-
Posts
4045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cockermanka
-
Oj, ale zdarzają się wyjątki. Mam klientkę, która przyprowadza swojego maltańczyka (prawdziwego) co miesiąc. Psiak zadbany,aż miło. Szkoda,że tacy właściciele są w mniejszości...
-
[quote name='Ilka21']Ok, dzięki to mi sporo rozjaśnia i zastosuję się do waszych rad, rwać to co wychodzi a jak nie to zostawić. Właśnie też się zdziwiłam ale ciężko wychodził i był krótszy jak ten na plecach, coś tam wyrwałam ale zostawiłam bo stwierdziłam że bez sensu to rwać, bo może za jakiś czas będzie lepiej wyłaziło. [/QUOTE] Możesz spróbować Marsem. Jeśli tam włos krótszy, to może faktycznie był ścięty i stąd problem...a właściciel się nie przyzna ;)
-
Szkoda,że za ludzką lekkomyślność zapłacił pies...najwyższą cenę...
- 62 replies
-
- cocker
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
My będziemy w sobotę. Mam nadzieję,że do czasu wystawy przyjdzie do nas wiosna...
-
A może to ciężarna suka ...
-
[quote name='Ilka21']Dzięki dziewczyny. Cockermanka ona dosłownie taki pluszak jak ta twoja. Powiedz mi co mam zrobić z głową bo nie bardzo chce jej tam wychodzić(poczekać aż zechce czy a siłę czy przedegażować dotąd aż nie zacznie wyłazić ładnie), na ciele wychodzi rewelacja.Jakiej długości ostrza użyć do uszu i szyji? Czy ta twoja ma lapki puchatkowe zostawione czy mi się na fotach łapy nakładają i tylko to tak wygląda, chodzi mi o przód. I czy ew. jeżeli jest to młody pies i nie bardzo jeszcze z tych łap by wychodziło to czy na wystawę jest to ok czy muszę rwać mimo to? U niej już poprzednia pani maszynkę użyła więc już włosek na uszkach i szyji tam gdzie golony kręci się więc w zasadzie wycięłam to tylko po jej śladach, krawędzie przetrymowałam i delikatnie poddegażowałam by było ładne przejście ale tez nie wiem czy dobrze że tak to zrobiłam. I tu też mam taki dylemat jeżeli trójkąt na szyji ma być tylko maszynką to włos poniżej na szyji,do tego co jest zostawiany na przedpiersiu i w koło niego też ma być wytrymowany(bo tu dookoła tego trójkącika też ma taki długi puch), dobrze rozumiem? edit: zastanawiam się jakby sędziowie odnosili się do wygolonego podwozia? Suczka cała(no już połowa) jest w kołtunach - ale podwozie to typowy filc , masakra i nie wiem czy koniecznie mam ją męczyć czy mogę ogolić w ostateczności jakby bardzo mi nie dała tego rozczesać?[/QUOTE] Tak, nasza ma puchate łapki. Nie rwę nic na siłę. Zazwyczaj jest tak,że najpierw zaczyna dobrze skubać się głowa,a potem dopiero korpus i reszta...trochę mnie dziwi,że z głowy nie chce ten włos Wam wychodzić - chyba,że wcześniej był ścięty.... tutaj masz zdjęcia naszej złotaski - na fotkach z tej wystawy mała miała 9 miesięcy: [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-frc1/403112_292872557445234_18281254_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-frc1/420082_292872634111893_855847176_n.jpg[/IMG] u niej w ogóle nie używam maszynki [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-ash4/395530_290615671004256_1562022987_n.jpg[/IMG] Co do "przecinki" pod brzuchem...jak jest filc, to chyb a jest to wybór "mniejszego zła".
-
[B]Ilka21[/B], skubać, skubać, skubać...bez zdjęcia trudno podpowiedzieć cpoś na temat szczegółów..w każdym razie maszynka tylko do 1,3 uszu i trójkąt na froncie szyi. Z tyłu zero maszynki. Ja u naszej złotaski wcale nie używam maszynki - tylko degażówki. Tu jest nasza, czarna co prawda, 9 miesięczna sunia. Jeszcze sporo zostaóo do skubania, ale nie robię nic na siłę. Na ogonie zostaje pióro (jeśłi jest tam włos), nie za długie. [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.ak/hphotos-ak-ash3/544522_495560610509760_1954812538_n.jpg[/IMG] [quote name='dragomira']Pudlowe stopy - ma być jak naj...krócej niestety. Za dużo na udzie - wiem,że trochę jest przyciężko,postaram się . Mnie też razi maszynka na łbie - wcześniej to trymowałam,ale idzie ciężko i obie tego nie lubimy. Co do korpusu - muszę chyba kupić gęściejsze Marsy. Dzięki za rady .[/QUOTE] Zrób głowę dwustronnymi degażówkami - efekt jest o niebo lepszy. A do takiej suni to Mars Home 3,5 i 1,5 mm i będzie ok.
-
Tak, liczenie trymowania na godziny to chyba najlepszy sposób.
-
Bardzo chciałbym liczyć sobie 150-200 za trymowanie małego psa...ale u mnie podobnie,jak u [B]erii[/B] ...
