do tego ONa... zanim zmarł pan Nowak, hodowla nazywała sie z "Czarnego Bytomia", a po Jego smierci zona nazwałaGe-Da-No. Nie wiem czy Nowak był przewodniczacym sekcji czy prezesem tego zwiazku. Gdzies na stronce widzialam zdjece calego zarzadu z Bytomia, niestety nie wiem na ktorej.
  6. wow nastepna dobra strona
  7. Buahahaha pierzastej??? Czyli ona jest długowłosa.. he he ale jaja :]
  8. Cooo :o ??? chamskie obrazanie uznanych hodowli???? pomowienia wobec instytucji stworzonych dla pomagania zwierzat?? o czym ty mowisz człowieku??
  9. Boss jeden ON był z papierami, drugi nie. Cao mialam jednego (tak tylko dla twojej widaomosci) bokserka jest z Grenlandii, a amstaffke mam na kartce papieru. aha i ten rudzielec to jest owczarek połodnioworosyjski, tylko zmienil kolor wskutek słonca....no coz prawda jest bolesna...
  10. Postaram sie porobic jeszcze inne fotki "dziewczyn w komplecie", i wleje na jakis temat :]
  11. Carr powiedz mi co chcesz sprawdzac... skoro Bena juz nie ma? Czy zmieni to cos jak podam nazwisko hodowcy?
  12. hehehehehe, do tatusia pojde :D Zdjecia przesłałam Sajko, ma nadzieje, ze je wkleji.
  13. Przesłałam Sajko Ci zdjęcia mailem, jakbys mogła to wklej je tutaj. Nie mam jeszcze niestety zdjec ASTki.
  14. Hodowla Ge-Da-No Owczarki Niemieckie, adresu nie znam.. chyba byla to ul Wiazowa...
  15. Apropos tych topicow... zerkneliscie na date napisania? Od tego czasu duzo sie zmieniło, wiec nie wiem po co to tego wracac. Na potwierdzenie moich "wymyslonych" psow mam zdjecia, ktore moge pokazac.
  16. Coo?? Na molosach nic nie przeskrobalam Sajko... No wiadomo, ze jak raz ktos kogos okłamie, to potem bardzo ciezko bedzie mu uwierzyc. Skoro piszę prawdę ... nikogo to nie obchodzi, zaczne klamac to zaraz bedzie chaja.. Dobra ide na spacer z moimi pudlami ...
  17. Boss dlaczego nie przeczytałes tego topicu od pierwszej strony? Lila nie ma uszu, a ja po wakacjach kupuje psa... dlatego była ta dyskusja o obcinaniu. To jemu nie chce obciac uszu, bo pewnie juz nie bedzie wolno. Rocki.... Dalej nie rozumiem :-?
  18. coo?? O co ci teraz chodzi? Nie udowodniono mojemu psu dysplazji stawow biodrowych, na razie stan jest bdb. Naja bardzo ladnie wygada. Nie wiem jak w blad wprowadzam. Co prawda brała zastrzyki, chodziłysmy na wizyty, ale tym czym sie dzieliłam, nikogo w blad nie wprowadziłam. Chłopie chyba pomyliles topic. Moze mi wytłumaczysz o co biega?
  19. Sorx jakie koszta, jaka nadzieja??? Zaba tak, mialam 2 ONy, Shamanna i Bena.
  20. Jak moglam pisac inaczej o owczarku, jak tak bylo naprawde Zaba??? Wpadl pod samochod... nastepna historie z palca wyssalam?? Znow, zle zrozumialas tekst... co ja mam do gadania, skoro to nie moje mieszkanie?? Czy Ty sobie rodzicami w domu zadzisz? pewnie na wszystko masz pozwolenie.. jak tak to sie ciesz, ja tak lekko nie mam, i najpierw musze sobie na cos zapracowac, zeby potem to otrzymac, wiec decyzja o oddaniu Jacka nie byla moja, i ja NIE MIALAM problemow z jego wychowaniem, bo ten pies na nikogo innego nie zwracal uwagi tylko na mnie.
  21. Hmm...niech układa
  22. Sajko mam bokserkę, i to jest ta sama co maiała klopoty ze stawami. Zdjecia jej byly na dogomanii. Pies w profilu to Hiacynt Pokerowy Zywot, i nie jest moj. Zdjecia mam, ale Lili jeszcze niet, dopiero beda. Boss nie chce mi sie układac nastepnych historyjek.
  23. Cooooo?? Jaki znajomy hodowca???? Byla kiedys w ogole o takim czyms mowa????? Ładnie sobie dodajecie. Moj tata (nie mieszkajacy ze mna) go sprowadzil, wiec ja nie mialam na to wpływu. Pies był z papierami. Mial na poczatku pilowac jakiegos obiektu, ale zostal z nami. W tamtym roku po majowym weekendzie jest w Czechach. To takze nie byla moja decyzja, bo gdybym mieszkała sama to nie byłoby problemu z nim. Jack w ogole byl bardzo agresywny w stosunku do wszystkiego, procz ludzi. Mojej mamie sie to nie podbalo, dlatego go nie chciala. Jak trafil do nas to mial 2 lata, 2 lata mieszkal z nami. Cos jeszcze wytłumaczyc? * BossTone w przypadku mojego owczarka to było tak: Po wieczornym spacerze pies uciekł w parku. Mial przy obrozy "adresowke". Szukalismy go kilka godzin, a rano zadzwonil jakis facet, ze znalazł psa. Ben mial połamane tylne łapy... wiesz nie wiem jakim cudem potracil go samochod w parku. U nas nie ma takiego czegos, ze kierowcy jezdza gdzie chca. 10 m dalej byla ulica... wiec jaki jest Twoj tok myslenia??? Moze go sama zabilam, lub cos innego? Wymysl nastepna historyjke.
  24. Tak pisałam, ze chce kupic mu na urodziny amstaffa, ale nie kupilam. Potem znalezlismy ogłoszenie w gazecie o sprzezazy suczki, zadzwonislismy i pojechalismy po nia. I jest u mnie teraz, a to ze kupilismy ja na pol, to chyba nic nie znaczy. Nie stac by mnie bylo na psa powyzej 1000 zl.
  25. Tak apropo, nie jestem zadna dalmatynka... i od ostatniej chaji nie wymyslam niczego sobie. Przestalam z bajerowaniem. Moge wkleic zdjecia moich dziewczyn jesli bedzie taka potrzeba.
×
×
  • Create New...