-
Posts
2276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by INA
-
[b]bos[/b] ależ u nas jest naprawdę juz wiosna :bigcool: :bigok:
-
[b]Ali [/b] dzięki za dobre słowo :buzi: masz racje to faktycznie jakbym ja chodziła na szkolenie....bo jak pańcia załapie już o co chodzi to i piechol szybko zaczyna- kumać- kurcze nie wiedziałam... Z nami nie wiadomo jak będzie ... my nie chcemy narazie egzaminów - chce psa nauczyć podstawowych zasd posłuszeństwa abym mogła bawić się Agility... :roll: --- widząc Vigo i siebie musiałabym 2.3 miesiące uczyć się do egzaminu a to jest narazie niemożliwe ..bo korzystamy z dojazdu na szkolenie ---- ":grzecznościowo" :roll: i jak przyjdą te prawdziwe zapowiadane zimowe dni - to bedzie juz problem...ale potem wiosną na pewnie będziemy chceli zrobić egzamin...Niestety ja ciągle po górę ....obiecuje że jutro foty będą jutro wyrażniejsze bo jedze mój osobisty - specjalnie aby porobić foty 8)
-
no dobra Murak to ja będe następna... właściwie to my... - załatwie dwie pieczenie na jednym ogniu... borsaf i ja Ina z Regonikiem i z Vigo - na pamiętnym i niezapomnianym spotkaniu w Gnieznie :P [img]http://img199.imageshack.us/img199/6342/pict0397hello3nq.jpg[/img] borsaf - nie bedziesz zła na Inę że wstawiła Twoją fotkę :roll:
-
Hej - ciagnie mnie na dogo, ciągnie mimo że padnięta jestem nie popuszcze muszę zobaczyć co się dzieje w wielkim świecie, :wink: [b]Ali [/b] ale fajne fotki - te przeszkody to całkiem podobne do tych na Agility :lol: fajnie mieliście... Wyczytałam, że kończycie "0" i egzamin--- :lol: ?? jakie masz plany po "0"?? My dziś zaczęliśmy się uczyć przy nodzę( jedna fota jest na galerii) choć nazwałabym to" krajobraz z kropeczką Iny w tle" - .... okazuje się że ja jako przedwodnik jestem do niczego cągle :evil: coś robie żle , ciągle coś mi się myli , to zle trzymam nagródke to linkę nie tak - to mnie demnencja starcza już łapie a nie bogu ducha winnego [b]bosa[/b] jak ktoś npisał 8) [b]coztego [/b] a może Twój "mały" Kola? - przeszedł jakąś okropną przygodę ? może coś się wydarzyło , może miał kochającego pana piszesz ze jest ropieszczony, że umie co nie co :roll: ) gdzies wyczytałam że został znaleziony pod cmentarzem.... :roll:
-
my wróciliśmy ze szkoły - ojciec robił fotki i nie zrobił z zoomem - prawie nic nie widać - jutro mam nadzieję ze wyjdą lepsze... dziś zaczeliśmy się uczyć chodziliśmy przy nodze :) [img]http://img377.imageshack.us/img377/6956/pict0413vigo7zd.jpg[/img]
-
Borsaf - jeszcze jeszcze Regonika - jak bym widziała Vigo - ta sama zbrojna morda 8)
-
[b]Ali[/b] jak zwykle - piekne fotki - aż nie chce sie wierzyć że jeszcze niedawno było lato, :roll: patrzac na te fotki zatęskniłam za sobotą 8) [b]coztego [/b] nie wiem , nie wiem ale wydawało mi się że malutki jest to szczeniaczek jeszcze 8) :o no to na wszelke zło jest uodporniony :) [b]Kliwia[/b] zmniejsz fotki bo za duże :( :P
-
[b]coztego[/b] widziałam, wiedziałam że pójdze Ci wszystko bardzo dobrze no bo jak mogło by być inaczej :lol: a ja mam problem ale nie psi tylko ludzki- w robocie przenoszę się w inne miejsce i tak jak teraz miałam jak u Pana Boga z piecem - a szef ten ciekawski i grożący --jakoś dawał się zgrabnie oszukiwać, to teraz wchodzę w samo centrum zamieszania( wszyscy mi będą siedzieć na głowie będziemy też w sieci :-? - szef dopiął swego - będzie wszystko wiedział i chyba wszytko widział --- :x czyli może być szlabn na dogo - w robocie :cry: :cry: ( JAK DOBRZE ŻE MAM NETA W DOMU 8) ) ale może znajdzi się jakieś wyjscie :roll: :tard: :roll:
-
[b]coztego[/b] jeżeli rodzice zakochali się w tm pięknym szelciku to znaczy ze :lol: ......... TRYMAMY KCIUKI ZA SPOTKANIE Z PROMOTOREM :kciuki: :lol: [b]Vigor[/b] no to u Was prawdziwa zimowa aura - ale żeby aż - 12 stopni :roll: :hmmmm: [b]Ali[/b] to czekam na Twoje nocne wypociny :lol: no i muszę obejrzeć w kiosku -ten polarek 8) też by mi przydał. Kupiłam Vigusiowy sredni rozmiar żaby - dlatego może coś Ci nie pasowało na fotkach i słusznie zauważyłaś że łep at jest trochę większy 8) :wink: ( tym bardziej jak nie jest dobrze wyskubany 8) )Wiki ma za to baardzo wielką ale i już bardzo wysłużoną żabę- która nie nadaje się nawet na foto.
