-
Posts
145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania-Bajka
-
Hej, a tak na marginesie, jakby ktos z was wiedzial cos o jakiejs pracy (najlepiej zeby psiaka mozna bylo zabrac :) ), to dajcie znac, please :Help_2:
-
Flaire, czy ja moge prosic (moze kiedy wrocisz) o pare przykladow zlych tlumaczen? Tzn. ja czasami je widze, ale chcialabym sie jeszcze podszkolic. :) :) :)
-
Hej, donosze, ze Bajka juz calkowicie wrocila do zdrowia i energia ja roznosi. Nie moge sie doczekac sobotniego treningu, bo musze ja wreszcie zmeczyc!!! A wiecie jak to jest jak idziecie z psem na spacer (i to dlugi), a on caly czas biegnie przy nodze wpatrzony w was i stosuje psychiczny terror domagajac sie zajecia??? Nic nie wacha, nie bawi sie z pieskami, tylko czeka az ja cos wymysle!!! :o A ja ostatnio nie mam weny ani sily...
-
A tak na marginesie pisząc "stafiorek" masz na myśli AST czy SBT ?
-
A jakiej długości ma te uszy ? Krótkie czy długie ?
-
To jedna wiadomosc jest dobra (ze dotarlas :) ) A jaka jest druga wiadomosc? To znaczy, co z raselem??? Moze sie ruszac??? :lol:
-
a staffika stanowczo odradzam, glownie z jednego powodu- wielokrotnie na wakacjach w nadmorskiej miejscowosci widzialam jakie problemy miala pani ze swoim cudownym czarnym staffikiem - ludzie wpadali w panike na jego widok i ciagle biedak musial chodzic w kagancu i na smyczy. Mimo ze mial najcudowniejsza i najbardziej rozesmiana morde pod sloncem! I widac bylo, ze kocha caly swiat!
-
Wez pod uwage, ze staffik to pies raczej maly, a ty piszesz, ze szukasz dosyc duzego (no jezeli myslales nawet o bernardynie..._)
-
Hej, a ja polecam cattle doga. Bardzo chetne do pracy, silnej budowy (w ich zylach plynie miedzy innymi krew bulteriera), inteligentny, latwo sie uczy, a jak umiesz z nim postepowac i dostarczysz mu zajecia to zrobi dla ciebie wszystko.
-
A w ogole, to Bajka dzisiaj troszke choruje :cry: Chyba czyms sie zatrula. Rzadko jej sie to zdarza, nz szczescie. Chyba to nic powaznego, bo biegac ma ochote. Dostala wegiel i jest troche nieszczesliwa, bo nie dalam jej kolacji (a Hektor dostal) :( :cry:
-
Hej Aniu :) Jaka Bellusia jest sliczna! A jakim byla slicznym szczeniaczkiem!!! Masz wiecej takich zdjec? Pozdrowienia od Bajki i Hektorka :D :Dog_run:
-
Ciesze sie, ze wreszcie ktos zamierza sie zajac tym tematem :) :) :) Ale Arka, nie przesadzasz z karaniem wlascicieli za to, ze pozwalaja psu biegac luzem po lesie? Chyba, ze cie zle zrozumialam, w takim razie bardzo cie przepraszam. Wedlug mnie przede wszystkim powinno zostac zmienione prawo w taki sposob, zeby kary mogly byc wymierzane tylko za pozwalanie psu na klusowanie. Bo nie kazdy puszczony luzem psiak od razu bedzie klusowal! A one gdzies musza biegac. Mam ogromna nadzieje, ze wkrotce bede mogla wyjsc ze swoimi psiakami bez nieustannego strachu, ze zaraz stanie sie cos strasznego...