-
O! Dragomira :D Pierwsza rzecz, jak rzuca się w oczy - za dużo zostawione na udzie i pudlowe stopy... Na przedniej łapie bardzo razi mnie maszynka. Całe pióro przeczesałabym Marsem Home 3,5 (lub 5) mm - wyciągnęłoby się martwy włos, nadało lekkości suce i mniej by się kołtuniło. Z łokcia zebrałabym znacznie więcej. Nie wiem czy to kwestia zdjęcia, ale wydaje mi się,że z korpusu można jeszcze wyciągnąć sporo włosa... No i nie lubię głowy robionej maszynką ;) Ale i tak wolę taką wersję niż zgoloną "na wyżła".
-
Jeśli włos daje się skubać, to bym trymowała. A ceny są różne - trzeba pytać u konkretnych groomerów...
-
[quote name='Kamila']Bardzo dziekuje, wyglada rewelacyjnie! I jest takiego samego koloru jak Coco :) Czyli to wszystko bylo wyrywane u gory? Opisz mi jesli mozesz co jest jak robione (co nozyczkami, co wyrywane) i ja to przekaze wlascicielom wraz ze zdjeciami. Bardzo dziekuje za pomoc![/QUOTE] Tak, cały korpus jest wyczesany trymerami hakowymi Mars Home (najpierw 3,5 mm potem 1,5 mm), podobnie jak uda i łapa przednia (z przodu i z boku). Miejscami skubałam ręcznie,żeby dopracować. Maszynki używam tylko do nasady uszu (i z wierzchu i od wewnątrz) i do szyi (ten trójkąt z przodu). Przejścia robione degażówkami dwustronnymi ( + kątowanie tyłu i przodu). U tej suni głowę robię "na skróty" czyli degażówkami,bo skubanie po goleniu maszynką jest uciążliwie i dla niej i dla mnie. Jeśli pióro jest bardzo obfite, to można je przeczesać trymerem 3,5mm - wyciągnie nadmiar włosa. No i po kąpieli koniecznie dobra odżywka + preparat zapobiegający kołtunieniu się włosa. [B]Grey[/B], niestety tylko nieliczni groomerzy mają pojęcie i chęci aby dobrze zrobić cockera.
-
Dzięki :) Wolałabym ją widzieć u siebie co 2 miesiące - efekt byłby z pewnością lepszy i mniej pracy na raz...
-
Da się robić na cockera, ale trzeba się liczyć z tym,że włos raczej pozostanie falowany. Taka praca wymaga systematyczności - wtedy przyniesie pozytywne efekty. Poniżej moja klientka, spanielka po sterylizacji (co oznacza masę dodatkowego podszerstka), przez parę lat golona "na wyżła maszynką". U mnie jest trymowana. Włos na grzbiecie nigdy nie będzie prosty,ale mówi się trudno... przed [IMG]http://i135.photobucket.com/albums/q128/cockermanka/grooming/spanielka_czekolada_przed_mini_zpsfe85a388.jpg[/IMG] po [IMG]http://i135.photobucket.com/albums/q128/cockermanka/grooming/spanielka_czekolada_po_mini_zpsdcf174d2.jpg[/IMG]
-
Drobna korekcja, czyli wyrównanie. Ale to trzeba zrobić na rozczesanym, wykąpanym i dobrze wysuszonym psie.
-
No, na psa z dużą ilością włosa nie wygląda ;) Raczej w normie. Jeśli chodzi o długość, to poza drobną korekcją, to tu nie ma co robić..bo pióro jest krótkie.
-
[quote name='mychaaaaa']Cockermanka, czepialska jesteś :eviltong:[/QUOTE] Nic nie poradzę na to,że lubię rzetelne informacje ;)
-
Spanieli - nie "spanielów". To,że hodowla zarejestrowana i na stronie jest info nie oznacza,że hodują fieldy. Fieldy będą hodować w przyszłości - nie widzisz różnicy?
-
Może na BIS zachowywał się normalnie... Ale popychanie nogą malucha z klasy baby,bo zapierał się na ringówce chyba nie jest profesjonalnym zachowaniem. Ja mam gdzieś podawanie ręki - skoro facet bufon bez elemantarnej wiedzy na temat sędziowanej rasy. Spanielom zdecydowanie odradzam.
-
Łatwiej byłoby coś podpowiedzieć, widząc psa - chociażby na zdjęciu...
-
[quote name='lucky23']Jest, jest nią Animals Triumph :) Niedawno mieli miot Goldenów.[/QUOTE] Czyli miałam rację. Alice nie miała szczeniąt,więc raczej trudno mówić, że hodują fieldy ;)
-
Minusem takich wanien, jest dostęp do psa tylko z jednej strony...
-
Mogę tylko potwierdzić, to co już dziewczyny napisały - cockerów nie czuje zupełnie! Bardzo niemiły i szorstki w podejściu do psów. Szarpie psy za głowę, podwiesza na ringówce, na zwróconą uwagę - bardzo niemiły! Cockery każe wystawiać, jak teriery - dobrze, że jeszcze nie kazał ogonów do góry zadzierać. Generalnie - szkoda czasu i pieniędzy!
-
[quote name='lucky23'] Nie wiem czy mogę umieścić nazwę tej hodowli. Powiem tak: ta pani hoduje Goldeny i Field Spaniele.[/QUOTE] Z tego co wiem, to nie ma hodowli fieldów w Polsce...jeszcze.
-
[B]Mośka[/B],weź pod uwagę, że mogą pani ze szczeniakiem w kontenerku nie wpuścić na teren wystawy...