-
Posts
2944 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dzidtka_Gl
-
teraz jest inaczej (zresztą chyba od stycznia 2003) możesz mieć przydomek w każdym języku
-
to ograniczenie dotyczy tylko i wyłącznie suk... i może dawno temu było ograniczenie dla psa wiekowe ale wtedy tez tylko kilka szczeniąt z miotu dostawało rodowód i inne bzdury obowiązywały... tak jak ludzie tak i psy teraz zyja w lepszych warunkch i dłużej, więc wiele cennych suk rodzi po 8 roku życia, a póżniej żyje w zdrowiu kolejne lata męczące ? proszę to uzasadnić..., nie porównuj krycia gdzie doświadczony pies załatwia to w kilka minut + powiedzmy 15 minut razem a ciąży która trwa 64 dni, porodu i karmienia ok 7 tygodni, jak można to porównać????
-
nie :)
-
chciałam się przypomnieć :) może ktoś ma jakieś stare gazety, niekoniecznie Polskie...
-
przydomek nie może się powtarzać z jakimkolwiek który jest lub był (nawet jeśli hodowla już nie istnieje a był w niej jeden miot albo wogóle), więc im więcej lat mija tym więcej nazw jest "zarezerwowanych" i najłatwiej wymyślać coś... ale to nie jest konieczność, ja np mam przydomek "z Czańca", to miejscowość koło Bielska-Białej gdzie mam domek i gdzie psy siedzą w weekendy... musisz podać kilka nazw, wybiorą w pierwszej kolejności, pierwszy wolny jaki wypiszesz
-
i mądre ;)
-
właśnie dlatego sie nie odzywałam, dziecko nie jestes partnerem do jakiejkolwiek dyskusji... i przeczysz sama sobie .....sama wiem jak psa karmić i nie mam zamiaru słuchać czyjegoś gadania... a cały czas piszesz, że kogos tam słuchasz i że ktoś tak a nie inaczej karmi... mnie naprawdę nie interesuje czym i jak karmisz swojego psa, bo to Twój pies (będę się powtarzać jak stara nudna płyta mimo, że do Ciebie dalej nie dociera)
-
bo Dzidtka dalej uważa, że źle robisz a Twoje zdanie zmienia się z postu na post, do tego ślepo słuchasz kogoś kto ma małą wiedzę na temat żywienia psów (jak to jajko gotowane) a jest w jakimś środowisku guru i bardziej szkodzi niż pomaga, moim zdaniem jest to starsza osoba bo tak się kiedyś karmiło psy kiedy nic nie było (chociaż zawsze dawało się żółtko a nie gotowane jajko)... ja skończyłam temat, napisałam co o tym myślę i tyle, przecież to Twoja sprawa jak karmisz psa i mi nic do tego (no chyba, że byś miała psa ode mnie to by była afera ;) ale tak nic mi do tego) i czytam dalej ciekawostek
-
bo kogo to interesuje ;) żartuje, żartuje tu silne lobby użytków, i dobrze ale PONy nie mają obowiązkowej użytkowości czyli nie są rasa użytkowa oficjalnie i zapewne tak zostanie, a nikt nie będzie wpisywał PT do katalogu wystawowego, za to pewnie są jakieś zawody psów towarzyszących i tam to pewnie ma znaczenie i niech tak zostanie...
-
daj już spokój, serio... bo to nie ma nic z tematem "wystawowe czy użytkowe" i niech kazdy robi co chce, co sie komu bardziej opłaci, kto dalej zajdzie czas pokaże... a prywatne sprawy załatwiajcie między sobą bo nawet ja już nie moge tego czytać (jednego i drugiego, żeby nie było ;) )
-
jamniki nie muszą mieć jakis prób ??? ja się nigdy tą grupa nie interesowałam ale chyba muszą
-
a tak, nie chyba a na pewno, zgadza się... no to pewnie jeszcze sie znajdzie troszke wyjątków i w VIII
-
dlaczego Cię odstrasza ? jest jakiś powód ? czy pies jest zdrowy ? czy nie dawno cos krył i urodziło się cos po nim ? jaka to rasa bo wiadomo, ze dla np lhasa apso 10 lat to pikuś a dog tyle nie przeżyje (średnio) jeśli pasuje Ci rodowodowo to kryj, a jeśli pies nie może sam to zapłodnij sztucznie, czasami warto... tym bardziej że pies już pewnie długo nie pokryje...
