-
Posts
439 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnkaRa
-
Sisi, młoda goldenka z psudohodowli w wersji kieszonkowej
AnkaRa replied to wishina's topic in Już w nowym domu
Rowniez jestem ja i 4 Potwory :) -
Trotterek na wczorajszej wycieczce do moich Rodzicow: [URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/vxeh2p1h2v1sx5munads.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/dygvakyp2nmvmotlbaq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/d3vc6gli8r48w2pyzj5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/qpgph6bknzri55cb0dr.jpg[/IMG][/URL] A tutaj odpoczynek z Talmiskiem :D [URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/zl4lhuey9u85c2va25ax.jpg[/IMG][/URL]
-
Napisze jak tam trafic. Jak jedziesz ulica Glowna, wzdluz lasu, ktory masz po lewej, w kierunku Piaseczna od poziomu lecznicy, z ktorej wyszedl Aniolek to po lewej mijasz tartak, potem jest jakis mostek a za nim po jakis chyba 100 metrach jest polna droga w lewo. Mniej wiecej w polowie, po prawej jest ta posesja.
-
Razem z Trotterkiem chcielismy po raz kolejny, a podziekowan nigdy nie za wiele.... wiec, chcielismy jeszcze raz podziekowac: - Elizie za zorganizowanie, pilnowanie, rozliczanie bazarkow, przygotowywanie wysylki i cala te okropna robote, ktora przewalala z takim wdziekiem :) - Dziewczynom z SZANSY, Joli, Beacie, Anicie, Dorocie i innym, ktore dzielnie podbijaly watek Trotterka, nadzorowaly wszystkiego, a do tego stworzyly taka przyjazna atmosfere w naszym wateczku :) - wszystkim Darczyncom i sponsorom przeszlych i jeszcze przyszlych bazarkow bo rzeczy i fantow, ktore otrzymalismy wystarczy jeszcze na uratowanie nastepnej zlotek biedy :) - wszystkim Licytujacym za otwarte i wielkie Serducha :) - Ellig na przekazanie nam 2 worow karmy dla Trotterka, ktory chrupie ja z nieustannym smakiem :) - WSZYSTKIM, ktorzy tutaj zagladali, kibicowali, wspierali, podbijali...:iloveyou: :loveu::iloveyou::loveu::iloveyou: BEZ WAS NIE DALIBYSMY RADY! :sweetCyb: :laugh2_2: :bigcool: Wielkie dzieki i uklony dla Was Wszystkich!! :bigok: :smilecol: :bigok: W ramach rewanzu i pomocy innym polecam link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29[/URL]
-
[quote name='Jola+Rani+Sari']Porządny psiak musi wyczyścić sobie futerko, zwłaszcza jak ma takie śliczne i jedwabiste jak Trocio :)[/QUOTE] W takim razie, ani Blanka, ani Szansa, ani Talmisiek nie sa porzadnymi psami. Zadne sie nie myje!! BRUDASY!!! A mialam kiedys sunie, ktora sobie myla nawet uszy. Tak jak kot. Lizala lape a potem czyscila sobie nia uszka :)
-
[quote name='Jola+Rani+Sari']Wypatrzyłam na mapie, że przez Zalesie Górne przepływa rzeka Czarna... Aniu, Trotterku - czy jesteście bezpieczni?[/QUOTE] Jolu, rzeczka jest Zielona :) Jestes kochana, ze sie o nas troszczysz. Dzieki. Jestesmy bezpieczni. Rzeczka jest mala i bagienna tak, ze ma gdzie woda odplywac. Poza tym chronia nas bobry a one wiedza co robic zeby ich i nas nie zalalo. Przynajmniej mam taka nadzieje... :)
-
[quote name='Buster']Nie chcę zbyt wiele obiecywać ale postaram się dorzucić jakiś grosik ostatniego. W tej chwili w obliczu tego co się dzieje dookoła mnie nie jest to niestety możliwe (można w gruncie rzeczy powiedzieć że moje miasteczko zmieniło się w wyspę:shake::shake::shake:) ale nie zapominam o tym uroczym psiaku. [/QUOTE] Dzieki Busterku, wielkie dzieki :) [quote name='Buster']czy są jakiekolwiek szanse na to by Trocio kiedyś został przez kogoś adoptowany? [/QUOTE] Hmm, mysle, ze to moze byc trudne. Trotter wciaz leka sie innych ludzi. W domu, gdy wychodze, pomimo, ze zostaje z innymi psami, gryzie wszystko co wpadnie w jego zabki. Przyznam, ze trudno by mi bylo oddac go komukolwiek. Strasznie bym sie bala, ze zwieje tak jak kiedys, na samym poczatku. Musialby rzeczywiscie stac sie cud i Trotterek tymze cudem dojsc do wzglednej rownowagi psychicznej.
-
[quote name='Ellig']Sucha karma dla Trotterka ....Pojechala:) Na zdrowie Trotterku:)[/QUOTE] Mniam mniam. Pewnie jutro dojedzie. Czekamy :) Sorki, ze tak malo nas tu jest. Wciaz cos sie dzieje. Wczoraj mialam awarie hamulcow w samochodzie podczas jazdy. Wladowalam sie w innym samochod. Cale szczescie, ze jechalam sama (bez psow) i niezbyt szybko. Ech, samochod w naprawie... :shake:
-
Warsztaty z Raili Halme - Praca węchowa , stres u psów
AnkaRa replied to Katarzyna1234's topic in Weterynaria
Bylam! Bylam! Wlasnie wrocilam do domu i jestem zachwycona. Raili naprawde kocha i doskonale rozumie to co robi a jej sposoby pracy z psem oraz sam sposob przekazywania wiedzy jest REWELACYJNY. Zaluje, ze to tylko 2 dni i mam nadzieje, ze beda jakies dalsze etapy szkolenia. Kasia, slyszysz?! ;) -
Troterek klania sie Cioteczkom na dobranocke. Wczoraj i dzis bylam na seminarium [I]Raili[/I] Halmedotyczacym rozpoznawania symptomow, przyczyn i radzenia sobie z psim stresem. Jestem pod wrazeniem, naladowana nowymi pomyslami i nadzieja, ze teraz latwiej bedzie mi sie pracowalo z Trotterkiem i Blaneczka. Raili podpowiedziala kilka pomyslow jak obnizac poziom sresu u psa. Troche udalo mi sie z nia pogadac o Trotterku. Tak wiec, bierzemy sie ostro do roboty, a raczej wyciszania naszego nerwuska. Po pierwsze, przestaje karmic Trottka z reki. Poniewaz Trotterek koszmarnie boi sie miski wiec zaczynamy od jedzenia z podlogi (dobrze, ze suche ;), po drugie zaczynamy warunkowac sygnal dzwiekowy (podwojne cmokniecie) jako zapowiedz nagrodki. Zabawa polega na tym, ze w ten spsob mozna nauczyc psa chodzenia na luznej smyczy bez metody 'drzewa', ktora jakos nigdy mi wyjsc nie chciala. Dzis moje dziewczyny mialy druga sesje. Probowalysmy bez smyczy i efekty widac od razu :) Trotterek, podczas dzisiejszej sesji, bardzo uwaznie sie nam przygladal i wyraznie mial chetke na taka zabawe. Wiec popracowalismy krotka chwilke. Udalo sie! Mysle, ze w najblizszym czasie sprobujemy tez pracy wechowej oraz, jak juz zacznie jesc nieco smielej z podlogi, zaczne mu zawijac jedzonko w rozne papierki, pudelka, papierowe rurki po sciereczkach, itp tak zeby mogl je sobie (jedzonko) sam zdobywac. Zyczcie nam Cioteczki powodzenia :)
-
Jestesmy juz w domu. Ostatecznie Trotter mial tylko usuniety kamien. Po jego usunieciu okazalo sie, ze nie ma wskazan do ekstrakcji, ufff. Trocio ma piekne, biale zabeczki :D Ma jeszcze wenflon. Jutro mam mu jeszcze zrobic kroplowe i wtedy wenflon bedzie mozna wyjac. Wracajac do domu, wstapilam jeszcze do Piaseczna do sklepu zeby zrobic zakupy. Trotterek zostal sam w samochodzie. Nic nie zjedzone, nic nie pogryzione. Dobry, cywilizowany pies!!! :)
-
Rano dostalam wiadomosci, ze tlen jest wiec wyruszylismy w droge. Trotterek, Talmi i ja. Gdy dotarlismy na miejsce najpierw zaprowadzilam Trotterka do lecznicy i 'upalikowalam' do barierki przy schodach aby pojsc po Talmiczka, jemu trzeba pomoc zejsc po schodach, a raczej zniesc go. Trotterek na poczatku troszke sie bal, probowal wyrywac ale po kilku probach, gdy widzial, ze wracam za chwile, grzecznie juz czekal. Kiedys w 3 sekundy odgryzlby sie od smyczy i zwial. Teraz nawet nie probowal!!! :D Talmiczek ma zdjety kamien nazebny (bez premedykacji, moj dzielny Chlopczyk, byl bardzo grzeczny i zniosl zabieg bardzo dzielnie). Trotterek niestety, zostal w lecznicy. mam sie po niego zglosic ok. 17tej. Nie, nie, spokojnie, nic sie nie stalo. Musialabym tylko czekac jakies 3 godziny i wet poradzil mi abym go odebrala popoludniu. Uprzedzilam tylko i jak zwykle zeby Trotterka pilnowali bo moze chciec zwiac. Dzwonilam niedawno do nich. I jakie wiadomosci? Oczywiscie probowal zwiac!! Ech ten Trocio...
-
[quote name='Jola+Rani+Sari'] Jest to niewątpliwie jedyne, prawidłowe miejsce na odpoczynek dla goldena :) Brawo, Trocio - dobrze wychowałeś Anię (zna i zaspakaja goldenie potrzeby)![/QUOTE] Tak sobie przesledzilam zycie Trotterka i oto efekt: w schronisku - oslawione Krzyczki [URL="http://efotek.pl/"][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/bu61atkqe3d3elq7cy9t.jpg[/IMG][/URL] Trotter w klatce zaraz po odnalezieniu i przywiezieniu do mnie: [URL="http://efotek.pl/"][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/wb3jpay901m8bwjgcy.jpg[/IMG][/URL] Trotterek najbezpieczniej czuje sie przy Talmisiu: [URL="http://efotek.pl/"][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/tn0m2mqaahf447g9jb9.jpg[/IMG][/URL] A tutaj nasz Pan Krolewicz Trotter usmiecha sie do Was :D [URL="http://efotek.pl/"][URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/ol7pvmjz2406om7hwsb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://efotek.pl/][IMG]http://gfx.efotek.pl/images/sydkkvk0xib85xs5nq13.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
-
Trotterek wita wszystkich poniedzialkowo i prosi o dobre mysli aby nasze plany dzisiejszego zadbania o zabki sie zrealizowaly. W sobote dzwonila pani doktor, ze maja klopoty z tlenem, a wlasciwie, ze go nie maja. Jesli dzis do 10.00 nie dowioza to nici z naszych planow :( [quote name='Buster']:shake::shake::shake: W Bustera jakby coś wstąpiło - nawet wyjście na ogród go nie cieszy :roll::roll::roll: Patrzy na mnie tymi swoimi "smutnymi" oczami i chyba naprawdę ma dziś gorszy dzień. . . [/QUOTE] Jak miewa sie Busterek? Troszke sie rozczmuchal przez weekend?