-
Jeszcze jedno ciekawe zachowanie szeltie na przykladzie Bajki. Jak wybieram sie z nia do moich rodzicow, ktorzy mieszkaja daleko od Warszawy w domu niedaleko pol i lasow, to na widok bagazy bardzo sie cieszy i caly czas placze sie pod nogami, byle tylko o niej nie zapomniec. Natomiast kiedy wracam stamtad do Warszawy, to widzac walizki Bajka dostaje wrecz paralizu, w ogole nie chce sie ruszyc z miejsca!:) Nawet na spacerek przed podroza! Po prostu gluchnie, sztywnieje i jedyne wyjscie to wziac ja na rece i wpakowac do samochodu. A potem przynajmniej przez polowe drogi odwraca glowe i strasznie wszystko przezywa!:) Natomiast w pociagu bardzo ladnie sie zachowuje pod warunkiem, ze ma wlasne miejsce- zadne tam kolana pani! za ciasno jej! Podloga tez odpada:) Dlatego albo siedzi na siedzeniu (na specjalnym kocyku zeby konduktor nie mial nic przeciwko) albo podrozuje w swojej klatce- budzie, gdzie sie czuje jak krolowa. 8)
-
P.S. On jest z Kanady, ale mieszka w Pabianicach :lol:
-
No ladnie, wszyscy czekaja na wszystkich, tylko nie na Bajke?! A przeciez ona ma juz wybranego narzeczonego. Z Kanady. Czekamy tylko na cieczke. Pewnie zdarzy sie dopiero w maju albo czerwcu, ale z tego co sie orientowalam nic nie jest pewne i mozliwy jest nawet termin w kwietniu. :D :Dog_run: I pewnie bedziemy mieli male szelciaki :) :) :) :baby:
-
IDA Tak bylam na forum szelciakow, bardzo tam milo :lol: W przeciwienstwie do bullowatych. Sajko, czy dobrze zrozumialam, ze masz zamiar wziac bulteriera? Jestes juz zdecydowana? Bo jesli masz jeszcze mozliwosc wyboru, to poczytaj co pisza i jacy sa ludzie na forum bullowatych. Ja, szczerze mowiac, trace serce do tych psiakow. A moze bardziej ich wlasciciele mnie zniechecaja??? Sama juz nie wiem, ale mimo, ze Hektor jest mily (co prawda to amstaff), to juz sie zaczynam bac, ze dlugo taki nie bedzie. Tak w kazdym razie uwazaja na forum bullowatych. My na nastepny trening tez sie zglaszamy, oby tylko byla pogoda:)
-
Jak to jest z tą agresją ?
Ania-Bajka replied to Matys&Meksyk's topic in American Staffordshire Terrier
Chyba najwyzszy czas, zebym ja sie odezwala, bo jak widze wszystkich rozgrzewa jeden z moich postow. Azja, to nie byla ani ironia ani zlosliwosc. Z jednej strony naprawde gratuluje takiego psa, z drugiej mam troche watpliwosci czy rzeczywiscie on taki zawsze bedzie. Wczesniej, przed udzialem w tym forum takich watpliwosci nie mialam, wydawalo mi sie, ze jesli psa sie prawidlowo wychowuje, to on bedzie posluszny i w miare przewidywalny. Ale po tym wszystkim co napisali uczestnicy tego forum, nie jestem juz tego taka pewna. I mowie to najzupelniej serio, bez zadnych dodatkowych znaczen. Stwierdzilam, ze skoro wiekszosc posiadaczy i hodowcow amstaffow oraz tacy specjalisci jak Coren twierdza, ze amstaffowi ufac nie nalezy, bo te psy maja trudnosci z posluszenstwem, to widac jest to prawda. A propos, zagladalam rowniez do zrodel ksiazkowych, zeby sprawdzic jak sie ma to co ludzie pisza tu na forum do opinii innych psich znawcow. Dlatego przytoczylam Corena. Tak na marginesie, to mam wrazenie, ze troszeczke podchodzisz do swojego psa i swoich umiejetnosci wychowawczych, jak ja na poczatku. Tzn. przed rozpoczeciem dyskusji na tym topicu. Tez mi sie wydawalo, ze umiem ocenic jaki jest moj pies i np. moge miec pewnosc, ze bedzie sie zawsze bawil z pieskami, z ktorymi mu na to pozwalam. Tak jak ty jestes pewna, ze twoja sunia zawsze przyjdzie na zawolanie. Ale spotkalam sie tylko z krytyka mojego podejscia, wiec zmienilam zdanie. Dlatego zastanawiam sie czy ty swojego nie zmienisz. Oby nie. Piszesz, ze w kazdej rasie sa wyjatki. Tez tak mi sie wydawalo. Ale jak przejrzysz wszystkie posty tutaj, to sama zobaczysz, ze wedlug wielu uczestnikow forum jednak nie bardzo mozna na to liczyc , wezmy chociazby pod uwage takie stwierdzenia jak to ze dwa samce nigdy sie z soba bawic nie beda; albo ze jesli amstaff byl pogryziony, to na pewno beda z nim klopoty pozniej. Nikt nie pisze o wyjatkach ( a przeciez zalozeniu tego topicu przyswiecal cel, zeby dowiedziec sie czy sa takie wyjatki, ktore beda mile i lagodne i nie msciwe). Na koniec jeszcze raz (probowalam juz kilka razy, ale niestety nikt nie ma ochoty mnie posluchac :cry: ) nawoluje do zakopania toporow wojennych :) Przestanmy sie atakowac, jesli ktos czegos nie zrozumie w jakims poscie (to normalne, nie widzimy sie, nie slyszymy, emocje nas ponosza, wiec latwo o nieporozumienia, ktorych prawdopodobnie nie byloby w rozmowie), to po prostu niech poprosi o wyjasnienie, ale bez zlosliwosci. -
Hej, ja mam 3 letnia szetlandke z hodowli Vesca Montana- Bajke.
