Jump to content
Dogomania

basiaap

Members
  • Posts

    1582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaap

  1. Cześć małe słoneczko!
  2. [quote name='MonikaP']Kajtek ma na imię Kostek i roznosi mieszkanie, ale mu wybaczają :loveu:. Zrobił dziś pierwszy raz kupkę na dworze, o czym zostałam poinformowana. Pochłania ogromne ilości karmy, co oczywiście przekłada się na ilość powyższych :evil_lol:.Chyba jest nieźle :-).[/quote] No normalne, że roznosi, przecież to szczeniak... Oby było nieźle, trzymam:)
  3. Czyli ona jest taka mniej więcej jak Mela. Hm. Miniaturka owczarka. Biedula. Zastój jest:shake: Może przed świętami... byle nie ci "od prezentów".
  4. Ja też, choć nie na dobry wieczór:lol:
  5. Gośka, co z Azją? Jakieś nieciekawe słuchy mnie doszły...:roll:
  6. No jakie piękne fotki:multi: A czy ja dobrze widzę, że na jednym zdjeciu na kanapie leży sobie spokojnie kot?:cool3:
  7. Gośka, a pamietasz Daktyla? Rudego narwańca, najmilszego psiaka pod słońcem? Ponad rok go ogłaszaliśmy. I nic. Aż pewnego dnia Daktyl rozpoczął swój dzień szalejąc po sporym ogrodzie - własnym:) Liczę, że tak samo będzie z Rysiem - któregoś dnia. Dobrze przynajmniej, że to schronisko nie jest takie... jak inne niektóre.
  8. Cieszę się bardzo, że Kira dobrze trafiła. Nareszcie!!! Współczuję Ci, Gośka, z tym Karolkiem... Oby się ktoś fajny znalazł... A i tak już Ci będzie ciężko go oddać:placz: Ech, kurcze... przerąbane. Żal Ciebie, Agi, malucha i Laguny. Niewdzięczne jest to wszystko i dobijające, w dodatku syzyfowa praca. A teraz a propos pudelka - przypadkiem zawodowe sprawy ściągnęły mnie dziś w okolice schronu, co skrzętnie wykorzystałam, kradnąc nieco czasu należnego pracodawcy:lol: Z pomocą przywleczonego z sobą Tz-a wytargałam rzeczonego pudelka z kklatki, zapoznałam się z nim, mam fotki i znam wiek:lol: Pudelek jest facetem, w zasadzie jeszcze prawie szczeniakiem, ma rok, i zachowuje sie jak szczeniak. Typowy. Bardzo ruchliwy, żywy, wszystkim zainteresowany - po prostu iskierka. Energiczny. Po części może to wynikać z siedzenia całymi dniami w klatce. Jest fajny. Trudno było mu zrobic foty, bo cały czas chciał wisieć na moim TZ-ecie. Lgnie do ludzi - znaczy obskakuje ich:diabloti: Muszę wymyślić tekst, obrobić fotki, no i wystawiamy go w necie na fundacyjnych kontach. Znaczy szukamy mu domu. Dom będzie musiał być świadomy, że to nie jest pies, któy będzie spokojnie i grzecznie leżał na kanapie. Nie będzie. To jest młody, aktywny pies, któremu trzeba poświęcić czas. Jeszcze w zasadzie szczenię. Wygląda mi na taiego, co lubi różne rzeczy podgryzać, jak to szczeniak. Ale moge się mylić. W każdym razie po tym, co sobie poczytałam ostatnio między innymi na tym watku i na watku Kajtusia Moniki, to myslę, że z jego wydaniem na pewno nie bedzie można działać pochopnie i zbytnio liczyć na ludzki rozsądek. Jak sie okazuje, sporej grupie ludzi wydaje się, że szczeniak to takie coś, co lezy reprezentacyjnie na kanapie. Wizja młodzieńczych szaleństw czy zniszczenia czegoś przez ćwiczącego ząbki malucha nie mieści sie im w głowach. Zastanawiam się, skąd oni się urwali? Jeśli ktoś na serio na czas szukania domu chciałby mu dać tymczas, byłoby super i niech ten ktoś:) myśli intensywnie. Ale uprzedzam - to nie jest spokojny kanapowiec, taki, jakiego życzyłyby sobie niedoszłe panie opiekunki Kiry, wrrrr... To jak, Marta?:) Ciotka supergoga? Cholera, ogólnie nie gustuję w pudlach, ale ten mnie ujął.
  9. Kto choć zajrzy do Balbinki?
  10. Też nie rozumiem, dlaczego taki maluch nikomu dotąd w oko nie wpadł:shake:
  11. No to tak źle sprawa nie wygląda, skoro to łuszczka, tylko że trzeba by szukać Pumie domciu z odpowiedzialnymi ludźmi, którzy podawaliby leki, co? Fajnie że Pumka juz po wizycie i można działać.
  12. Podnoszę biedaka:( Sytuacja rzeczywiście dramatyczna, może te media cos dadzą? Daleko jestem nic nie pomogę...:shake:
  13. [quote name='ulvhedinn']Pewnie że urządza... :lol:[/quote] Na kogo? Na Ciebie?
  14. Jezus Maria, słów mi brakuje:grab: Szczenięce zabawy przerosły włascicielki... sąsiad się skarży na tupanie psich łapek... no to akurat też przerobiłam, jakoś mi nie przyszło do głowy pozbyć sie z tego powodu psa:roll:. Nie mieści mi się z głowie, że dorośli ludzie moga zachowywać się tak niedojrzale i nieodpowiedzialnie. Rany, Gośka, współczuję Ci jak nie wiem co. Trzy szczeniaki w domu...:grab:
  15. Trzymam kciuki i nie zapeszam jeszcze radością... Oby było dobrze! Moniko, a ja mam te umowy! Co robimy?
  16. Muszka jest śliczna i młoda - w dodatku dzięki wspólnym staraniom wysterylizowana... wszystko na tacy... znajdzie:)
  17. Cześć niunieczko...
  18. Ale z tego, że my dwie oglądamy, wiele Balbince nie przyjdzie.... Pocieszam się, że choć ten guz usunięty i zęby już Balbinki nie bolą... zawsze coś.
  19. Balbinka będzie dziś miała allegro i inne ogłoszenia:)
  20. Dogo tak kiepsko chodziło ostatnio... I dopiero dziś zaczęłam szukać watków psiaków, o których myślę... Jak zobaczyłam, że nie ma Dinusia na Psach w potrzebie, posmutniałam... bo wiadomo że wtedy trzeba się przenieść tutaj:-( To mam nadzieję, że chociaż tak było, jak piszesz, Moniko, że nie odchodził w strachu i obojętności:-( Dinusiu...:-(
  21. I tak ciotka świetnie Ci poszło! Naprawdę! Wiem, że problem jest z Ledą i Karo, ale musisz być dobrej myśli!
  22. On nie jest bardzo duży, za to energiczny:)
  23. [quote name='GoniaP']Jak najbardziej popieram Anula. Ino, że jam spłukana jest w tym miesiącu już :-([/quote] No co Ty, ja jak dawałam, to nic nie płaciłam??? Co do kasy, to ja też w tym miesiącu hm.... zresztą sama wiesz, bo już Ci miauczałam na ten temat:lol:, ale jak to nie majątek, to może wyskrobie. Co?
×
×
  • Create New...