Jump to content
Dogomania

Sarah_S

Members
  • Posts

    103
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sarah_S

  1. Mój yorczek jest na etapie intensywnego wzrostu, co za tym idzie włoski z główki spadają na oczka, te są podrażnione i łzawią, a czasami ropieją, gdy psina ma kucyka od razu lepiej widzi i nie ma problemu z oczami.
  2. No to gratuluję takich spokojnych psiaków. Muszę wam powiedzieć, że według waszych opinii Silver wszystkich pobija. Jest strasznie głośna, od skończenia 8 tygodnia poszczekiwała. Gdy dorosła nauczyła się dziwnie jazgotliwie piszczeć i skomleć i szczekać w wysokich tonach, czasami to jest nie do zniesienia. Najszczęsciej szczeka w zabawie (gonitwie po mieszkaniu) z kotami, a także gdy siedzi na parapecie i obserwuje świat, i gdy usłyszy (nie zobaczy) innego psa. Natomiast gdy jest zazdrosna o Sarę (kotka syjamska) grzejącą się na moich kolanach najchętniej rozerwalaby ją na strzępy :), - zaczyna warczeć. Nieartykuowane dzwięki wydaje też gdy przygotowuję jej jedzenia, albo gdy o coś prosi, albo nie może gdzieś wejść. Gdy odbierałam ją jako niezaradnego szczeniaka, u hodowcy była jej ponad roczna siostra (z tej samej matki) i zachowywala się dokładnie jak Silver teraz. ___________ pozdrawiam
  3. jestem za :), choć muszę przyznać, że dałam się troszkę zwariować :) (ale w nieco innym sensie) moja domowa terrorystka cały czas planuje nowe zamachy :) raz znalazłam ją na parapecie (dostała się tam po komodzie stojącej przy oknie), innym razem w wannie, a dziś na kuchennym stole :) za każdym razem byłam w innym pomieszczeniu, więc nie widziałam co knuje i za każdym razem przywoływało mnie skomlenie suni, bo wszędzie wejść potrafi, ale zejść już nie :) A odnośnie chodzenia na smyczy, to u mnie jest ona konieczna - nie mieszkam w spokojnej dzielnicy i wiele razy zdarzało się, że Silver miała ochotę pogonić jakiś cel. Choć bez smyczy jest grzeczna i reaguje na przywołanie to wolę nie ryzykować. Swietnie sprawdza się smycz automatyczna flexi.
  4. Za 5 dni Silver kończy 5 miesięcy, z tej okazji postanowiłam dokonać pomiarów jej ciałka:) , oto wyniki: waga: 1,6 kg "wzrost" : 11 cm :) "długość" : 25 cm. Mam wrażenie, że jest dosyć mała jak na ten wiek, co o tym sądzicie?
  5. Wszystkiego najlepszego dla Igorka, duużo miłości i luksusowego psiego życia :) My będziemy mieć urodzinki dopiero w sierpniu; 20.VIII.03. ______________ pozdrawiam
  6. Takiego właśnie przeciętnego rodowodowego yorka miała kiedyś moja ciotka. I mimo iż miał rodowód raczej nie przypominał tej rasy. Po pierwsze był strasznie duży, po drugie zupełnie się nie odbarwił (zachował umaszczenie szczeniaka), po trzecie sierść miała tendencję do kręcenia się i po czwarte uszka miał tak duże, że nie pomagały żadne zabiegi, żeby je postawić. Dlatego naprawdę się cieszę, gdy patrzę na moją Silver, jest malutka (1,3 kg - 4,5 miesiąca), śliczne się odbarwia, uszka ma sztywne i gdy tylko nie śpi przejawia zadziorny charakterek. Owszem, rozumiem, że rodowód to udokumentowanie pochodzenia przodków psa, a co za tym idzie i jego samego, i daje on przekonanie o czystości wyglądu i charakteru rasy, ale nie dajmy się zwariować. Jestem zwykłym miłośnikiem yorków i nawet gdyby mój psiak miał papier to nie powód by anonsować to wokół. Zatem ci, którzy mają rodowodowego niech śpią spokojnie i nie boją się o przyszłość swojego psiaka, cóż, ja jestem w innej sytuacji, ale nie odbiera mi to snu z powiek. Poczekam i zobaczę co wyrośnie z mojego urwisa, cokolwiek by to jednak było nie zmieni się nic a nic, bo małe od razu podbiło moje serducho. Pozdrawiam.
  7. Czytałam tę stronkę a także mnóstwo innych dokumentów na ten temat. Tak czy inaczej mój psiak jest dla mnie ważniejszy niż jego "papier". Nigdy nie nastawiałam się na wystawy. A co z niej wyrośnie sama się przekonam, narazie niczym nie odbiega od rasowego=rodowodowego. Pozdrawiam.
  8. Z mniajszych piesków cudowne są też sheltie, ale to że komuś podoba się jakaś rasa nie znaczy że jest ona tą odpowiednią.
  9. Mój psiak też ma taką zabawkę, a ile hałasu przy takiej gonitwie za kulką pełną jedzenia :)
  10. Wiesz co to jest przekora? Chyba nie skoro ja się dowiedziałam czegoś nowego... PS Pozdrowienia od mojego KUNDELKA
  11. To normalka ze strony kotów, one raczej nie są chętne do bratania się, no chyba , że małe kociaki, to co innego. U mnie takie przyzwyczajanie obu stron do siebie trwało około trzech tygodni. Jeśli liczysz, że dokonasz tego podczas świąt to uważaj, bo w wigilię zwierzaki mogą wyrazić co o tym myślą - ludzkim głosem oczywiście :) Pozdrawiam
  12. Wiesz, obejdzie się bez "pouczania" bo tak się składa, że doskonale wiem o co chodzi, a jeżeli tak cię to drażni to po prostu nie odpisuj, ok?
  13. Hm, i u mnie pojawił się problem co zrobic z małą w sylwestrową noc. Prawdopodobnie nie będzie mnie w domku, co pradwa mam kogoś kto ją nakarmi i posiedzi z nią chwilę, ale czy sunia nie zanudzi się siedząc sama (z kociakami) ok.doby? Już widzę w jej ślepkach tą tęsknotę, ale już postanowione, Silver zostanie w domu, nie wyobraźam sobie ciągać ją po dworze (tym bardziej, że nie bardzo to lubi - jest domatorka)
  14. Swietnie dzurga, właśnie się dowiedziałam, że poszukiwany przeze mnie przez ponad pół roku szczeniaczek jest K U N D E L K I E M. Większość osób tutaj posiada yorki bez metryk, więc może przejdziemy do grupy 'Extra'?
  15. SpanieL: podaj dokładniej jaki to ma być dokładniej psiak, bo wiesz, dużo jest takich o wysokości ok 40cm, a przy tym są bardzo różne. PS ja obecnie posiadam yorke i nie moge powiedziec, ze jest tak grzeczna jak cocerki, choć duzo, duzo mniejsza to paszcze do gryzienia ma niczym ogromny dinozaur :)
  16. Właśnie nic podobnego, psiaczek nie pochłania jedzonka jak szalony, je sobie spokojnie, ale coraz rzadziej ma ochotę na regularne posiłki.Dziś nawet odwróciła się do suchej, ulubionej do tej pory Eukanuby. Dodam, że to iż nie chce jeść raczej nie wpływa na jej niegatywny rozwój, ma 4 miesiące i waży 1,3 kg.
  17. Mam pytanko, moja sunia żywi się Eukanubą (i oczywiście czasami jakiś rarytas się trafi) namoczoną w wodzie, ale ostatnio taki miękki pokarm zaczął jej przeszkadzać i nie ma ochoty na papu. Czy mogę juz zaprzestać moczenia chrupek? Jak to zniosą jej chwiejące się już ząbki? Dodam, że sunia ma 4 miesiące i z apetytem pochłania suche jedzonko.
  18. Witam, moja spanielka nigdy niczego nie zniszczyła, była bardzo grzeczna, nie moge na nia narzekać. Nie pociągały jej "ludzkie" rzeczy rozłożone np na podłodze, żadne buty, ani kapcie, co strasznie mnie dziwiło, by słyszałam jakiego zamieszania potrafiły narobić szczeniaki.
  19. Miałam ten sam problem z opadającymi uszkami, ale zastosowałam porady z forum, tzn. podklejanie (z tym był mały problem, bo kotka ściągała suni taśmę), masowanie i preparaty wapniowe, oczywiście usunięcie nadmiaru włosków. Pomogło! Silver ma teraz 4 miesiące i sztywne stojące uszka. Martwi mnie tylko ich rozmiar, czy te radarki muszą być aż tak duże? :)
  20. Witam, ja też niedługo będę miała podobny problem z sunią. Co zrobić, zabrać czy zostawić. Od 2 lat latem wyjeżdzam za granicę i zupełnie nie wiem co wtedy pocznę. Mam jednak jeszcze troche czasu na przemyślenie sytuacji, w każdym razie życzę udanego wypoczynku.
  21. A co zrobic jeżeli psiak w ogóle , czy to w obróżce czy w szelakch nie chce iść na spacer? Bo właśnie taki problem mam ze swoim małym...
  22. Mój psiak co prawda nie ma psiego towrzysza, z którym mógłby się wychowywać, ale czasami spotyka się z innymi, a na spacerze reaguje raczej obojętnie, chociaz te spacery są krótkie, bo sunia zupełnie nie może przekonać się do zimnych warunków (mimo ubranka). Natomiast jej socjalizacja polega na "trzymaniu" z moimi kotami. Co prawda maja one nieco inne zachowania, ale zdarza się, że poza szczekaniem trudno dostrzec różnice. Myślę, że sunia zwierzaki spotkane na ulicy wuaża własnie za zaprzyjaźnione kociaki....
  23. Mam 4-miesięczną yorczkę. która zupełnie nie gustuje w spacerach. Od początku była uczona siusiać do kuwety i tak jej zostało. Jak tylko wyjdzie na dwór od razu zaczyna się trząść i skrobać mnie po nogach, bo chce na ręce.
  24. Mój yoreczek też nie gubi włosów, zresztą taka jest uroda tej rasy. Za to pers mojej mamy linieje w zastraszającym tempie. Jego sierść nie tylko znajduje się na dywanach, ale także na firankach, bo bardzo lubi podziwiać świat przez okno.
  25. Z moim yorkiem, jest trochę inaczej, bo zwykle to ja musze ją siłą wyciągać z łóżka, choćby na psie śniadanie, ale nawet najwspanialszy przysmak nie jest lepszy od ciepłej kołderki. Na budzik w ogóle już nie reaguje, podniosi tylko leniwie rozczochrany łebek i zdaje się mówić "kobieto, ucisz to urządzenie i daj pospać" Poza tym jest strasznie zazdrosna o syjamkę, zrobi wszystko żeby wygonic ją z moich kolan i zająć jej miejsce. I tu koło się zamyka bo syjamka jest tak samo zazdrosną o yorka. Uwielbia lizać wszelkiego rodzaju balsamy (czasami juz na moim ciele) i mydła. Zawzięcie wskakuje do brodzika i próbuje wydłubać kratkę ściekową, oczywiście jej się to nie udaje, więc zaczyna piszczeć i skomleć do jej wnetrza. Uwielbia podgryzać nogi od taboretów, kiedyś może się to źle skończyć dla co cięższej osoby. Usiądzie i buum, a niewinne oczy yoreczka powiedzą "nie, to napewno nie ja, spytajcie kotkę....." Pozdrawiam Sarah&Silver&Sara
×
×
  • Create New...