-
dalmatyńczyki mimo, że są w VI grupie zdobywają intera na "normalnych" zasadach 4 Caciby z 3 krajów odstęp 1 rok i 1 dzień, z tego co wiem to jedyna rasa z grupy gończych, która nie musi mieć "użytkowości" w gr VIII zwolnione są cockery amerykańskie (angielskie już nie)
-
skąd Wy bierzecie teksty, że psa można kapać 4, 5 miesięcznego czy półrocznego ??? psa kapie się wtedy kiedy jest brudny!!! przecież są specjalne łagodne szampony dla szczeniąt (nie mamy lat 80siątych, wszystko można dostać), ja kąpie szczeniaki jak mi się przez przypadek w siuśkach wytarzają już 5-6 tygodniowe i susze je suszarką, dzięki czemu nie sa wilgotne i nie maja jak się przeziębić oraz są przyzwyczajone do dźwięku suszarki i nowi właściciele nie maja problemów, przed każdym odbiorem szczeniaka ode mnie tez jest kąpany, łapki, brzuszek, dupcia i mordka TO PSU NIE SZKODZI!!!! czy małe dzieci nie kąpie się ??? w specjalnych mydełkach dla nich i takie same są dla szczeniąt czy kociąt... a już tekst, że kąpie sie po szczepieniach... przepraszam ale czuje sie jak w Ciemnogrodzie
-
ja kryłam 11 letnim psem, miałam bardzo ładny miot 3 szczeniaki, z czego piesek wystawiany jest Zw.Pl.Mł. i Mł.Ch.Pl
-
nikt nie jest przeciwko Tobie ale jak napisałaś całe........i to i to........gotowane oczywiście no chyba mi nie powiecie, że to szkodliwe bo ze śmeichu tu padnę.... to mi było do śmiechu :) pisałaś o całym jajku... do tego gotowanym a na sierść podaje się same żółtko jak już tu piszesz (chociaż moim zdaniem jest tyle odpowiednich środków jak glammolen czy omegan na sierść, że można sobie żółtko darować)... ja rozumiem, ze kogoś słuchasz w sprawie żywienia psa ale miejmy nadzieję, że to ktoś rozsądny... moim zdaniem (i pewnie nie tylko) dla psa najlepsze są tak pogardliwie nazwane przez Ciebie "chrupki" :)
-
tak moje 5 psów jest na suchej zbilansowanej karmie (na różnych bo mam psy w różnym wieku od 9miesięcy do 11,5 lat) i ja nigdy nie przebiałczyłam psa, czego nie mogę powiedzieć o znajomych, którzy gotują psom. Nie jestem przeciwniczka takiego sposobu żywienia natomiast bardzo ciężko sporządzić psu posiłek samemu zapewniając mu wszystkie potrzebne mikroelementy założyłam, że źle robisz i trafiłam
-
i pewnie jeszcze biały serek.... jak suczka zacznie Ci się drapać a włos zacznie jej wychodzic garściami to będzie to "skaza białkowa"... wtedy będziesz wiedziała, że źle robisz i ciekawe czy będzie Ci do śmiechu
-
ale chyba tylko żółtko a nie całe jajko ?
-
to nie ja, to Kasia Lazar mi zrobiła :)
-
boooooże to nie chodzi o wygranie... poczytaj tutaj: http://www.naszepsy.pl/porady.asp?Id=810 http://www.naszepsy.pl/porady.asp?Id=1237 ja te kosmetyki kupuje na wystawach ale są dostepne m.in. na http://www.e-pet.pl/index.php?a=t&id=2
-
kąpanie psa często nie szkodzi TO STARY PRZESĄD (taki sam jak pies o czarnym podniebieniu to agresywny, czy że pies będzie agresywny jak bedzie mu się dawało surowe mięso) zapytam tak z ciekawości jak czesto myjesz głowę ? kilka razy w roku ? zapewne pare razy w tygodniu i myslisz, że to Ci szkodzi ? szampony czy odżywki pielęgnują Twoją skórę i włosy, takie samo zadnie maja kosmetyki psie kąpiel psa to nie jest pindrzenie a jego pielegnacja! oczyszczanie skóry, włosa z pyłów, bakterii itd
-
my tu nie piszemy (a Ty nawet krzyczysz) o użytkowości, goldeny, labradory, nowofunlandy i kundelki pewnie też lubią wodę, ale to co pływa w tych stawach, oczkach wodnych miejskich to cała tablica pierwiastków chemicznych... to co lubia nie zawsze jest zdrowe. i nie wierze, że jest to dla niego dobre a kąpiele nie, no chyba że wykapałaś psa w jakimś azorku przykładowo kosmetyki, które ja stosuje nie zawierają silikonu, wybielaczy, alkoholu, ulegają biodegradacji, w ofercie jest olejek z drzewa herbacianego - antysteptyk, pomaga w leczeniu np grzybic a ile jest specjalnych szamponów tylko u weta dostępnych... ale nie chce mi się pisać bo Ty wiesz lepiej, więc nie kąp psa bo to mu szkodzi