No, fakt - z takim podejściem właściciela do pielęgnacji to ja też tego yorka na wystawach nie widzę.
A właścicielowi spaniela wytłumacz,że szkodzi własnemu psu. Nie zawsze to, co życzy sobie właściciel jest dobre dla psa - a groomer nie ma ślepo wykonywać rzeczy, które są ze szkodą dla zdrowia zwierzęcia.