Postępuje dokładnie tak jak opisaliście z wyjątkiem dodawania olejku do szamponu, ale teraz to zmienię. Moja sunia jest jeszcze mała, ale zamierza :) mieć długi włos.
Tymczasem pojawił się kolejny problem. Małe nie chce jeść, do tej pory dostawała namoczoną Eukanubę, ale nie chciała jeść z miseczki, w której jedzenie było przygotowywane, musiałam przesypać karmę do nowej miseczki (ale czasami i to nie pomagało). Teraz okazało się, że bardzo zasmakowała w jedzeniach dla kota (whiskas, Friskies, Kitekat - tych z puszki), bo posiadam tez 8 - letnią syjamkę. Wiem, że nie powinna jeść kociego papu, bo to zawiera nieco inne składniki (witaminki i te sprawy), ale czasami ulegam, bo nie mogę patrzeć jak przez pół dnia zawzięcie głoduje. Może pora zmienić karmę? Czy czekać aż wyrośnie z niej niejadek?