-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tufi
-
18.12. sobota "Podaj łape" bedzie o bulowatych !!
tufi replied to Marek z Gromem's topic in American Staffordshire Terrier
Ja nie widzialam - postaram sie obejrzec powtorke na polonii. -
Od dzis Bigos jest prawouszny :lol: Znaczy sie stanelo mu prawe ucho - wyglada przekomicznie, jak jakis kretynek maly :cunao: :cunao: :cunao: Tak, tak - wiem, postaram sie zalatwic aparat i pstryknac klaunowi zdjecie 8)
-
czarnków - narkoza inwazyjna, bez wzgledu na wage psa - 150zl; Poznań - klinika dra Wasiatycza - cena ok. 250zl za sunie 23 kg plus 50zl za narkoze wziewna, plus badania krwi przed zabiegiem - 20zl - tak mniej wiecej, bo cena samej sterylki waha sie od 200 do 450zl bodajze
-
Watek o pomocy dla Emi: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=19077
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
tufi replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Trzymam kciuki - za jakies dwa miesiace czeka to Bercie i ja juz teraz odchodze od zmyslow... Wiem, co czujesz - jestesmy z Wami -
Pozwole sie wtracic - Emi prawdopodobnie po oslabieniu organizmu kuracja antynuzycowa doszly problemy jelitowe :( Teraz jest lepiej, ale... - wlasciciel Emi, Maciej - to maturzysta. Rodzice nie chca juz dawac mu pieniedzy na leczenie Emiski, a w jego miejscowosci trudno jest znalezc nawet dorywcza prace. Maciek jest zbyt uparty i nie chce podac jakiegos numeru konta - Emi zostaly jeszcze jakies 3 zastrzyki, w sumie powinno sie to zamknac w kwocie 250zl. Maciej jest bardzo zalamany - chyba nie musze tlumaczyc... Stad tez zwatpienie w sens kuracji, skoro nie widac efektow, a kazdy zastrzyk to cierpienie psa...
-
No to jest 198 hodowli 8)
-
Nie sepie, nie sepie - tylko ja nie posiadam wlasnego aparatu, wiec jak TZ bierze z pracy na weekend na przyklad, to wtedy moge fotki zrobic. Na spacerze robil kolega - ale Bigos czseto tam wychodzi jako ruda smuga 8) Az tak glosno sie nie dre, zeby ludzie wychodzili z okien :lol: A na dworze ludkow teraz niewiele, bo zimno... Moja mama byla zdezorientowana, jak jej sie zapytalam, czy moge z Bigosem przyjechac na Święta :lol: Bigos poznal kolege - mieszanca pitta - o rownie fajnym imieniu - Bajzel 8) :lol: :wink: Lecimy na spacerek P.S. Cos te smycze slabe ostatnio robia... Peklo nam to cos do zaczepiania :o Bigos : smycz - 1:0 :lol:
-
łojejku!!! Ale ktory to, ktory? Ale Ci zazdroszcze! Ale i wspolczuje - jestem na biezaco w temacie szczeniaka i chwilami mam dosc...
-
Wrcajac moze do tematu glownego 8) Zdjecia z soboty - 11 XII Pańcia ma żarełko - wszyscy kochamy Pańcie!
-
czyzby od cioci Staff-ki? 8)
-
purina pro plan czy purina dog chow?
-
Aaa - no tak - Poznan zaglebiem mini bulli :D A czy Jenna Small tez da poczatek jakiejs hodowli?
-
W Polsce jest az 5 hodowli? Aksjomat, Kia, Twoja Bulldom - i co jeszcze?
-
Ale jakich psow to bedzie hodowla? Bo my tu tylko o bullach standardowych piszemy... A ty chyba raczej w mini zostaniesz...
-
Ja wychodze z zalozenia, ze bez wzgledu na to, jak dobra jest karma, raz na jakis czas trzeba ja zmienic. Bo wg mnie to jest jak z czlowiekiem - jadlby cale zycie banany, kaszke manne, pil soki owocowe - jest to zdrowe, owszem, ale jak dlugo mozna na tym pociagnac?
-
Ja tez jestem baaardzo zadowolona z bento kronen - jedza ja moje dziewczynki, wersja lamb&rice (na tluszczy z ryb, a nie kurczaka - co w moim przypadku jest bardzo istotne). Chce teraz mlodemu kupic tez bento, bo jest na royalu, ale mu nie podchodzi za bardzo, a mnie zabije cena... Mam zaufanie do tej karmy i widze pozytywny wplyw na moje psy.
-
Dzis bylam u weta z Bigosem - wyniki badania moczu rewelacyjne, wszystko jest ok - a to moze byc wynik jeszcze ciaglego oswajania sie z nowym domem. W sobote na Cytadeli Bigos wywalal sie brzuchem do gory przd pozostalymi bullami - beda z niego psy :lol: Uwielbia jezdzic samochodem, ale pomalu nie miesci mi sie na kolanach :( dzis go zwazylam - ma 9,5kg :) Cos ostatnio strajkuje z jedzeniem sniadania, za to pozostale posilki wsuwa, ze az milo... Czekam na fotki ze spaceru - jak tylko dostane, to wstawie
-
heh - chyba wszystkie bullki tak mjaa - w wykonaniu Beri jest to niebezpieczne, ale zwijamy sie ze smiechu, kiedy Bigosa najdzie taka glupawka :lol:
-
Witaj Martus - dawno Cie babo nie bylo :evilbat: Dawaj mi foty, to powrzucam
-
Ja do wyznacznikow podanych przez Dingo dodam jeszcze podejcie do szczeniat - czy sa przytulane, czy maja kontakt z czlowiekiem i innymi psami z hodowli, czym sa karmione, w jaki sposob hodowca sie o nich wypowiada - czy to tylko "towar", czy mowi o nich z czuloscia i traktuje jak dzieci... No i jeszcze czy suka-matka ma szanse na wychowywanie szczeniat, czy tez jest od nich odseparowana po zrobieniu swojego :evilbat:
-
Usmiech jak usmiech, ale to szelmowskie spojrzenie jest the best!
-
My bedziemy jutro - piecobull klasyczny plus picbul ;) Tydzien temu tez bylismy... W soboty jest mniej ludzi i histeryzujacych matek z dziecmi - spokoj...
-
Jejku, jakie cudenko! Wtedy byl jeszcze taki mlody i niewinny :lol: Zaraz adresik wysylam dziekuje, dziekuje, dziekuje :angel:
-
Zlosnica - tez tak slyszalam, ale jakos ani Bunia, ani Beri odstajacych lokci nie ma - a w moim przypadku akurat obroza nie byla zbyt dobra, bo mlody ciagnal, dusil sie i pozniej mi charczal - balam sie o krtan. Wrocimy pewnie do obrozy, jak Bigos juz normalnie zacznie chodzic na smyczy. I slyszalam tez, ze nie ma to zadnego wplywu... W poniedzialek zanosze mocz mlodego do badania - bo mi ciagle posikuje, bez jego woli co moment mu spada kilka kropelek, a jak polezy na kolanach, to mam plame na spodniach...