-
Hej:) Flaire, oczywiscie, ze tesknimy. I bardzo cieszymy sie na spotkanie po powrocie. Przy kasecie z agility:) Czy czytaliscie, kochani cavanowcy, artykul pana Skiby dotyczacy posiadania psow w miescie oraz zwiazanego z tym problemu zanieczyszczonych chodnikow??? Jest tu gdzies na forum adres. Jakie sa wasza opinie? P :Dog_run: .S. Bajka z Hektorem i Galganem szaleja na okolicznych polach i lakach- i nawet nie gonia saren i zajecy (ktore mozna tu spotkac na kazdym spacerze), tylko im sie zainteresowane przygladaja. A Galgan przejety swoja rola obroncy stada tylko wypatruje zagrozen- zwlaszcza pilnuje zeby Hektor nie wpakowal sie w jakies klopoty. Mowie wam, nie ma jak podhalanczyk, jesli sie ma dla niego warunki!!!
-
Hej:) Tu mnie jeszcze nie bylo, a widze ze fajny topic o szelciakach :) Pocieszyla mnie informacja o poznym dojrzewaniu i korzystnym tego wplywie na siersc. Bo moja Bajeczka ciagle mial problemy z wlosem, a teraz kiedy skonczyla 3 latka problemy sie skonczyly- mam nadzieje, ze juz na stale.:) Tylko, ze ona jest sniada- czy w przypadku sniaduskow tez jest tak jak z tricolorkami, ze jesli wlos pozno robi sie ladny, to juz do konca taki zostaje? A co do charakteru szelciakow, to czy wasze tez tak gadaja? Nie mam na mysli szczekania, to jest cecha rasy, ale calkiem inne dzwieki. Bajka potrafi wydawac z siebie cala game roznych odglosow, szczegolnie jesli z nia rozmawiam- to jest niesamowite, a czasami mozna peknac ze smiechu.
-
Rany, wlasnie zobaczylam jak glupio wyszlo z tym poprzednim postem. Okazuje sie, ze dobrze napisalam w profilu, tylko zeby pokazal sie :oops: nowy podpis, trzeba bylo wyslac posta:)
-
Hej, co mam zrobic, zeby informacje o stronie Cavano pojawialy sie w moim podpisie? Szczerze mowiac to nie wiem nawet jak mam utworzyc swoj podpis. Probowalam w profilu cos pisac ale nic z tego nie wychodzi. Poradzcie!!!
-
Sajko:) Dzieki za zdjecia, wybor sie nam podoba- milo wreszcie zobaczyc nasze lobuzy na stronce Cavano :) Prosze!!!- nie kloccie sie!!! - bo w koncu zrobi sie tu tak nieprzyjemnie jak na bullach, gdzie juz mi sie nie chce zagladac. Zaluje, ze nie bylam na treningu - gorzej, bo jutro tez nie dotre- choroba zlapala mnie na wyjezdzie do rodzicow. W kazdym razie psiaki szczesliwe szaleja na polach (jestesmy ladny kawalek od Warszawy) razem z moim 8-letnim podhalanczykiem Galganem. :multi: :baddevil: