No tak Zemat zgodze sie z Toba calkowicie ze to wlasciciel odpowiada za wychowanie wiec to jemu wypadaloby sorry za wyrazenie "morde zlac"
ale jak jakis pies rzuca sie na mnie albo mojego niewinnego pupila to ja mam gdzies tam jakas ustawe w tym momencie
co mam patrzec jak mi skoczy do gardla bo zalozmy wchyce swojego psiaka i go zaslonie swoim cialem
juz bylem w takiej sytuacji jak jakis glupi wilczur puscil sie na mojego psiaka i ledwo zdazylem go wziac na rece i obrocic sie plecami
i powiedz mi gdzie byli ci co pisali ta ustawe o ochronie, szkoda tylko ze nie widzieli moich plecow od ukaszen bo za kazdym razem jak ten glupi wilczur skakal to sie odrwcalem i nie pomogly jakies tam wolania jego wlascicielki dopiero jak sie wywalilem i psiak mi z rak wylecial i zdazyl uciec w krzaki to ten posrany wilczur dal spokoj, mozna by powiedziec ze byl dumny z tego ze przegonil intruza ktorym oczywiscie ja i moj psiak nie bylem
szkoda tylko ze bylem na tyle glupi i nie podalem tej baby do sadu