-
Posts
4045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cockermanka
-
[B]Das Company[/B] - to kompletnie nietrafiony pomysł i zupełnie nie nadaje się jako schronienie dla wystawców...pawilon 2 x2 waży 20 kg :crazyeye:!!! Kto to będzie dźwigał? Przy założeniu,że ma się ze sobą klatkę z psami, stół, krzesełka itp...no i cena zupełnie nie zachęcająca....:shake:
-
W ZKwP są trzy cyfry i litera. Wyjątkiem jest oddział Legionowo,gdzie są trzy cyfry i AA na końcu. To pewnie jakiś stowarzyszeniowy tatuaż...
-
Cocker spaniel z paraliżem tylnich łap
cockermanka replied to alittlebit's topic in Cocker spaniel angielski
Na www. cockerspaniel. webd. pl - spacje wyrzucić ;) -
No, to my zgłoszone :)
-
Nie mając podpisanej umowy chyba pozostanie Ci przystać na zaproponowane warunki...a po ich spełnieniu przerejestrujesz psa na siebie. Tak czy inaczej,cokolwiek ustalicie - to na piśmie.
-
Litości - weterynarz nie jest od polecania kosmetyków ....
-
Zakup szczeniaka z hodowli zarejestrowanej w ZKwP
cockermanka replied to CocoChanel's topic in Buldog angielski
Jeśli maluch odebrany dzień po przeglądzie,to pewnie oddział nie zdążył przygotować metryk. Zapewne mają spiętrzenie pracy po świątecznej przerwie... [quote name='Kyu']Nie wiem jak w Krakowie, ale ze związkami ciężki jest kontakt mejlowy, polecam zadzwonić dla świętego spokoju ;) [/QUOTE] Oj tam...z naszym oddziałem kontakt mailowy jest świetny :) -
[quote name='ewunian']Cockermanka, ja już to sprawdziłam, na ślepo - bo w googlach. Ten tatuaż ma zaginiony beagle. Ale czy ie jest tak, że każda rasa ma osobną numerację?[/QUOTE] Tak, każda rasa ma swoją numerację. Chodzi Ci o skrót FCI?
-
[quote name='Codi']Podobno sunia przy zakupie w hodowli miała metrykę i książeczkę zdrowia. I do metryki podobno była przypięta karta krycia do wypełnienia, ale zaginęła tej pani która mi ją sprzedawała. To była młoda dziewczyna i pomyślałem, że może faktycznie zakręcona i przy remontach podobno cała teczka zaginęła gdzie były te dokumenty.[/QUOTE] Nie mogła być przypięta karta krycia do wypełnienia,bo nabywcy szczenięcia nic do tego. W momencie sprzedaży szczenięcia karta krycia jest już dawno oddana do oddziału. Spróbuj sprawdzić w warszawskim oddziale,czy tatuaż A817 dotyczy yorka - to bardzo łatwo sprawdzić. [B]Majkowska[/B], tatuaż może być czarny lub zielony.
-
[quote name='Karkoszka']Cieszę się.Jesteś namacalnym dowodem o czym mówiłam,że uczniowie Bobika są ambitni.[/QUOTE] Gdyby konkursy były nadal w Katowicach,to nie odpuściabym tak łatwo ;) , ale obecna lokalizacja jest trudna logistycznie dla mnie - szczególnie,że konkurs jest w sezonie wystawowym ... ale pewnie jeszcze się wybiorę ;)
-
Ja też kończyłam w Bobiku. I byłam dwa razy na konkursach ;)
-
[quote name='Parysek']Więc z tym rodowodem cockermanka bym się nie upierał aż tak na Twoim miejscu. Temperament, może określać rodowód ale nigdy charakter. Charakter wypracowujesz z pieskiem od najmłodszych lat jego życia. [/QUOTE] Ile miotów cockerów odchowałeś? Ile miotów obsewowałeś od dnia narodzin? Charakter to nie rzecz nabyta. Psy rodzą się z określonym charakterem i temperamentem,a do hodowcy - i później do właściciela - należy tego dobrego charakteru nie zepsuć, a wzmocnić. [quote name='Parysek']A drudzy hodowcy wypiszą Ci lewe papiery albo badań nie zrobią w ogóle żeby zedrzeć z Ciebie kasę i opchnąć pieski, gdzie płacisz tylko za papiery ich.[/QUOTE] ??? :roll:
-
[quote name='flytoys']Latam dużo i głównie LOTem. Psy zawsze podróżują ze mną w kabinie, oczywiście w odpowiednim transporterze.[/QUOTE] Ale to jest możliwe tylko z mikro pieskami....każdy większy musi podróżować jako bagaż...
-
Rodowód daje poza pochodzeniem pewność,że szczenię będzie miało ogólnie charakter typowy dla rasy. Czego absolutnie nie ma w przypadku psów o niewiadomym pochodzeniu... Daje też gwarancję,jak pisałam,odnośnie chorób,na które rodzice psa są przebadani genetycznie - w przypadku cockerów to PRA i FN. Odpowiedzialny hodowca bada także klinicznie oczy i serce. Nigdzie nie pisałam,że daje gwarancję na wszystkie choroby - bo to jest niemożliwe...
