Jump to content
Dogomania

cockermanka

Members
  • Posts

    4045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cockermanka

  1. [quote name='Caruso']A więc pytanie "po ile..." dyskwalifikuje? Tak, od hodowców zalezy " do kogo szczenie trafi..", czy to znaczy, że ci, którzy nie pytają o cene ( w domysle - stac ich na mojego szczeniaka) są juz na wstepie godni zaufania?[/quote] Pisałyśmy już kilkakrotnie,że istotny jest sposób prowadzenia rozmowy i sposób zapytania - jednak widać,że nie czytasz wątku dokładnie... I powtarzam n-ty raz..po moich doświadczeniach z kupującymi przekonałam się,że ci,którzy zaczynają od "po ile" są zainteresowani tylko ceną - nie interesują ich charaktery,badania itp... Każdemu odpowiadam uprzejmie,bo tak mnie wychowano,ale jeszcze nie zdarzyło mi się sprzedać szczenięcia komuś ,kto zaczął rozmowę właśnie od "po ile" - bo dla takich osób jedynym wyznacznikiem była cena,nie byli zainteresowani dalszą rozmową na temat zalet maluchów,rasy,itd... Dla mnie ważniejsze jest do kogo pies trafi,a nie za ile. Najczęściej jest tak,że ci co nie pytają na wstępie o cenę są zainteresowani wadami i zaletami szczeniąt,charakterami ... i z takimi ludźmi nie ma problemu jesli chodzi o dogodanie się co do ceny szczenięcia (i nie mam tu na myśli,że mają "kasy jak lodu") - bo wolę sprzedać szczenię na raty,albo za nieco niższą cenę i wiedzieć,że pies będzie miał fajny dom.
  2. [quote name='Edzina']Skoro[B] cos sprzedajecie[/B] to nie mozecie byc oburzeni, ze kogos interesuje cena. I jesli hodowca unioslby sie honorem to pomyslalabym ze nosi wyzej glowe niz to wszystko jest warte. I na pewno nie polecalabym tej hodowli nikomu. No niestety to sa realia. Sprzedawca ma byc mily, a kupujacy moze byc nawet idiota. [/quote] Sęk w tym,że my nie sprzedajemy [B]czegoś -[/B] sprzedajemy żywą czującą istotę,dla której chcemy jaknajlepiej i to od nas zależy,do kogo szczenię trafi - a nie odwrotnie :cool3:
  3. cockermanka

