-
Posts
285 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magia
-
hehe to jeszcze ja zaprezentuje moje latające psisko :) [IMG]http://img484.imageshack.us/img484/6974/0000211mi7.jpg[/IMG] na razie jedno bo z zaladowaniem reszty mam problem :)
-
My też mamy podobny problem, Giha ogólnie dużo biega i żeby ją zmęczyć muszę ją brać kiedy idę na rower, problem w tym że wszędzie jest beton, niema gdzie jeździć żeby betonu nie było :(
-
u nas jedyną zabawką jaką można zostawić psom jest czarny kong w prawdzie zaplacilam jakies nie cale 80 zl ale bardzo się opłacało. Oprócz tego mamy już lekko zniszczoną pełną piłkę gumową :) no i fanastycznego jeżyka do aportowania :) ale tylko do aportowania bo 5 min w pysku i by nadawał się do śmieci :)
-
apropos banerka z cała bandą to trzeba kliknac na te linki co dałam i skopiować adres z wyszukiwarki i wtedy będzie wszystko oki.
-
hmmm właśnie ja mam jeszcze pół worka brita.
-
mi się taż tak za pierwszym razem zrobiło a czy jak dajesz podgląd podpisu to dalej tak jest?
-
jak puste pola?
-
zrobiłam banerek z całą trójką i podzieliłam go na trzyczęści tak zeby do każdego psa mozna było linki przyporzadkować tu są adresy części : cz1 [URL]http://img440.imageshack.us/img440/7629/banerekcz1hz7.jpg[/URL] cz2 [URL]http://img440.imageshack.us/img440/6136/banerekcz2vu8.jpg[/URL] cz3 [URL]http://img261.imageshack.us/img261/9231/banerekcz3qg6.jpg[/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/img440/7629/banerekcz1hz7.jpg"] [/URL][URL="http://img440.imageshack.us/img440/6136/banerekcz2vu8.jpg"] [/URL] [URL="http://img261.imageshack.us/img261/9231/banerekcz3qg6.jpg"] [/URL]
-
no ja bym tam bardzo chętnie wzięła trzeciego psiaka :) ale w 50 mietrowym mieszkaniu z 3 psami 4 fretkami i reszta bandy może być ciasno :) Gdybyśmy mieli własny dom to co innego :) Oki banerek zrobiony podzieliłam go na trzy cześci żeby do każdego psa osobno można było dac linka. Tu są adresy banerka cz1 [FONT="][URL]http://img440.imageshack.us/img440/7629/banerekcz1hz7.jpg[/URL] cz2 [/FONT][FONT="][URL]http://img440.imageshack.us/img440/6136/banerekcz2vu8.jpg[/URL] cz3 [/FONT][FONT="][URL]http://img261.imageshack.us/img261/9231/banerekcz3qg6.jpg[/URL] w moim podpisie jest już złożony i z linkami. mam nadizeje że się podoba [/FONT]
-
oczywiście że nie będę miała nic przeciwko. Właśnie zabieram się za nowy banerek bo wczoraj nie miałam czasu.
-
tzn jeden z całą trójką? w każdym razie bede działać
-
też potrzebuje banerka? Jeżeli tak to tylko obiadek ugotuje i już się za banerek zabieram
-
hello w wolnej chwili zrobiłam mambie banerek tylko niemam o jak wstawić komu go wysłać?
-
W schronisku w Bielsku-Białej są do oddania dwa szczenięta w typie huski. Mają koło 3 miesięcy, o ile dobrze pamiętam piesek i suczka. Mają klapnięte uszka ale niewiem czy to kwestia [URL="http://ad2.eurobb.net/please/redirect/140/1/1/32/%21hash=2184725050;h4r=2178182979;p4r=305410680;uwi=800;uhe=600;uce=1;param=2331/26367_5?"]diety[/URL] czy tak już zostanie, oczka brązowe. Napewno nie są to czyste huski ale umaszczone identycznie.
-
Ja na szczęście już niemam problemu bo Ghia jest wysterylizowana, ale do wrzesnia kiedy mieszkałam z rodzicami i ich niewysterylizowaną suką to była masakra. Psy sąsiadów przychodziły do nas na piętro sikały po korytarzu i w ogóle z suka sie nie dało wyjść na spacer. Ale jeszcze większy problem pojawiał się kiedy musiałam wyjść z psem który nie toleruje innych psów i chce "zmielić" wszystko co podejdzie na bliżej niż metr. W prawdzie Olsen chodzi w kagańcu ale to i tak była masakra jak musiała się opendzać od innych psów i jeszcze znim się szarpać.
-
Moi rodzice też często jeżdzą ze swoim psem za granicę tzn dla nich akurat Polska jest "za granicą" :) ale ani razu nikt im nie sprawdzał psiego paszportu, aha mówię akurat o Niemczech, Austrii, Słowacji. Ale słowakom trzeba przyznać że czasem są nadgorliwi.
-
oj bardzo drażliwy temat :) ale jak i wszyscy i ja mam podobne problemy, moje psy jak Bóg nakazał wychodzą i na smyczy i w kagańcach a małe nie są (Ghia 27, Olsen 38 ). Oba po szkoleniu, jednak Olsen jak prawie każdy dorosły amstaff innych psów nie lubi, jednak potrafi przejść koło nich na luźnej smyczy. Ale jeżeli podbega do nas pies (przeważnie mały) i z wielkim wżaskiem żuca się na psy to niestety nie potrafią się opanować i nie pomagają moje prośby żeby właściciel zapioł tego psa, niepomagają groźby a i tak zawsze ja obrywam "bo jak ja mogłam wejść z takimi psami na łąkę". I jako miłośniczka wszystkich zwierząt czasem wole potraktować je z buta niż pozwolić wejść Olsenowi pod pysk nawet jeżeli jest w kagańcu.
-
ja miałam ten sam problem :) 2 psy z ekstremalną przemianą materią :) próbowaliśmy gotowanego, suchej i nic ani grama nie przybrały :) teraz BARF Olsen przez miesiąc przybrał 4 kg wygląda coraz lepiej już nie widać żeber, Ghiusi tez już żeberka zniknęły ale nie przytyła znacząco mimo że ważąc 25 kg zjada porcję dla 40 kilogramowego psa :)
-
Czekoladka fantastyczna :) mi strasznie podoba się taka maść bez względu na resę :) czy to dobek czy to pit to ten kolor mnie poprostu uzeka :)
-
Ja jak wakacje to zawsze z psem dla mnie nie istnieją wakacje bez najlepszego przyjaciela :) ale czasem zdarzają się wyjazdy na które psów nie mogę wziąć to wtedy wciskam je teściowej :D
-
Ja też muszę ciekawie wyglądać choć jeszcze żadnego komentarza nie słyszałam, a wyprowazam na spacery amstaffa i pit bullke :) oba w kagańcach szerokich obrożach :) a ja oczywiście 160 w kapeluszu :)
-
Ja byłam zadowolona z tej karmy, a dokładniej miała tyle minusów co plusów więc wychodziło na 0 :) Niska cena, wygoda, psy ją lubiały (o dziwo), ale kupy były ogromne i to na każdym spacerze, okropnie śmierdzące bąki, i pomimo że dostawały 2 a czasem nawet 3 zalecane porcje nie przytyły chyba ani grama, po activity miały biegunke. Nie twierdze że karma zła ale my musieliśmy zrezygnować.
-
A my zrobiliśmy kolejne podejście do BARFu :) w prawdzie to dopiero tydzień ale wydaje mi się że już widze efekty. Kamienia na zębach już prawie niema, psy są tak szczęśliwe jak przychodzi pora posiłku że nawet kong mięsa nie przebije :). Olsen szyjki z kurczaka połyka bo dosyć małe, ale np kopusy już ładnie gryzie. Ghia gryzie wszystko co trzeba :) PWO zjedzone ze smakiem. Największym plusem jest radość z jedzenia :D. Mam nadzieje że wszystko będzie oki :)
-
No my też czekamy na rodowód ale pani nas pocieszyła że do końca roku będzie ;)
-
Ja też szłam do związku z duszą na ramieniu że będzie nie fajnie, że pani będzie co najmniej nie miła. No i bardzo się zdziwiłam :) Wszystko było jak najbardziej ok, nawet zapytano mnie czy jestem dzis przygotowana na opłacenie wszystkiego. Wszystko zostało załatwione błyskawicznie.