-
[quote name='Parysek'][B]Dodam tylko tyle że edytowałaś swój post o 13:32, w tym czasie kiedy cytowałem Twój post. Więc było tam napisane coś w stylu że złote cockery to nie rasowce.[/B][/QUOTE] Edytowałam,żeby poprawić literówkę. I nie było tam zdania,które mi przypisujesz. Ja też chętnie zapytam co to za hodowcy?
-
[quote name='Parysek']Po pierwsze to jestem mężczyzną a po drugie to skąd możesz wiedzieć czy masz większe pojęcie ode mnie? Psami interesuje się już jakieś 20 lat, więc nie pisz mi tutaj że jesteś pewna że masz większe pojęcie ode mnie bo mnie nie znasz najzwyczajniej. Ja się nauczyłem rzeczy który nie pasują do rzeczywistości? napisałem Ci że rozmawiam z hodowcami i posiadaczami Spanieli, więc nie wypisuj mi takich prymitywów że się nauczyłem czegoś na pamięć.[/QUOTE] No widzisz...ja cockerami interesuję się od ponad 40 lat,a od 26 lat cockery towarzyszą mi nieustannie. Przytaczasz stare informacje...i powtarzasz je w kółko... [quote name='Parysek']A co, zaprzeczysz że kiedyś była moda na spaniele i połowa z nich skończyła później w schronisku albo w rzece, gdy się okazało że to jednak zacięty pies myśliwski? "złote są najpowszechniejsze wśród psów w typie rasy" hahahahah a złote spaniele wszystkie to nie rasowe? weź Ty poczytaj co Ty w ogóle wypisujesz tutaj.... [/QUOTE] Owszem,była kiedyś moda na cockery,która dużo złego rasie zrobiła. Gdzie napisałam,że wszystkie złote to nierasowe? Ale większość bezpapierowych to złotasy... [quote name='Parysek']Spaniele to psy terytorialne i bardzo nie lubią gdy ktoś ingeruje w ich sen lub posłanie. Na 5 cockerów, 4 z nich przejawiały agresję. [/QUOTE] Żaden pies nie lubi,jak mu się przeszkadza w wypoczynku. Są takie, które chętniej pilnują zasobów,ale nie jest to reguła. Pytanie,czy te agresory to psy z papierami... [quote name='Parysek']Niby syndrom był eliminowany ale występuje dalej i nie piernicz że mam wiadomości z przed 20-30 lat bo najczęstrzym problemem jest właśnie range syndrom i pilnowanie zasobów. To pierwsze może i było eliminowane ale nadal występuje u psów rasowych ! [/QUOTE] Klepiesz te bujdy na okrągło... [quote name='Parysek']Poza tym rodowód nie jest gwarancją zdrowia i idealnego charakteru. Rodowód to tylko udokumentowane pochodzenie. Ojcem jest ten, matką ta a dziedkami te i inne psy.[/QUOTE] Rodowód jest gwarancją nie tylko pochodzenia,ale też charakteru. I również zdrowia,bo odpowiedzialny hodowca bada swoje psy pod kątem chorób genetycznych. Ale prawda jest też taka,że najlepszego psa można zepsuć złym prowadzeniem... [quote name='Parysek'] " [B]Z pewnością mam większy kontakt z hodowcami niż Ty[/B] " No masz ale tupet i samozachwyt niezły :D[/QUOTE] Od 12 lat mam stały kontakt z hodowcami i w polskimi i zagranicznymi....więc się tak nie piekl... :P
-
[quote name='Parysek']Z prawdziwym rasowym nie mają nic wspólnego? a range syndrom (niekontrolowany napad agresji) u rudych spanieli? To nie dot. rasowego spaniela? Jakoś hodowcy nie kryją tego syndromu u złotych spanieli, tylko otwarcie mówią o nim i to jest poparte badaniami a nie w "typie rasy" [/QUOTE] Twoje wiadomości są sprzed 20-30 lat. Tak mniej-więcej. Nie pisz więc głupot,bo się naczytałaś rzeczy,które nie przystają do rzeczywistości. Z pewnością mam większy kontakt z hodowcami od Ciebie... [quote name='Parysek']Dzieci się wychowuje owszem ale przypadki się zdarzają, pociągnie za mocno lub stanie mu na ogon i tragedia może być gotowa. Chyba nie porównujesz Rottka czy tam Owczarka pirenejskiego do spaniela? Te pierwsze psy mają anielską cierpliwość i swoje teorię opieram na obserwacji własnego psa jak i rozmową z posiadaczami Cockerów, właśnie złotych. [/QUOTE] No widzisz,a ja znałam rottka, który statrował do dziecka przy każdej okazji. Ale na tej podstawie nie wysnuwam teorii,że żaden rottek nie może mieszkać w domu z dziećmi. [quote name='Parysek']Kiedyś na spaniele była moda i rasowe spaniele rozmnażało się brat, z siotrą itp. żeby tylko zachować linię i "wspaniałe geny" [/QUOTE] Dawno takich bzdur nie czytałam.... [quote name='Parysek']Z avatara widzę że nie posiadasz złotego spaniela, więc proszę Cię żebyś zachowała trochę obiektywizmu. A napisałem o rasie bo złote są najpowszechniejszą maścią w Polsce i to ich dotyka właśnie ten syndrom[/QUOTE] Złote są najpowszechniejsze...wśród psów w typie rasy. Właśnie zachowuję obiektywizm - w przeciwieństwie do Ciebie. A złotasa mam - jest uosobieniem łagodności i słodyczy.
