Chiko
Members-
Posts
132 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chiko
-
aparatem cyfrowym z mozliwoscia nagrywania filmow, fajna sprawa polecam kazdemu na zaopatrzenie sie w takie cacko nie podaje tutaj nazwy i modelu bo zaraz by mnie posądzono o reklame :D moze w takim razie zrobimy jakies zawody w nurkowaniu beztlenowym psow hihi skoro nasze pocieszy sie tak niezle spisuja w wodzie proponuje wiec nastepna buliade gdzies nad woda :D
-
juz dawno wstawilem ten filmik na moja stronke ale myslalem ze nie chodzi, ale dzisiaj Jahu11 wszedl na nia i okazalo sie ze jednak chodzi wiec jak chcecie sobie popatrzec to prosze bardzo http://gregoriodemarco.republika.pl/Omnie.htm nie wiem jak glugo sie wgrywa na kompa na pewno chodzi jak ktos ma zainstalowanego quick time'a ale mozecie go sprobowac odpalic bez niego na filmiku jest tylko pokazane jak Giha wsadza caly leb pod wode szukajac kamieni ale mozecie mi uwierzyc ze w trakcie plywania potrafi cala zanurkowac ale niestety nie udalo mi sie tego jeszcze nagrac, moze kiedys
-
dziekuje za wyjasnienia i zycze wszystkim bidulkom jak najszybszego powrotu do zdrowia i nie dziekujcie za zyczenia
-
no pierwsze spotkanie Olsena z moja mama nie bylo najefektywniejsze bo zaczal na nia szczekac jak tylko ja zobaczyl a ona zaczela wrzeszczec zebym go zabieral w koncu swoim wygladem robi wrazenie ale on sie jej wtedy chyba bardziej wystraszyl niz ona jego wiec stad ta reakcja, ale pozniej zluzowalem mu smycz zeby ja obwachal i juz byl taaaaaki kumpel zaczal merdac ogonem itd. moja siora tez sie go wystraszyla i tez poploch i wrzas ale juz wszystko jest oki a tak na marginesie to drugi dzien nauki chodzenia przy nodze i Olsen zaczyna chodzic jak zegarek, wczoraj go uczylem samego a dzisiaj w parze z Gihą tzn oba przy jednej nodze, jak to sie mowi ze " beda z niego ludzie" to ja to ujme inaczej "beda z niego psy" :D
-
Ups :oops: blaira masz racje z rozpedu pomylilem pojecia
-
mam pytanko co mozecie powiedziec na temat hodowli Sacra Corona Unita bo wlasnie adoptowalem Olsena ktorego historie na pewno znacie jego rodowodowe imie brzmi OMAR Sacra Corona Unita ojciec Ch. Pl., Mł. Ch. Pl. PETER PAN z Wislanego Portu matka BRINDLE BEAUTY Durgo I jeszcze jak by ktos cos wiedzial o jego rodzicach to tez prosze
-
popieram Patke tylko z ta roznica ze my mamy w domu 2 fretki i Giha pozwala sobie wchodzic na glowe, czasami wieszaja sie jej na kufach ( zaczepione zebami )a ona sobie z tego nic nie robi, albo odskoczy albo sie otrzasnie czasami je lekko przytrzyma w pysku i zaraz wypuszcza ale jeszcze sie nie zdarzylo zeby im zrobila krzywde chcialbym jeszcze dodac ze frety juz byly w domu jak przyprowadzilem Gihe a ona miala wtedy 2 miesiace a jesli by ktos chcial powiedziec ze frety to nie to samo co koty to moge powiedziec ze zachowaniem sie nie wiele roznia ale juz nie bede sie zglebial w szczegoly tak wiec im mlodszy bedzie szczeniak tym wg mnie szybciej sie z nimi zżyje
-
dziekuje za wyjasnienie i w takim razie mam nastepne pytanie jakie moga byc objawy zewn. tego ze trypsyna jest za niska tak jak w przypadku Katarzyny???
-
nie dziekuje zeby nie zapeszyc ale trzymajcie za nas przyslowiowe kciuki a my bedziemy trzymac za innych w podobnych sytuacjach
-
przepraszam a co to jest ta trypsyna jesli mozna zapytac ??? i czy dotyczy to tylko goldenow???
-
Wiec Olsenek jest juz u mnie :D psiak jest jednym slowem zaje.....y slucha sie ... no nie najgorzej ale trzeba bedzie nad nim popracowac, ale jak sadze nie powinno byc z nim jakichs wiekszych problemow tylkko troche cierpliwosci do mojej suni tolerancyjny w momencie jak ona podchodzi do jego miski w trakcie jedzenia, czego nie mozna powiedziec o Gihi bo ona warczy czasami w trakcie zabawy warknie na nia, ale w taki sposob jak by to nazwac "ej uwazaj nie przeginaj za bardzo" Giha mu przynosi swoje zabawki i zaczepia go zeby sie z nia poprzeciagal a w trakcie jak ja sie z nim przeciagalem to nie bylo problemu z zakonczeniem zabawy wystarczylo gora 2 razy powtorzyc spokoj albo pusc i zabawa sie konczyla jak patrze na psiaki jak sie bawia to do szczescia mi nic wiecej nie potrzeba ( no jeszcze brakuje mi mojej dziewczyny ktora teraz wyjechala na studia ale to juz nie temat na to forum) zdjecia juz im robilem ale wstawie dopiero gdzies tak pod koniec tygdnia do tej nowej galerii dogomaniakow pozdrawiam
-
dzieki dbsst przeczytalem ktos tam pisal o kosciach i no wlasnie u nas przyczyna byl ten sam problem - kosci tylko ze sunia musiala je gdzies dorawc na dworze bo mama zawsze ja puszcza zeby sobie pogonila po podworzu, a tak to jej kosci nie dajemy bo juz jest troche za stara i zęby jej powoli wypadaja, i przez ta jej lapczywosc kosci za bardzo nie dala rady pogryzc wiec polknela
-
to wlasnie ta ciekla parafina to ten olej ale doustnie to jakos nie skutkowalo suka sie meczyla ok godz wiec nie chcielismy czekac tym bardziej ze kupa byla tak twarda jak kamien i za cholere nie chciala wyjsc mimo ze psiak usilnie sie "skupial" ale na szczescie juz po bolu
-
czy mozna u psa stosowac lewatywe? bo suka mojej mamy miala dzisiaj takie zatwardzenie ze ponad godz probowala sie wyrobic i nic, i bidulka przy tym strasznie piszczala wiec w akcie desperacji podjelismy sie wykonac lewatywke bo kliniki weterynaryjne byly juz zamkniety tym bardziej ze bylo juz po godz 22:00, a jedyny telefon alarmowy jaki znalismy byl niedostepny do tego celu uzylismy cieklej parafiny ( srodek na przeczyszczenie, taki olejek ) i rozrobilismy ja z woda troche sie nameczylismy ale zabieg sie udal jeszcze raz powtorze pytanie czy mozna u psa stosowac lewatywe, czy moglo to wpynac niekorzystnie na zdrowie psa? chociaz jak na razie wyglada tak jak by sunia sie teraz lepiej czula
-
kto NIE ma problemów ze swoim psem
Chiko replied to Marta Chmielewska's topic in Staffordshire Bull Terrier
moja Giha tez by mogla niedawno nalezec do idealow tym bardziej ze jak na asta to slucha sie niesamowicie, no ostatniojak jej zminilem karme na sucha to zaczela wybrzedzac, ale najgorsze nastapilo w zeszlym tygodniu jak bylem u weta bo jej sie zapchaly gruczoly, lekarz przy okazji stwierdzil podejrzenie ropomacicza zrobilismy badanie krwi, usg i okazalo sie ze mial racje i niestetu w tym tygodniu moja kochana Giha musiala pojsc pod noz ;( ale juz powoli dochodzi do siebie :cry: -
czyli caly czas dobrze myslalem jesli chodzi o to ze jest: american staffordshire terier jak i staffordshire bullterier i tak samo jak lapis powiedzialbym ze american staffordshire terier to oczywiscie logiczne ast, amstaff a staffordshire bullterier tak samo logiczne ze stafford, staffik a sadze ze w tej gazecie bull&terrier ten co pisal ten artykul to sam nie wiedzial z czym ma doczynienia wiec na asta powiedzial stafford, bo watpie zeby cala ekipa zatrudniona w tej redakcji znala sie od a do z na psach
-
weglug mnie najbardziej skutkuje zwinieta w rulonik gazeta jak pies nią dostanie to nie boli a za to robi duzo trzasku, i jak tylko przylapalem moja sunie na goracym uczynku to od razu gazeta byla w ruchu i zawsze mialem ja pod reka bo w kazdym pomieszczeniu byla przygotowana jedna tak zebym nie musial gonic i szukac jak bedzie potrzebna a jesli chodzi o pokazywanie kto tu rzadzi to w trakcie zabawy kladlem sie na nia i dociskalem do ziemi zeby pokazac kto jest silniejszy w razie jak gazeta by poslutkowala to dajcie znac chcialbym wiedziec czy na twojego psiaka tez zadzialalo
-
Pozdrowka, witamy w ekipie podajemy łape i wasze zdrowie :drinking:
-
Cze Fireworkss milo poznac uzyles w pewnym momencie okreslenia "roznica pomiedzy pitbullem a staffordem" wydalwalo mi sie ze stafford to okreslenie staffordshire bull terier a my rozmawialismy o roznicach o american staffordshire terirer'ze a american pit bull terier'ze wiec teraz mala prosba bo mogłem strzelic tu gafe :oops: czy czegos nienamieszalem z tymi trzema rasami, czy po prostu sa dwie ? 1. american pit bull terier (to wiadomo na bank) 2. american staffordshire bull terirer ( i czy mi sie czasami nie pokićkalo i nie stworzylem sobie z tego tych dwoch rasy: 1. american staffordshire terirer 2. staffordshire bull terier czy rzeczywiscie sa 3 rasy?) prosze o rozjasnienie mojego watlego umyslu :oops:
-
za przeproszeniem ja mialbym to w d.... , to niech oni sie martwia czy moj pies nalezy do rasy agresywnej tym bardziej ze nie ma metryczki zaplacilbym jedynie podatek za psiaka i nic poza tym a nie zebym ja im jeszcze chodzil za tym czy moj pies to "agresor"
-
Jednak najwyrazniej moze, mam nawet zabieg wbity do ksiazeczki zdrowia psiaka z pieczatka i podpisem weta, Najlepiej by bylo jak by sie na ten temat wypowiedzial jakis wet jak to jest z tym obcinaniem uszu Hello jest tu jakis wet ??????????? :evilbat:
-
draka mam pytanko a po ile godzin twoja psinka nosila tak zabandazowane uszka, wystarczy tylko na noc tak owijac czy caly dzien psiak musi chodzic z takimi owinietymi uszami???
-
Kati prosze na magia@boxpl.com to je wstawie
-
dziekuje za ocene, jak ja odbieralem to mowiono mi ze to amstaff z reszta co mozna powiedziec o 9 tygodniowym szczeniaczku, ale z czasem jak zaczela rosnac to nie pasowala mi do asta wlasnie przez to ze jest wyzsza itd. ale moja dziewczyna-Magia twierdzila ze nie ma roznicy miedzy astem a pitem, ale dzieki wam przyznala mi racje z reszta nie robi mi to roznicy czy to ast czy pit bo i tak chcialem miec jedno z dwojga, ale dziekuje za ocene pzdr
-
jestem ciekaw jak postarac sie o takie odszkodowanie skoro przed zabiegeim sie podpisuje papierek odnosnie zabiegu wiec wet tak czy inaczej by sie wykrecil bo by powiedzial ze musial ciac w ten sposob, a poza tym jak byscie sie tlumaczyli przed tymi z ochrony jak by sie do was przyczepili bo chyba za obciecie uszu ponosi odpowiedzialnosc wlasciciel ale przyszlo mi do glowy teraz ze zawsze mozna powiedziec ze pies mial chore uszy albo skaleczyl na spacerze do tego stopnia ze trzeba bylo przyciac