Witam,tu mnie jeszcze nie było..... :D i odpowiadam,przynajmniej na część pytań:
Podstawowa zasada jeśli chodzi o kąpiel to - kąpać jaknajrzadziej.Trzeba tylko często psa czesać i szczotkować szczotką z naturalnego włosia (bardzo dobry jako "dodatek" do tego czesania jest przeparat firmy Jean Pierre Hery o nazwie Demelant ECLAT,niestety dość drogi)
Niestety cockery wystawowe trzeba kąpać przed każdą wystawą,dlatego stosuję kosmetyki bardzo dobrej jakości-wyżej wymienionej firmy szampony+odżywka.Po kąpieli suszę psa suszarką ,delikatnie przeczesując sierść "z włosem"- w przeciwnym razie położy się mokry, a potem wygląda jakby w niego piorun strzelił i cała robota od nowa.Moje pieski już się do tego suszenia przyzwyczaiły i nawet drzemią podczas tych zabiegów :D .
Cóż,co do tego diabełka.... :evil: każdy z moich psów coś narozrabiał jak był mały,wydaje mi się,że wyjątkami są nie niszczące czegokolwiek szczenięta...ale jeśli odpowiednio zabezpieczy się mieszkanie (np.żadnych kabli elektr.w psim zasięgu,książki nie na podłodze,buty do szafki,itp)i zostawi się pieskowi zabawki, to nie powinno być tak strasznie :-?
No i trzeba uważać na rośliny ustawione na podłodze,bo niektóre mogą być trujące....
Generalnie cockery to pojętne psiaki i chętnie się uczą,jeśli pies jest łakomczuchem to nauka "na nagrodę" idzie jeszcze lepiej :D
Myslę,że większość miłośników cockerów śpi ze swoimi piesami,część tylko się do tego nie przyznaje :lol:
U mnie każdy pies ma swoje ulubione miejsce na łóżku,ale w nocy następuje rotacja - łóżko,fotel,legowisko,podłoga....itd...
Ale się rozpisałam.......
Acha, SpanieL - gdzie zamierzasz kupić Twojego pieska ?
Pozdrawiam, :lol: