-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tufi
-
Chyba sobie ktos dlugi weekend zrobil :evil: Moja lecznica, ktora normalnie dziala 24h, jutro do 15 ma tylko ostry dyzur - a pozniej juz normalnie dziala :roll:
-
[quote name='Alojzyna'] Po drugie - zaświadczenie jest ważne przez [b]dwa tygodnie[/b]. [/quote] Moj wet mowil o 10 dniach... Moze ktos to potwierdzic? Bo poszlabym po zaswiadczenie w sobote, zeby i na Lodz bylo wazne od razu :roll: Chociaz no wlasnie - wystawa w Lodzi jest w sobote, czyli bylby to ostatni dzien waznosci swiadectwa - wpuszcza mnie z takim jeszcze? Pani Marzeno - 31 VII 2004 na klubowej terierow i czarnego teriera w Glogowie zgloszonych bylo 436 psow - tak wynika z katalogu.
-
Doszla kolejna hodowla - to jest 217 - suczke z niej zobaczymy na klubowce terierow w NDM
-
Dziekuje i rozumiem Wasza podbramkowa sytuacje. Ciezka praca Was czeka, oj bardzo ciezka...
-
Uff Amfi - znaczy sie pszczolka nas ocalila? :lol: 8)
-
Dana1 - obiecywalas nowy spis sedziow - czasu na ew. zgloszenie badz wycofanie zgloszenia psa coraz mniej... Ja wiem, ze macie teraz tam urwanie glowy, rozumiem, ze pracy jest dla 100 osob a Was znacznie mniej - ale da rade cos dla nas wyciagnac? Chociazby sam spis zmian...
-
Istnieje ryzyko, ze psy i my mozemy zalapac grzyba, ale to ryzyko bliskie zeru. Na wszelki wypadek na razie bedziemy brac immunal lub cos podobnego, a i Berci sie to przyda. Przepraszam, ale nie jestem w stanie na razie pisac wiecej w tym temacie
-
Elus - dzis bysmy spiewaly "40 lat minelo..." Pamietam, jak lezalas wtedy w szpitalu po operacji i narzekalas, ze nawet do WC nie mozesz isc, bo albo ktos dzwoni, albo przychodzi... Za ta Twoja 40-stkę :drinking:
-
Ano dokladnie. Ja sie zastanawiam, dlaczego wszyscy narzekaja, a nikt podczas zebrania nie wygarnie co i jak i podczas wyboru nie zmieni skladu? jesli klub jest dla nas [choc na razie nie jestem klubowiczka, ze wzgledu wlasnie na takie rozne sytuacje], to dlaczego nikt tego nie ruszy, a tylko sie gada? :-? samym gadaniem sie swiata nie zmieni.
-
Staff-ka - jakby co, to mam namiary na firme, ktora robi lozka na wymiar pod zamowienie 8) Rewelacyjne fotki. A ta ciezarna to ta, co se randke w Czechach wymyslila, a biedna ciocia Kasia musiala autko prowadzic? :lol: Bartosz - zawsze blizej do Sopotu z Bialogory niz z Poznania, no nie? 8) Albo z jakiejs Bielsko-Bialej :lol: 8)
-
Tak na 95% to wina ciala obcego.
-
Rokowania sa bardzo zle. Na razie podleczamy grzybice i gronkowca, wtedy ew. bedzie operacja. Takie przypadki sa skomplikowane i prawie nieuleczalne. W Mediolanie jest profesor, ktory opatentowal na to jakis lek przynoszacy spore wyzdrowienie; profesor ten specjalizuje sie rowniez w leczeniu martwicy chrzastek - mam nadzieje, ze leczenie w Polsce da pozytywne wyniki, bo jesli nie, to pojde zarabiac na ulice, ale Bercie do Mediolanu zawioze.
-
Baaardzo mi sie ta Bialogora podoba - ludnosc: 310 szt. :lol: To poprosze o jakies namiary na PW na miejsce, gdzie nas przyjma z cala banda na jakies 3-4 dni plus jeszcze znajomi z ich psami 8)
-
No tak, na razie dostalam tylko maila... :roll:
-
Hmm a od tej Waszej rozreklamowanej Bialogory daleko do Sopotu? Bo moze warto by tam zrobic baze noclegowa na miedzynarodowke w sierpniu?
-
Wszyscy mamy takie samo zdanie na ten temat, a tylko jak zwykle ja dostaje po lapach, ze glosno wyrazam swoja opinie...
-
Zapytam o tej 16.00 dzisiaj... Bedzie ze mna moj TZ, to moze wszystkiego nie zapomne, a jakby co, to on tez bedzie cos wiedzial. Jestem tak zakrecona, wszystkie wizyty zlewaja mi sie w jakas calosc i trudno mi jakies szczegoly z tego powyciagac...
-
Dostalam maila w sprawie mojej wypowiedzi na temat bulliady od Pani Anety Sobkowskiej - Dopierały. Ta Pani nie będzie sedziowac na pewno, bo jedzie ze swoimi psami do Tulln wlasnie. Wiec klub znowu nas fajnie traktuje, majac nieaktualne informacje na stronie...
-
Aspergilloza to choroba spowodowana grzybem aspergillusem, atakuje glownie ukl. oddechowy. A co do gronkowca, poza tym, ze to zlocisty i ladnie reaguje na wszystkie leki, to niewiele wiem.
-
Spokojnie, ten poziom nie jest jeszcze zastraszajacy - psy z choroba nerek maja kreatynine czesto powyzej 10, a nawet 15. Bigos ostatnio mial 2,2 - kolejne badanie na dniach... Ja robie mocznik i kreatynine co miesiac, a co dwa miesiace morfologie, zeby kontrolowac ew. anemie.
-
Dwa razy sie wyslalo :-? Ide po jakas meliske do sklepu, bo trudno mi sie pozbierac
-
Dziekuje obcym mi osobom za wsparcie mailowe i namiary na weterynarzy - jesli zajdzie potrzeba, to skorzystam. Jestescie kochani
-
Tak, dr Wąsiatycz to szef kliniki w Poznaniu. Wet zasugerował, że zabieg jest tak skomplikowany, a przygotowania do niego dlugie i meczace, ze we Wrocławiu po prostu z niego zrezygnowali... Pojade na koniec swiata, gdyby mieli tam pomoc Berci - po jutrzejszej rozmowie bede wiedziec wiecej i bede mogla ew. dzwonic po Polsce czy Europie...
-
Niektórzy z Was już wiedzą, że mój szczeniak urodził się tylko z jedną nerką - stwierdzono na podstawie różnych badań, że się w ogóle nie wykształciła - ani moczowód, ani tez sama nerka. Rodzeństwo z miotu zdrowe, rodzice również. Jakie są Wasze zapatrywania na krycie takim psem? Czy warto robić mu status reproduktora? Usłyszałam juz różne opinie - że skoro to wada prenatalna, to nie będzie w żaden sposób wpływać na jego potomstwo, ale i też zupełnie przeciwne zdanie...
-
Nie martw sie na zapas - trzymamy kciuki