Jump to content
Dogomania

Dzidtka_Gl

Members
  • Posts

    2944
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzidtka_Gl

  1. SYF NIE JEST ŻYWOTEM ŻADNEGO PSA MYŚLIWSKIEGO (wiesz ile goldenów, labradorów ma przez to problem) to nie ma znaczenia jak rasa, z której grupy.... bakterie żyją we wszystkich zbiornikach wodnych, szczególnie stałych (jak stawy, sztuczne jeziora) radzę szampon z lal system "super-claning & conditioning shampooo"
  2. teraz większość środków dla psów jest antyalergiczna a część również lecznicza!!! trzeba kupić dobry szampon, ja kapie 2 lhasaki co tydzień, czasami częściej i nic im nie jest... a te alergie to prawdopodobnie z jeziora, wiesz ile tam syfów, bakterii, zarazków??
  3. dlaczego nie możesz za często kąpać w szamponach ??? możesz kąpać nawet kilka razy w tygodniu w szamponie przeznaczonym dla psów dobrej firmy. z Ring5 jest spray dla psów krótkowłosych (ja go używam na posokowcach bawarskich) nie pamiętam jak się nazywa jest w zielonym opakowaniu z rysunkiem dobermana ale najważniejsze jest to co pies je... dobra karma to podstawa
  4. psy na wystawach mało kiedy są psikane ludzkim lakierem do włosów, który skleja włosy... jest wiele specyfików, psich spray`ów z all systemu to chyba hair revitalizer & instant anty-static, z Ring5 też cos takiego jest
  5. ja polecam odżywkę super-rich #1 all systemu (nie spulkiwac) i suszyć suszarką pod włos
  6. fajnie, że Ci sie podoba, mam drugą wersje dla "PONiarzy" http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=9482
  7. http://www.republika.pl/gwiazdeczkowo/dzidka/2.html
  8. czy Ty lubisz wszystkich hodowców Ow. G ? ze wszystkimi się zgadzasz i wszystkich szanujesz ? nigdzie tak nie jest, w PONach też, ja tez mogę sobie założyć topik z ludźmi których lubię i będziemy sobie słodzić nawzajem :) (chociaż od razu się przyznaje, że nie czytałam tematu, do którego podałaś link, ale rozumiem, że" tam miłość kwitnie" i świetnie) ten topik to czysta prowokacja :) a do tego będąc w światku PONiarzy, zupełnie inaczej odczytuje posty Mar i Kamili, czytam między wierszami no i znam historie (wystawową) jednej i drugiej osoby...
  9. Wirka jeszcze raz i na spokojnie, czy widziałaś kiedyś PONa pracującego jako psa pasterskiego ? to tak jak z bearded collie czy bobtailem... to tak jakby kazać teraz pudlom aportować z wody... było minęło.. włos to polowa sukcesu, 1/4 to ruch a do tego potrzebny temperament i każdy z nas (tzn wystawców) o tym wie, obojętnie o jakiej rasie piszemy (chociaż ważniejszy np temperament jest u lhasa niż PONa), w tym problem, że inni sobie z tego nie zdają sprawy... i już widzę te ogłoszenia "przepiekne PONY po psach użytkowych", aż strach się bać... mnie nie boli ani nawet nie interesuje, że ktos sobie szkoli PONa, dla mnie może mu zrobic patent nurka... ale właśnie tu słysze argumenty, puste napuszone lale... Wirka nie wiem ile znasz PONów ale to są właśnie te lale :) i czy są puste ? skoro nie ma PONów pasterskich to znasz temperament naszych wystawowych (albo po rodzicach wystawowych) i TO TEN TEMPERAMENT LUBISZ :) Wirka... to konkurs piękności... do sprawdzania użytkowości masz właśnie np konkursy tropowców itd osobne imprezy gdzie uroda się nie liczy, gdzie liczą sie TYLKO umiejętności
  10. na ringu PONów jak i poza jest całkiem fajnie (na prawdę miliard razy lepiej niż przy ringu lhasa apso czy posokowców), wiadomo że najmniej zadowoleni są przegrani, na szczęście rzadko kiedy mam okazje do nie zadowolenia :D jak w Poznaniu, Wirka mnie widziała (o czym obie nie wiedziałyśmy), weszłam, wystawiłam, wygrałam, zeszłam uśmiechnięta, poszłam na drugi ring do porównania o Najlepszego Juniora, wygrałam, jeszcze bardziej się uśmiechnęłam a to że reszta gadała bo była niezadowolona... cóż... wiadomo, że jest kilka obozów, ale jak mnie Kamila pytała o kosmetyki czy szczotki NIGDY JEJ NIE ODMÓWIŁAM ODPOWIEDZI o czym nie pamięta i się wyzłośliwia... natomiast czy będzie umiała tą wiedzę wykorzystać oraz czy natura na to pozwoli to inna sprawa, co mogłam to Ci podpowiedziałam (łącznie z wywaleniem grzebienia)