-
[quote name='Parysek']A mój piesek niestety chodzi po domu za mną praktycznie wszędzie. Z tymi dziećmi to bym uważał. Po pierwsze żadnego nie można zostawić samego z dzieckiem a po drugie spaniele nie mają tak wysokiego stopnia pobudliwości i nie tolerują ciągnięcia za uszy itp. na co reagują często warczeniem. Więc nie wiem z jakich źródeł korzystasz, bo każdy pies jest inny a spaniel jako rasa, wcale nie jest tak polecana do dzieci. To co piszę na internecie a co jest w rzeczywistości to 2 różne światy. Niestety z tego powodu jest wiele spanielów w schroniskach lub zostają po prostu uśpione bo "coś" z dzieckiem a drugi problem to że była moda na spaniele a że ludzie obudzili się że to psy myśliwskie głównie no to się pozbywali bo piesek dorósł, zaczął gryźć, uciekać i klops. Skończył się wzór słodziaka i przytulanki. Spaniel mimo swojego słodkiego wyglądu to pies z charakterem i zawsze ma swoje zdanie. Dlatego trzeba liczyć się z ok 2-3 godzinnymi zajęciami z pieskiem. Dlatego trzeba wiedzieć ze to rasa gnębiona przez wady charakteru - agresja między innymi - efekt błędów hodowlanych sprzed lat niestety[/QUOTE] Nie wiem, skąd czerpiesz takie wiadomości,ale z prawdziwym,rasowym cockerem nie mają one NIC wspólnego! Żadnego psa nie zostawia się na pastwę dzieci. A dzieci wychowuje się tak, żeby wiedziały, że pies to żywa,czująca istota. Rasa NIE jest gnębiona przez wady charakteru. Natomiast psy w typie rasy i owszem, bo tam nikt na charakter nie patrzy i złe cechy charakteru są powielane. Internetowe opinie generalnie opierają się na obserwacji psów w typie rasy - a one z prawdziwą rasą,poza długimi uszami, mają mało wspólnego.
-
Pisałam z tą panią,bo to moje okolice - napisała tak drastycznie,bo na normalne ogłoszenie o poszukiwaniu nowego domu nie było odzewu...
-
Doczekał się! Świetnie!
-
[quote name='Dosercaprzytulpsa']Ogłaszalismy sunię na naszym FB. Niestety nikt się nie zgłosił:([/QUOTE] Zgłosił się....do Dt odezwała się właścicielka...porzuciła suczkę, bo ta była chora... W związku z tym DT został DS, bo pani opiekująca się teraz sunią powiedziała,że takiej osobie psa nie odda. Mała jest wyleczona i wczoraj miała mieć sterylizację.
-
W Katowicach - Bobik, Canis i pan Zygmunt Stelmach.
-
[quote name='Asiaczek']Ciekawe, skąd ten "opór materii".... Pzdr.[/QUOTE] Właśnie..zupełnie tego nie pojmuję...
-
Idealny wybór szczeniaka -proszę o podpowiedzi :)
cockermanka replied to martq20's topic in Cocker spaniel angielski
Ja rozumiem, że jesteś po trudnych przeżyciach,ale Twoja wypowiedź - choć niewątpliwie zamiar był dobry - trochę namieszała... A rzecz w tym,żeby posiadanie psa (nie tylko spaniela) dobrze przemyśleć. To nie może być hurra-decyzja,bo takie najczęściej kończą się katastrofą.... w najlepszym przypadku oddaniem psa do schroniska,w gorszym - jak u Ciebie - pogryzieniem i w efekcie uśpieniem psa... Nie można ulegać wdziękowi spanielowych szczeniąt, od początku cała rodzina musi wytyczyć granice i trzymać się jasnych zasad - wtedy pies wie, czego od niego oczekujemy i że nie tolerujemy jego pomysłów... Bardzo ważny jest wybór dobrej hodowli (tylko FCI),a jeśli pies z adopcji, to możliwie jak najlepsze poznanie go. Ja żyję i mieszkam z cockerami blisko 26 lat i nie zamieniłabym tej rasy na żadną inną...- 27 replies
-
- charakterystyka
- cocker spaniel angielski
-
(and 3 more)
Tagged with: