-
Posts
1291 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madziara
-
[quote name='jostra']orsini - coś w tym jest ... :P :evilbat:[/quote] No widzisz? To nie tylko moja opinia :P
-
hehe proszę bałdzo :P polecam się na przyszłość :P tylko muszę zczaić o co Ci chodzi :)
-
tak - zwłaszcza te od klawiatury :P zwykłych nie ma na wierzchu, zresztą i tak by ichnie zdziamgała - Damana suchego nie umie :P
-
I bez takich - tu młodociani też siedzą :P
-
A CO? Nie podoba Ci się opis?? :P:P
-
wszędzie się da :P coś Ci posłałam znów, ale nie wiem czy o to chodzi Zaraz się wczytam :)
-
Boshe, nie czaję, co Ty chcesz zrobić? Mieć raz tak, raz tak? Tego w jednej koórce się nie da zrobić, musisz mieć dwie mniejsze i każdą inaczej zażyć :P
-
Word jest prostszy, jak nie czaisz, to lepiej w wordzie :P Ja excela używam tylko do robienia kalkulacji, bo po co sobie utrudniać, skoro można ułatwaić :P:P
-
Masz na mailu gotowca :P
-
a czemu w excelu a nie w wordzie? Excel służy do liczenia, a nie do robienia etykiet :P:P:P
-
[quote name='orsini']oj dobra dobra,NIE KUS losu i pochowaj wsio!!!bo potem znowu bedzie,ze zginela, bo jakis idiota prad puscil w sieci!!!od tego jestes czlowiekiem,zeby myslec za psa! :evilbat: :evilbat: :evilbat:[/quote] ładowara nie podłączona :) leżała i czekała na właściciela :P poza tym kabli dyndających nie da rady schować - mysz, klawa, dynda no i USB, ale to jadalne jest wiele razy - nie kopie :P
-
Orsini, ile Ty masz w końcu psiutów? Dokładny opis proszę :P:P Coś mi się nie zgadza
-
No! Mam kable na wierzchu :) Ładowarka od komóry leży jej pod nosem - i... NIC!!!!
-
A Magnus był maniak piłeczek :) każdych. Zamęczał nas nimi - prawdziwy piłkarz :P:P:P I nikt go nie uczył aportowania !!!!! Sam od razu załapał :) No ale Orsini, to chłopak był :) Ty masz baby :P
-
Ja się zbieram na miniaturę (na razie psychicznie i finansowo). Będą małe chocki klocki, bo Brandy jest wprawdzie zaakceptowana - bo kwiatków nie zżera, ale mały potwór będzie ciężki do przejścia :)
-
Hehehe Patole - patyki :P:P:P A co do dwóch osób... sama też z nim chodziłam większość czasu - aporotował piłeczki i patyki, no i kiwał się ze mną :) Poza tym bawił się z każdym napotkanym psem (niezależnie od wielkości), np 5-cio miesięcznym Labkiem :P:P
-
[quote name='orsini']madziara bo nie wiem czy w galerii widzialas:))to masz tu jeszcze Lepek po zrobieniu-tzn. wykapaniu:))) Już zobaczyłam w galerii też :):) Łepek jest super :) Słodyczy :) Małe bydle wystawowe :P
-
I ciągle coś nowego się dzieje - kupa emocji, więc i spalanie większe :P "na rękę" jest sporo cięższa, ale nie jest już taka kulka jaką z siebie zrobiła we wtorek (rzucała się na żarcie i spała), teraz je normalnie i bawi się, więc stopniowo będzie większa :)
-
Się nie czepiaj :) Waga się kupy nie trzyma, a jeszcze mała na niej sambę odtańczyła - teraz to już chyba całkiem na śmieci :( Poza tym już przestała żreć do oporu, teraz je już normalnie (tzn. ze 4 razy dziennie) Zresztą ona nie je dużo (w porównaniu z Damanem :P:P:P) tylko często i systematycznie. I to dobre jest :)
-
Męczą się męczą. Ja miałam taki patent na Magnusa :) Szliśmy do lasu, Darek stawał na dole ja na górce (lub na odwrót) i rzucaliśmy mu piłeczkę. Po godzinie, półtorej miał dość, my zresztą też :P:P:P A pod domem, aportował i też zmęczyć go dało, albo grał z nami "w nogę".
-
Słuchaj nie wiem ile w tym prawdy - okaże się po wizycie u Marcina, wg mojej kuchennej ma: 2.65 kg :P
-
tak też myślałam, bo jej nie było czuć jak sie podnosiło (jedną ręką dałam radę), teraz już nie - dwoma i to mały wysiłek :P Zaraz ją wrzucę na tą kuchenną jeśli ustoi - ale ja jej nie wierzę :P Napiszę zaraz Moment
-
No to właśnie!!! Więcej zarabiają i mniej za wszystko płacą, to chociaż na badankach mają bonusa :P:P:P:P Poza tym u nas też się nikt nie pyta ile zarabiasz tylko ile masz forsy - tak jest wszędzie :P:P:P
-
Cześć Wszystkim :) Daman się dołącza w bieganiu po mrozie, Brandy zresztą też, pod warunkiem, że siedzi w plecaczku zawinięta w kocyk i ma czapkę na głowie, a biega - pancia :P:P:P