Możesz równie dobrze psa zmęczyć w domu. Mój też z powodu chorych łapek już przez 2 tygodnie wychodzi tylko na toaletowe spacerki. Np. szarpiemy się starą podkoszulką przerobioną na supły (co przy wadze mpjego psa ok.40 kg. wymaga sporo wysiłku z mojej storny, bo waży prawie tyle co ja) a najbardziej męczy go zabawa w szukanie: pies siedzi przed drzwiami do pokoju, pokazuję mu piłeczkę, zamykam drzwi i chowam ją gdzieś w pokoju. Następnie otwieram drzwi i każe mu ją szukać. Jak znajdzei to od nowa - on za drzwi a zabawka schowana. Najpierw w jednym pokoju potem w drugim a potem psiak wymęczony śpi. Węszenie psa strasznie męczy. Zamiast piłki możesz mu chować np. kawałeczki sera żółtego. A można też poćwiczyć posłuszństwo. Z psiakiem zawsze jest co robić. Miłej zabawy :lol: