-
Posts
1813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nice_girl
-
[quote name='ara']Cockermanka, przecież Saskja wyraźnie napisała, że pytanie o cenę było jednym z wielu. A w takim wypadku, brak odpowiedz nie świadczy o hodowcach najlepiej?;)[/QUOTE] Bez referencji praktycznie nie można nawiązać kontaktu z najbardziej renomowanymi np. amerykańskimi hodowlami. Cocermanka ma rację. Należy się przedstawić, powiedzieć, dlaczego ta rasa, a potem spytać o cenę. Ot, 3 minuty, a ile świadczą o naszej kulturze i wychowaniu!
-
[quote name='Matagi'][SIZE=3][COLOR=blue]Panie,Panowie!!!!:loveu: :multi: :lol: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Około 20 lipca BABA urodzi małe szybowce!!!:loveu: :lol: :loveu: :lol: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen]Wczoraj widziałam na USG bijące serduszka maluszków:loveu: [/COLOR][/SIZE] [COLOR=#2e8b57]Jak sie zmobilizuję to wstawie w końcu zdjęcia Baby i jej małżonka.Dawno bym to zrobiła,ale jak ja miałam czas na wstawienie fot,to dogo pełzało i bym chyba musiała zdurnieć i wstawiać w tym momencie.:evil_lol: A później to ja czasu nie miałam....:shake: [/COLOR][/QUOTE] Dawaj, dawaj! Twoje szybowce nie mogą być pół-sierotami! :)
-
[quote name='ara']Zakla, a ja się z nice girl nie zgadzam;) jeżeli byłaś odpowiednią kandydatką na nabywcę do momentu podania swojego wieku, to powinnaś być dalej, o ile reszta domowników będzie Cię wspierać:fadein:mi się Twoje podejście bardzo podoba, życzę Ci wspaniałego szczeniaka, od hodowcy, dla którego ważne będzie kim jest nowy właściciel, a nie tylko jego data urodzenia.[/QUOTE] Miałaś kiedykolwiek szczenięta? Ja po tym, co słyszałam od znajomych, bardzo sceptycznie podchodzę do każdego kupującego. Miałam również kontakt, na szczęście sporadyczny, z młodymi nastolatkami. Gdyby do mnie np. zadzwoniła 15-latka, chcąca kupić szczenię, po prostu bym poprosiła do telefonu rodziców. Zakla, Ja broń Boże nie neguję tego, że byłabyś złym właścicielem takiego szczenięcia! Życzę Ci mocno, by Twoje marzenie się spełniło, naprawdę. Referencje? Jeśli np. ktoś z kraju X zgłosiłby się do mnie, twierdząc, iż chce nabyć ode mnie szczenię, to bym się wypytała tamtejszych znajomych, czy znają ową osobę, czy jest to ktoś godny zaufania. Podam Ci przykład. Moja fińska znajoma napisała do mnie, że jej przyjaciółka chciałaby mojego szczeniaczka, zaufana znajoma, co ważne, i że się ze mną skontaktuje. Dlatego tak postąpiła, bym nie miała wątpliwości co do tej osoby. Rozumiesz o co mi chodzi? [quote]Przecież wiadomo, że 16latka nie przyprowadzi do domu szczeniaka za 1000e bez wiedzy rodziny, prawda?[/quote] Na zachodzie dzieci zamożniejsze, to tam pewnie i to jest możliwe.
-
Zakla, Widzisz, ja bym nie sprzedała żadnej osobie nie z Polski psa, która nie miałaby tzw. referencji, a 16-letniej dziewczynie tym bardziej, niestety. Musisz się postawić na miejscu hodowcy, niestety często osoby w Twoim wieku są średnio odpowiedzialne.
-
Lilka, A kogo planujecie na corgi?
-
[quote name='Elitesse']moj pies ktyl na wiosne suke ktora miala robiony i progesteron i cytologie i nie zaszla :roll: wiec tak do konca badaniami nie mozna sie sugerowac ja zawsze obserwuje wyglad i zachowanie swoich suczynek[/QUOTE] A na pewno suka płodna?
-
[quote name='nice_girl']Pilne! Czy ktoś jadący na tę wystawę z Rzeszowa lub przez Rzeszów miałby miejsce dla jednej osoby z małym psem (corgi)?[/QUOTE] Ponawiam pytanie...
-
[quote name='Kika']Czekania Ci za długo nie zostało:) Czas tak szybko leci- moje maluchy od piątku zaczynają sie rozjeżdżac, trochę odsapnę, ale chyba będzie smutno.[/QUOTE] Ja gdy miałam maluchy, byłam zdania, że nigdy więcej (szczególnie, gdy patrzyłam na pogryzione szafy, książki, etc.). Ale teraz, kiedy mija rok, muszę przyznać, że tęskno mi do nich. :) Ale potem jaka to radość, gdy nowi właściciele nadsyłają zdjęcia, piszą, że szczeniak daje im dużo radości. Coś niesamowitego. :)
-
[quote name='ula.p']Przypuszczam ze tu chodzi o zgloszenie po terminie. Ale niespodzianka ich czeka bo mam potwierdzenie z faxu ze wyslalam w terminie.:mad: No nic, wybiore sie i z duplikatem przelewu i z potwierdzeniem z faxu. To ze sobie dokumenty z biurka wzieli po 20-stym to juz nie moja wina.:mad:[/QUOTE] Ale spoko, w związku pracują ludzie, a ludzie, jak ogólnie wiadomo, czasami się mylą. Weźmiesz dowód wpłaty z datą i po problemie, ot załatwienie tego zajmie Ci góra 5 minut...
-
[quote name='ula.p']Potwierdzenie wreszcie przyszło, ale nie dostałam numerka bo twierdzą w pismie, że zgłoszenie nie nie zostalo opłacone ! Kazali sie zgłosić do sekretariatu wystawy. Pieniadze wyslalam przelewem 12-go maja, a dokumenty faksem 20-go maja. Pare dni potem dzwonilam i upewnialam sie czy dokumenty doszly i czy sa czytelne czy na pewno wszystko ok. :mad: Cholera jasna by ich wzieła...:angryy:[/QUOTE] W czym problem? Weźmiesz dowód wpłaty na wystawę i go pokażesz.
-
[quote name='Agappe']nice tu może chodzić o co innego.. zwrot pieniędzy w przypadku gdyby ten zlamany ogon był wadą genetyczną.[/QUOTE] Aaaa, kumam. Jeśli tak, to z tym się zgadzam. [quote]Idąc tym tokiem rozumowania nie akceptujmy też badań na dysplazję, bo mogą być sfałszowane, nie bierzmy pod uwagę rodowodów, bo można sobie je wydrukować lub załatwić, certyfikaty czy badania na PRA też olejmy, bo przecież można przekupić weta... Sędzia w ogóle nie powinien wpuszczać psów na ring, bo przecież mogą mieć lewe rodowody.[/quote] IMO, przesadzasz. Załatwić "lewe" zaświadczenie jest nieco łatwiej, niż sfałszować rodowód.
-
[quote name='Cavisia']Justyna, a kiedy wystawiasz?[/QUOTE] W niedzielę, zapomniałam dodać. Transport potrzebny jest dla właścicielki mojego dzieciaka, która w ostniej chwilii go straciła.
-
Wg mnie nie każdy sędzia będzie uznawał zaświadczenia od weta. Przecież można je załatwić psu, który np. ma wrodzony brak jakiegoś zęba... [quote]adziłbym poczekac na pierwszy werdykt sędziego a w wypadku dyskwalifikacji zażądać zwroty pieniędzy (lub ich części.[/quote] Jak to zażądać zwrotu pieniędzy?!:crazyeye: Jeśli miałabym psa, który miałby złamany ogon, nawet mechanicznie, to świadomie ponosiłabym ryzyko tego, iż może on zostać gorzej oceniony ze względu na to.
-
Pilne! Czy ktoś jadący na tę wystawę z Rzeszowa lub przez Rzeszów miałby miejsce dla jednej osoby z małym psem (corgi)?
-
Czy jedzie ktoś z Rzeszowa w niedzielę, kto mógłby zabrać jedną osobę z małym, grzecznym corgi?
-
Ja podawałam w ogłoszeniach cenę szczeniaka, na stronie natomiast już nie, robić tego nie zamierzam. W przypadku ogłoszeń podaję cenę najlepiej zapowiadającego się szczenięcia, która w przypadku tych mniej obiecujących będzie niższa. Poza tym jeżeli ktoś do mnie dzwoni, nie wymagam, bron Boże, aby opowiadał mi historii swojego życia, ale miłą, kulturalną rozmowę można przeprowadzić w ciągu tych 5 minut, a dopiero potem spytać o cenę. Te 5 minu to chyba nie jest jakaś wielka strata czasu? Zresztą i tak mam szczęście, że do mnie, przynajmniej w pierwszego miotu, dzwonili ludzie rozsądni.
-
[quote name='Saskja']Aaa, jeśli retoryczne, to już rozumiem :-) No właśnie ja naprawdę uważam, że byłoby zdrowiej i normalniej, gdybyśmy wszyscy podawali na stronie przynajmniej orientacyjne ceny.[/QUOTE] Weź pod uwagę, że cenia szczeniąt w miocie jest zróżnicowana. Dla mnie podanie przy poszczególnych szczeniakach ich ceny, byłoby w jakimś stopniu uprzedmiotowieniem.
-
[quote name='Han Sharn']A mnie przyszło kiedyś do głowy coś takiego. Chcę kupić psa z [U]konkretnej hodowli[/U] z konkretnego kojarzenia. Nawiązuję kontakt w hodowcą i w momencie krycia płacę co miesiąc ratę tak, żeby ostatnią spłacić jak przyjadę po psiaczka( co da mi co najmniej cztery raty). Jeśli z tego konkretnego krycia nic nie wyjdzie albo nie będzie szczeniaka spełniającego moje wymagania czekam na inny miot z tej hodowli z odpowiadającego mi skojarzenia. Jak myślicie czy dobry hodowca poszedłby na coś takiego?[/QUOTE] Eee, a nie lepiej odkładać daną sumę do skarbonki i zapłacić całość? Zdaję sobie sprawę z tego, że ktoś może nie dysponować pełną kwotą, gdy przychodzi do odbierania szczenięcia, ale takiego rozwiązania nie rozumiem.
-
Lilka! Transporteruj się do Wawy, transporteruj! Muszę Ci wreszcie postawić piwo za ciotkowanie moim maluchom! Dawaj zdjęcia męża Baby! Nie wiedziałam, że shiby gustują w takich ostrych doznaniach.:eviltong:
-
O, Lilka z Łodzi. :) Lilka, wybierasz się do Wawy? Jak się miewa diabeł pod postacią Baby? :)
-
[quote name='AnkaW']Łyse, łyse tylko trochę ciemniejsze :loveu: nie mam drygu do futerek :razz: A Ty zostawiłaś sobie sunieczkę? To super, więc mamy zabawę od nowa :lol: :lol:[/QUOTE] Powiedzmy. :) Suńka mieszka u drugiej pańci w Rzeszowie. :)
-
[quote name='AnkaW']:evil_lol: :evil_lol: trójka /one się chyba klonują :cool1: / i mały będzie pierwszy raz w szczeniaczkach :loveu: [/QUOTE] Albo pączkują. :) Małe też łyse? Ja będę z dzieciakiem ode mnie.:loveu:
-
[quote name='AnkaW']KONIECZNIE - szkoda tylko, że nie ma jeszcze podanej obsady sędziowskiej :razz:[/QUOTE] Aniu, będziesz? To się wreszcie spotykamy, niemalże po latach.;) A co w ogóle biega Ci teraz w domu? Nadal dwójka?
-
[quote name='W:)']Czy ktoś z was wie na co trzeba uważać jak ocenia [FONT=Tahoma][B]Karl Reisinger (A)???[/B] Chodzi mi o Goldeny suczki :) [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Z góry dziękuję :) Pozdrawiam :D[/FONT][/QUOTE] Daje dost., db, bdb, doskonałych malutko. I opisy również dokładne.