    Zabrze 2007

    My też planujemy Zabrzez - jak co roku.:cool3: Jeszcze nie wiem ile piesów pojedzie...:roll: I zapewne ,jak co roku, znów będą hece z ułożeniem planu sędziowania dla cockerów - bo oddział Zabrze nie przyjmuje do wiadomości jaka w Polsce obowiącuje systematyka umaszczeń w cocker spanielach angielskich...:angryy: No i znów ten chory pierwszy termin zgłoszeń...:shake:
  4. [quote name='monia&Tofi']Nad cockerami mam zamiar stać najdłużej :eviltong: Jak Was znajdę to się ujawnię, mam nadzieję, ze dacie psiaka wymiziać ;)[/quote] Znajdziesz...zielony pawilon (3 x 3m) i niebiesko-srebrny pies - zapewne w kocju (nie bierzemy klatki tym razem) i niewątpliwie na legowisku z Eukanuby.Ewentualnie psiejsko może siedziec na stole trymerskim ;)
  5. [quote name='monia&Tofi']Tak, sorry, co innego myślę, a co innego piszę ;) Ale jak dam radę to wpadnę na whippety.[/quote] Ale na cockery też wpadniesz- mam nadzieję? No i mam nadzieję,że się ujawnisz :p
  6. Plan i wszelkie inne informacje są tutaj: [URL]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?w=wystawy_warszawa_m&oddzial=warszawa[/URL]
  7. No a co z potencjalnym domkiem dla Kuleczki w Warszawie?
  8. [B]Cavisia [/B]- dokładnie o to chodzi !
  9. [quote name='azaheca']No i nie zawiedziesz się ,należy troszkę dłużej potrzymać ten szampon na włosie,tak 3-5 min.Cena Super White-355ml to 44 zł,ostatnio troszkę staniał,pewnie z powodu spadku kursu dolara,stara cena to 49 zł.[/quote] Właśnie taką mam nadzieję.Niestety zażółcenia po ostaniej cieczce są wyjątkowo oporne (a psica pucowana w czasie cieczki jak zazwyczaj)... A ceny na krakowskiej wystawie bardzo różne (za 355 ml) do 50 zł do 41 zł -trzeba było tylko zrobić rekonesans.A za ten o pojemności ponad 900 ml - 79 zł (i ten kupiłam,bo psiaków ,które używają szamponów do białego mam kilka)
  10. [quote name='Edzina']Nie dogadamy sie. Wy macie swoje racje, ja mam swoje. Tylko moje podyktowane sa troska o porzucane psy, a wy martwicie sie tylko o swoje. [/quote] Hmm..może nie uogólniaj....taaa..martwię sie tylko o swoje...dlatego adoptowałam niewidzącego i niesłyszączergo staruszka z azylu - zasuwając po niego 800 km....i na leczenie wydając tyle,że mogłabym kupić za to niezłe szczenię...taaak..ale troszczę się tylko o swoje.... Dlatego jesienią przygarnęłam błąkającego się kundelka,który zpukał do mojej furkti (dosłownie)...bo w końcu przecież troszczę się tylko o swoje....:angryy: Ale to tak poza tematem...
  11. [quote name='Oscilka']Ja polecam: 1 AllSytems: PROFESSIONAL FORMULA WHITENING SHAMPOO [/quote] a ja odradzam - u nas kompletnie się nie sprawdził.O niebo lepsze efekty dawał szampon do białego Hery. teraz próbujemy Biogroom - zobaczymy....
  12. [quote name='marymek']Gratulacje Błyskotka :klacz: Miałam dzisiaj okazje zobaczyć Sułtana, piękny pies, przyciąga uwage :loveu:[/quote] Fakt.I pięknie merda jęzorkiem jak biega ;) - widziałyśmy na BIS juniorów :cool3:
  13. Tak to bywa..."kto nie ma w głowie,ten ma w nogach" ;-) Całe szczęście,że jeszcze jest czas - i zdążysz zgłosić.
  14. [quote name='monia&Tofi']Ja będę w sobotę na spanielach, a w niedzielę wszędzie, więc będzie dużo zdjęć różnych ras. Zwłaszcza, że na początku nowego tygodnia ma przyjść nowa karta pamięci do aparatu :evil_lol:[/quote] Monia...ale spaniele są w niedzielę....;)
  15. [B]ara [/B]- być może inaczej niz Ty zrozumiałam wypowiedź [B]Saskjii[/B] [quote name='nice_girl']Cocermanka ma rację. Należy się przedstawić, powiedzieć, dlaczego ta rasa, a potem spytać o cenę. Ot, 3 minuty, a ile świadczą o naszej kulturze i wychowaniu![/quote] Uff...całe szczęście,że nie jestem osamotniona...
  16. [B]Panienkabubu[/B] - skoro nie zgłosiłaś, to nie ma :-P
  17. [quote name='Saskja'] Może dlatego, że snobem nie jestem ani za grosz. [/quote] Acha. Czyli np.ja jestem snobem, bo uważam,że telefony z "jedynym słusznym "pytaniem "po ile" nie są dobrym sposobem na nawiązanie kontaktu z hodowlą?. Super.
  18. [quote name='mama_Dorota']Pies z rodowodem w schronisku :shake: Nie mieści mi się to w głowie.[/quote] Ma pecha,że pochodzi z "hodowli" z PKPR, której nie interesuje los, "jej" psów...
  19. Z tego co dowiedziałm się w Oddziale,to poprzednia sędzina odmówiła oddziałowi w ostatniej chwili.
  20. Ja także byłam kiedyś od strony nie-hodowcy ... zawsze bardziej mnie interesował chrakter i wszelkie informacje o miocie,o rodzicach (mimo,że wtedy nie byłam nawet wystawcą - ba! nie myślałam o wystawach) .. a potem pytałam o cenę. Jeśli cena okazywała się wysoka,a szczenię było bardzo dla mnie zachęcające to umawiałam się na zakup na raty - zawsze dogadałam się z hodowcą. Bo interesował mnie pies,jego charakter,eksterier,i kilka innych spraw - nie cena. U nas szczenięta są rzadko,dlatego staram się starannie wybrać kupujących. Zdarzało mi się także sprzedać na raty. Wierzcie mi - każdy telefon pt. "po ile" niósł kolejne pytanie " a bez rodowodu nie ma?" i na nic moje tłumaczenia ludziom po co jest rodowód. Dla takich kupująch JEDYNYM kryterium jest cena. I żeby zwierzę przypominało spaniela....
  21. Czy Wy naprawdę nie widzicie różnicy w sposobie rozmowy??? Co innego,jasli ktoś dzwoni i mówi,że obejrzał stronę naszej hodowli,jest zainetersowany szczenięciem (bo,już wiem,że ma podstawowe informacje) i pyta o cenę - a zupełnie coś innego jeśli jedynym zdaniem ,jakie usłyszę w słuchawce jest "po ile szczeniaki"...
  22. To tak,jak u nas ...
  23. Na tych krajówkach,na których byłam w Czechach płaciłam w koronach stwkę z II terminu...
  24. Kurczę...taki słodziak z czekoladową trufelką zamiast noska ;-) biegaj się pokazać....
  25. [quote name='asia_pie']Tylko, że ten spanielek był chory na gronkowca, dostał ze 200 zastrzyków jak nie więcej i włosy mu same wypadły, zostało tylko kilka na głowie. [/quote] Oj,to biedak - dobrze,że udało sie go wyleczyć:loveu: [B]BBeta[/B] - w czekoladowym też byłoby Kaji do pyszczka ;) - albo balayage czekoladowo-blond....:evil_lol:
×
×
  • Create New...