-
Wind - w tym czasie jak pisałam ( za plecami szefa :evilbat: ) już zdąrzyłaś odpowiedzedzieć - o nocy 8) :lol: ale mam opóżniony zapłon :-? :wink:
-
[b]Wind[/b] jak nocka minęła Z wieczornych relacji Flaire wyczytałam, że Api z dnia na dzień dochodzi do formy :lol: Api - :kciuki: :buzi: [b]zadziorny[/b] Gaja to przecież dama - psia kobietka :wink: wygoda, zdrowy sen to jest najważniejsze dla damy :wink: 8) :lol:
-
ten kaszel kenelowy - to jest to samo co kaszeli psi przeciw któremu szczepimy psy obok parwowirozy ,nosówki, leptosp itd czy to całkiem coś innego??? :roll:
-
ja dawałam Vigusiowi który już w ciągu roku 3 razy zachorował mi na zapalemie górnych dróg oddechowych - polecane przez weta "Immunovit" ale też można Echinacee syrop lub tabletki - bo skład ma podobny -koncentrat z jeżówki puprpurowej i korzenia zeń - szenia wit C, B i E no i na zmiane podaję stary dobry Rutinoscorbin, na gardełko dobry jest też Engystol to srodek homeopatyczny - od tego czasu jak Vigo dostaje te wzmacniacze ---ODPUKAĆ - puk -puk nic nie powróciło - :D
-
coztego - jeszcze fotki szelcika - śliczny tem maluch gugu - żaba- welschowoerdelowo dogmaniacka :wink:
-
[b]Kliwia [/b] mi coś próbuje przeszkodzić w wklejaniu fotek ale jeszcze udaje mi się skutecznie walczyć z tym czymś :roll: [b]vigor junior[/b] niektórzy 8) mężczyżni bardzo sexy wygladają w glassach..... ale nie tylko oni 8) :wink: [b]Ali - [/b] przed chwilą obejrzałm ostanie fotki Derylka -- te z ząbkami są najlepsze :lol: :lol: :lol: a my też mamy taką zieloną piłkę - szczotkę do masowania dziąseł i zębów - Vigo jest z niej bardzo zadolony co widać po memłaniu jej co jakiś czas 8)
-
[img]http://img314.imageshack.us/img314/9916/pict0401poczdog0ud.jpg[/img] a dla niedowiarków - żaba w całej okazałości :wink:
-
a ja melduje że Vigo nie gorszy i też nalezy do " żabiego gangu" :wink: [img]http://img49.imageshack.us/img49/1085/pict0403poczdogo9gx.jpg[/img]
-
zadziorny ,Wind - Vigo uwielbia poduszki - zawsze musi miec jedną przy sobie jak układa się do snu ( ...ja go tego nie uczyłam :roll: 8) )ale tak poza tym to twardziel jest - tylko nie mówcie mu że pokazywałam Wam tę fote bo by spalił sie ze wstydu 8) :wink:
-
[b]coztego[/b] ja obstawiam tą wersje [b]niedopuszczalną[/b] 8) - borsaf faktycznie on jak szelcik wygląda :lol:
-
[img]http://img363.imageshack.us/img363/9243/pict0383fordogo6wx.jpg[/img] obiecane pozdrowionka od Vigusia prosto z klateczki :lol: uwaga obok Pan Papug :lol: [color=green]Bardzo szczególne POZDROWIONKA dla Majeczki :P [/color]
-
[b]Aluzja[/b] witaj i trzymkaj sie - ja też na pępkowe :lol: [b]Wind[/b] nie jest gorzej - a to najważniejsze :) no i psina je to drugi duży plusik - trzymam kciuki za nockę-
-
Wind - kamień z serca -Jak Majka ma apetyt to nie jest żle i wszystko pewnie szybko minie...bo brak apetytu gdy pies jest osłabieny i odwodniony to jest problem ...brrr... Flaire - szkoda że nie możesz filmiku zrobić to dopiero rozczulające by było. Chociaż jak teraz sobie przypomnę jak to było z Wiki i Xendusiem i jakie teraz są relacje miedzy nią a Vigo - to niedzwiedzica słusznie prawi :) Wiki lubiła Xendusia - bawila się z nim lizała go za uszkami , bawiła się w szrpanie kijka, pozwalała brać zabawki i kłaść się do jej łóżeczka a na zachęty Vigo do zabawy - szczerzy zęby lub podkuli ogon i z dumą odchodzi w przeciwnym kierunku , przedtem jeszcze starannie chowa wszystkie gryzaki i kości na swoje posłanie.
-
[b]Wind[/b] oby to nie była blokada - trzymamy kciuki - i czekamy na wieści od weta. [b]Martini [/b] faktycznie może jakiś specjalista by to obejrzał ale czy ta kulawizna w tym wieku nie powinna już przejść a [b]borsaf - [/b] od kiedy Regonik kuleje??? Viguś po ostrej zatrczce z tym onkiem dwa tygodnie [b]aga [/b] - dziękuję :lol: ale z tym geniuszem to już chyba przesadziłaś 8) :lol: :roflt: :wink:
-
No witam Właśnie o coś takiego-- taką pomoc mi chodziło - taka dyskusja jest bardzo przydatna - bo ja wlaściwie nie mam żadnego porównania - jesli chodzi o psie szkoły i w pierszej chwili tak jak Ali - mialam wątpliwości jak zobaczyłam takie boksy i powiedziałam że Vigo tam nie zamknę. Ali całe szczęście miałam wolny wybór i mogłam iść z psem do lasku na spacer albo samochodu właśnie :lol: Tak się własnie zastanawiam - nie było czasu na rozmowe o takich szczegółach jak boksy - bo nie jest obowązkowe zamykanie własnie tam pieska- więc zapytam w sobotę jak będe pełnoowymiorową lekcję. Ale tych boksów jest 4 wiec - pewnie postawione są dla psów które własnie relaksują się odpczywają w takim miejscu, szególnie własnie w czasie treningu obrony, lub pracy węchowej. Plac tez jest bardzo duży - czyli zaliczam na plus- można sobie zresztą obejrzeć na ich stronce - A na placu trenują zawsze 2,3 psy naraz - wiec Vigo miał na początku miał pokusy 8) szczególnie jak zobaczył kompana do zabawy - 4 miesięcznego goldenka 8) :) [b]Flaire[/b] drapki dla Apuni :) Viguś swoją klateczkę coraz bardziej lubi - nawet chciał wczoraj przesłać pozdrowienia i powidzeć dogomaniakom dobranoc ale pani nie miała czasu wstawić fotki. :lol:
-
Ali - wlasnie nie wiem jak to jest w innych szkółkach -( te boksy wyglądają trochę jak klata Misi do przewozu liniami lotmiczymi) tam przebywają pieski w czasie przerwy miedzy jedną serią a drugą można schować tez psa do samochodu i tak robiłam z Vigusiem bo jakoś nie przekonywały mnie te boksy ale raz też spróbowałam coby Vigo poznał i takie miejsce nie wygladał na przestraszonego - żaden piesek poza ćwiczącymi nie może znajdowac się na placu- a że jest 2 trenerów a kazdy pies ma swój indywidualny tryb w tym czasie jak jedne pieski ćwiczą drugie odpoczywają własnie w tych dwóch miejscach. Chyba takie rozwiązanie Vigusiowi bardzo odpowiada bo nie jest to montonne i Vigo bardzo się cieszy gdy po 10 min pańcia zabiera go i w wtedy z zadowoleniem i uśmiechem na pysiu wykonuje ćwiczonko :o :wink: . Wiesz Ali po pierwszej lekcji trudno mi oceniać szkółkę ale z takiego trybu nauczania jestem zadowolana - to prawie jak indywidualne lekcje- a właśnie balam się takiego porównania z innymi pieskami - to mnie najbardziej stresuje a pies to wtedy wyczuwa i klapa. Poza tym Trenerka chyba udziela się na jakiś forum ale chyba dla psich szkoleniowców i chyba? kojarzy Zachraniarkę - z Gdańska :lol: zach jest takie forum ?