  11. tak samo jak nauczyłam nie sikać psa w domu, nie szczekania w domu i kilku innych rzeczy (do tego nie musze chodzić na szkolenie), karceniem i nagrodą kiedy omijają klasa użytkowa dla wielu psów jest furtka na wystawach np do hodowlanek czy cwc (np labradory, goldeny) i nie jest to tylko w przypadku suki, którą wystawiam co do potworków, potworka PISZĘ OGÓLNIE A NIE O TWOIM PSIE co do wystaw, owszem traktuje poważnie, po tym jak udało mi się wyjeździć mojemu potworkowi Ch.Pl (mowa o Tosce) nigdy już jej nie pokazałam na wystawie, nie odważyłabym się :)
  12. oo lalalaa... mam takie powiedzonko, przez które zresztą ostatnio miałam problemy "pozwólmy ludziom hodować potworki" dodałabym "i szkolić"... tylko niech się później nie dziwią... wystawiam najlepszą parę posokowców w Polsce (Int.Ch.,Ch.Pl.Sk.,CS,D,Grand Ch.Sk.Zw.Europy Paris02,Zw.Pl.,Sk.Cs to niektóre z ich tytułów, maja tez konkursy tropowców inaczej nie mogły by być Interami) wystawiam też potworka, marna suczka nad marnymi i co postanowili jej właściciele zrobili jej użytkowość i teraz dawaj CWC z klasy użytkowej... morał prosty, a sędziowie będą dawać "bo to użytek" itd, itd... na szczęscie w PONach nie ma tej klasy i tej "furtki" dla potworków i argument "bo on hasa po lasach a nie jest pluszakiem" nie działa na sędziów jak ktoś chce szkolić niech szkoli, nic mi do tego... niech nawet zapisuje psa na kurs szybkiego czytania ale niech ten pies wygląda jak PON a nie inna rasa co do niektórych wątków z "dyskusji" moje psy nie wychodzą w deszczu bo ja nie lubię, moje psy nie wchodzą do kałuży BO JE TEGO NAUCZYŁAM PON nie ma być puchaty i jak ktoś tak pisze to nic nie wie na temat PONów (przynajmniej ich wygladu i robienia bo pewnie na "uzytkowosci" się zna) PONa robi się jak AFGANA i to daje najlepsze efekty (dokładnie używam tych samych kosmetyków i szczotek co do afgana, zresztą nie tylko ja) Bzik oprócz ojca ma jeszcze matkę i chyba nie można o tym zapomnieć Mar się nawrócił i dzięki Bogu, bo by zasilał grono hodowców użytkowych PONów (nie z wyboru a z musu bo co zrobić z psem, który się na wystawy nie nadaje ? szkolić) nie wiem co tam jeszcze mądrego napisaliście ale
  13. W swoim ostatnim poście wykasowałam wszystkie obrazliwe wypowiedzi i przeprosiłam osoby, które mogłam urazić. Po tym fakcie rozmawiałam z Przewodniczącym Oddziału ZK w Nowym Targu Andrzejem Świstem, który uświadomił mnie, że używając słowa "potworki" w odniesieniu do psów z przydomkiem Banciarnia, "działam na szkodę oddziału w Nowym Targu ZKwP", szczególnie jako osoba publiczna. (Pragnę wyjaśnić, iż stanowczo zaznaczyłam, że to co piszę jest moim prywatnym zdaniem no i na pewno nie uważam się za osobę publiczną ale podobno tak jestem odbierana) Przyznaję, że zapędziłam się w swoich wypowiedziach, czego obecnie żałuję i chciałabym ponownie wszystkich przeprosić. Nie powinnam na forum publicznym używać obraźliwych sformułowań, w odniesieniu do kogokolwiek, jak i wyrażać swojego zdania na temat jakiejkolwiek hodowli, hodowcy czy psa. Przepraszam panią Barbarę Rayską -Świst, wszystkich posiadaczy ponów wywodzących się z Banciarni, oraz na życzenie przemiłego pana Andrzeja Śwista - Zarząd Oddziału w Nowym Targu jak i komisje hodowlaną
  14. ja też wszystko kupuje na wystawach, najwiekszy wybór i rozmiar cen, z netu jeszcze nigdy nic nie zamawiałam ale kto wie :)
  15. no to pokasowałam posty drażniące, idą święta, mam świetny humor i nie będę się szarpać, przepraszam urażonych i niech każdy w swojej hodowli robi co uważa za słuszne a czas to zweryfikuje też uciekam z tego topiku, no chyba że ktoś koniecznie będzie prowokował ale ja uważam temat za zamknięty
  16. z tego co wiem, jechałaś na drugi koniec Polski po psa ze Stanów, żeby mieć świerzą krew do swoich suk, a to zupełnie inna sytuacja
  17. podsumujmy prawdziwa hodowla to wielka hodowla, kryjąca głównie tym co pod ręką żeby nie płacić reproduktorowi... bo to koszta... ale fakt na pewno są to eksperymentalne krycia i trudno mi sie z tym nie zgodzić i ja już tu nie pisze o danej hodowli PONów tylko o wszystkich tego typu hodowlach
  18. taaaaaa MISS POLONIA Misiura nie wygrała a zajeła II lokatę do tego to było jakieś 12 lat temu... i to by było tyle, dysponuje jej zdjęciem (zresztą jest w książce p.M.Redlickiego o PONach z serii hobby) czy mam rozumieć, że do takiego PONa dążysz ? Fińskie piękne PONy lub troszke mniej są wystawiane te bardzo "mniej" są w agility (np suka Majki B. z Flinkbein, rozczarowana wystawami zaczeła bawić się w agility, nawet coś wygrała ale z tego co wiem juz ta suka nie żyje)
  19. jako hodowca możecie mi wierzyć, życzę sobie żeby wszystkie psy z Banciarni były wystawiane... Palatina zrozum mi to na prawde jest obojetne czy mnie lubisz czy nie, nie chce żebys mnie lubiła i nie chciałam, ani sie o to nie starałam, więc jesteś śmieszna powtarzając to :) to samo sie tyczy tekstu Ro&Iw, że się mną rozczarował czy zawiódł... "przepraszam ale o co chodzi" ??? no i miałaś skończyc temat :)
  20. fryzjer, który robił PONa ode mnie też miał takie "pomysły" tzn grzebień... wywal go albo schowaj głęboko i tylko w razie duuużego kołtuna nim rozwalaj na drobne części (nie wyrywaj całego, może da się część włosa uratować) ja to robię palcami nie czesz za często (a już na pewno nie codziennie!!!) prawdopodobnie większość podszerstka wyrwałaś, natłuszcza się przy kąpieli (polewając wodą z rozcieńczona odzywka albo olejkiem) i jeszcze przy suszeniu spryskuje się tym samym, włos się mniej kołtuni a do tego nie łamie, niestety szybciej sie brudzi (tłuszcz przyciąga brud) ale warto. Tak robimy psa tylko "na co dzień" na wystawy nie natłuszczamy, wtedy inna odżywka
  21. http://www.khara.com/ niestety tylko francuska wersja.. ja kupowałam wszystko w Czechach
  22. nie przesadzasz i nie dramatyzujesz ??? a czyli teraz jest tak, że jak ktos nie chce kupić psa z tej hodowli, albo się rozmyśli to jest moja wina ??? jesli ktos do mnie dzwoni, podaje jakie są mioty, nr telefonów (i nie raz Banciarnie podawałam!!!) ale jak ktoś się mnie pyta o moje zdanie i rade to odpowiadam jak myślę, nie chce żeby ktos miał do mnie pretesje za starej kadencji byłam odpowiedzialna za pomoc w wyborze szczeniaka , teraz nie jestem (nikt nie jest) więc brak podstaw ale mam świetna propozycję , chcesz być za to odpowiedzialny i doradzać ludziom ??? nie ma sprawy zaraz rzucę to na zarząd i dodam, że wszyscy którzy mają szczeniaka poleconego ode mnie są zadowoleni i nikt nie ma jakiś pretensji, więc uważam że się spełniłam w tej roli, ale już nie mam ochoty, teraz można mnie pytać tylko prywatnie, a mam prawo do swojego zdania, tak jak Ty do swojego
  23. TO JEST TYLKO I WYŁĄCZNIE MOJE STANOWISKO a nie Klubu ! mogę mieć jakie chce zdanie na temat każdej hodowli i każdego psa i nie zamierzam nic odwoływać, tym bardziej że to mnie oczernia się nieznanym ludziom, ciekawe ilu ludzi dostało maile o mnie...
  24. Mar "Ty brutalu" :D
  25. taaaak.... no to ciekawe co Ci Buldog odpisze bo do niego były cytaty ;D
×
×
  • Create New...