-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']A czy oddczułyście jakis niezrozumiały powiew dezaprobaty od strony Camarrrrry, że poamgamy JEJ wątek NASZEGO psa uaktualniać. .[/quote] odczułyśmy :shake: wczoraj nie dzwoniła :placz: co prawda przedwczoraj ja dzwoniłam trzy długie razy :oops: - ale za każdym razem początek rozmowy krew mi w żyłach mroził :-( - słyszałam takie coś: -...halo [westchnienie] o,Kinga... [westchnienie] ...co się stało? [westchnienie]...nie, nie, mam czas [westchnienie] -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Ja do tych fachowców nic nei mam. Żeby od razu ich do Kingusi wysyłać. No bo po tych JEJ zdjeciach, to ja nie wiem, czy oni to by znieśli...psychicznie.[/quote] no wiec, zeby nie kalać waszego i fachowców poczucia estetyki :shake: - informuję, ze właśnie wróciłam :multi: od fryzjera :multi: i można mnie do kolorowego pisma dać, na okładkę :eviltong: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara'] A wątek... :mad: no widzisz jak to jest jak się nie pilnuje swoich tematów :roll: to są koleżanki :diabloti:[/quote] Camara :-o czy ja dobrze widzę :crazyeye: czy ty się nas wypierasz / wstydzisz / masz w pogardzie/ lekceważysz / niepotrzebne skreślić ??? :crazyeye: czy my się mamy przenieść na pw / na inne wątki ew. inne forum np. miau / ew. rozmowy telefoniczne / niepotrzebne skreślić żeby Ci NIE ZAŚMIECAĆ Twoich tematów??? :cry: -
a najlepsze bylo sapanie cieżko zmęczonej życiem Layli :p - jakby parowóz wjeżdżał na stację...:lol:
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']No nie wiem... I jakoś wogóle dziwnie stoi... Jakoś sie nei moge odanaleźć, myślałm, że Kinga taka bardziej LUDZKA jest.[/quote] a co Ty tak tylko na wygląd zwracasz uwagę? :roll: ...że co, że jak za bardzo owłosiona - to już nie mozesz z nia pogadać? CO dziwnie stoi? a musi PROSTO stać? wiesz co, Mariolu - rozczarowałam się bardzo. myślałam, ze odnalazłam w sieci bratnią duszę... a Ty jak nastolatka :shake:... TYLKO wygląd sie liczy, tylko... :placz: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
kinga replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
ale - to już w ramach małego offa - nigdy nie masz gwarancji, JAK twój pies odejdzie. czy będziesz z nim, czy zdążysz. Ty pozegnałaś swoją sukę w sposób taki, jak sobie tylko można wymarzyć. Kiedy moja ukochana suka z dzieciństwa odchodziła - ja byłam paręset km od niej, na studiach. dziś rano moja Drachma była bardzo niespokojna - łaziła za mną po calym domu, w miejsca, gdzie nigdzie sie nie zapuszcza. I co z tego, ze mam ją w domu od ponad 10 lat - wrócę do domu wieczorem. Jutro tez cały dzień mnie nie będzie. Jak co dzień. Latem wyjadę pewnie na 2-3 tygodnie. Zawsze z obciażeniem. Zawsze ze świadomością, ze moge nie zdążyć być przy niej na koniec. Ze jeśli to bedzie np. serce, odejscie jest kwestią paru minut. rzadko kiedy udaje sie tak idealnie, jak było u ciebie. a przecież nie przewrócisz swojego życia do góry nogami - nie zmieścisz Pajuta w domu - wiec ten wariant spokoju odpada -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Aaaa, już wiem, to te pół. Dzwoniła dzisiaj Camarrrra. Dalej wzdłużne pól chciała dostarczyć. No ja wiem... Nie wzięłam, na razie.[/quote] a mi wczoraj sugerowała, ze coś nie poczuwamy sie do pokrycia kosztów za NASZEGO psa. Ze niby z Tobą rozmawiała - i jakoś nie podjęłaś tematu finansów... - nie wiem, moze chciała, zebym JA była księgową w naszej spółce? Mariolu, ja jej powiedziałam, zeby o finansach rozmawiała z tobą - bo Ty jesteś - wbrew pozorom - rozsądniejsza ode mnie. ( w domyśle: liczę na Twą elokwencję :diabloti:) ...dobrze jej powiedziałam, prawda? co mam sobie z nia psuć stosunki? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
kinga replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Mariola - a tak w głębi duszy - przy którym rozwiązaniu Ty poczułabyś spokój? - ze wszelkimi konsekwencjami - i ze świadomoscią, ze nigdy właściwie nie będziesz mieć 100% pewności, czy zrobiłaś dobrze bo to co piszesz - to jak widać - taka szarpanina pomiędzy tym, co Ci bliższe, a tym, co nakazuje głos rozsądku ta sytuacja - to dylemat z rzędu tych najtrudniejszych, własciwie nie do rozwiazania. Każdy moze tu tylko subiektywnie się wypowiadać, jednak ty znasz Pajuta najlepiej - i tylko Ty musisz sie zmierzyć z wariantami jego odejscia - czy tu, czy we Wrocku - za dwa miesiące, za pół roku, czy za rok. czasem czuje się w środku, tak irracjonalnie - albo spokój, mimo wszystko - albo jednak coś mówi na: nie -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Jakośik opóźniona dzisiaj jestem. Dzielny ten mąż Kingi.[/quote] o, kochana, to tylko kwestia zaniedbanej depilacji. wszystko do nadrobienia. -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Paju. Chcą.[/quote] dobrzy? będą kochać? -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Piszcie cóś wesołego, bom niewyspana, umęczona, z wielkim dylematem i niespokojna. Nie wiem co mam robić, żeby zrobić dobrze.[/quote] Mariolu kochana - a cóż to za straszne dylematy i bezsennosć Cię nęka :crazyeye:? ...co prawda wczoraj zasugerowałaś mi bycie idiotką :razz:- co napełniło mnie obawami, czy dobrze ulokowałam drugie 50% wypłosza... czyli u Ciebie... - ale dziś - wybaczam. wysłucham. pocieszę. poradzę. i znowu nic nie popracuję w pracy :roll:. -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']niby skad mamy wiedziec czyj to brzuch???!!!:razz::eviltong:;)[/quote] mój :diabloti: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']A czy są na to przekonuwujące dowody? Czy znowu TYLKO Kinga tak stwierdziła? Ja to jej już nie wierzę. Ona jakies dziwne rzeczy wyprawia. .[/quote] trzymajcie mnie, bo zabiję tę kobietę. dowód DOWÓD D-O-W-Ó-D !!!!! : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/7429/gandalf6qh7.jpg[/IMG][/URL] -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'] Jakąż trzeba być i...stotą, coby wieczorową suknie przy kocięciu niewinnym pozostawić na wierzchu. Od tego sa safy, garderoby skrzeętnie zamykane na kłódki, zasuwy lekko pod prądem. ;).[/quote] mało tego - suknia przy dole miała małe, migoczace perełeczki :placz::placz::placz: i zwisała sobie, niczego złego się nie spodziewając, na wieszaku, z belki na poddaszu... ale skąd :angryy: -pytam sie SKĄD ja miałam wiedzieć :angryy:, ze te potwory tylko wyglądają na małe, puchate , nieszkodliwe kuleczki? :crazyeye: - a działanie ich jest na wskroś destrukcyjne, wyrachowane, obliczone jedynie na własny zysk i zaspokojenie żądzy polowania tudzież stępienie pazurów? :crazyeye: ...wszak [U]nie ja[/U] wychowałam się z kotami od kołyski :razz: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'] Z tymi pćami, to chyba masz jakiś problemik ;).[/quote] nie mam problemiku :diabloti: - pomyślałam... popatrzyłam... zadzwoniłam - i niniejszym informuję was, drogie koleżanki, że: [B]kaukaz-pies sikający jak suka - w ostatecznym rozrachunku jest:[/B] [B][COLOR=red]KAUKAZEM - SUKĄ[/COLOR][/B]. :multi::multi::multi: (a ladne imię diabli wzięli :shake:) -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Kingo, koty sikają ELEGANCKO. Wchodzą z gracją do kuwetki, obkręcają się trzy razy, wygrzebuja niewielki, gustowny dołeczek w specjalistycznym. zbryającym się żwirku i wdzięcznie unosząc ogonek, lekko przykucająć z gracją i elegancją wielką oddają mocz (honorowo).[/quote] kochana - wiem :p. również elegancko robią szmatę z mojej wieczorowej, długiej sukienki w subtelnym kolorze ecru - w której byłam RAZ JEDEN - a która poslużyła jako ścianka wspinaczkowa równie elegancko wpadają z wielkim impetem pod nogi - tak, ze odbijają sie jak piłka i lądują w wielkiej psiej misce z wodą, pozostawiając mnie z wielkimi wyrzutami sumienia, ze wlasne zwierzę utopię tak samo elegancko przerabiają nową tapicerkę na sofach - onegdaj GŁADKĄ - na mechatą... choinkę - na połamany badylowaty kikut BEZ bombek, ...itd, itp... :angryy: od pół roku mam pierwszego w życiu kota - który to łachudra TEŻ mi wyglądał na kota - przez cale dwa tygodnie - a potem okazał się kotką :razz:. -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']A bo to wszytsko przez te KOTY, on, ona, ono wszytskie tak samo sikają.[/quote] no własnie - a co one tak byle jak? :angryy: czemu one nie unoszą elegancko nóg - jak chociażby kaukazy-psy? :shake: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
HMMMMM..... w oczekiwaniu na wizję lokalną... obejrzałam sobie zdjecia kaukaza szablozębnego w dużej rozdzielczości i.... :mdleje::mdleje::mdleje: nie widzę nic na podbrzuszu - natomiast widzę powyciągane sutki :-o [B]Mariolu [/B]- zwracam honor. wykąpanie własnej komórki - to pikuś - wobec [U]całych dwoch dni[/U] :placz: potrzebnych na skojarzenie pozycji sikającego psa z jego płcią :oops: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT'] Ale nie będziesz upychać i rozmnażać?[/quote] słowo honoru - nie :p bo nawet jeśli to kaukazica - to ten drugi, do rozmnażania - nie wychodzi zupelnie z budy :cool1: a wątpliwości moje narastają... ja TAM nic nie widzę :shake:: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/368/gandalf3he5.jpg[/IMG][/URL] -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'] A Kingusia siedzi w aucie z głodną komorką i patrzy na wielkiego sikającego w kucki kota szablozębnego. Takie to życie.[/quote] a tam. wy o głupotach, a ja działałam :diabloti: przedwczoraj usiłowałam Camarrrrę przekonać, ze on ze łba chociaż wygląda na kaukaza-kaukaza ...co Camarrrrra złosliwie zakwestionowała - ze to moze być kaukaz-kaukazica :placz: wzięłam więc sprawy w swoje ręce właśnie przed chwilą siedziałam w aucie z komorką - i w panice zadzwoniłam do schroniska do kierowniczki - CZYM ten kaukaz ( zaszczepiony, po ogledzinach wet.) sika :oops:. I czy to NA PEWNO pies, nie suka. na co kierowniczka: - Jezu, a może to suka? :-o no i ja :mdleje: ...mają sprawdzić :p- koło 15.00 będę wiedziała :multi: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Kinguniu! Dla Ciebie mam inne hasełko: NIE KĄPAĆ komórek.[/quote] Droga Koleżanko. prosze Cię. nie ujawniaj wszystkich moich kuluarowych wyznań :placz: natomiast ja od paru dni pogrążona jestem w wielkiej zadumie filozoficznej... a mianowicie: czy kaukaz-pies, który sika jak kaukaz-suka - to właściwie pies czy suka? bo dwa dni myślalam intensywnie nad tym, czemu Gandalf- ten stary, zagłodzony kaukaz - sikał kucając... czy nie miał w kojcu drzewka, czy czego innego... trzeciego dnia ogarnęła mnie zgroza - być moze on nie ma CZYM sikać jak pies :crazyeye:? na co Camara, która go wstawia w net, zareagowała nader groźnie: - to co?!! mam go wystawiać jako Gandalfa - czy jako Gandalfinę?! :diabloti: :niewiem: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']HASŁO DNIA: Nie karmić KOMÓREK.[/quote] tak - i potem płacisz w sklepie cieżkie pieniądze za taką, jak chcesz nabyć :shake:- zamiast pokątną hodowlę, w szufladzie, po cichutku... ;) -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
kinga replied to Camara's topic in Już w nowym domu
no rzeczywiście :shake: - jedno mi w głowie...:oops::placz: