Jump to content
Dogomania

Izoldas

Members
  • Posts

    448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izoldas

  1. Grand caniche Psy championy: BLISS TRINE DE GRAND Suki Baby: ANCBIEL TREMENDOC AMISZIN (jakoś tak, bo napisane bukwami ;) ) Open: VOLZHSKIY TALISMAN CZASKAYA OSOBA My mamy ten luksus, że na granicy nie czekamy:cool1: Jak jechaliśmy w tamtą stronę, ok 7:00 naszego czasu nie było żadnych osobowych aut na granicy, z powrotem ok 18:00 była dość spora kolejka, cała "patelnia" zapełniona, a że wpuszczają co jakiś czas 6 aut, to myślę, że trochę postali. Jednak była umowa, że celnicy będa przepuszczać samochody z psami bez kolejki - nie wiem, czy się do tego zastosowali.
  2. Chwalimy się :lol: Moja Biała Szwajcarska wrócia z CAC, CACIB, Ch. RKF, BOB i BIG 2:multi::multi: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1006/kal7tv9.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
  3. Ja dziś dostałam :)
  4. [B]pati1033 [/B]ja jadę pociągiem z W-wy, jeśli masz ochotę na towarzystwo możemy pojechać razem :) Będę z młodą suką białego owczarka.
  5. Pytanie do tych co byli, a szczególnie do tych, którzy championat zrobili: na jednym z psich for pojawiła się informacja, iż rumuński związek podjął decyzję o nieprzyznawaniu tytułów psom, które nie mają pełnego rodowodu - wiecie coś o tym?
  6. Dziękuję bardzo :calus: A jak z tym MPK, może sie skuszę? Ciągle się zastanawiam nad pociągiem, który przyjeżdża 9:46 - ale chyba nie ma co ryzykować, że nie zdążę.
  7. [quote name='Mołdi'] Jeśli chcesz to mogę Ci na mapce oznaczyć jak mniej wiecej jechał by autobus, gdzie by trzeba było wysiąść i jak później dojść do stadionu.[/quote] A możesz też oznaczyć trasę pieszą z dworca PKP :modla: I jak tam w Lublinie z pogodą? Bo jeśli tak jak w W-wie to dotrę z psem wilczastym, zamiast białym :evil_lol:
  8. My nocujemy tu [URL]http://www.remy.sk/slovak/Cennik/cennik.html[/URL] z rezerwacją nie było problemów, przyjmują z psami i cena też do zniesienia ;) Może komuś się przyda :)
  9. Gratulacje dla wszystkich już odchowujących maluszki i trzymamy kciuki za oczekujących :thumbs: Kojec super !! [quote name='rodzice']Hej dziewczyny , ktore odchowują juz maluszki , wstawcie jakies aktualne foteczki ku pokrzepieniu serc tych którzy nadal czekają .[/quote] To moje maluszki w wieku 4 tyg :loveu: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4269/canastapozxz9.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8650/combopozdq0.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5153/conquienpozov4.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/6811/cribbagepoznh9.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2102/89365005io4.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
  10. Dzięki wielkie, ja szybko chodzę, czyli może się wyrobię z pociągu 9:45. O ile się nie zgubię :lol:
  11. A ja mam pytanie - ile czasu potrzeba na dojście z dworca PKP na teren wystawy?
  12. Jak na razie wszystko w porządku, Ludzie zadowoleni z Rudego/Ramzesa i Pies zadowolony z Ludzi - mała 4-latka tuli go nieustannie, Pan wstaje o 5 rano wypuścić piesia na teren a ten wreszcie może się wyżyć udając dziką bestię gdy ktoś ośmieli się zbliżyć do furtki :evil_lol: Są nadzieje na happy end :multi:
  13. Może tym razem się uda - dziś Rudzik pojechał do państwa, którzy w święta stracili swojego psa. Będzie mieszkał pod Warszawą w domu z dużym terenem. Oby tym razem już do mnie nie wrócił ;)
  14. Ok, postaram się zrobić nowe zdjęcia, jak tylko będę miała to wstawię albo powysyłam. Rudy strasznie smutny, przez dwa dni wreszcie miał Swój Dom, należał do kogoś, był oczkiem w głowie... On bardzo potrzebuje mieć Kogoś, dla kogo będzie tym jedynym, najważniejszym......
  15. Niestety, nie udało się, Rudy wrócił :-( U dziewczyny wystąpiła silna reakcja alergiczna, ledwo przeżyła ostatnie dwie noce. Co najdziwniejsze to już trzecia osoba, która tak reaguje na tego psa - coś w nim jest, co silnie uczula. Poza tym Rudy nie sprawiał żadnych problemów, w domu idealny, grzeczny, błyskawicznie się uczy - podbił serce od razu. Znowu poszukujemy domku, bo ja jestem sama z ośmioma psami, długo tak nie pociągnę :shake:
  16. Będą :) Pies będzie niedaleko, za jakiś czas będziemy mogli się pospotykać na spacerach a do tej pory liczę na regularne info od nowej pani. Nie wiem czy zechce się zarejestrować na dogo ale kontakt na pewno zostanie utrzymany.
  17. Z adopcji przez panie nic nie wyszło - dzień przed planowanym wyjazdem okazało się, że wzieły już innego psa. Ale nie ma tego złego - dziś Rudy pojechał do nowego domku :multi: do młodej przemiłej nauczycielki :) Od dawna już planowała wziąć psa, co prawda miało to być w lipcu i szczeniak, ale Rudzielec użył całego swojego uroku i poskutkowało ;) Dziękuję za pomoc i trzymajcie kciuki aby się dogadali :)
  18. No i w 59 dniu doczekaliśmy się 1 suńki i 3 piesków :loveu: Niestety nie obeszło się bez pomocy lekarza, ale dzięki niezastąpionemu dr. Karczewskiemu mamy całkiem spore stadko :loveu:
  19. A u nas 58 dzień, temp 37,2 i pojawiło się mleko :) Coś czuję, że czeka nas dziś nieprzespana noc :cool3:
  20. Na łańcuch nie pójdzie, ma czasem mieszkać w domu gdy najstarsza pani zostaje sama - żeby się czuła bezpieczniej. Wiadomo - wolałabym, żeby mógł spać w łóżeczku i miał pana, który będzie mu poświęcał dużo czasu i uwagi, szkolił itp...... ale nie można mieć wszystkiego, źle też nie będzie, te osoby kochają swoje zwierzęta, potrafią długo opowiadać np o swojej krowie..... musi być dobrze. Przytulasty to on jest nadal, ale właśnie mi się przy michach z suką pożarły, to już drugi taki przypadek, wcześniej poszło o świński ogonek :mad: "Mały" ;) chyba zaczyna powoli dorastać i zdawać sobie sprawę ze swojej siły, bo do tej pory to suczysko go przeganiało, a teraz musiała ustąpić. Nie wtrącam się bo za chwilę wtykał jej do pyska resztkę zabawki zapraszając do zabawy. Do ludzi nadal się łasi, wystarczy, że ktoś powie "dzień dobry" a Rudzielec skręca się już ze szczęścia :)
  21. A niech zobaczy, w końcu to ona go porzuciła :angryy: Ja mam jedną opcję, nie do końca satysfakcjonującą ale....jak na razie jedyną - matka znajomej mieszkająca na wsi szuka psa do pilnowania i za 2 tyg, jak ktoś będzie tam jechał może wziąć Rudego.
  22. Oby coś z tego wynikło. Lada dzień oszczeni mi się suka i już zupełnie nie wiem jak to wszystko ogarnę :shake:
  23. [quote name='MagYa^^']CZY TA BABA JEST NORMALNA??? a za 2-3 miesiace wymiana na nowszy model? KRETYNKA!:angryy:[/quote] Też się wkurzyłam - łatwo jej przyszło zapomnieć o poprzednim pupilku :angryy: [quote name='uxmal'] Izoldas- czy mogę dać do Ciebie nr tel. na ogłoszeniach?[/quote] Tak oczywiście, telefon i mail.
  24. Nie mam żadnych nowszych zdjęć, spróbuję coś zrobić ale to najprędzej po weekendzie. Była właścicielka Rudego ma już nowego pieska :angryy:
  25. Tak, proszę, ja już wyczerpałam swoje możliwości. PS. Ja to ciągle mam problemz elektroniką, jak nie z PM to SMSami - nawet wysyłane z netu dochodzą czasem po paru dniach, rekordzista przyszedł po 2 mies :crazyeye: Urządzenia mnie nie lubią :cool3:
×
×
  • Create New...